Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mysza 1']Mrówa, podaj pilnie numer konta, bo mamy chetną do płacenia za paliwko.
hehe...jeśli to było o mnie to owszem- jestem chętna się dołożyć do paliwka. Niestety nie stać mnie w tej chwili na opłacenie całej kwoty transportu :(

  • Replies 745
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justine, zmień tytuł i zaznacz że zbieramy na transport.

Ważne, żeby potwierdzić, czy Justyna da radę pojechac, bo jeśli nie to akcja leży.

jesli nie będzie mogła to ja pojade....

Na podroz mozna dac Meli cos uspokajająco-nasennego.

Posted

Na moje to nie, bo jak ja Wam to przekaże, nie ma mnie na miejscu.
Poza tym nie mam dostępu do netu od dzisiajszego popłudnia. Myślę, ze na Twoje lub justyny, bo na pewno jedna z Was pojedzie i może przkazać Mrowie pieniądze. Kacedy chciała wpłacić 100zł, prosiłą o numer na pw.

Posted

Może być tez na moje konto, bo jak coś to ja na bank jadę! Mam konto internetowe, wiec wpłaty mogę sprawdzać na bieżąco, kwestia tego czy wyrażacie na to zgodę.

W razie nie uzbierania wystarczającej kwoty będę pytać czy kasa wraca czy przekazujemy ją na inny cel, bądź inny termin podróży.

Inez jakby co to chętnie do Poznania z Tobą pojedziemy:)

Posted

LAZY napisał(a):
Może być tez na moje konto, bo jak coś to ja na bank jadę! Mam konto internetowe, wiec wpłaty mogę sprawdzać na bieżąco, kwestia tego czy wyrażacie na to zgodę.

W razie nie uzbierania wystarczającej kwoty będę pytać czy kasa wraca czy przekazujemy ją na inny cel, bądź inny termin podróży.

Inez jakby co to chętnie do Poznania z Tobą pojedziemy:)


Jak dla mnie taka opcja jest OK :)

Posted

mam najnowsze wiesci i zdjecie


melka jest w schronisku od 2004 roku dokladnie zostala przyniesiona majac ok 1roku wtedy wiec teraz ma 4, wiec pomylilam sie rok co do pobuty w schronisku. z psami uklada jej sie super, dzisiaj siedziala obok niej jakas psina i lizala ja po uchu... co do ludzi to jest calkiem obojetna, spojrzala na mnie, szczeknela i zamknela oczy

Posted

nie wiem wciaz czy dam rade sie zamienic, nikt sie nie pali do tego zeby przyjsc za mnie :(
bede w schronisku w piatek myslalam zeby wyjac melke, przyzwyczajac ja do mojej obecnosci, do ludzi i nowosci ze w koncu nie siedzi w boksie, co do kapieli to musialabym zadzwonic jeszcze i umowic sie bo nie wiem czy w niedziele ten salon jest otwarty, wykapano by ja przed samym wyjazdem, tzn trzeba byloby z nia pojechac do tego salonu rano w niedziele... moznaby to zrobic w sobote ale nie ma gdzie suni przenocowac :(
co do wziecia na tymczas Inez... wolalabym zaplacic i nie martwic sie ze scigna mnie za miesiac za ta kase.. moze byc ciezko ze znalezieniem Melce domu, to jest sredni psiak, zniszczony przez schron... zakupie smycz, obroze

Posted

Jeśli trzebaby ją przewieść na to mycie w niedziele rano to ja mogę ją podrzucić samochodem (może mąż przeżyje te nieziemskie zapachy).

Nikt nie ma warunków na jedną nockę dla dziewczynki? Moja Ida pewno by ja zjadła a jej nie potrzebne takie atrakcje.

Posted

Lazy o ktorej rano chcielibyscie wyjechac? o ktorej mrowa chcilabys wyjechac z poznania? mam ewentualne wyjscie od naszej zaprzyjaznionej dogomaniaczki, bysmy ewent ja wziely w sobote, wykapaly i ona by u niej przenocowala, a w niedziele z rana by pojechala

Posted

Ja mogę wyjechać o którejkolwiek będzie trzeba, nawet bladym świtem!

Kwestia tego o której mrówa będzie gotowa. Liczę jakieś 4-5 godzin jazdy do Poznania.

Fajnie by było wyciagnąć ją w sobotę! A kto by z nami jechał? Justyna Ty, czy Agnieszka w zastępstwie (Inez oferowała się kilka postów wcześniej).

Posted

ok, wszystko sie powoli uklada... mozemy zabrac ja w sobote, wykapiemy u Doroty i zostanie ona u niej na noc
jesli nie ja (dzisiaj powinnam wiedziec) pojade to Inez
zostaje tylko kwestia kasy, 500zl to strasznie duzo!! pomozcie dogomaniacy!!!

Posted

Myślę, że trzeba ją zabrać w sobote, w końcu zanim do tego Krakowa dotrze minie cały dzien, a oni ją musza potem odebrać. Naszej Szkapie już zapłaciłąm, jesli ktoś sobie życzy mogę przesłąć skan na maila.
Inez albo Justine, jeśli któraś z Was będzie jachała, bardzo Was prosze o kontakt z met z Naszej Szkapy, telefon podałam wcześniej i przekażcie potem to Mrowie, zeby podałą met, o której i gdzie mogą odebrać Melę.
Stresuję się, ze nie będzie mnie na dogo i nic nie będę wiedziała. Może gdzies sie dopnę.:diabloti:

Posted

ok, ciotki mam nadzieje ze sie uda pieniazki zabrac, to jest wielka szansa dla Meli!!
trzeba bedzie sie jeszcze poumawiac co gdzie i jak, przekazanie suni kolejnemu kierowcy, ale tym sie bedziemy martwic jak juz beda pieniazki

w razie czego tu jest moj numer 661 851 117, teraz zmykam do pracy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...