Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

amigo i ja napisał(a):
Boże cóż to za cudo wyrosło? :razz:Ania, czys ty nie podmieniła jej tam na szkoleniu? Śliczna dorosła suńka.... Już zamawiam termin na spacer , najszybciej jak to możliwe... już się mogę poświęcic pojechac tam na twoje tereny:P


Kasia ty ją ostatni raz widziałaś chyba latem, jak byłam u Ciebie na spacerze, to prawda, że od tego czasu urosła, to już nie jest mała Zahra, a ogromna Zadra:evil_lol:.
Kasia ostatni zjazd mam 1-2 marca, a później już każdy weekend wolny, za wyjątkiem tych, kiedy będę z niemcem na wystawie. Może się wybierzemy wspolnie na jakąś????

  • Replies 741
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Możemy się na wystawę wybrać ale ja bez Biglowego bo mu coraz bardziej odbija jesli chodzi o obcych ludzi ... będę najwyżej na wystawie kibicować młodej damie- Zahrze z Czarnego Dworu (jakby mi sie cos pomyliło to popraw:P)
Ale jak tylko wróci panienka wyżłowa z zesłania to na spacer szybko bo jak nie to:mad:

Posted

śliczne fotki młodej Zahry!!
Widać ze dziewczyna sie na dobre wziela za prace :)
ogladajac fotki z galerii wyzlow myslalam ze to ty Aniu z nia pracujesz a tu niespodzianka :) "Zahra na zeslaniu" czyli u Pana Jacka Smoczyńskiego sie uczy?

Posted

Ula teraz już sama z nią pracuję, Jacek pokazał mi jak mam to robić.
Szkolenie trwa trzy miesiące, a Zahra była tam tylko miesiąc a nawet troszkę krócej i teraz z perspektywy tego okresu, mogę spokojnie stwierdzić, że to nie było żadne zesłanie:evil_lol:, super jej tam było i wiele się nauczyła, aczkolwiek nie tyle ile psy uczą się przez 3 miesiące.
Ula kiedy wybieracie się na próby?

Posted

To super ze sama z nia pracujesz. Gratuluje!!!
z tym zesłaniem to zacytowalam wypowiedz z forum tylko :) ale fakt ze rozłaka z psem z ktorym na codzien sie mieszka chyba musi byc ciezka?! Ja np Czaguta chyba bym niedala rady oddac, Heder... musialabym sie bardzo dlugo zastanawiac :)
Na proby, sama jeszcze nie wiem kiedy co i jak, zobaczymy jak to bedzie :)

Posted

No i Ula ja nie mam żadnych pretensji, że napisałas o tym zesłaniu, ja nawet na początku tak to traktowałam, do momentu dopóki jej tam nie odwiedziłam i nie przekonałam sie jak jej jest tam dobrze.
Oj strasznie było mi ją oddać i bardzo tęskniliśmy za nią, brakowało nam jej przy najbardziej prozaicznych czynnościach:placz:.Ale teraz już jest i już działa wszystkim na nerwy;)
Ten szkoleniowiec zrobił kawał dobrej roboty, teraz ogromne zadanie mnie czeka, żeby nie popsuć tego co on dokonał.
Po tym czego się tam nauczyła, spacery z Zahrą stały się dla mnie przyjemnością,czyt. nie nudzę się, obie mamy co robić.:loveu:

Posted

fotki przepiekne. Widac jak z zapalem i pasja Zarazik aportuje - dla mnie bomba. U mnie poki co Heder sie troszke tremuje przy aporcie gdyz stara sie aby wszytko bylo idealnie przez co wyglada jak dziecko na egzaminie :D
Aniu a jak Zahra aportuje mniejsze przedmioty i miekkie np rekawiczke?

Posted

jula&czaga napisał(a):
fotki przepiekne. Widac jak z zapalem i pasja Zarazik aportuje - dla mnie bomba. U mnie poki co Heder sie troszke tremuje przy aporcie gdyz stara sie aby wszytko bylo idealnie przez co wyglada jak dziecko na egzaminie :D
Aniu a jak Zahra aportuje mniejsze przedmioty i miekkie np rekawiczke?


Dzięki Ula, to wielka zasługa Jacka, że wydobył z niej to w czym, jak sie okazuje jest naprawdę dobra. Teraz tak naprawdę to bazuję na tym, czego się u niego nauczyła.
A co do aportowania mniejszych przedmiotów, to nie wiem, ale np jak ukradnie jakąś gąbkę i każe jej ją oddać to robi to bez problemu, tyle ze to juz nie jest aport:eviltong:.
Aha Wczoraj rzuciłam jej jakąś maskotkę to oddała mi ją, tyle ze najpierw ją podrzucała i chciała się nią bawić, więc z takimi przedmiotami nie wygląda to tak dobrze jak z tym na zdjęciu.
U mnie duży problem stanowi nadmiar ptactwa, aczkolwiek pewnie wielu by się cieszyło, jak idę z nią na pole, to nie da się z nią współpracować, bo dostaje jakiegoś obłędu....
Staram się unikać tych pól bogatych w zwierzynę, żeby moc z nią popracować ale te inne na których możemy ćwiczyć są dość daleko, więc jest niefajnie:placz:

Posted

to super ze masz pola bogate w zwierzyne!! super super!!!
jesli moge, to moja dobra rada bys cwiczyla z nia wlasnei noszenie przedmiotow miekkich mniejszych wlochatych itp jednoczesnie kontrolujac wlasnie ta chec do podrzucania czy np w drodze powrotnej chec przyciskania zebami tej rzeczy... :)
Chetnie tu bede zagladac by podziwiac jak sobie radzicie we wspolnej pracy polowej.

Posted

jula&czaga napisał(a):
to super ze masz pola bogate w zwierzyne!! super super!!!
jesli moge, to moja dobra rada bys cwiczyla z nia wlasnei noszenie przedmiotow miekkich mniejszych wlochatych itp jednoczesnie kontrolujac wlasnie ta chec do podrzucania czy np w drodze powrotnej chec przyciskania zebami tej rzeczy... :)
Chetnie tu bede zagladac by podziwiac jak sobie radzicie we wspolnej pracy polowej.


Mówisz Ula, że mniejsze i włochate, hmmm to muszę coś zakupić bo tak naprawdę to nie mam nic takiego włochatego, co mogłoby imitować zwierzynę. Tzn mam jeden piękny aport, coś w takim stylu jak na zdjęciach, tyle ze jest to nawet jeszcze większe, no i póki co ten aport jest na specjalne okazje:eviltong:
Dziś ćwiczyłyśmy aport z wody i muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona, bo dotychczas Zahra jakąś wielką chęcią do wody nie pałała, a tym razem pokazała że woda nie jest jej straszna, hmmm ale nie wiem jak sobie poradzimy z wejściem do wody na komendę????

Posted

bigos napisał(a):
piękne fotki:p pogratulować psiaka:p


To miło, że Zaraza się podoba:)
Twoja czekolada, też jest piękna, strasznie chcialam wyżla o jednolitym umaszczeniu, ale wtedy kiedy moglam kupić psa, nigdzie takich czekoladek nie było:placz:. No ale mam Zahrę o popularnym umaszczeniu, ale charakterku niepowtarzalnym:evil_lol:

Kurcze muszę porozdzielać posty, bo za duzo zdjęć w jednym umiesciłam, ale jak to zrobić?????

Posted

Jaki z Zahruni pływak sie zrobił<wow>

Jak byś nie miała udokumentowanego wejścia do wody bym nie uwierzyła:razz:... znając jej wcześniejszy stosunek do pływania:lol:..

Posted

Taka, woda ze hohoho:evil_lol:, tak naprawdę to większa kałuża po ostatnich opadach deszczu:p.
W związku z tym, że Zaraza stała się wielbicielką aportów, to postanowiłam rzucać jej aport do wody i bez żadnego namysłu weszła po niego.
No ale to nie sztuka wlezc za czyms do wody, teraz cwiczymy wchodzenie na komendę i ta fotorelacja to właśnie z tych ostatnich naszych ćwiczeń pt "woda";)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...