Izis Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Spoko ;-) To nie było osądzenie a tylko zwykłe sprowokowanie Was do działania :-) W końcu trzy tygodnie hopania chyba wystarczy ;-) Bo na tych zdjęciach to ona wygląda tak, że wg. mnie każdy nie tylko tydzień ale nawet każdy dzień się liczy... Nawet jeśli dostanę za to po głowie to jeśli Melka przez to w końcu opuści schronisko to było warto ;-) Buziaczki :-) Uważam, że kąpiel to świetny pomysł i taka wykąpana Melka nawet koleją mogłaby jechać bez problemów ze strony współpasażerów. A ludziska czasem wredne są i mówią że pies śmierdzi nawet jeśli ten dopiero co wykąpany i na wystawę jedzie i kocyczek na podłodze ma, żeby z PKP również wysiadł biały jako i wsiadał ;-) Quote
Inez Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Ja tu zaraz pół dogomanii ściągne jak będzie trzeba ...:evil_lol::cool3: Mela musi pojechać!:eviltong: Quote
mysza 1 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dzięki za chęc pomocy, myślę, że trasa Szczecin -Poznań nas nie ratuje, bo co dalej? Kąpile fajna sprawa dla wspólpasażerów, ale co na to Mela?:roll: Moze nigdy nie byłą kąpana? Pomysł dobry, ciekawe jak wyjdzie realizacja. Graven, czy opcja kogoś, kto miałby jechac Szczecin -Kraków jest aktualna? Bo to był znak zapytania. Chyba, ze zabrałaby ją Lazy samochodem, moze Justyna mogłabyś z nią pojechac, bo jak pisze pies musi mieć opiekę i potem zostałby problem Poznań- Kraków. Poradzcie proszę, bo sama nie wiem. Quote
Izis Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 No Kochani .... Gdzie te pół DOGOMANII? Coś już ustalone? Czy ktoś z Was odwiedził Melę? Jak ona się czuje? Żyje jeszcze czy już postanowiła odejść? :-( Quote
justine. Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 ja niestety wczoraj do 16 nie zdazylam dojechac, zamkneli, bede w tyg, ostatnio przez te akcje w schronisku kazdy jest ostrozny przed pojechaniem tam... coraz mniej ludzi.... Quote
Izis Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Boże to może ktoś otwarcie napisze co się dzieje w szczecińskim schronisku bo niby skąd mam to wiedzieć. Jak sie boicie tu to napiszcie chociaż na PW. Jeśli coś jest mocno nie tak to może warto zainteresować tym tematem prasę. Może ta dla odmiany zamiast pogoni za tanią sensacją mogłaby się na coś przydać?? Jest na forum jakiś redaktor może ? ;-) Quote
Greven Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Izis, prasa już o tym pisała niejednokrotnie, TOZ podał schronisko do prokuratury, ciągnęło się i... znów cisza. Po co wolontariuszki mają się podkładać? Żeby utrudniono im dostęp do psów? Już dość miały ostatnio nieprzyjemności. Quote
Izis Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Aż tak źle? O kurcze. A prokuratura nic nie zrobiła? W takim to państwie prawa żyjemy :-( Quote
LAZY Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Kochani to nie musi być akurat Poznań, kwestia, że odległość mniej wiecej taka jak do Poznania. Nie stać mnie ani czasowo ani finansowo na dłuższa podróż. Jak dla mnie dziewczynka moze jechać z nami "pachnąca":) Mam nadzieję, że uda sie ją wyciągnąć ze schronu! Quote
Inez Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Sluchajcie, napisałam dzisiaj posta w wątku transportowym i odezwała się do mnie na pw dogomaniaczka mrowa23 z Poznania oferując transport pod warunkiem zwrotu kosztów podróży! Lazy, justine, mozliwość transportu do Poznania nadal aktualna? Uzbieramy wystarczającą sume na paliwo? Poprosiłam mrowe by tu puźniej zajrzała :) Quote
justine. Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 jesli bylby to ten weekend to postaram sie wyciagnac wczesniej Melke, jesli chodzi o kapiel to trzebay bezposrednio przed wyjazdem zeby nie wracac z nia do schroniska, ja niestety nie mam gdzie przenocowac... nie wiem tylko czy uzbieramy kase :( ja mam pieniadze tylko na wykup i zakup jakiejs smyczy, obrozy, trzebaby jakas szybka zbiorke zorganizowac, musialabym tez wiedziec szybko czy napewno ta niedziela bo pracuje i musialabym sie zamieniac.... Quote
mrowa23 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 no to mrowa zaglada:) z poznania do kraka mam kawalek...zaraz wam powiem jak najkrocej i najtaniej tam dojade w razie czego moge jechac w piatek to jest 500 km w jedna strone czyli 1000 km czyli jakies 600 zl bedzie... Quote
LAZY Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 U nas niestety w grę wchodzą tylko weekendy...I ta sobota odpada (mamy z Idą badanie u kardiologa-bez szans na przełozenie). My oczywiście nadal jestesmy na tak. Muszę policzyc ile to wyjdzie, żebym nie zbankrutowała:eviltong:Zapytam mojego meża ile jest w stanie pokryć z tych kosztów, chociaż myślę, ze większość. Warunek nadal jest ten sam. Ktoś koordynujacy całą sprawe musi z nami jechać. Quote
mrowa23 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 a ta niedziela?bo probuje jakos poustawaic u siebie transporty (baba ma za duzo czasu to jezdzi po polsce;) ) Quote
LAZY Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Z mojej strony ta niedziela jest OK. Koszt jeśli chodzi o podróż do Poznania to na nasz samochód bedzie max.150 zł.w obie strony, więc jakoś to przełknę. Jeśli dałoby się dziewczynkę troszkę odświeżyć to byłoby miło...Ja to ten zapaszek zniose dzielnie, ale mój nieco mniej zapsiony małżonek obawia się u siebie reakcji wymiotnych:lol:I tak jest wielki, że zgodził się nas wieść;) Prosze o jakiś konkretny plan działania. Ja matę do auta mam, szelki dla dziewczynki do samochodu też. Ale to zostaje u nas w samochodzie, wiec mrówa musiałaby być zabiezpieczona na tą ewentualność. Quote
mysza 1 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Czyli pozostaje sprawa 600 zł za transport Poznań- Kraków oraz koszt hotelu, czyli 150 plus karma lub 50 zł. Hotel i karmę czyli 200 zł zapłacę. Skontaktuję sie tez z nimi, czy niedziela jest ok, maja sunie odebrać z Krakowa. Quote
LAZY Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Mrówa...czy koszt benzyny wyliczyłaś dokładnie? Nie zrozum mnie źle, ale przy okgraniczonych środkach każda złotówka się liczy. Ja co prawda swój transport pokrywam, ale wyliczenia są mniej więcej takie: ok.600 km w obie strony x 10 litrów/100km x 2,20 za litr gazu=132,00 zł. Dla trasy Poznań-Kraków będzie to mniej więcej tyle (proszę mnie mrówa poprawić jak się pomyliłam np. w spalaniu twojego auta): ok.1000 km w obie strony x 10litrow/100km x 4,6 za litr benzyny (zakładam najgorszą wersję paliwa i wysoką cene)=460 zł. Proszę mnie za takie wyliczenia nie linczować. Ale im dokładniejszy będzie znany nam koszt, tym łatwiej się to wszystko zorganizuje. Quote
mrowa23 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 spokojnie nikogo nie zlinuczuje :) jade samochodem ktory oszczednie bierze 13l/100 co daje 589 zl + bramki na autostradzie 44zl= 633zl zaokraglilam do 600 zl ;) niestety tyle bierze samochod ojca ktory pozyczam na trasy bo moj po trasie nieudanej do mielca stracil wahacz i ekhm jeszcze nowego nie znalezlismy;) Quote
LAZY Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Hihihi...te 13 litrów mój mąż właśnie wyliczył, ale ja uparcie twierdziłam, że musi palić mniej, bo nasz stary pali 10-11:) No to koordynatorzy akcji jak wygląda sprawa??? Bo my z mrówą gotowe. Potrzebne 600 zł. na benzynę z Poznania do Krakowa, ja z racji mniejszych kosztów pokrywam paliwo. Piszcie co i jak! Quote
mrowa23 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 ja niestety musze pozyczac teraz krowe od ojca bo moj to jezdzi...po placu u mechanika ;) jakby co to ja gotowa i zwarta;) Quote
justine. Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 JESLI uzbieramy kase na paliwo to ja w niedziele postaram sie zamienic w pracy i pojechac, ale tez nie dam niestety sobie reki uciac czy to napewno. jesli chodzi o kapiel to niestety jest platna, wykup i zakup smyczy, obrozy tez pokrywam, dorzucic sie na paliwo juz nie dam rady :( dziewczyny, po pierwsze ja dobrze psinki nie znam, nie wiem czego sie po niej mozna spodziewac.... nikt wiecej nie zwrocil na nia uwagi w schronie i wolontariuszek tez brakuje zeby ja dogladac, wiec o psychice jej nic nie wiem, ewent moge 'zalatwic' zeby rano przed wyjazdem nie dali jej nic do jedzonka zeby nam akcji nie zrobila w aucie, ale jak sie bedzie zachowywac to pojecia nie mam... Quote
Izis Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Mam prosbe. Postarajcie sie zrobic jej zdjecia jeszcze w schronisku takie w jakim aktualnie jest stanie i pozniej po kapieli i w DT czy gdzie ja tam wieziecie. Bo jesli w miare szybko nie wypali dla niej jakis staly domek to bede probowala wzruszyc jej losem naszych zachodnich sasiadow a tu zdjecia tego typu sa niezastapione jesli chodzi o zmiekczanie ludzkich serc :-) A co do jej zachowania po wyjsciu ze schronu to moze byc troche spanikowana albo apatyczna dalej albo moze sie ozywi. W kazdym razie raczej nie sadze, zeby mogla odwalic jakis straszny numer. No na czas kapieli tak czy siak lepiej kaganiec nalozyc bo nie wiadomo czy ona kiedykolwiek byla kapana. Quote
Kacedy Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Dołożę się do transportu (100 zł). Poproszę na priva nr. konta. Ponieważ wyjeżdżam na 4 dni, mogę zrobić przelew albo dzisiaj, albo dopiero po powrocie w poniedziałek. Słuchajcie, a może ktoś szuka transportu na trasie Poznań- Kraków i mrówa mogłaby go zabrać? Wtedy koszty przewiezienia Meli troszeczkę by zmalały /zakładam, że by w nich partycypował :)/ Quote
mysza 1 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Chyba też jestem koordynatorem akcji, ;) wiec piszę. Nasza Szkapa odbierze Melę z Krakowa, właśnie mi potwierdzili. Zaraz im robię przelew za pobyt i karmę, do transportu strasznie ciężko mi się dołożyć:-(. Ważne, żeby potwierdzić, czy Justyna da radę pojechac, bo jeśli nie to akcja leży. Mrówa, podaj pilnie numer konta, bo mamy chetną do płacenia za paliwko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.