Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z Minki robi się niezły łobuziak:lol:.Kradnie patyki Sarze, ściaga jaśki z wersalki i spaceruje przez szczeble barierki na piętro, by tam droczyć się z Emcią. Dobrze, że króliczyca jest najcześciej w klatce , bo swoimi zabawami po prostu by ją zamęczyła, a tak tylko usiłuje ciagnać klatkę ( która ma około 80cm długości i 40 szer). Jeśli chodzi o apetyt ,to je już dobrze, choć najbardziej lubi suchą karmę. Dzikus jeszcze z niej wychodzi- kiedy idą z mamą na dwór, depcze jej dosłownie po piętach, ale w domu do ręki przyjść nie chce i trzeba ją długo namawiać. Za to jest bardzo rozmowna , kłóci się, szczeka, pyskuje na wszystkie psie sposoby:evil_lol:

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy Polarną Legendę! Miło, że też masz takiego małego łotrzyka, jak Minka. Rzeczywiście kieleckie psiaki podbijają Polskę.
I co dziwne większość z nich ma zamiłowanie do poduszek i innych przedmiotów użytecznych , czy Wy je tam specjalnie tresujecie????:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

betel napisał(a):
Witamy Polarną Legendę! Miło, że też masz takiego małego łotrzyka, jak Minka. Rzeczywiście kieleckie psiaki podbijają Polskę.
I co dziwne większość z nich ma zamiłowanie do poduszek i innych przedmiotów użytecznych , czy Wy je tam specjalnie tresujecie????:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:hand:,ano mam i też chyba z byłego Kieleckiego a dokładnie ze Starachowic.Już pisałam na wątku Gigi ze oglądając filmik miałam wrazenie że Minka i Angel to siostry;podobne z wygladu(moja ma klapniete uszka)i z zachowania.Tyle że mója suńka nie była aż tak nieufna i wystraszona jak Minka.
Cieszę się że kolejne psie nieszczęście znalazlo wspaniały domek:multi::multi:
Bedę zagladać na ten wątek bo lubie szczęśliwe zakończenia:p

Posted

Cieszymy się i zapraszamy także do nas , czyli na wątek Inki , którą w maju wzięliśmy od Erki i Elwiry (avatarek obok Minki).
Oglądałam Waszą stronę na Interii, fantastyczne psiaki i wspaniała pasja. :loveu:

Posted

Minka ostatnio ma nową pasję, polegającą na wynoszeniu do ogrodu przeróżnych rzeczy z domu. Najczęściej są to kocyki , ręczniki i szmatki z psich posłań, ale nie tylko. Wczoraj, kiedy mama wróciła z zakupów, położyła siatki w kuchni i poszła się przebrać. Minka skorzystała z okazji, skubnęła siatkę z ciastem, po czym z dumną miną paradowała z nią po ogrodzie. Mama mówi, że wcale nie miała ochoty kraść akurat ciasta , po prostu znalazła sobie zabaweczkę w postaci kolorowej szeleszczącej reklamówki.:evil_lol: Ciasto ocalało;), bo nie zwęszyły go pozostałe psy.


Pozdrowionka dla wszystkich Cioć Dogomaniaczek i Wujka Gema:loveu:

Posted

W głębi ogrodu wykopany jest specjalny dół na naturalne odpadki. Jest on dość głęboki i psy raczej do niego nie zaglądają , ale nie Minka.... Dziś ukradła z niego starą białą rzodkiew, po czym poszła po więcej. W między czasie, żeby inne psy nie zabrały jej cennej zdobyczy schowała ją po choinę. Taka to przedsiębiorcza psinka:razz:

Posted

Minka jest już po szczepieniu na zakaźne. Ostatni miałam przyjemność poznać ją osobiście, to śliczna, delikatna sunia, ale... ciagle bardzo wystraszona. Nasza Inka to był przy niej szczyt odwagi. Oczywiście Minka boi się obcych. Do mamy jest przywiązana i chodzi za nią w ogrodzie krok w krok, a także sypia na jej łóżku, które traktuje jak azyl. Natomiast nie chce na dworze podejść do niej na wołanie i czasem Bart musi ją przyprowadzać do domu. Mama woła: "Bart przyprowadź Minkę" -wtedy wielki rudas wychodzi i po chwili wraca , a razem z nim Minka.

Dobrze ,że mama ma dużo cierpliwosci do zwierzaków, bo jeszcze sporo pracy czeka ją , by Minka nabrała do ludzi zaufania. Przez cały nasz pobyt( 4 dni) tylko ostatniego dnia ośmieliła sie zajrzeć do pokoju , gdzie razem siedzieliśmy , a tak wolała przebywać w holu, na materacu, schowana za Sarę. Nie ma w niej agresji , pozwala się głaskać, choć ze strachu kuli się i chowa w kąt. Dlatego też staraliśmy się jej nadmiernienie nie męczyć swoją obecnością i nie narzucaliśmy się z pieszczotami , których ona jeszcze nie jest w stanie zaakceptować bez lęku. Tylko dotyk mamy nie sprawia jej przykrości i z nią czuje się bezpieczna. Za to w psim towarzystwie radzi sobie doskonale , ślicznie bawi sie z Sarą , biega za patykami, zaczepia też Barta , przy którym wygląda jak pchła. Dobrze dogadywała sie też z Inką, gorzej z Bri , bo ta ostatnia miała cieczkę i była humorzasta.



azyl


Mincia z panią



przy boku cioci Sary







wujek Bart












w zabawie z Inką







Tyle nowych wieści o małym, ciagle jeszcze bardzo lękliwym, ale uroczym psiaczku i jego przeżycich podczas najazdu sandomierskiej bandy:lol:.

Posted

Tak sobie myślę, jakie to szczęście,że Minka trafiła do Pani Maryli, a nie do tamtej osoby, bo nie wiadomo, co by się stało z sunią:shake:.

Pięknie wygląda ta psia gromadka :loveu:!

Posted

Długo mnie nie było na dogo (non stop w służbowych rozjazdach), ale pierwsze co, to zagądam do Minki. Śliczna panna, taka elegancka w statyce, a żywioł nie do opanowania w ruchu! :multi:

A jaki ma CUDOWNY dom! Mogę tylko powtórzyć za halbinką- może mnie też przygarniecie?? ;) Psie towarzystwo, ogród, dużo rzeczy, na których można realizować się ze złodziejską pasją.. MNIAM! :cool3: Psica na zdjęciach wygląda na przezadowoloną z życia, a że jeszcze lękliwa do obcych? Pies stróżujący (jak wyczytałam Minka realizuje siebie także w tej roli) nawet powinien być mocno nieufny do obcych, a że swoją panią kocha z całego psiego serca- to aż promienieje ze wspólnych zdjęć!

Betel, przekaż proszę serdecznie pozdrowienia Pani Maryli, przeproś, że nie dzwoniłam (bardzo skutecznie udało mi się wyrzucić numer telefonu :oops:).

Joanna

  • 3 weeks later...
Posted

Tydzień temu Marcin z naszymi psicami był w Konstancinie, więc mam nowe wieści i fotki Minki. Mały tchórzyk zaakceptował wreszcie Marcina na tyle, że w jego obecności porusza się swobodnie po domu i nawet kładzie się obok niego na wersalce, a także raczy wejść do domu gdy ją woła. Oczywiście nadal zachowuje dystans. Największym dla niej autorytetem jest Sara - seterka, a obroncą mama Maryla. Zdaje się też, że Minka już dorosła , bo właśnie miała pierwszą cieczkę, została również zaszczepiona przeciwko wsciekliźnie. To tyle nowin, a teraz fotki:



Na progu domu




Bryłkę niezwykle intereresuje nowy zapach Minki














W nowej obróżce




Mama "przywalona "psami



Typowa poza Minki



Z Inka na podwórku




Z Sarą i Inką



Na wersalce przy Sarze i Ince



Panna ciekawska.



Tyle na teraz, reszta pewnie nieszybko , bo po fotki trzeba jechać do Konstancina:lol:

Posted

Nie mam fotek , ale mam nowe wieści. Minka tak się ostatni "spoufaliła" z mamą, że kiedy rano mama się budzi , ledwo zdąży wyjąć rękę spod kołdry, mała natychmiast wdrapuje się na nia i podczołguje na wysokość jej twarzy. Potem bacznie się w nią wpatruje, a kiedy nie reaguje, uderza ją łapką w buzię. Gdy mama się zasłania, zaczyna obgryzać jej palce. I taką mają poranną zabawę.:evil_lol: Niestety nadal nie bardzo ma ochoty słuchać poleceń - łobuzica jedna!!!:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...