quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 O rany. I co, czy babulinka przyjechała do Warszawy? Czy udało się ją dowieźć? Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Mamy nadzieję, że nie straciła swojej szansy... Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 :placz: To jakaś paranoja !!! Psiaki przyjechały i owszem , co niektórym sie od razu poszczęściło ale Babci kromki nie było !! - zamiast niej przyjechała młodziutka , jamnikowata ruda sunia :angryy: :cry::???: Jestem w ciężkim szoku :crazyeye: Czy to ja jestem nienormalna czy co :stupid: Boje się że... :-( Babci kromki po prostu już w schronisku nie ma a żeby sztuki się zgadzały to wsadzili nam tą biedną sunię ...:motz:To tylko moje przypuszczenia ale nie umiem inaczej tego wytłumaczyć :shake: I co teraz mamy robić , sunia może zostać w klinice tylko do jutra i musi gdzieś się podziać , tylko gdzie ?? :flaming: Babci nie ma , kasy nie ma ,tymczasów też nie ma. Ja zwariuje !!! :grab::sadCyber: Quote
ronja Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 a co mówił właściciel schronu?że się pomylił, czy Babci nie ma już? jest 50zł z serwisu z bazarku, niech idzie na jamniczkę jak Babci nie ma:( Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Czy to znaczy, że Kromce mogło się coś stać??? Czy można to będzie jakoś sprawdzić??? Tak blisko już jest ratunek dla niej... Sprawdzisz co z nią??? Prosimy bardzo... A co z ta młodą sunią? Quote
ronja Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 jamniczka jest pewnie zdrowa, to może ją ciachnąć i wtedy do zdjęcia szwów bedzie mogła zostać w lecznicy - to chyba jedyne wyjście Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Ale nie przekreślajmy Kromci. Może ona przez pomyłkę dalej marznie w schronie... W razie czego, jeśli tam jest i jest dla niej to miejsce w klinice w W-wie, to przecież można po nią pojechać... Nie zapominajmy o Kromci!!! Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 W sobote do schroniska ma jechać dziewczyna i wybrać sobie psinkę . Szkoda , że szuka suki średniej wielkości bo może ta mała znalazła by u niej ciepły kąt. :-( Poproszę ją , żeby dokładnie sprawdziła czy nie ma tam Babci kromki a przy okazji zawiozła sunie z powrotem do schroniska. Niestety jestesmy do tego zmuszone :placz:, naprawdę nie ma gdzie tej małej umieścić i w ogóle co z nią zrobić. :sad: Sunia zostanie przebadana i zawieziona do schroniska w sobotę. Nie można postępować w ten sposób :shake:. Gdybym to ja odbierała psiaki , to sunia wróciłaby do schroniska z powrotem :mad: Ale gdgt nie miała pojęcia jak wygląda Babcia kromka... Z drugiej strony okazuje się ,że sunia ma podwyższona temp. i nie wiadomo czy coś sie jej nie dzieje. Mam nadzieję, że to tylko stres.:-( Quote
Magdarynka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Owieczka napisał(a):Psiaki przyjechały i owszem , co niektórym sie od razu poszczęściło ale Babci kromki nie było !! - zamiast niej przyjechała młodziutka , jamnikowata ruda sunia :angryy: A skąd info, że to ruda suczka? Ja słyszałam, że jest czarna... Waży 8 i pół kilo. Ma półtora roku. Miała 39,5. Jutro zobaczymy, czy to wynik stresu, czy coś innego... Zostanie zbadana, odpchlona i odrobaczona. Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 ronja napisał(a):a co mówił właściciel schronu?że się pomylił, czy Babci nie ma już? jest 50zł z serwisu z bazarku, niech idzie na jamniczkę jak Babci nie ma:( Jutro będę tą całą farsę wyjaśniać, jestem załamana :sad: ronja , od Ciebie zależy na którą sunie przeznaczysz pieniądze. Jeśli zechcesz na małą rudą to byłoby wspaniale :eggface:. To może dla uczczenia dasz jej jakieś imię ?? Mam nadzieje , że gdgt zrobiła jej parę fotek :roll: Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Strasznie szkoda tej małej :shake: Być może juz miała nadzieję, że ktoś ja weźmie... No i strasznie sie niepokoimy co z Kromcią? A jeśli dalej tam jest, to cała sprawa jest aktualna i przygotowujemy ją do tych Siedlec (badania w Warszawie)? Quote
ronja Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 przecież jeśli pieniądze są potrzebne, to trzeba brać, na Kromkę jeszcze nazbieram wobec tego i przesunę do grudnia bazarkowanie. co do rudej suczki(czy czarnej) to ja jestem kiepska w imionach niestety tak sobie myślę - moze dajmy tej suczce szansę, skoro jest malutka, to może dom się znajdzie w miarę szybko. po sterylce tydzień będzie mogła zostać w lecznicy, w tym czasie intensywnie ją poogłaszam. czy możemy dać jej taką szansę, ten tydzień chociaż?skoro ma wracać do schronu, to lepiej by była ciachnięta, inaczej za jakiś czas bedziemy ją przywoziły na aborcyjną Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Magdarynka napisał(a):A skąd info, że to ruda suczka? Ja słyszałam, że jest czarna... Waży 8 i pół kilo. Ma półtora roku. Miała 39,5. Jutro zobaczymy, czy to wynik stresu, czy coś innego... Zostanie zbadana, odpchlona i odrobaczona. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nie no, ja zwariuje !!!!!!!!! :placz: Bosze nich to się wyjaśni ... nie usną już dzisiaj na pewno :shake: Wiem , że miała przyjechać mała ,czarna Kely na sterylke na Tatarkiewicza, a babcia kromka do lecznicy Felix > Przyjechał husky z malutką ,rudą suczką która widziałam na własne oczy w bagażniku u gdgt i to miała być Babcia kromka tyle że wcale jej nie przypominała :mad: Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 ronja napisał(a):przecież jeśli pieniądze są potrzebne, to trzeba brać, na Kromkę jeszcze nazbieram wobec tego i przesunę do grudnia bazarkowanie. co do rudej suczki(czy czarnej) to ja jestem kiepska w imionach niestety tak sobie myślę - moze dajmy tej suczce szansę, skoro jest malutka, to może dom się znajdzie w miarę szybko. po sterylce tydzień będzie mogła zostać w lecznicy, w tym czasie intensywnie ją poogłaszam. czy możemy dać jej taką szansę, ten tydzień chociaż?skoro ma wracać do schronu, to lepiej by była ciachnięta, inaczej za jakiś czas bedziemy ją przywoziły na aborcyjną Jeśli będzie mogła zostać w lecznicy ten tydzień to jestem za tym żeby została, to naprawdę urocza sunia. Ja sie tylko boje , żebyśmy znowu nie zostały z następną biedą :shake: bo naprawdę nie ma co z nią zrobić. Ja bym ją nazwała Figa albo Fifka wygląda troche jak jamnik miniaturowy długowłosy. Quote
ronja Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 to niech będzie Fifka... jeśli dam radę, jutro podjadę do lecznicy wieczorem i zrobię jej zdjęcia Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 o ile to ta mała ruda , którą widziałam a nie jakaś czarna o której nie mam pojęcia :crazyeye: Quote
Magdarynka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Owieczka napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nie no, ja zwariuje !!!!!!!!! :placz: Bosze nich to się wyjaśni ... nie usną już dzisiaj na pewno :shake: Wiem , że miała przyjechać mała ,czarna Kely na sterylke na Tatarkiewicza, a babcia kromka do lecznicy Felix > Przyjechał husky z malutką ,rudą suczką która widziałam na własne oczy w bagażniku u gdgt i to miała być Babcia kromka tyle że wcale jej nie przypominała :mad: Skoro widziałaś na własne oczy, to widocznie ja dostałam błędne informacje :) Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Chcieliśmy tylko zapytać, czy udzielenie pomocy tej malutkiej suni jest równoznaczne z tym, że nie otrzyma jej Kromcia? Quote
Magdarynka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Owieczka napisał(a):Jeśli będzie mogła zostać w lecznicy ten tydzień to jestem za tym żeby została, to naprawdę urocza sunia. Ja sie tylko boje , żebyśmy znowu nie zostały z następną biedą :shake: bo naprawdę nie ma co z nią zrobić. Ja bym ją nazwała Figa albo Fifka wygląda troche jak jamnik miniaturowy długowłosy. Nie ma szans, żeby została tydzień w lecznicy. Jutro musimy ją stamtąd zabrać, ale spokojnie... mam wrażenie, że suczka nie zostanie na lodzie... :razz: Quote
Magdarynka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 quasimodo napisał(a):Chcieliśmy tylko zapytać, czy udzielenie pomocy tej malutkiej suni jest równoznaczne z tym, że nie otrzyma jej Kromcia? Nie ma takiej opcji :) Kromcia dostanie, co ma dostać. Quote
ronja Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 pewnie, ze Kromci nie zostawimy... Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Magdarynka napisał(a):Skoro widziałaś na własne oczy, to widocznie ja dostałam błędne informacje :) esperanza też dzwoniła do mnie w tej sprawie ale mam nadzieję , że jutro wszystko dokładnie sie wyjaśni :niewiem::chaos: Ronja, jesli tylko będziesz miała jakiekolwiek zdjęcia to trzeba będzie Fifce założyć osobny wątek. Bo jeszcze nam się wszystko pomiesza . ...mi już się pomieszało dokładnie. :tard: Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 No to nas uspokoiłyście... Oby tylko żyła biedna...:-( Quote
Owieczka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jeśli Kromcia jest w schronisku , to mogłaby przyjechać w sobotę ale... musimy mieć tutaj w Warszawie tymczas dla niej na kilka dni :-( ( czas badań i zabiegów) Quote
Wilejkaros Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Chyba bredzę, ale właśnie na naszym głównym wątku wyczytałam, że beka widziała czarną, małą suczkę, jak odbierała Rosę... Moze były 3? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.