SZPiLKA23 Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Ja nawet nie wymieniam bo wstyd ze tyle tego mam a ona w obrozach praktycznie nie chodzi... Quote
Patikujek Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Mój jak zmoknie to zaraz cały porozbierany, wszystko do suszenia, a pies pożądnie wytarty i się na kocyku suszy:) Quote
Cimi Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Moje w domu chodzą na 'golasa' :lol:. Każda sucz ma po 3 obróżki i po 1 smyczy, wspólne zwykłe szelki, wspólną smycz z amortyzatorem i osobne szelki rowerowe, ze względu na różne wymiary :) Quote
gops Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Cimi napisał(a):Moje w domu chodzą na 'golasa' :lol:. Każda sucz ma po 3 obróżki i po 1 smyczy, wspólne zwykłe szelki, wspólną smycz z amortyzatorem i osobne szelki rowerowe, ze względu na różne wymiary :) no moj pudelek ma obrozek kilka jakies 6 tylko dlatego ze uwielbiam kupowac obroze i jestem uzalezniona a on tak pieknie w nich wyglada :loveu: ale kella ma tylko dwie obroze i dwie smycze...uwazam ze jej to starcza :diabloti: jedna na dwor druga do domu :razz: po jednej parze szelek i starczy narazie im ;) a wsumie czesto sie widzi duze psy w czarnych skorzanych obrozach a male w jakis kolorowych i wogole :razz: moja kella by sie na mnie obrazila raczej jakbym jej zalozyla rozowa obrozke :diabloti: Quote
Patikujek Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 a ja różowej nie mam tylko dlatego, że mam psa a nie suczkę i do tego różowy nie pasuje mu do oczu:evil_lol: za to zielony ładnie go podkreśla:evil_lol: Quote
gops Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Patikujek napisał(a):a ja różowej nie mam tylko dlatego, że mam psa a nie suczkę i do tego różowy nie pasuje mu do oczu:evil_lol: za to zielony ładnie go podkreśla:evil_lol: heheh no moj ma oczy czarne wiec wiekszosc kolorow mu pasuje :diabloti: za to do koloru siersci nie wszyskie pasuja :razz: a kella chodzila w rozowej za szczeniaka i jak jej pokazalam zdjecie to miala na mnie focha :evil_lol: ma czarna skorzana na dwor ale chce kupic rogza choc feminne bo ma brazowe oczy i bedzie jej pasowac :razz: Quote
Patikujek Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Mój ma tez ciemne oczy takie pół brąż-pół czarny:shake: ale różowy zdecydowanie nie pauje i do koloru oczy i sierści a najczęściej po prostu z mojego upodobania ma wszystkie akcesoria zielone lub niebieskie Quote
gops Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Patikujek napisał(a):Mój ma tez ciemne oczy takie pół brąż-pół czarny:shake: ale różowy zdecydowanie nie pauje i do koloru oczy i sierści a najczęściej po prostu z mojego upodobania ma wszystkie akcesoria zielone lub niebieskie mam zielonego rogza ale pies nie lubi w nim chodzic bo owady przyciaga zielen a on sie boi owadow :evil_lol: niebieskich mam kilka uwazam ze do szarej siersci pasuja najlepiej :diabloti: Quote
WŁADCZYNI Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Gops a po co im obroże w domu? Su rozebrana. Na działce tez - w razie czego sąsiedzi nie będą wiedzieli jaki mam numer telefonu jak Su zagryzie krowę:evil_lol: Quote
Bzikowa Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Mój też lata goły po domu ;) Nie wiem po co miałby być w obróżce. Generalnie trochę bez sensu się ta dyskusja zrobiła - ja szczerze mówiac nie kupuję nowych obróżek ze względu na możliwość zmoczenia innych - jeszcze mi się chyba nigdy nie zdarzyło , mój pies nigdy nie pływa (może na wakacjach ale też średnio chętnie) a obróżkę i tak zwykle ma tak ułożoną, ze jest pod sierścią, więc się specjalnie nie moczy. No i w ulewy rzadko wychodzimy - i mi i psu się nie podoba (chociaż kilka tygodni temu mieliśmy trening agility w ulewie i bardzo mu się podobało :evil_lol:) Rozumiem jednak stanowisko właścicieli psów krótkowłosych oraz pływających :) Quote
gops Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Gops a po co im obroże w domu? Su rozebrana. Na działce tez - w razie czego sąsiedzi nie będą wiedzieli jaki mam numer telefonu jak Su zagryzie krowę:evil_lol: zeby moc zlapac za nia jak cos bedzie chciala zbroic na przyklad np jak przychodza goscie czasami psu sie nie podobaja obroza jest bardzo przydatna ;) do domu maja takie zwykle zeby nie przeszkadzaly a mozna bylo zlapac w kazdej chwili :razz: Quote
WŁADCZYNI Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 gops napisał(a):zeby moc zlapac za nia jak cos bedzie chciala zbroic na przyklad np jak przychodza goscie czasami psu sie nie podobaja obroza jest bardzo przydatna ;) do domu maja takie zwykle zeby nie przeszkadzaly a mozna bylo zlapac w kazdej chwili :razz: mój pies musi wpuścić do domu każdego kogo akceptuję ja, więc obroży nie używamy. Zostawiam w szelkach u znajomych jeśli jestem z psem - łatwiej się wyciąga myszkującego zaklinowanego psa z pod łóżka:diabloti: Quote
dog_master Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 gops napisał(a):zeby moc zlapac za nia jak cos bedzie chciala zbroic na przyklad np jak przychodza goscie czasami psu sie nie podobaja obroza jest bardzo przydatna ;) do domu maja takie zwykle zeby nie przeszkadzaly a mozna bylo zlapac w kazdej chwili :razz: Ja wtedy wołam albo łapie "za całość ;)". Pudel mini duzy nie jest ;) Quote
gops Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 dog_master napisał(a):Ja wtedy wołam albo łapie "za całość ;)". Pudel mini duzy nie jest ;) ale mix boksera juz jest ;) Quote
Cimi Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 a nie lepiej po prostu wziąc się za psa i wyeliminować to co jest nie tak :cool3: Quote
MickeyM Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Słuchajcie, na pewno już wcześniej była mowa o podobnym problemie, ale... czy może istnieje jakaś piłka, coś do rzucania psu, co jest nie niezniszczalne (bo to chyba niestety niemożliwe...) ale przynajmniej bardzo trwałe? Mój pies rozbraja wszystkie piłki w godzinę, dzień czy dwa. Przestałam ostatnio kupować mu nowe, bo byłam bliska bankructwa, to zwinął jakimś dzieciakom piłkę do nogi z boiska i przytargał ją do domu. :evil_lol: Chciałabym jakąś piłkę do rzucania dla niego. Mamy frisbee i ringo, ale to nie to samo. W sumie przepraszam, bo zrobiłam offa. Myślałam, że to temat o zabawkach. :D Quote
WŁADCZYNI Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 są takie piłki hm bomerball? boomerball? jakoś tak chyba - lwy i nosorożce się nimi bawią, ale są też mniejsze wersje. Podobno niezniszczalne:cool3: Quote
MickeyM Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):są takie piłki hm bomerball? boomerball? jakoś tak chyba - lwy i nosorożce się nimi bawią, ale są też mniejsze wersje. Podobno niezniszczalne:cool3: To nie jest na prawdę w ogóle śmieszne. :lol: Ja niedługo oszaleję. :lol: Borusek ładnie aportuje piłeczki i bawi się nimi, jednak czasem po prostu dobitnie widać, że zależy mu na zniszczeniu ich. :diabloti: Quote
WŁADCZYNI Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Ale ja się nie śmieję, widziałam co umie zrobić pies z piłką jak chce. A boomery są też dla psów. Tylko nie wiem czy rozmiar mały też istnieje. Quote
Cimi Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Ja mam piłki z Gappaya. Ostatnio suka się nad nią pastwiła przez 2 godziny :). Ta największa gappayowska najlepsza, bo pusta w środku i pies może pomlaskac sobie :). Quote
MickeyM Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Cimi napisał(a):Ja mam piłki z Gappaya. Ostatnio suka się nad nią pastwiła przez 2 godziny :). Ta największa gappayowska najlepsza, bo pusta w środku i pies może pomlaskac sobie :). Znaczy polecasz ją, czy nie? Bo ja już jakaś śnięta jestem. :roll: ;) A o tych boomerach poszukam coś na necie. Dzięki za cynk. :) :) Quote
Cimi Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 MickeyM napisał(a):Znaczy polecasz ją, czy nie? Bo ja już jakaś śnięta jestem. :roll: ;) No ja ją polecam :) Quote
MickeyM Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 A propos, to gdy pytałam w zoologu o polecenie jakiejś piłki poradzono mi, że łatwiej by było spiłować zęby psu. :diabloti: :D :D Quote
bonsai_88 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Właśnie sprawdziłam ile kosztuje taki boomer na allegro - zaledwie 130 zł... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.