Izis Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Jeśli znasz kogoś kto przędzie to nawet sweterek ;-) Quote
justine. Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 jejku rzeczywiscie klaki lataja :) ale jaka szczesliwa i z ogonem podniesionym i zwisajacym jezorem :D swietny filmik i zdjecia, Melka idealnie trafila widac ze jest szczesliwa :) dziekujemy! :) Quote
Inez Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Malcia w świetnej formie, szcześliwa, pełna energii, super! Bardzo sie ciesze!:loveu: Quote
agazajda Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Inez napisał(a):Melcia w świetnej formie, szczęśliwa, pełna energii, super! Bardzo sie ciesze!:loveu: Melcia tak :roll: tylko ja po ostatnim spacerze trochę choruję :placz::placz::placz: Quote
LAZY Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Pogoda jest raczej mało spacerowa, ale mam nadzieje, ze wrócisz szybko do zdrowia! Dziewczynka jest taka szczesliwa! Az sie spłakałam:oops: Wyczesz ja koniecznie..haha...moja Ida tez wygladała tak jak Melcia jakis czas temu, a teraz jak koopka nieszczescia, bo nie nie ma prawie wcale siersci:diabloti: Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Byłyśmy dzisiaj z Melką i weta :) Niestety przyplątał się kleszcz :angryy: był pod nogą w pachwinie i całość wyglądała bardzo brzydko :placz: Dostałyśmy antybiotyk w maści do smarowania przez pięć dni-tym sposobem Melka choruje z resztą rodziny bo i Asia ma antybiotyk,Krzysio katar a Maciek też coś narzeka :shake:.Ale po za tym Melka ma śliczną nową książeczkę :lol: ,zaszczepiłam ją też na wściekliznę no i oczywiście preparat na kleszcze :mad::mad::mad: paskudy wstrętne.Za dwa tygodnie będzie szczepiona na zakaźne. Pozdrawiamy :multi::multi::multi::multi: Quote
Izis Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Biedna Melka. Uwazajcie. Kleszcze są bardzo niebezpieczne :-( Jeśli miejsce wygląda brzydko to jest ryzyko, że kleszcz był zarażony... a w takim wypadku nie jestem pewna, czy antybiotyk do smarowania wystarczy... Quote
papudraczek Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 biedna Melka!! kleszczycha są okropne!! i trzeba szybko reagować!! trzeba ją obserwować!! jeżeli bedzie markotna i z gorączką leć do weta bo maśc na bank nie wystarczy!! a jak zobaczysz że siusia na czerwono to natychmiast do weta bo to już bardzo niedobry znak!!! Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Izis napisał(a): nie jestem pewna, czy antybiotyk do smarowania wystarczy... Mamy obserwować właśnie:placz: mam nadzieję że będzie dobrze:placz: Quote
Izis Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Co powiedział wet, że co macie obserwować? Czy mocz nie jest brunatny czy co? Powinien wykonać badanie krwi pod kątem chorób pokleszczowych jeśli to miejsce po kleszczu wygląda na zainfekowane. Poza tym jeśli jest infekcja (czy też jej ryzyko) wet nie powinien był szczepić psa bo to dodatkowo osłabia organizm... Czy jesteś pewna, że to dobry wet??? Żeby nie było tak, że po Melce zostanie tylko śliczna nowa książeczka :-( Jeśli miejsce po kleszczu jest zaczerwienione i obrzęknięte to jest to zły znak i powinna dostać kurację antybiotykową. W ostrej formie pies odchodzi w ciągu kilku dni w przewlekłej może być miesiąc albo i dłużej aż choroba zniszczy wszystkie organy... Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Mamy obserwować czy nie będzie opuchlizny i zaczerwienienia właśnie. Czy jesteś pewna, że to dobry wet??? Żeby nie było tak, że po Melce zostanie tylko śliczna nowa książeczka :-( Podobno dobry-trochę pytałam.Zbadał ją gruntownie,zmierzył temperaturę,powiedział że jak by coś się działo to dzwonić bezpośrednio na kom. do niego.Melka jest wesoła ,energiczna wszystko zjada -nie wygląda na chorą. A Rana jest brzydka bo w pachwinie a tam skora delikatniejsza :( Teraz dopiero się martwię:placz::placz: Quote
Izis Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Przez kleszcza można łatwo stracić psa. Wiec obserwujcie ją naprawdę uważnie czy nie jest apatyczna, zmęczona, czy ma apetyt, czy mocz ma normalny kolor. Czy macie w domu termometr specjalnie dla niej, żeby w razie podejrzeń zaraz mierzyć temperaturę i jakby co wołać weta? Mam nadzieję oczywiście, że nic takiego nie będzie konieczne... ale w myśl zasady lepiej martwić się wcześniej niż za późno to wolę uczulić na ta sprawę. Jeszcze raz sorki. Nie chciałam Cię zmartwić a tylko ostrzec. Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe...? Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Czy musi być specjalny termometr ? Mam kilka rtęciowych dla ludzi i mogę dla niej jeden przeznaczyć.Jeśli nie to gdzie go kupić u weta? Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Izis napisał(a):Mam nadzieję oczywiście, że nic takiego nie będzie konieczne... ale w myśl zasady lepiej martwić się wcześniej niż za późno to wolę uczulić na ta sprawę. Jeszcze raz sorki. Nie chciałam Cię zmartwić a tylko ostrzec. Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe...? Dziękuję za szybka reakcję :calus: Quote
Izis Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='agazajda']Czy musi być specjalny termometr ? Mam kilka rtęciowych dla ludzi i mogę dla niej jeden przeznaczyć.Jeśli nie to gdzie go kupić u weta? Najlepsze są termometry weterynaryjne elektroniczne z miękką końcówką (elastyczną) ale w ostateczności może być zwykły elektroniczny taki jak dla ludzi. Ze szklanymi ostrożnie z racji tego, że psu mierzy się temperaturę w odbycie a termometr może się stłuc gdy psu zechce się nagle na nim usiąść poza tym czeka się dłużej a elektroniczny sam daje znak, że pomiar skończony i nie trzeba się głowić nad tym, że może potrząsnęliśmy termometrem wyjmując go i odczyt nie jest miarodajny itd itp... Oczywiście jak się nie ma co się lubi to czasem trzeba i ze szklanego korzystać ;-) ale ostrożnie, bo pies potrafi zaskoczyć, wiec lepiej, żeby ktoś wtedy trzymał psa podczas mierzenia a druga osoba mierzyla temperaturę. Quote
agazajda Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='Izis']Najlepsze są termometry weterynaryjne elektroniczne z miękką końcówką ale w ostateczności może być zwykły elektroniczny taki jak dla ludzi. Ok,jutro kupię. A jak jest prawidłowa temperatura u psa? Quote
Izis Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 [quote name='agazajda']Ok,jutro kupię. A jak jest prawidłowa temperatura u psa? Wiesz to zależy od wieku psa (szczeniak ma inną trochę), pory dnia i od stanu w jakim znajduje się pies. Na termometrze weterynaryjnym norma dla psa to 38,3 a w internecie "Dorosłe psy dużych ras mają temperaturę 38-38,5ºC" Ale jeśli zmierzysz temp. śpiącej Melce to i 37,8 nie powinno budzić paniki a jeśli Melce po biegu to i 2 kreski ponad normę może być. W każdym wypadku jeśli temperatura osiągnie 39 a nie daj Boże przekroczy ten pułap to Ty już u weta siedzisz... Najlepiej zmierz Melce temperaturę kontrolnie w czasie jej zwykłej aktywności teraz i będziesz miała punkt odniesienia dla niej. Quote
mysza 1 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Ojej, trochę mnie martwi , że miejsce po kleszczu brzydkie:-(. Oby to nie był zwastun choróbska.:shake: Quote
justine. Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Boze dziewczyny jak wy straszycie :( Quote
agazajda Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 justine. napisał(a):Boże dziewczyny jak wy straszycie :( Niby tak ale lepiej dmuchać na zimne ;) a ja nie mam doświadczeń z chorym pieskiem wiec dziękuję za pomoc :buzi: Z nowych doniesień-melka bardzo euforycznie podeszła do dzisiejszego spaceru (kurtka nadaje sie do prania) :) -wiec raczej nie czuje się źle,miejsce po kleszczu zarosło przez noc strupkiem i nie jest zaczerwienione ani spuchnięte :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Maść mam jeszcze stosować 4 dni ale myślę że będzie dobrze :) całuski Quote
Izis Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Trzymamy kciuki. Ale termometr dla Melki przyda się... Gorączka jest zawsze alarmem dla właściciela. Quote
agazajda Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Izis napisał(a):Trzymamy kciuki. Ale termometr dla Melki przyda się... TAK JEST generale :evil_lol: Quote
LAZY Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ufff....oby mniej było takich akcji ryzykownych jak ta z tym kleszczem:p Quote
Inez Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Dobrze że jest juz ok. Postarajcie się o jakis preparat na kleszcze. :) Quote
agazajda Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Inez napisał(a):Dobrze że jest juz ok. Postarajcie się o jakis preparat na kleszcze. :) Preparat na kleszcze zaaplikowany :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.