agazajda Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Dzisiaj już biegała luzem :multi::multi::multi: po ogrodzie,byłyśmy też na spacerku z samego rana bo potem jadę z dziecięciem moim na badania do Krakowa.Melka ślicznie aportuje:),musiałam się zaopatrzyć w dwa patyki bo jak ma jeden to nie chce oddać:diabloti: a przy dwóch przynosi do nogi i leci za następnym.Sama nie wiem jak mogłam żyć bez psa przez 5 lat:shake:.Ach no i kondycja fizyczna mi się poprawia:happy1:-już dawno tyle nie biegałam. Quote
Kacedy Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Fantastycznie czyta się Twoje opowieści aga. Widać w nich radość :). Cieszę się, że Mela jest u Ciebie. Myślę, że lepszego domu nie mogłaby sobie wymarzyć. Dziękuję w imieniu Melci :) Quote
Izis Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 I ja też :-) I ja też :-) Zdjęłam Melkę z podpisu a wstawiłam aMELKĘ ;-) może i jej się tak poszczęści jak prawie imienniczce... Quote
agazajda Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Melka to inteligentny zwierzak :laugh2_2: jak przychodzę do ogrodu,to od razu przylatuje z patykiem żeby jej rzucać :). Quote
Izis Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Melka mądra jest to dba o poprawę kondycji fizycznej swojej Pańci :-) Quote
agazajda Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Izis napisał(a):Melka mądra jest to dba o poprawę kondycji fizycznej swojej Pańci :-) taaaaa :eviltong: szczególnie dzisiaj ,o mało mnie nie zabiła....śmiechem oczywiście idę dzisiaj do ogrodu rano a ona niesie w pysku dwa patyki na raz :) oczywiście zaraz jej wypadły więc chciała podnieść ale znowu dwa, co niestety jej nie wychodziło,po kilku próbach po prostu je obszczekała -ale robiła to z taka złością że po prostu nie wytrzymałam,wybuchnęłam głośnym śmiechem i ona zdezorientowana zaraz do mnie pobiegła i zaczęła się łasić.:loveu: o matko jak ja kocham to stworzenie:B-fly: Quote
LAZY Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Bardzo mnie cieszą te relacje! Pies potrafi dostraczyć tyle radosci, ze az nie sposób tego opisac! Duze miziaki dla Melci!!! Quote
justine. Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 to balsam dla duszy takie wesole opowiastki :)) sluchajcie jest nadmiar zaplaty za DT w fundacji u Met, co chcecie zrobic z tymi pieniazkami? to wy placilyscie wiec to wasza decyzja Quote
LAZY Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Dla mnie wydane i zapomniane:) Jeśli jest potrzeba na jakąś inna biedę to może na nią przelać, ale dla mnie mogą zostać u Met na inne pieski lub koniki. Quote
agazajda Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Dzisiaj rano pierwszy raz spuściłam Melkę ze smyczy na spacerze :) na szczęście nie odchodziła daleko i grzecznie wracała na zawołanie.Zaraz potem wytropiła jeża ale tylko go obszczekała ;). Wymizialam i wycałowałam ją od wszystkich :thumbs: Quote
Izis Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Jak cudownie czytać takie wieści :-) Dzieki Aga :-) Jakbyś znała kogoś dla przyjaciółki Melki Rudzi to pamiętaj o niej. Została tam teraz bez kumpeli i na pewno jej smutno... pewnie zresztą z racji wieku nie ma zbytnich szans na swój własny domek :-( Quote
Inez Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Izis napisał(a):Jak cudownie czytać takie wieści :-) Dokładnie :) Tyle osob sie zaangażowalo w to żeby odminić los Melci (wspaniali dogomaniacy :loveu: )i było warto, takie chwile sa bezcenne. :) Quote
agazajda Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Inez napisał(a): Tyle osób sie zaangażowało w to żeby odmienić los Melci :Cool!:i wszystkim dziękujemy:Cool!: dodałam zdjęcie ale tylko jedno bo bateria mi padła :( Quote
mysza 1 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Wow! Nie było mnie na dogo trochę i oczom nie wierzę. Nasz Melka ma domek. Przecudownie!!!:loveu::multi::multi: Quote
justine. Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 metamorfoze widac w oczach :)) ale jest szczesliwa, a my razem z nia :) sluchajcie nie dogadalysmy sie w sprawie pieniazkow, Lazy sie wypowiedziala ale jeszcze emilia i mysza wplacalyscie, co robimy z nadwyzka pieniazkow? a co do kolezanki Meli- Rudzi to mamy taka Rudzie 2 w schronisku, tez juz nie najmlodsza, ktora chyba skazana jest na schronisko...:( Quote
Izis Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ze starą Rudzią co jest na tymczasie u MET też jest niewesoło. Jej sponsorki nagle się na nią wypięły i za Rudzię nie ma kto płacić DT. :-( Jak tak dalej pójdzie to ludzie będą się bali wziąć psa na płatny tymczas... wiele psiaków na tym ucierpi, bo nie będzie ich gdzie lokować przed znalezieniem nowego domu :-( Czy ktoś kto robił Melce to "szczęśliwe allegro" mógłby zrobić takie dla Rudzi? Może i jej się uda u schyłku życia znaleźć prawdziwy dom... Quote
justine. Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Izis pewnie ze moge zrobic allegro,ale Melce pomoglo to dopiero po paru miesiacach, zawsze szansa jest, czy jest jakis watek Rudzi gdzie cos o niej wiadomo? czy ktos kto pisal o Melce tekst, ktory zamiescilismy na 1 stronie i na allegro moglby tez pomoc Rudzi? Quote
Izis Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ;-) Jasne, ze moze, tylko musze info wyciagnac od MET i zdjecia. Zrobisz Rudzi allegro? :-) Justine :-) Kochana z Ciebie istotka :-) Quote
Inez Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ze starą Rudzią co jest na tymczasie u MET też jest niewesoło. Jej sponsorki nagle się na nią wypięły i za Rudzię nie ma kto płacić DT. to może Rudzie wspomóc tymi pieniązakmi które zostały skoro jest w takiej potrzebie? Zdecydujcie dziewczyny :) A Melcia na zdjęciu wygląda jak pani na włościach, no, no... :) Quote
met Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 dziekuje - w imieniu swoim i Rudzi - ze nie wygonilyscie nas z watku Melki ;) Quote
Izis Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 "Roześmiana ruda Boksia zawsze przy Tobie" (o ile sie cały zmieści jak nie to ruda się wytnie) Boksia jest starszą suczką podobną do boksera (znawcy ras twierdza, że jednak większe pokrewieństwo łączy ją z owczarkami). Została wyciągnięta ze schroniska i aktualnie przebywa w domu tymczasowym. Bardzo pilnie szuka domu stałego!!! Jest bardzo grzeczna w stosunku do innych psów i dzieci, toleruje koty. Jak na sędziwą (ok. 12-letnią) damę przystało, potrzebuje spokoju... jednak dużo mocniej pragnie towarzystwa SWOJEGO CZŁOWIEKA... Łaknie bliskości do tego stopnia, iż jest w stanie - skacząc na klamkę - otworzyć sobie drzwi, które oddzielają ją od człowieka. Potrafi przeskoczyć 1,5-metrową siatkę ogrodzeniową czy zerwać obrożę w "pogoni" za swoim opiekunem. Boksia nie jest wybredna, jeśli chodzi o karmę; waży ok. 50 kg, ale powinna przejść na dietę w nowym domku, żeby trochę zmniejszyć masę ciała. Pomimo nadwagi i podeszłego wieku cieszy się dobrym zdrowiem, uwielbia spacery i jest pełna radości. Potrafi przespać 12 godzin w pobliżu człowieka, co nie znaczy, iż równie chętnie nie pójdzie z nim na długi spacer. Sunia nie powinna zostawać długo sama, gdyż źle znosi zamknięcie i samotność. Szukamy dla niej domku, gdzie stałe mogłaby towarzyszyć swojej Pani. Boksia czasem powarkuje na obcych mężczyzn, widocznie nie ma dobrych wspomnień z nimi związanych. Nie żali się, choć wiele w życiu musiała wycierpieć, ma krzywą przednią łapkę (jakby wybitą ze stawu) i utyka na nią. Mimo smutnej przeszłości jest radosnym psem ufnie lgnącym do ludzi i czekającym na SWÓJ PRAWDZIWY DOM NA ZAWSZE! Bo Boksia ciągle wierzy, że gdzieś jest jej WŁASNA PANI, która nie odda jej już nigdy i której będzie mogła wszędzie towarzyszyć ufna roześmiana Boksia zwana także Rudzią. i zdjęcia Boksi: JUSTINE działaj proszę. Czas Rudzi ucieka podwójnie szybko w wieku 12 lat :-( Mam nadzieję, że Melka wielkodusznie nie zezłości się na towarzyszkę niedoli, bo przecież wie jak ważny jest SWÓJ CZŁOWIEK dla każdej z nich. :-) Quote
agazajda Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Met czy mogla byś załatwić jakieś zaświadczenie od weta że melka była szczepiona? mogla byś przysłać mailem skan -bo inaczej muszę ją zaszczepić.I kiedy była odrobaczana,czy były jakieś szczepienia na choroby zakaźne bo jeśli nie to tez muszę to załatwić. Ze świeżych aktualności to melka ma już nową budę ale na razie tylko ją obwą****e ;) zdjęcia dam jak wymienię baterie w aparacie. a dzisiaj była kąpiel bo po wczorajszym spacerze wytarzała sie w jakichś odchodach :diabloti: drania jedna i nie dała się do niej podejść ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.