MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 ok juz nic nie wspomne o r.. ja rowniez czekam na kontakt z Ewa, wczoraj mielli jakas akcje ratowania konika, wiec dopiero dzisiaj bedzie we wro.. pewnie sie odezwie. Quote
basia0607 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Magya, niech Twoj TZ,przywiezie suke do Polski będzie to nasz hołd dla wszystkich cierpiących tam psów ! W krajach arabskich psy sa nieczyste i są nekane w okrutny sposób. Masz racje w porownaniu z Rumunią u nas to Eldorado ! Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 basia0607 napisał(a):Magya, niech Twoj TZ,przywiezie suke do Polski będzie to nasz hołd dla wszystkich cierpiących tam psów ! W krajach arabskich psy sa nieczyste i są nekane w okrutny sposób. Masz racje w porownaniu z Rumunią u nas to Eldorado ! sunia przypadkowo dziabla chlopisko jak dawal jej kielbaske, ten odsunol reke.. i przestraszyla sie.. nie chciala juz podejsc :( zostala tam... a ja wciaz o niej mysle :( Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 :puppydog:..kurcze niech ktos cos napisze :-? .. czy wypali cokolwiek.. :icon_roc: .. czy kontaktowaliscie sie? czy psiur zlapany? ..ale upierdliwa jestem, co ? :hand: Quote
rotek_ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 rita, miała sie kontaktować.. chyba tylko ona ma z ewą kontakt:roll: ja wieczorem będę wiedzieć na 100procnt czy robertowi udało sie złapać labka Quote
solito Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Słuchajcie! Akcja odwołana! /Dzwoniliśmy z Robertem do Rity, więc myślałam, że coś napisze.../ A to dlatego, że znaleźli się ludzie, którzy chcą go zatrzymać u siebie!!! Okazało się, że jest bardzo dobrym stróżem, więc będzie miał swoje miejsce przy domu, w ocieplanej budzie, kochany przez ludzi... Dziś zaczęliśmy późno szukanie Labka /bo wyskoczyła mi bardzo ważna sprawa, którą musiałam najpierw załatwić.../, więc jak już do niego dotarliśmy, to było już ciemno... Ale to co zobaczyliśmy, to ucieszyło nas bardzo...!!!! Otóż Labek był z Panią na dworze na spacerku ...- ubrany w czerwone szeleczki na smyczy!!!:multi: Zaraz wkleję zdjęcia... Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 wooow, a dzwoniliscie do Ewy??? super, ze mu sie udalo :multi: a co z ta suka z lasu od szczeniakow? Quote
justynavege Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 solito dawaj foty :multi: ale super aha Gosia a ten czarny nowy ze zdjecia podoba się tej pani co jej wysłać mialaś? czy on jedzie do domku? Quote
RITA & DIANA Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 długi ten zaraz.........gdzie te foty????????????????????? Quote
solito Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 RITA & DIANA napisał(a):długi ten zaraz.........gdzie te foty????????????????????? Sorki, ale musiałam wyjaśnić pewną sprawę na uciechowskim...;) Zaraz będę walczyc z fotami!:razz: Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 cuitkiiii!!! no bo zaraz Was krzykiem zaatakuje :mad: czy dzwonil ktos do Ewy? i czy cos wiadomo o tej suni z lasu od szczeniakow? Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 ..moze chociaz tej suni bedzie mozna pomoc? kurcze jesli jest okazja to wykozystac domek :roll: Quote
solito Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 justynavege napisał(a):solito dawaj foty :multi: ale super aha Gosia a ten czarny nowy ze zdjecia podoba się tej pani co jej wysłać mialaś? czy on jedzie do domku? wysłałam jej zdjęcia, ale jeszcze nie wiem czy się spodobał... Quote
justynavege Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 o suni z lasu nic nie wiadomo:-( jesli jest miejsce to w dzierzoniowie na glownym skrzyzowaniu koczuje duzy pies czasem go dokarmiam ciagle biega z jednej strony na drugą auta hamuja z piskiem :-( ale dzisiaj go nie widziałam Quote
solito Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 MagYa^^ napisał(a):cuitkiiii!!! no bo zaraz Was krzykiem zaatakuje :mad: czy dzwonil ktos do Ewy? i czy cos wiadomo o tej suni z lasu od szczeniakow? Rita miała chyba dzwonić do Ewy, bo chyba ona ma nr? A ta sunia z lasu, to ponoć jest bardzo dzika... nie do złapania... Ta pani, co karmiła szczeniaki mówiła, że ona do pasa jest podobna do psa, a od pasa do lisa... Quote
RITA & DIANA Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 dwoniłam do Ewy ale nikt nie odbierał...moze teraz spróbowac? Quote
MagYa^^ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 oo.. czesto sie zdarza, ze lisy pokrywaja suki wy wychodzi takie cos dziwne -psio-lisie.. pytam o to czy Rita dzwonila, bo to wazne, glupio wyjdziemy jesli Ewa bedzie czekac a tu nic... Quote
RITA & DIANA Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 ale i tak akcja odwołana , nie ma zadnego psiaka, który by był ewentualnie zabrany... Quote
RITA & DIANA Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 i dalej nikt nie odbiera..................... Quote
justynavege Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 zebym miala pewnosc ze ten ze skrzyzowania bedzie tam........ zawsze byl a dzis rano chcialam go nakarmic i go nie bylo......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.