Ulaa Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Taka sunia jest u Ady-jeje. Nie wiem nic więcej. Poczekamy na info. Quote
Ada-jeje Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Na watku chrzanowskim bardzo skrzywdzilam Megi mowic o niej ze chciala pozrec malutka, to nie prawda ona poprostu jest taka dzika ze nie potrafi spokojnie podejsc do czegokolwiek i malutka sie tak przestraszyla i piszczala ze wydawalo mi sie ze Megi ja zlapala, ale stopniowo Megi na smyczy i juz po kilku godzinkach bawia sie razem czyli cala trojka. Kochana Megi zebym ja mogla znalezc czas dla niej to wiem ze bylby z niej tez normalny pies. A malutka juz sie zadomowila na dobre spala razem z synem wiadomo gdzie, w lozku a Jeje i Megi oczywiscie tez musieli w tym samym pokoju asystowac, bo w moim pokoju w nocy jest ze mna moj ukochany kocurek. Quote
Ulaa Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 A skąd ona jest? Chciałabym ją wstawić na stronke i potrzebne jakieś info skąd się wzięła. Quote
Ada-jeje Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Ulka zadzwonila pani z Zagorza w sobote jak jechalysmy z Ewa do Olszyn po sunie biala ze szczeniakiem, ruda zostala podrzucona i juz pania znalazla dla niej domek ktory najprawdopodobniej okazal sie niewypalem bo w niedziele nowy domek juz jej nie chcial i tak znalazla sie u mnie w niedziele. Byla tydzien w domku gdzie zostala podrzucona ale tam jest 80 letnia babcia i juz nie chce pieska bo sama ledwo sobie radzi a jej corka jest za granica wpadla tylko na krotko i juz wczoraj wracala do Austrii. Quote
Ada-jeje Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Suczka juz ma domek, moglabym ja juz dzis zawiezc ale nie nacieszylismy sie jeszcze nia, poza tym musze ja jeszcze dzis odrobaczyc a zaszczepic mozemy ja juz w nowym domku. Pani jest osoba bardzo odpowiedzialna bo juz przez telefon powiedzialam o umowie adopcyjnej jak rowniez o sterylce na co pani zgodzila sie natychmiast. Tylko marzyc o tego typu domkach. :multi::multi::multi: Quote
bea_m Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 No to na tym wątku nie mam co robić. Pani Ada-jeje. Gratulacje :) Quote
Ada-jeje Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 bea po pierwsze prosze nie nazywac mnie na dogo pania, przeciez tu sie nie liczy wiek i wszyscy jestesmy na ty a po drugie to gratulacje naleza sie nam wszystkim, to przeciez Ulka wrzuca pieski do adopcji na stronke w ktora tak duzo serca wklada i jak sie okazuje ci ludzie do ktorych juz dotarla wiadomosc o stronce wchodza i od razu dzwonia jak widza pieska ktory im sie podoba nie musimy caly tydzien czekac na Przelom az wyjdzie. Ulka jestes wspaniala:loveu::loveu::loveu: A nasza Ewcia jest niezmordowana w dawaniu DT a to dlatego ze ma TZ ktory nie lubi psow. :lol::lol::lol: Najbiedniejsza jest nasza Ela ale o tym pisac nie bede.:shake: Quote
Ulaa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 Cudownie!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi: A ja na którymś innym wątku głupie pytania o domek zadawałam, przecież kto jak kto ale pani nie cieszyłaby się nie mając do tego podstaw :lol::lol: Skąd ci ludzie dowiedzieli się o malutkiej? Skąd są? Kiedy ją odbierają? Jejku a ja nawet nie zdążylam jej zobaczyć :eviltong: Każda adopcja powinna tak wyglądać :multi: Quote
Ada-jeje Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Zdarzysz Ulenko ja zobaczyc, tak sie sklada ze powoli musimy zaczac dzielic sie obowiazkami i mysle ze nie bedziesz miala nic przeciwko temu zabys to wlasnie ty byla ta osoba ktora bedzie jezdzic wydawac pieski do adopcji i podpisywac umowy, moze pomogla by ci w tym Malgosia z Trzebini lub wlasnie Agnieszka u ktorej byl koralik. W ten sposob ja moglabym czasami wykorzystac ten czas na zalatwienie innych spraw wyjasnie ci dzis jak sie spotkamy. Moja sunieczka idzie to Trzebini a szkoda a ze tak szybko raz ze syn nie bardzo chce jej oddac a dwa to jest tak piekna trojka do podziwiania ze zal serce sciska nie moc tym sie juz dluzej zachwycac. Ulka jak mozesz przygotuj mi dzis instrukcje wstawiania zdjec bo Adi mogl by wstafiac foki juz na zalozonym watku na biezaco. Megusia jest prawdziwa mamusia dla sunieczki, widoki takie ze na zadnym filmiku nie mozna zobaczyc. Quote
Ulaa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 [quote name='Ada-jeje']Zdarzysz Ulenko ja zobaczyc, tak sie sklada ze powoli musimy zaczac dzielic sie obowiazkami i mysle ze nie bedziesz miala nic przeciwko temu zabys to wlasnie ty byla ta osoba ktora bedzie jezdzic wydawac pieski do adopcji i podpisywac umowy, moze pomogla by ci w tym Malgosia z Trzebini lub wlasnie Agnieszka u ktorej byl koralik. Świetnie, tylko jakieś "dyżurne" dni będę musiała ustalić na zabieranie samochodu :diabloti: Zobaczymy jak wyjdzie. Myślę, że Agnieszka chętnie się zgodzi. Jest do tego stworzona, ma niesamowity kontakt z ludźmi :lol: W ten sposob ja moglabym czasami wykorzystac ten czas na zalatwienie innych spraw wyjasnie ci dzis jak sie spotkamy. Moja sunieczka idzie to Trzebini a szkoda a ze tak szybko raz ze syn nie bardzo chce jej oddac a dwa to jest tak piekna trojka do podziwiania ze zal serce sciska nie moc tym sie juz dluzej zachwycac. Skoro już wiemy, że u pani szczeniak nie zostanie pożarty, to pewnie miejsce nie zostanie długo puste :evil_lol: Ulka jak mozesz przygotuj mi dzis instrukcje wstawiania zdjec bo Adi mogl by wstafiac foki juz na zalozonym watku na biezaco. Megusia jest prawdziwa mamusia dla sunieczki, widoki takie ze na zadnym filmiku nie mozna zobaczyc. Jak zdążę, bo jak na razie cała moja poranna praca nad stronką poszła się bujać :motz: cholery codziennie prąd wyłączają :watpliwy: Quote
Ulaa Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Malutka pojechała do nowego domku :multi: Fotki nie oddają jej słodkości nawet w 10% :loveu::loveu::loveu: Wybaczyłam jej nawet, że ochrzciła mi w spodnie po drodze :eviltong: i podłogę w nowym domku też od razu ochrzciła :evil_lol: Quote
Ada-jeje Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Radosc serce rozpiera, :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: zadzwonilam zeby zapytac jak tam malutka sie zaklimatyzowala, nowa pani jest nia zachwycona mowi ze zakochala sie w niej od pierwszego wejrzenia jak tylko zobaczyla ja na naszej stronce. Pani mowi ze juz nigdy by jej nie oddala musielibysmy ja chyba wykrasc. Ale pani nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak wielka radosc nam sprawia dajac malej tak wspanialy domek pelen milosci. :multi::multi: :multi:Poslanko i miseczki juz mala ma a jutro ida do sklepu zeby suni kupic szeleczki z tej radosci zapomnialam zapytac czy mala ma juz imie. Ale w niedlugim czasie sie dowiemy bo pojedziemy mala szczepic i zeby formalnosci stalo sie zadosc spsac umowe adopcyjna ktora w tym przypadku jest cakowiecie zbyteczna ale dla nas nie bo bedziemy pilnowac sterylki gdyby pancia zapomniala. :lol::lol: Quote
Ulaa Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Ada-jeje napisał(a):Radosc serce rozpiera, :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: zadzwonilam zeby zapytac jak tam malutka sie zaklimatyzowala, nowa pani jest nia zachwycona mowi ze zakochala sie w niej od pierwszego wejrzenia jak tylko zobaczyla ja na naszej stronce. Pani mowi ze juz nigdy by jej nie oddala musielibysmy ja chyba wykrasc. Ale pani nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak wielka radosc nam sprawia dajac malej tak wspanialy domek pelen milosci. :multi::multi: :multi:Poslanko i miseczki juz mala ma a jutro ida do sklepu zeby suni kupic szeleczki z tej radosci zapomnialam zapytac czy mala ma juz imie. Ale w niedlugim czasie sie dowiemy bo pojedziemy mala szczepic i zeby formalnosci stalo sie zadosc spsac umowe adopcyjna ktora w tym przypadku jest cakowiecie zbyteczna ale dla nas nie bo bedziemy pilnowac sterylki gdyby pancia zapomniala. :lol::lol: :multi::multi: Cudownie!! A umowa nigdy nie jest zbyteczna, bo to nie chodzi tylko o "pilnowanie" psa, ale jest dowodem tego, że faktycznie poszedł do adopcji :p To super, że domek zachwycony sunią :loveu: Miały wczoraj szęście te rudaski :cool3: Quote
Ada-jeje Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Za tydzien beda nastepne. Ciekawa jestem jak malutka zareaguje na nas. Quote
bea_m Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 :loveu: cudna jest! A i pańciowie podłogę mają w kolorze suni :lol::lol: Quote
Ulaa Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Dzisiaj byłyśmy zaszczepić rudaskę. Ma na imię Tina i poznała Adę-jeje :lol: Ależ się cieszyła. A mnie nie lubi bo jej "cik" zrobiłam :diabloti: Patrzcie jaka śliczna :loveu: Tylko nie wiem czemu taka wielka wyszła na fotkach, jak ona mniejsza od kota jest Quote
Ada-jeje Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Nasza Tinka po pierwszej cieczce,panstwo upilnowali ale maly diabelek ugryzl dziecko i musiala byc na obserwacji bo panstwo nie wiedzieli ze Tina nie jest szczepiona na wscieklizne, mysleli ze szczepienie ktore odbyli sie u nich w domu to juz bylo wszystko. Przeszla okres kwarantanny i jest juz zaszczepiona na wsieklizne. :loveu: Quote
Ulaa Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 heheheheh rozpuścili :roll: a ja widziałam jakiś czas temu sunię na spacerku w czerwonych szeleczkach :) minęłam ją autem, szła a tym chłopakiem. mieszkają niedaleko Sorbona :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.