tygra Posted December 24, 2007 Author Posted December 24, 2007 DOBRA FOTKI NIEDŁUGO (MOŻE ZARAZ) WSTAWI MARZENKA. Jest ich sporo :) Quote
Asiaczek Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 O jak Bajeczka ładnie wygląda na legowisku! Dobranym podkolor Bajeczki...:loveu: Pzdr. Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Czesc Yona , i jak z ogłoszeniami ? Uda się coś zrobić ? A tak przy okazji , Bajeczka ma już zdjęte szwy i rana goi się bardzo dobrze . Są jeszcze drobne zaczerwienienia , ale to wynika z tego , że troszkę lizała . Teraz "już" tylko czeka na domek . Od stycznia ruszamy "pełną parą" . I jeszcze jedno makabrycznie ale to makabrycznie boi się strzałów . Sylwester będzie dla Nie prawdziwym koszmarem . :shake: Quote
agaciaaa Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 http://images28.fotosik.pl/130/73f9300bf8909adbmed.jpg ona jest piękna :loveu: tylko gdzie domek???? Quote
KrystynaS Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Ślicznie wygląda. :lol: Nie ta sama co była. Odżyła u Was. Quote
KrystynaS Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Tak, widać że Bajeczka czuje się bezpieczna i czyjaś. Bardzo dobre warunki + troskliwa opieka + serce = każdy, i człowiek i pies, pięknieją wtedy w oczach. :loveu: Quote
Eva Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Ja też mam sukę, ktora demoluje mieszkanie, przechodzi przez ogrodzenie i pokonuje wszystkie przeszkody, gdy usłyszy strzał lub burzę. Zawsze ktoś z nią musi być w domu i kilka dni wcześniej podaje hydroxyzinę. Powodzenia piękna Bajeczko. Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 KrystynaS napisał(a):Tak, widać że Bajeczka czuje się bezpieczna i czyjaś. Bardzo dobre warunki + troskliwa opieka + serce = każdy, i człowiek i pies, pięknieją wtedy w oczach. :loveu: Pięknie napisałaś . Faktycznie , że tak powiem , nieskromnie Bajeczka troszkę odżyła . Kochany to psiaczek . No cóż , malutko się odzywamy , bo teraz mamy problem - zbliżający się Sylwester to dla Bajki koszmar . Jedynie kiedy potrafi się zalatwić to tylko rano , póżniej nie można wyciągnąć Jej na spacer . Jeżeli się uda to już przy klatce robi tzw " osiołka " . Poza tym śpi razem z nami tzn. , nie w łóżku , ale posłanie musiało być przeniesione do drugiego pokoju i to w samym rogu gdzie czuje się bezpieczna . Chodzi za mną krok w krok . Jutro będzie porażka . Mamy leki , ale niestety skromniutko dzialają . Dostaje hydroxizinum . Jutro to już będzie prawdziwy koszmar . We wtorek napiszę jak zniosła tę strzelaninę . A tak przy okazji Tygra , no , no , no :mad:- jaka odżywina ? Po prostu ciupkę lepiej wygląda niż na początku . Quote
tygra Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 no właśnie :) wreszcie nie żyje na kanapkach pracowników ośrodka :) Quote
Yona Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Agnieszka Dębowska napisał(a):Czesc Yona , i jak z ogłoszeniami ? Uda się coś zrobić ? Jak tylko fotki pojawiły się na wątku, wstawiłam je do ogłoszenia i zmieniłam z lekka treść :) Quote
KrystynaS Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Czy te czarno-białe też wstawiłaś Yono? Bajeczka pięknie na nich wygląda. Ma w sobie to coś. Pozdrowienia Quote
Yona Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Jedno wstawiłam. Można obejrzeć... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=289100925 Quote
KrystynaS Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Tak ładnie napisałaś Yona o Bajeczce. Zwłaszcza zdanie że nie ma imienia (na początku). Zdjęcia też tak chronologicznie dobrane i oddają urodę Bajeczki. Bardzo fajne. Oby ją ktoś zobaczył i pokochał na tyle aby chciał zostać jej Panem/Panią już na stałe. Quote
Asiaczek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Mocno trzymamy za to kciuki! Sunia zasługuje na nowy, STAŁY dom.:loveu: Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.