dog_master Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 *Daria* napisał(a):Pies straszyć na pewno nie będzie jak mu się kupi czarną obrożę :) Straszyc nie bedzie, ale czarny pies + czarna obroza = nie za fajne polaczenie, nie widac, nie ma jak lapac za nia. *Daria* napisał(a):Będzie wyglądał zwyczajnie Moj pies nie bedzie wygladal zwyczajnie, bo nie jest zwyczajny. Jest moim jedynym, wyjatkowym psem i bedzie wygladal wyjatkowo. Nawet jesli polowa osob bedzie miala te same obroze i smycze jak on, moj bedzie inny. *Daria* napisał(a):na pewno mniej obciachowo niż w różowych rogzach ;) Moj pies nigdy nie wyglada obciachowo. Nawet w rozowym Rogzie, bedac psem. Tak, mam i go czesto nosze, a rozowego nie lubie. *Daria* napisał(a):Rozumiem, można mieć bzika na punkcie swojego psa, można mu kupować tonę zabawek, gryzaków. To przynajmniej wyjdzie dla niego z pożytkiem. Jaki jest pozytek z tony zabawek albo gryzakow? Przeciez im wiecej, tym pies szybciej sie znudzi. *Daria* napisał(a):Ale jaki jest pożytek zakładania psu obróżek we wszystkich kolorach tęczy ? Niestety, nie mam tęczowej, wiec nie wiem. *Daria* napisał(a):Czy dla was, właściciele, jest to taka różnica czy pies w danym dniu będzie nosił obrożę w kropki, a następnego w kratkę? Tak, gdyz aktualnie rozowa jest brudna, pomaranczowa lezy jako zapas w plecaku [tez nosze prawie zawsze ;)], a uzywa czystej, niezaleznie od wzorka. *Daria* napisał(a):Nie powinno się kochać psa takim jaki jest ? Powinno. I ja go takim kocham. *Daria* napisał(a):Czy potrzeba go ulepszać ? Nie. I ja go nie ulepszam. *Daria* napisał(a):Ludzie na pewno nie będą was, ani waszych psów bardziej lubić tylko za to, że ubrał dzisiaj nową obróżkę.Wybacz, ale mi nawet to kryterium nie przyszlo na mysl. I uwazaj, bo akurat ja robie wszystkie malo popularne rzeczy. Strasznie zle trafilas. Czyli co, kupuje kundla, puszczam go luzem przy ulicy i przestaje agilitowac, bo inni tak robia? Mam byc szara, zwykla masa? To jest moje zycie, nie ludzi. *Daria* napisał(a):Jak potrafię jeszcze zrozumieć kupowanie drugiej obroży ze względów technicznych (na zamianę gdy jedna się pobrudzi) tak nigdy nie będę potrafiła zrozumieć takiej ilości akcesoriów tylko dla własnego "widzimisię" :DJak potrafię jeszcze zrozumieć kupowanie drugiej pary butow ze względów technicznych (na zamianę gdy jedna się pobrudzi) tak nigdy nie będę potrafiła zrozumieć takiej ilości akcesoriów tylko dla własnego "widzimisię" :D. Quote
WŁADCZYNI Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Bzikowa napisał(a): Władczyni, ja się nie martwię również moim tuszem do rzęs :eviltong: Ani trochę! tam miało być o piątym tuszu do rzęs, ale nie wiem co się stało z piątym :cool3: Quote
SZPiLKA23 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 no dobra a w jakim koloze bedzie dobrze psiakowi o wilczo czarnej siersci?? Narazie odraniczam sie do takich bez wzorkow lub tylko z paskiem mam kolorki rozne: czarny, khaki, czarny w indianskie wzory, czerwony, brazowy czarny z niebieskim, niebieski i w zamowieniu u taks moro niebieskie z łapkami.... Quote
Bzikowa Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Szpilka, z takim pytaniem to tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107564 ;) Quote
SZPiLKA23 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Tam mnie nikt nie słucha :D a raczej nie czyta ;) Quote
Patikujek Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 A ja mam różne kolory i wzory smyczy, szelek i obróżek dla psiaka i dobrze mi z tym. I akuraty u mnie w okolicy jestem uważana za dziwną bo tak bartdzo dbam o psa i wydaję na niego to ma różne rzeczy, tak też na pewno nie kupuję tego dlatego żeby inni bardziej mnie lubili. A poza tym, póki nie kupuję psu rzeczy, które by go męczyły, to dlaczego mam nie kupować, tym bardziej że mnie stać na to. Jeżeli mam kupić psiakowi, obróżkę, która mi się podoba a paczkę cistek, czy figurkę na meble do postawienia, to wolę kupić obrożę Quote
Dorota_Phoenix Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 a co złego jest w posiadaniu kilku obroży? w tym różowej? :diabloti: jeżeli stać mnie, aby kupić każdemu psu 10 obroży, to kupię, jeżeli będę chciała. tak samo, jeżeli mam 30 par butów, i kupuję ciagle nowe, bo mam na to ochotę. ja mam 3 obroże (na dwa psy), dla każdego po szelkach ( szyte na zamówienie) i smycze...dla kazdego: linka treningowa 10 m, smycz regulowana 2,2m, smycz krotka "do weterynarza" :evil_lol: aaa no i do wyposażenia zaliczam też rękawiczki dla mnie- przydają się do linki przy nagłych pociagnięciach, gdypojawi się zając na horyzoncie :razz: Quote
BBeta Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):szelki/obroża/smycz się brudzi trzeba uprać, nie zawsze jest lato żeby to wszystko szybko wyschło :roflt: Nie bądźcie śmieszni... Sama mam w tej chwili 8 różnych obroży dla psa, ale takie tłumaczenie to już lekka przesada Quote
Cambel&Megi Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Absurdalna dyskusja. :roll: Na pewno nikt nie kupuje psu obroży kosztem np. karmy, czy choćby tych wspomnianych wyżej zabawek. Jak kogoś stać - to niech kupuje i 1000 obroży - jego sprawa - jego pieniądze. I nikomu nic do tego. Ja nie będę się z moich 9 obroży - w tym różowego rogza - tłumaczyć, miałam pieniądze - kupowałam, bo miałam taki kaprys, może i pies nic z tego nie wie, ma inne rzeczy, które jemu sprawiają przyjemność, a obroże to raczej przyjemność dla mnie. Amen. Quote
SZPiLKA23 Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 No i brawo uwazam tak samo jak kazda kobieta mam ochote zeby moj pies miał duzo ronych "fatałaszkow" ;) i ubieram go w to co mi akurat pasuje... Quote
*Daria* Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Rzeczywiście czcza rozmowa, jak się trafi na fanatyków ;) Więc kończę dyskusję ;) Żałuje, że w ogóle ten temat poruszyłam ;) Quote
WŁADCZYNI Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 BBeta napisał(a)::roflt: Nie bądźcie śmieszni... Sama mam w tej chwili 8 różnych obroży dla psa, ale takie tłumaczenie to już lekka przesada ja ma w użyciu 3 pary szelek - jednej używa mama, jednej ja i trzecia na zmoczenie. Zdarzało mi się suszyć 3 pary jednego dnia. Nie widzę nic śmiesznego.:roll: Quote
Patikujek Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Obroże przyznam się mam bo chciałam, ale drugą parę szelek kupawałam właśnie ze względu na to, że często w deszczowe dni, pierwsza para szelek nie zdążyła wyschnąć przed kolejnym spacerem Quote
BBeta Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Zdarzało mi się suszyć 3 pary jednego dnia. Nie widzę nic śmiesznego.:roll: U Ciebie szelki schną cały dzień? W takim razie musisz mieć straszną wilgoć w mieszkaniu. Mój pies pływa praktycznie codziennie i jakoś obroża zawsze zdąży wyschnąć między jednym, a drugim spacerem, a nawet jeśli byłaby lekko wilgotna to nie sądze żeby pies czuł przez to jakiś dyskomfort Quote
WŁADCZYNI Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 W czasie kiedy kaloryfery jeszcze nie grzeją, a już leje to schną i cały dzień. Ewentualnie kiedy już nie grzeją a jeszcze nie jest ciepło. A siebie ubierasz w mokre rzeczy?:roll: Quote
BBeta Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):A siebie ubierasz w mokre rzeczy?:roll: A Ty chodzisz bez parasola podczas deszczu? Wskakujesz do wody kiedy na dworze jest 0 stopni? Zażywasz kąpiel błotną w pobliskiej kałuży? Quote
Inkaa Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 WŁADCZYNI napisał(a): A siebie ubierasz w mokre rzeczy?:roll: Nie porównujmy ludzi do psów. ;) Quote
WŁADCZYNI Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Wydaje mi się że pies krótkowłosy jednak ma tak samo niski komfort chodzenia w mokrych szelkach jak ja w mokrej koszulce:roll: BBeta tak chodzę bez parasola, zakładam czapeczkę, albo mam na sobie tylko kurtkę - nie opanowałam sztuki sprzątania po psie trzymając jedną ręką parasolkę, drugą ręką psa. Su moczy się cała w wyższej trawie, nie musi się kąpać. Błoto również się zdarza jak biegnie. Nie jest to zależne od temperatury tylko od warunków panujących na zewnątrz. Zwykły spacer na siusiu po deszczu to pies mokry po czubki uszu. Więc szelki też są mokre. Chodzimy cztery razy dziennie, czasem przerwa między spacerami to 3-4 godziny więc mokre szelki nie mają jak wyschnąć jeśli nie jest ciepło lub nie grzeją kaloryfery. Quote
BBeta Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Enchantress* napisał(a):Nie porównujmy ludzi do psów. ;) Dokładnie WŁADCZYNI napisał(a):Wydaje mi się że pies krótkowłosy jednak ma tak samo niski komfort chodzenia w mokrych szelkach jak ja w mokrej koszulce:roll: Chyba jednak źle Ci się wydaje WŁADCZYNI napisał(a):nie opanowałam sztuki sprzątania po psie trzymając jedną ręką parasolkę, drugą ręką psa. Parosol i smycz można trzymać w jednej ręce... :diabloti: EOT Quote
Patikujek Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Miał być EOT ale powstrzymac się nie moge, Mój jak mu zakłądam mokre szelki to widać że mu to przeszkadza, bo on ogólnie wilgoci nie lubi Quote
Cimi Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Wydaje mi się że pies krótkowłosy jednak ma tak samo niski komfort chodzenia w mokrych szelkach jak ja w mokrej koszulce:roll: Mam dwa psy krótkowłose i jakoś nie robi im to różnicy to szelki albo obroża czy jest sucha, mokra, brudna czy czysta :lol:. Quote
Cimi Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 gops napisał(a): a jak sie przeziebia od tych mokrych szelek :diabloti: To pójdą pod kołderkę spać :loveu: Quote
gops Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Cimi napisał(a):Mam dwa psy krótkowłose i jakoś nie robi im to różnicy to szelki albo obroża czy jest sucha, mokra, brudna czy czysta :lol:. nie robi im roznicy bo nie wiedza..ale jakby wiedzilaly to napewno wolaly by czysta i sucha obroze :eviltong: a jak sie przeziebia od tych mokrych szelek :diabloti: Quote
WŁADCZYNI Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Parasol i smycz w jednym ręku? Wtedy pies może odejść ode mnie na jakieś hm 40 cm. Trochę mało jak na znalezienie miejsca gdzie można się załatwić. Ale po co mam moczyć suchego psa? Tym bardziej w zimę?:roll: eot bo i tak każdy kupuje co chce i ile chce. Quote
gops Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Cimi napisał(a):To pójdą pod kołderkę spać :loveu: tak tez mozna :evil_lol: ale napewno lepiej jak ma na sobie sucha rzecz ..a z reszta kazdy robi jak uwaza ;) a jak wracacie z psem ze spaceru i maja mokre obroze albo brudne to chodza w nich w domu ..czy zdejmujecie..a moze macie jakas na zapas domowa (jak ja)..kazdy pies powinnien miec chociaz dwie obroze i dwie smycze a kogo stac na wiecej to niech kupuje przeciez nikomu to nie przeszkadza ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.