justine. Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Mela jest duza sliczna sunia, ktora do niedawna znala praktycznie tylko schronisko. Wyciagnieta stamtad przez grupe dogomaniakow mieszka w DT i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, ze w 100% gotowa jest juz na domek stały. Wystarczy kilka chwil, zeby sie w Melce zakochac. Jest (prawie...) dzielna dziewczynka, grzecznie jezdzi samochodem (daje calusa i kladzie sie spac). Jako dobrze wychowana daje lapki (obie - naraz albo na przemian). Melka nie jest bynajmniej spokojną psina, to sunia pelna ekspresji (nadrabia stracony w schronisku czas)! Nie jest agresywna, nie boi sie nowych dzwiekow i przedmiotow, nie reaguje na rowerzystow, ale goni wszystko, co ucieka. Na poczatku w DT atakowala koty, ale wkrotce pogodzila sie z ich obecnoscia. Bardzo kocha ludzi, niesmiala przy pierwszym spotkaniu, szybko obdarowuje kazdego zaufaniem. Chodzi za swa aktualna opiekuna jak cien, lize po rekach, probuje dac buzi w policzek, podskakujac. ;-) Mela teraz mieszka w domu, nie brudzi, potrzebuje troche czasu, zeby dogadac sie z niektorymi suczkami, ale generalnie jest pozytywnie nastawiona do swiata i istot go zamieszkujacych. Jest WYSTERYLIZOWANA. oto nasza bohaterka jeszcze w schronisku: a tu juz w fundacji w domu tymczasowym: Quote
Edi100 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jaka zrezygnowana:( Jakby mówiła, mnie tu nie ma, nie rób mi nic...:placz: Quote
agusiazet Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Faktycznie, ona już zrezygnowała. Może chociaż tymczas? Quote
Inez Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Ale biedactwo.... rzeczywiście wygląda na starsza niż w rzeczywistości. Czy ktos jej jeszcze pokarze ten inny, laprzy świat? Zróbcie, prosze banerek dla Meli. Chętnie umieszcze w podpisie. Quote
justine. Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 przywolam tu puchatka, moze pomoze z banerkiem. nie wiem jak z jej psychika po tak dlugim czasie, zwrocila mi na nia uwage pewna pani w schronisku i stwierdzilam ze nie ma na co czekac, ta psina to priorytet!! to jest taka depresja ze wiekszej nie ma w schronisku :( Quote
justine. Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 dzieki! cos tu glucho, hej! pomozmy Meli!! Quote
Puchatek Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 4 lata w schronisku i ma 4 lata. To co? Urodziła się w schronisku i dotąd siedzi? To ona nawet nie wie że jest inny świat. Quote
justine. Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 urodzic sie pewnie tu nie urodzila, tylko zostala przyprowadzona jako szczeniak, moze juz podrosniety szczeniak, bo nie spelniala wymogow?? nie wiem... ona tylko tak lezy, na betonie, w budzie, w pustym korytku po karmie.... ciagle zamkniete oczy, nie reaguje na wrzaski i klotnie innych psow, deprecha... Quote
mysza 1 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Jeśli chodzi o mnie to mogę dołożyć sie do hotelu, skoro to depresja jak u Lolka, to tylko zabranie jej ze schronu pomoże. Ale, jak widać po Lolku, potem nie jest łatwo znaleźć nowy domek, mimo wysiłków Amelki i pomocników. :-( Quote
justine. Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 dziekujemy mysza!! obawiam sie ze we 2 niewiele mozemy tu zrobic :( Quote
mysza 1 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Może Agnieszka 5 nam pomoże, ostatnio nie widuję jej na dogo. Ja jestem z Warszawy, więc osobiście tez jestem mało przydatna :-(. Ale bądźmy dobrej myśli, może się dołączą inni. A moze na wątku Lolka cos napisać o Meli? Quote
mysza 1 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Kurczę, ciemnota jestem, nie umiem banerków umieszczać w podpisie :oops: Quote
justine. Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 myszka! skopiuj ktorys banerek z miejsca gdzie wkleil je puchatek a jak wchodzisz w swoje konto to od gory po lewej stronie szukaj zakladki 'podpis' i tam wklej banerek i zapisz zmiany :) sama wiesz jak ciezko lolkowi domek znalezc, z melcia moze byc jeszcze gorzej ;( przydalby sie jej tymczas, choc platny, ale zeby byla non stop z ludzmi, bo tyle lat w schronisku to naprawde kiepska sprawa :( Quote
mysza 1 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Uwaga testuję, czy mam w podpisie Melę. Quote
mysza 1 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Prawda. :loveu: Wielkie dzięki za pomoc.:lol: A jeśli chodzi o Melę to jestem gotowa do działania, mogę wpłacić na tymczas i molestowac znajomych (niektórzy już reagują agresją na moje maile :diabloti:) Quote
mysza 1 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 No i cisza, nie dzieje się nic, nikt tu nie zagląda :-(. A może allegro zrobić Meli? Kto umie i pomoże? Quote
justine. Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Mela musi trafic tylko w odpowiedzialne kochajace rece!!! ona bardzo kogos potrzebuje! Quote
mysza 1 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Mela szuka domku. Dobrego domku, w którym zapomni o swojej depresji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.