esperanza Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Wieczorem zadzwoniła do mnie Pati-c. Jej TZ wracając z Mazur w okolicach Ostrowi Mazowieckiej ściągnął z jezdni psa. Zwierzak był bardzo obolały i nie było wiadomo, czy przeżyje podróż do W-wy. Było późno więc na pomoc wetów z okolicy nie można było liczyć. Psiak trafił do lecznicy na Gagarina. Poobdzierany, z licznymi ranami, pchłami i innymi pasożytami, ale cały. Waży tylko 13, a powinien 20, jest wycieńczony i ma podejrzenie nużycy, świerzba i grzyba. Przy tym wszystkim jest piękny i wygląda jak border colie. Na zdjęciach zaraz po przywiezieniu: Quote
esperanza Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Prawdopodobnie pies bardzo długo się błąkał i pewnie nikt go nie szuka :-( Na szyi miał resztki obroży od łańcucha... Quote
jayo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Czy psiak bedzie pod nasza opieka? Czy wiadomo cos wiecej o jego wieku? Quote
Edi100 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Matko jaka Bida! niech tego co tak urządził...:mad: Quote
pati-c Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 w koncu dorwalam sie do kompa.. psiak nie jest stary- po zebach ok.4lata mial robione przeswietlenie- wyszlo ok, jutro ma miec zrobione dodatkowe,bo cos kuleje na tylna lape-mam nadzieje,ze to tylko stluczenie poza tym czekam na diagnoze a propos chorob skornych- psiak mial pchly,wszy i jest podejzenie,ze ma grzyba/nuzyce lub wszystko jednoczesnie- i to w sumie jest najwiekszy problem jutro jade do kliniki i zobaczymy co dalej.. psiak jest B.LADNY,ale strasznie zabiedzony-wynedznialy, same kosci.. :-( Quote
jayo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 jakis dobry tymczas potrzebny !!!! odpasc trzeba i odchuchac ! Quote
pati-c Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 tymczas konieczny aby doprowadzic psiaka do stanu przyzwoitosci..:shake: ale najpierw potrzebne wyniki badan abysmy wiedzieli na czym stoimy- jesli zmiany na skorze nie sa grozne,to go wezmiemy do siebie do czasu znalezienia domku,ale jesli jest chory- mamy 3psy i nie mozemy ich narazac- trzeba bedzie znalezc lokum,gdzie bedzie odizolowany od innych zwierzat i wyleczony Quote
Owieczka Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='pati-c']tymczas konieczny aby doprowadzic psiaka do stanu przyzwoitosci..:shake: ale najpierw potrzebne wyniki badan abysmy wiedzieli na czym stoimy- jesli zmiany na skorze nie sa grozne,to go wezmiemy do siebie do czasu znalezienia domku,ale jesli jest chory- mamy 3psy i nie mozemy ich narazac- trzeba bedzie znalezc lokum,gdzie bedzie odizolowany od innych zwierzat i wyleczony[/quote] To trzymam kciuki żeby nic strasznego w tych badaniach nie wyszło ... tylko wyniszczenie :shake: bo co z biedakiem zrobimy ? gdzie go umieścimy w razie co ... Quote
Marta & Figa Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Trzymam kciuki za ta bide :( Będę zaglądać tu i podnosić temat do góry Quote
pati-c Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 jest gorzej niz sie spodziewalismy :-( Lucek (tak mu roboczo dalam na imie) ma polamane kosci miednicy,zlamanie skosne kosci strzalkowej podudzia, zlamanie galezi panewkowej kosci kulszowej oraz w stawach kolanowych-zmiany o char.przewleklego znieksztalcajacego zapalenia kostno-stawowego. Raczej nie bedzie operowany,tylko czesci zlamane zostana unieruchomione- bede jeszcze konsultowac sie z ortopeda druga sprawa- skora-stan makabryczny (szczegolnie uszy)- swierzb i mozliwe,ze grzyb- psiak smierdzi koszmarnie mimo,ze byl kapany- leczenie potrwa ok.3tyg. trzecia sprawa- psychika- podejzewam,ze psiak moze byc typowym polzdziczalym kundelkiem jakie czesto spotyka sie na wsiach- histerycznie (wyrywa sie i probuje gryzc) reaguje podczas podawania lekow, unika kontaktu z czlowiekiem poza tym ma apetyt, zalatwia sie normalnie,nie ma juz pchel ani wszy APELUJE O WSPARCIE FINANSOWE doba na Gagarina to 75zl do tego leczenie zaczyna to wygladac malo ciekawie :shake: na dokladke nie mozemy zabrac psa do siebie az do wyleczenia swierzbu (nie mamy jak odizolowac go od naszych psow)- poszukujemy wiec DOMU TYMCZASOWEGO/HOTELU na ten okres (czyli ok.3tyg.),pozniej moze dochodzic do siebie u nas,az do czasu znalezienia domu docelowego Quote
esperanza Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Wystawiłam Lucka na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=250905861 Quote
ronja Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 postaram się zrobić dla niego bazarki i jak ciotka Beam da mi poduchy to pójdą na allegro jako cegiełki dla niego Quote
AlderaanBC's Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Użytkownicy Forum Border Collie chcą przeznaczyć pieniądze na Lucka- 300 zł. Proszę o kontakt na maila iva@ppt.pl osobę koordynującą sprawę psiaka. Pozdrawiamy!!! Quote
esperanza Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Serdecznie dziękujemy. Przekażę informację pati-c. Nie ma stałego dostępu do internetu, więc to chwilkę może potrwać zanim zajrzy na forum. Quote
ronja Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7589506#post7589506 Quote
pati-c Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Lucek ma sie lepiej-bylam dzis na Gagarina- psiak jest ozywiony, macha ogonkiem, przyjaznie nastawiony do ludzi i towarzyszy niedoli w szpitalu. Ortopeda bedzie niestety dopiero w pon.i wtedy zapadnie decyzja czy bedzie robiona operacja,czy tylko unieruchomienie. Bardzo dziekuje osobom z forum b.c.! Niestety mam b.ograniczony dostep do netu,wiec podaje moj nr tel.aby ulatwic kontakt: 698 61 62 50 Sytuacja finansowa wyglada nastepujaco: koszty na dzien dzisiejszy to 460zl- z czego 300zl juz uregulowalam Wszystkim zainteresowanym pomoca podaje nr konta na ktore mozna dokonywac wplat na leczenie psiaka: Dariusz Płoński 50102055581111105537600463 lub na konto Stowarzyszenia "Niczyje" z dopiskiem "Lucek" Bardzo dziekuje wszystkim za chec pomocy! :iloveyou: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.