Agnieszka Dębowska Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Bajeczka - do góry . :multi: Zauważcie mnie , bardzo proszę ..... Quote
KrystynaS Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Czy Bajeczka już "wróciła do siebie" to tej operacji. Jak się czuje? Pewnie na kontroli jeszcze nie byłyście ale ciekawe co powie lekarz. Czy teraz już nie będzie dla niej zagrożenia z powodu tych guzów które miała? Pozdrawiam Agnieszko, bardzo przytulam Bajeńkę. :loveu: :loveu: Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Bajeczka czuje się fantastycznie . Już drugiego dnia po operacji byłyśmy na długim spacerku i to był taki przełomowy moment . Każdego następnego dnia było już tylko lepiej . Bez problemu wbiegała po schodach . Po poprzedniej operacji było dużo gorzej . Trzeba ją było wnosić p schodach , a teraz na samą taką propozycję się "obruszala" . Teraz już nie tylko biega , ale też skacze z radości jak wychodzimy na spacer . Jest bardzo dobrze . Na kontrolę pojedziemy dopiero po świetach . Jeżeli chjodzi o zagrożenie - nie ma . Bajeczka jest w 100 % wyleczona . No cóż od stycznia zaczynamy intensywne szukanie domu . Przepraszam , ale nowe zdjęcia dopiero w przyszłym tygodniu . Poza tym zrobimy Jej kilka w święta . Mam nadzieję , że będzie co wybrać do kolejnych ogłoszeń , ale proponuję wstrzymać się z nimido stycznia . Nie ukrywam , że chcę , żeby Bjak spędzila z nami Święta i naturalnie Sylwestra . Wiem , wiem , że przed świętami ludzie stają się lepsi i chętniej pomagają , a może nawet piesia przygarną pod wpływem impulsu i takie tam , ale chcialabym , żeby Bajka miala naprawdę dobry dom , a osoby , które Ją przygarną były w 100 % przekonane , że tego chcą . No niestety , poświęciliśmy Jej sporo uwagi , pokochaliśmy Bajkę i jest dla nas bardzo , bardzo ważna ( chociaż zostać z nami nie może ) . Jej los nie jest nam obojętny i dlatego też duże znaczenie ma dla nas , kto Ją przygarnie . Nasz pies jest wyśmienity i wyjątkowy ( chyba jak dla każdego właściciela Jego piesek ) , ale Bajka jest niesamowita . Została skrzywdzona przez ludzi , a pomimo tak im ufa , jest taka oddana....... . Teraz pozdrawiamy wszystkich bardzo , ale to bardzo serdecznie . Quote
KrystynaS Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Dziękuję Ci Agnieszko za ten wspaniały post!!!! Nie dziwię się, że pokochaliście Bajeczkę, ja jej nawet nie widziałam a też ją pokochałam. :iloveyou: Dom dla niej musi być dobry, ludzie kochający mądrze i odpowiedzialnie, a nie żaden tam "świąteczny impuls dobroci" bo wtedy Święta mijają, impuls wraz z nimi a pies ląduje na ulicy lub schronisku. Bajeczko, bursztynowa suniu :buzi: Quote
Asiaczek Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Jeeeee, ale super wiesci pooperacyjne! No to spokojnych Świąt razem z Bajeczką!:loveu: pzdr. Quote
tygra Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 Tak przyznaje Adze racje - Bajeczka jest wyjątkowa - rzadko pies po takich przeżyciach tak bardzo kocha i patrzy w oczy z uwielbieniem. Ona jest bardzo spragniona miło0ści... nie sprawia kłopotów... zachowuje czystość, słucha się... rewelacja Quote
KrystynaS Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Czyli to pies idealny a mimo to ...... A może ma choć jedną wadę. Taka idealna wspaniałość wcale nie jest taka wspaniała. :evil_lol: :evil_lol: Quote
Yona Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Agnieszka?... A kiedy te foty będą?... :razz: Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 [quote name='Yona']Agnieszka?... A kiedy te foty będą?... :razz: Pierwsze jeszcze w tym tygodniu okolo piątku . Kolejne po świętach . Yona , pisałam wyżej - wstrzymajmy się z ogłoszeniami do stycznia . Świeta , Bajeczka spędza z nami w 100 % . Poza tym pod koniec grudnia wizyta kontrolna u weterynarza i zdjęcie szwów . OK ? Jeżeli chcesz mogę Ci przesłać na prywatnego maila . Quote
Yona Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Z ogłoszeniami nie można się wstrzymywać, jeśli pies szuka domu docelowego. Zdarza się nierzadko, że ludzie obserwują wybranego psa i czekają, że ktoś da mu dom. Jeśli trwa to obserwowanie wystarczająco długo, a pies jest ciągle bezdomny, wreszcie taki chętny "pęka", dzwoni i adoptuje. Jeśli Bajka ma takiego obserwatora, a ja wstrzymam jej ogłoszenia, to on po prostu zniknie. Dlatego chciałabym nowe fotki. Trzeba coś zmienić... Ja wydałam na wyróżnianie jej ogłoszeń już sporo pieniędzy, efektów brak, więc?... Zresztą nawet jeśli pojawi się chętny domek dzisiaj, to i tak nie musisz "wydawać" suńki z dnia na dzień. Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Yona napisał(a):Z ogłoszeniami nie można się wstrzymywać, jeśli pies szuka domu docelowego. Zdarza się nierzadko, że ludzie obserwują wybranego psa i czekają, że ktoś da mu dom. Jeśli trwa to obserwowanie wystarczająco długo, a pies jest ciągle bezdomny, wreszcie taki chętny "pęka", dzwoni i adoptuje. Jeśli Bajka ma takiego obserwatora, a ja wstrzymam jej ogłoszenia, to on po prostu zniknie. Dlatego chciałabym nowe fotki. Trzeba coś zmienić... Ja wydałam na wyróżnianie jej ogłoszeń już sporo pieniędzy, efektów brak, więc?... Zresztą nawet jeśli pojawi się chętny domek dzisiaj, to i tak nie musisz "wydawać" suńki z dnia na dzień. Ok Yona będą jak najszybciej . Pozdrawiam Quote
natija Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 swieta sie zblizaja,kto da jej najpiekniejszy prezent jaki moze byc-kochajacy domek.... Quote
KrystynaS Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Bajeńko a co tam u ciebie?? Biegasz zdrowa i cieszysz się życiem. I tak już będzie bursztynko. :thumbs: Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 HALO , HALO TU BAJEŃKA ........... . PRZYPOMINAM SIĘ . :roll: BAJKA PO OPERACJI PRAKTYCZNIE DOSZLA DO SIEBIE , BRZUSZEK GOI SIĘ FANTASTYCZNIE . ZRESZTĄ JUTRO JEDZIEMY NA ZDJĘCIE SZWÓW , WIĘC LEKARZ SIĘ WYPOWIE . ALE MAMY MAŁY PROBLEM ...... . BAJKA MAKABRYCZNIE , ALE TO NAPRAWDĘ MAKABRYCZNIE BOI SIĘ WSZELKICH WYSTRZAŁÓW . PRAKTYCZNIE NA SPACERACH TYLKO NA TYM JEST SKUPIONA JAK TYLKO USŁYSZY KONIEC . BIEGNIE TO MALO POWIEDZIANE , GNA DO DOMU . CZY JEST COŚ CO MOGŁABYM JEJ PODAĆ , ŻEBY SIĘ AŻ TAK BARDZO NIE BALA ? COŚ CO JĄ USPOKOI . JESZCZE TERAZ TO NIC , ALE W SYLWESTRA TO BĘDZIE DLA NIEJ KOSZMAR . Quote
Asiaczek Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Piszesz, że w poniedziałek jest zdjęcie szwów. No to od razu pytaj doktora i proś o cos na uspokojenie - może lepiej zacząć od jakiś ziołowych tabletek...? Nie wiem. Nie mam w tej dziedzinie doświadczenia... Pzdr. Quote
KrystynaS Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Agnieszko mam ten sam problem z moją psicą. W tamtym roku dosłownie umierała w Sylwestra ze strachu. Przez trzy następne dni nawet siłą nie dała się wynieść - tak wynieść na rękach na dwór. Byłam u weterynarza parę dni temu i dał mi dla Soni tabletki Sedalin 2 szt. To podobno silny środek dobrany chyba do wagi bo pytał o wagę psa, powiedział mi jak mam stosować. To taka ogłupiająca tabletka, pies może być taki jak lekko pijany i obojętny na huki i inne rzeczy. Spytaj jutro weterynarza może dla Bajeńki też można będzie podać taki środek. Pozdrawiam. Quote
Kanzaj Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 KrystynaS napisał(a):Agnieszko mam ten sam problem z moją psicą. W tamtym roku dosłownie umierała w Sylwestra ze strachu. Przez trzy następne dni nawet siłą nie dała się wynieść - tak wynieść na rękach na dwór. Byłam u weterynarza parę dni temu i dał mi dla Soni tabletki Sedalin 2 szt. To podobno silny środek dobrany chyba do wagi bo pytał o wagę psa, powiedział mi jak mam stosować. To taka ogłupiająca tabletka, pies może być taki jak lekko pijany i obojętny na huki i inne rzeczy. Spytaj jutro weterynarza może dla Bajeńki też można będzie podać taki środek. Pozdrawiam. Sedalin ma czasem działania uboczne w postaci lekkiego unieruchomienia psiaka, a zachowania całkowitej przytomności umysłu - pies więc boi się, jak się bał, tylko ruszyć się nie może... Hydroxyzina natomiast działa dużo lepiej. Ale to moje osobiste (i weta) zdanie. Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Bardzo dziekuje za informacje . Za godzinę będę u weterynarza to na pewno zasięgnę dodatkowej informacji . Quote
Agnieszka Dębowska Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 :tree1:I jeszcze jedna drobna sprawa : Z OKAZJI ŚWIĄT JA BAJECZKA CHCĘ ZŁOŻYĆ WSZYSTKIM NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA . SZCZĘŚCIE NADAJE SENS ŻYCIU , TO MAGIA W TWYM SERCU ZAKLĘTA . NIE POZWÓL MU ZOSTAĆ W UKRYCIU , PODARUJ JE BLISKIM W ŚWIĘTA - ŻYCZĘ WESOŁYCH ŚWIĄT ............ . PS . YONA NIE GNIEWAJ SIĘ , PROSZĘ . WIEM , WIEM DOŚĆ DŁUGO TO TRWAŁO . NAJMOCNIEJ PRZEPRASZAM RAZ JESZCZE . DZISIAJ PRZESŁAŁM DO TYGRY ZDJĘCIA BAJKI NA SKRZYNKĘ MAILOWĄ . JEST ICH KILKA . MOŻE UDA SIĘ COŚ WYBRAĆ . BĘDZIEMY ROBIĆ DALEJ - NO CÓŻ BAJCIA NIE JEST ZBYT FOTOGENICZNA , ALE TO JEST NAPRAWDĘ BAJKOWY PIERSEK . NO PROSZĘ JAKIE TRAFNE IMIĘ . JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM :cool3: Quote
tygra Posted December 24, 2007 Author Posted December 24, 2007 Aga my też życzymy Tobie Twojej Rodzince i Psicom, oraz wszystkim którym los Bajki nie jest obiojętny Wesołych Świąt!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.