Martach1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 według nie to silk albo mieszaniec oby ras. Widze ze ma ardzo buja grzywke i niewiele widzi , radziłabym aby wyciąć my ten nadmiar sierści zpomiędzy oczu. Bo kitka niewiele daje:roll: Quote
morisowa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 moim skromnym zdaniem to rzeczywiście (mix) silky, poczytałam o charakterze i to bardziej pasuje do niego niż do yorka ;) Dla laika (czyli dla mnie) silky to właśnie taki duży york. kudełki między oczami chciałm już wcześniej mu obciąć, ale czekam na koleżankę, bo sama to mu krzywdę zrobię (strasznie się kręci i wyrywa) za to dziś ma frotkę i dwie spinki po bokach :cool3: nadrabiam lata dzieciństa, kiedy nie bawiłam się lalkami :eviltong: (znaczy lalki miałam, ale liczyłam im tylko finanse domowe :p ) Martach1 - dzięki za wstawienie go na swoją stronkę! może dzięki temu przygarnie go jakiś odpowiedzialny miłośnik rasy :) Co do stanu zdrowia - na łapkę nadal utyka, ale opiera się na nią, a nawet potrafi sikając stać na chorej lewej, a podnosić prawą. Antybiotyk chyba rzeczywiście pomaga, Dżeki (bo tak go nazywam, żeby nie był tylko Yorki) sżadziej brudzi w domu. Ale i tak leczenie potrwa jeszcze min. 10 dni. Potem kolejne badanie moczu. Oby było wszystko ok. Ale jesli nadal będą kryształki w moczu, to pewnie znaczy, że ma jakiś drobny kamyk w nerkach... Quote
emdziolek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Hey! czy psiak zostaje u osoby ktora go znalazła? Szukacie mu domku? Jezeli tak to ja bardzo chetnie przyjme maluszka pod swój dach:loveu: Quote
morisowa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 [quote name='emdziolek']Hey! czy psiak zostaje u osoby ktora go znalazła? Szukacie mu domku? Jezeli tak to ja bardzo chetnie przyjme maluszka pod swój dach:loveu: absolutnie psiak nie zostaje na stałe u mnie!!! ani u osoby, która go zabrała i ma 11 kotów u siebie i zero doświadczenia z psami. (i uprosiła mnie, żebym go chwilowo wzięła) czyli mały szuka domu :cool3: Martach mówiła mi, że ktoś ma dzwonić w jego sprawie, emdziolek, to Ty? Quote
Pegaza Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Kudełki między oczami jak sie da zepnij spinką lub zczesz na boki do pyszczka o ile sie da:p no chyba że mu je wycięłaś:roll: oj szkoda że właściciela swojego nie ma...że go nikt nie odszukał... Quote
emdziolek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 [quote name='morisowa']absolutnie psiak nie zostaje na stałe u mnie!!! ani u osoby, która go zabrała i ma 11 kotów u siebie i zero doświadczenia z psami. (i uprosiła mnie, żebym go chwilowo wzięła) czyli mały szuka domu :cool3: Martach mówiła mi, że ktoś ma dzwonić w jego sprawie, emdziolek, to Ty? nie raczej nie ale ktos mi wyslal ten watek bo znalazl a ja szukam yorka lub maltanczyka dla mamy bo moja mama chce malego psiaczka:loveu: Quote
renia13 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Ja rozmawialam o piesku . Skontaktowalam sie z ludzmi ktorzy zglosili kiedys chec adopcji malego pieska typu York, sznaucer mini itp.... Jednakze przebywaja obecnie na urlopie w gorach a adopcji nie da sie zalatwic telefonicznie. Wiele trzeba wyjasnic pokazac i dopiero zdecydowac , bo to bardzo odpowiedzialna decyzja , mam nadzieje ze na cale zycie psiaka . Wracaja dopiero w czwartek wiec najwczesniej ok piatku , soboty mogla by zostac podjeta decyzja . Dom jest bardzo dobry a i ludzie , malzenstwo , bardzo rozsadni wiec decyzja byla by w pelni swiadoma . Jesli jest chetny "ktos" by dac temu maluchowi dom , milosc i opieke na cale zycie to prosze skorzystac z nadazajacej sie okazji i nie sugerowac sie moja propozycja , bo pieskow jest do adopcji dosc i to coraz czesciej psiaki rasowe , lub rasopodobne . Mam telefony do osob zajmujacych sie tym pieskiem wiec w razie potrzeby skontaktuje sie lub zagladne w ten watek .. Na razie rowniez trzymam kciuki , by malenstwo biedne , a takie piekne znalazlo dom .:loveu: i jeszcze co do wloskow zaslaniajacych oczka , to nie wiem czy rozsadne na razie jest strzyzenie , bo odrastajace draznia oczka , trzeba je stale umiejetnie podcinac . Najlepiej zebrac dokladnie w kucyka , lub dwa , a na nosku wloski rozczesac na boki . tyle moge dortadzic , sama majac takiego zarosnietego kudlacza . Quote
g@l@xy Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 dobrze że jesteście tak daleko bo chętnie bym go wzięła do towarzystwa dla mojej yoreczki, mój stary by mnie chyba zabił.....:mad:ale jest tak słodki że oprzeć mu się nie dałabym rady tym bardziej że zawsze marzyłam o yorku z konkretną wagą:) ot to taka moja słabość do yorkowych kilogramów im więcej tym lepiej oczywiście wykluczm kilogramy z zapasienia:razz: Quote
Mona4 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 to co sie zaczelo dziac z YORKAMI to niedopomyslenia:angryy: W ostatnim tygodniu dostalam 6 informacji o Yorkach do adopcji,jescze z pol roku i schroniska zapelnia sie Yorkami:shake: Zaczyna brakowac domkow dla starszych Yoreczkow,kazdy chce pieknego zdrowego sczeniaka,a taka sunia 8 letnia naprawde niema szans, na dom.co jescze rok temu bylo niedopomyslenia,ustawiala by sie ponia kolejka. Quote
Martach1 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Z yorkami dzieje sie to co przewidziałam juz jakieś 2 lata temu. Jest ich coraz wiecej, a ci co kupiją albo sie wkońcu nudzą albo niesą w stanie o nie dbać odpowiednie. To niestety przykre ale zawsze jest tak z modnymi rasami ze następuje przesyt na rynku.:roll: A nadal jest masa szczeniąt bez papierów na sprzedaż wiec takich sytuacji bedzie coraz więcej. http://allegro.pl/item252917180_york_z_rodowodem.html a to przykład jak piesek sie znudzi to 6 letniego sie pozbywa, jest to karygodne :( niestety niejest to zadkością np wśród Shar Pei (one też są coraz modniejsze) http://allegro.pl/item253486710_yorkshire_terrier_york_yorki_dorosla_suczka.html a to suczka 3 letnia oczywiście jak sie psa pozbywa to jeszcze warto na nim zarobić.:[ http://allegro.pl/item253703395_york_pies_15_miesieczny.html kolejne ogłoszenie piesek 15 miesiecy Quote
Guest Agata_B Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Skoro uważacie, że jest tyleeee yorków do adopcji to bardzo proszę do mnie na prv, chętnie przygarnę yorka, np po przejściach. :roll: edit jest jeden warunek -suka, lubiąca koty, do 9 lat. Quote
Martach1 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Wiekszośc ludzie nie oddaje psów do adopcji niestety chce przy tym zarobić :( :angryy: Dopiero jak nieda sie sprzedać to moze wtedy sie decydują aby przedkazać za jakąś mniejszą opłatą widze ze nawet szczenięta coraz ciężej sie sprzedają na aukcjach(a niby latwo jest je sprzedać). Denerwuą mnie takie ogłoszenia i podobne sytacje. W mojej kochanej rasie Shar Pei w tym roku było juz sporo ogłoszeń o psach do oddania i psów z rodowodem oddanych do schroniska lub pprostu znalezionych na ulicy. Najwiekszym wrogiem rasy jest jej popularność bo wielu ludzi nie zastanawia sie nad jej wymogami i kupuje psy pod wpływem hwili i potem są przykre efekty takiego postępowania. Quote
Mona4 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Agata_B napisał(a):Skoro uważacie, że jest tyleeee yorków do adopcji to bardzo proszę do mnie na prv, chętnie przygarnę yorka, np po przejściach. :roll: edit jest jeden warunek -suka, lubiąca koty, do 9 lat. Agata tyle razy ci wysylalam liki,,ogloszenia,ale jakos zaden ci sie niespodobal:shake: wiec naprawde niewiem czego ty szukasz! juz nieraz pisalam ze zdrowych i pieknych Yorkow do adopcji niema Pozatym uwazam ze adopcja powinni sie zajac twoi rodzice. Quote
Guest Agata_B Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Mona, owszem wysłałaś mi dokładnie 3 linki, ale to były yorki tak za 650zł, 700zł. Powiedz mi coś o tej suni. Spodobała mi się i moim rodzicom :lol: Ps. Ja szukam pieska, reszte oczywiscie załatwią rodzice :) Quote
emdziolek Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Dziewczyny jutro będe w Wawie, mogłabym psiaka zobaczyc? jazeli tak odezwijcie sie do mnie z rana na kom 502738168 Buźka i dobranoc!:loveu: Quote
morisowa Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 Ze względu na przyjazd mojego brata, psiak przeprowadził się do rodziców koleżanki pod Warszawę. Będziesz samochodem? Quote
emdziolek Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 morisowa napisał(a):Ze względu na przyjazd mojego brata, psiak przeprowadził się do rodziców koleżanki pod Warszawę. Będziesz samochodem? niestety nie, jade pociągiem:roll: Quote
morisowa Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Psiulek został (na tymczas) u rodziców Aldondy, bo tam jest mu o wiele lepiej (żaden duzy pies na niego nie warczy i koty nie skaczą po głowie ;) ) Leki działają, więc są duże szanse, że na antybiotyku się skończy. Mały spokojnie trzyma całą noc. Czyściutki jest od początku, bo tam ma możliwośc częstego wychodzenia na podwórko. Antybiotyk ma do końca tygodnia, w poniedziałek kontrolne badanie moczu. I oby to był koniec leczenia. Psiak jest bardzo przytulaśny i kochany, najlepiej gdyby zamieszkał w domu bez dzieci, żeby to on był najważniejszy :cool3: Ma jedną wadę - uciekinier. Na spacerze, to może iść luzem przy nodze. Ale w domu tylko czeka na uchylone drzwi, niedomknięta furtkę z podwórka... oj, trzeba go pilnować. Quote
Mona4 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 To moze on poprostu komus uciekł,skoro to taki smyk:razz: Quote
morisowa Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Mona4 napisał(a):To moze on poprostu komus uciekł,skoro to taki smyk:razz: wg mnie to bardzo prawdopodobne, tylko, że ogłoszenia w gazecie, internecie i plakaty w okolicy znalezienia nic nie dały :shake: Quote
Mona4 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 ludzie sa dziwni:shake: moze to byla niepierwsza ucieczka,dlatego go nieszukaja. Kiedys adoptowalam Yorkopodobnego z Katowickiego Schroniska,maly mial tu nawet swoj watek.Do schroniska przyprowadzil do wlasciciel,ktory stwierdzil ze nie ma sily do psa,bo ciegle ucieka,a on wiecej wydawal na znalezne ,niz pies wart:shake: Wiec wolal go oddac.faktycznie Pies w nowym domu ciagle uciekal,nawet przez okno:shake:Pewnego dnia skonczylo sie to tragicznie. Quote
morisowa Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Dżeki ma jutro wizytę, wygląda to dobrze :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.