Madzik77 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 jak tu widac ze mordka szczesliwa jest!! Quote
morsyl Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Wow. Jakie duże zdjęcie. Roki to piesek, który bardzo szybko się uczy. Dziś mija 2 tydzień jak do nas przyjechał i wygląda na to, że zaaklimatyzował się już całkowicie. Dziś w nocy po raz pierwszy położył się w legowisku, przedtem spał na podłodze i do legowiska wejść nie chciał. :) Quote
modliszka84 Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 To super! :loveu: Wreszcie zrozumiał, że to jego spanie ;) NAuczył się już szczekać ? Quote
morsyl Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Szczeka, aczkolwiek bardzo żadko. Są to pojedyńcze szczeknęcia, czyli nie lubi szczekać i szczekać bez sensu:):) No, ostatnio miał 3 szczeknięcia po kolei - to była nowość :lol:Generalnie nie jest "szczekliwy" ale to lepiej. Wiadomości z ostatniej chwili:) Wygląda na to, że Roki zadomowił się już całkiem. Ostatnio to nawet mu się na spacerek iść nie chciało, czyli nie chce opuszczać domku.:lol: Chyba całkiem się już oswoił i czuje się jak "u siebie". Ostatnio śpi tylko w legowisku, a na początku nie chciał wcale. Także na wszystko potrzebuje czasu. Teraz to tylko pilnować, żeby się nie "rozbisurmanił" ale raczej nie bo to naprawdę bardzo grzeczny i posłuszny piesek - na medal:lol: Quote
Madzik77 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Jak ROKI? Wierzy juz we własne szczescie? Quote
morsyl Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Roki jest bardzo fajnym i pociesznym psiakiem. Już pilnuje domu i szczeka jak ktoś przyjdzie. Także wszystko wskazuje na to, że już wie, że to jego dom. Nie lubi wychodzić na deszcz, także jego miłość do spacerów minęła wraz z pojawieniem się deszczu. Roki jest trochę niejadkiem, to znaczy jest czasmi wybredny jak chodzi o jedzenie. I chciałby jeść tylko mięso albo interesują go słodycze. Suchej karmy nie chce wcale, a wiadomo słodycze też nie są dla psa. Czasem ma momenty, że zje wszystko. Nawet ser:) Tak na codzień to chyba interesuje go tylko mięso. I to o dziwo nie każdy rodzaj. "Puszkowego" jedzenia dla psów nie chce, on by chciał to co ludzie. No ale może jeszcze mu się jakoś zmieni z tym jedzeniem. Poza tym wszystko u niego Ok.:) Pozdrawiam Quote
Madzik77 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 badzo dziekujemy za wieści czekamy na jakies fotki naszego Czipsa vel Roki -odmienionego Quote
morsyl Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Fotki Rokiego.:cool3: Strasznie wolno dzisiaj chodzi to forum. Najpierw nie chciał mnie zalogowć, później, że server przeciążon wkońcu się udało... Pozdrawiam http://Nowe http:// http:// http:// http://URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=99e27f3aa314debe] Quote
Madzik77 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 a u Rokiego był mikołaj?? co słychac?? Quote
morsyl Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Witam. Roki chyba nie był zadowolony z prezentów, mimo, że mikołaj się postarał. Mh:( Cóż w tym roku prezent dla Rokiego nie do końca trafiony:) Roki po prostu psich gadżetów nie jada. Za to jada bardzo chętnie inne rarytasy. Ogólnie wszystko ok., jest zdrowy, jest po strzyżeniu domowym sposobem, lubi pospać i ostatnio na spacerze zaczyna "dyrygować". Jak wiosna przyjdzie to trzeba go będzie mocno pilnować, jak mu się miłości zachce:) ale luzem nie jest puszczany, także będzie dobrze. Pozdrowienia od Rokiego też:) Quote
Madzik77 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 dziekujemy za wiesci i czekamy na foty! Quote
morsyl Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Witam. Oto najnowsze zdjęcia Rokiego. Czy jest mocno odmieniony, no nie wiem czy na zdjęciach to widać? Mh...zrobić mu dobre zdjęcie to nie jest prosta sprawa. Roki chyba się boi aparatu albo "węszy jakiś podstęp":):):) Przeważnie jak jest dobrze ustawiony, to w momencie robienia zdjęcia odwraca głowę i wychodzi tył Rokiego. On po prostu chyba nie lubi robić za fotomodela:) Skromny jest:) Odmieniony jest, ba ostatnio nawet natura mu się trochę odmieniła i o ile przedtem nie interesował się innymi psami na spacerze w tej chwili jest bardzo zainteresowany, a nawet zrobił się groźny. Pozdrawiam:) http:// http:// http:// http:// Ufffffff....udało się. Zawsze mam jakieś problemy z dodawaniem tych zdjęć:) Quote
Madzik77 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 O rany ni epoznałabym naszego ROKIEGO! ALe wyładniał !! I z tego co słysz enabrął pweności siebie! To znaczy ze dobrze mu :hura: Tak sie ciesze ze udało mu sie trafic na taki wspaniały domek!! Quote
modliszka84 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 ale smiszny ten Roki :evil_lol: Quote
Madzik77 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Co tam u Rokiego słychac? Dzawno zadnych iwesic nie bylo.. jak znosi malutki te upały? Stres schronuiskowy jzu zupełnie poszedl w niepamiec? Quote
morsyl Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Witam. Roki ma się w porządku, chociaż musiałabym jego zapytać:) Jakoś daje radę w te upały, trochę go podgoliłam i pije wodę. Poza tym zrobił się niegrzeczny na spacerach i atakuje inne psy ale dajemy z nim radę. Próbuje też stawiać na swoim. Jest dość wybredny z jedzeniem ale w sumie jak jest naprawdę głodny, to zje wszystko. "Dorobił się" nowych eleganckich szeleczek:):):) Pozdrawiam Ps. Przypomniał mi się taki incydent, który zdarzył się 2 razy. Otóż ostatnio Roki przychodzi do mnie i chce być głaskany (podstawia głowę pod moją rękę), po czym po paru chwilach atakuje mnie. Powiem, że nie wiem jak mam sobie interpretować to jego zachowanie. Może to po przeżyciach ze schroniska itp. Nie wiem, bo kompletnie nic mu nie robię, żeby dawać powody do ataku: żadnych gwałtownych ruchów itp. Po prostu chce być głaskany, a potem nagle cap... To jest mały pies, także ja sie nie boję. Po prostu rzadziej jest głaskany ale nie wiem jak to rozumieć. Może macie jakieś doświadczenie i wiecie o co może mu chodzić... Trochę nowych fotek...ale jeszcze przed goleniem http:// http:// http:// Quote
Madzik77 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 kurcze widze tylko 1 fotke.... moja 1 sunia znajda tez tak czasami zrobi. Wyglada to tak ze jak ją głaszcze i jest tylko ona to jest ok ale kiedy zacznie si ezblizac moja druga sunia wtedy ona -cap za reke. Bolec nie boli ale faktycznie jest to takie niemile... Nie iwem co ci poradzić. Ja poprostu zabieram reke jak widze zblizajaca sie druga sunie Moze jak dotkniesz jakies bolace miejsce... Quote
modliszka84 Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 On chyba chce sobie porządzić ;) moja rada nr 1 - wyciąć jajka :evil_lol: rada nr 2 - głaskać wtedy kiedy TY tego chcesz a nie Roki. TZn gdy podchodzi wpychając głowe pod reke, to ignorować, udawać że sie go nie widzi. Po kilku próbach jak odpuści już to wtedy gp zawołać i pogłaskać, pochwalić. Quote
morsyl Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Witam. Dzięki za porady. Co do obcinania jajek to zastanawiałam się nad tym ale dam mu jeszcze szansę:) Zastosuje sie do rady nr 2 i zobaczymy czy się poprawi. Faktycznie, może ja byłam za mało stanowcza do niego. Kolejna fotka (Jak zrozumiałam poprzednie nie chcą się otworzyć? Mh...sprawdzałam i wszystko jest ok, więc nie wiem.) Dzisiaj Roki miał kąpanie. Oj, tego to on nie lubi. W strzyżeniu jest bezproblemowy (i całe szczęście, bo sierść rośnie mu bardzo szybko). Jak mu zrobię takie już całkiem aktualne zdjęcie to wstawię. Te, które dodałam były robione jakieś 2-3 tygodnie temu. Pozdrawiam Quote
modliszka84 Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Rokiś niedobry, ale urodą nadrabia :evil_lol: Piekny jest chłopak :loveu: Bardzo sie zmienił, wydaje mi się, że mu sierśc urosła jakoś niż za czasów, gdy był w schronisku. Quote
morsyl Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Oto i najnowsze, dziś zrobione zdjęcia Rokiego. Co do sierści, to dość często go wyczesuję, żeby mu się kołtuny nie zrobiły. Teraz jest obcięty, także trochę mu nogi "schudły":) http:// http:// http:// Aktualne wieści z października, czyli prawie już rok jak jest tutaj: U Rokiego "po staremu", czyli bez zmian. Może jedna zmiana jest taka, że groźnie reaguje na inny psy na spacerze. Poza tym wszystko w porządku. Jest radosny, a inni mówią, że ładny z niego psiak. Generalnie do ludzi zrobił się przyjazny, w przeciwieństwie do innych psów ( ma jedną koleżankę). Koleżanka jest od niego sporo wyższa, także spokojnie "dzieci" z tego nie będzie:lol: Pozdrawiam (Dodano: 9 października br.) Quote
morsyl Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Roki po "zimowym" strzyżeniu, przygotowany do wiosny:p http:// Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.