_Tosia_ Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 cześć urwisku!! jaki on był smutny i przerażony w hoteliku w łodzi!! a tu proszę, łobuziak mały. domku, nie zastanawiaj się, bo to cudny piesek Quote
tanitka Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 dziś zadzwonił facet chętny na Kacperka, zapytałam go gdzie piesek będzie mieszkał czy w domu, czy w mieszkaniu, a gościu z rozbrajającą szczerością - NA PODWÓRKU!:2gunfire: Quote
Lemoniada Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Może to dziś jest ten dzien...? Hopaj, Kacperku! Słodki jesteś:loveu: Quote
eurydyka Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 tanitka chyba cos napisze dzis poznym wieczorem :) Quote
tanitka Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 ano napiszę, że Kacperek jest już we wspaniałym nowym domu.:lol: Ma wspaniałą, zakochaną w nim panią i koleżankę Pinezkę tez ze schroniska i wogóle jest już teraz szczęśliwy:loveu: Quote
tanitka Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 a oto mail z Piotrkowa Trybunalskiego:lol:: Z Kacperkiem mamy się bardzo dobrze:))powoli aklimatyzuje się u nas od razu stał się Pupilkiem rodziny a i Pinia patrzy na niego bardziej przychylnym okiem co chwila obwą****ąc nowego lokatora..;)Na pewno się polubią co mnie bardzo cieszy bo o to najbardziej się obawiałam..Śpią razem ze mną;)jedno na kołdrze drugie pod nią..zgadnij które pod;))Pinia tylko przez te dwa dni stała się szersza niż dłuższa ponieważ wyjada wszystko z miski w obawie przed utratą pysznych kąsków..;p a jak już coś tam jej zostanie na dnie miseczki to swojego nie wyje do końca za to kacperkowe reszteczki smakują przednio;p Kacperkowi nie przeszkadza zbytnio jak starsza siostra zadowoli się jego oststnim kęskiem bo w jej miseczce też cosik widnieje co może smakować..więc pełna tolerancja;)jedzą razem tylko miseczki mają w różnych kątach kuchni..Kacperek je ładnie..nie wybrzydza;)w ogóle jest kochaniutki milutki gania swój ogonek powoli poznaje koleżanki i kolegów z bloku;) może troszkę zbyt czujny zdarzy mu się np. w środku nocy szczeknąć jak usłyszy jakiś hałas..ale w końcu to pies myśliwski..więc wybaczone;) i w sumie to co ci ludzie robią taki hałas jak ja śpię;p jak wychodzimy z mamą na spacerek z dwoma dziabągami to idą obok siebie ramię w ramię;)komicznie to wygląda;p dzisiaj opalały się obok siebie na dywanie w promieniach słoneczka;)Kacperek nie jest konfliktowy więc mam nadzieję że wszystko będzie dobrze:)właśnie teraz śpiocha na moich kolanach i mówię mu że piszę do jego wcześniejszej Panci:)wiele radości wniósł mały pocieszny rudy szczureczek do naszego domku;)napewno będzie mu u nas dobrze:)Wierzę że pusto Ci być musi bez małego Kacperka..jest u nas dopiero dzionki dwa a już się tak do niego przywiązałam że nie wyobrażam sobie jakby miało go tu nie być.. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Lemoniada Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Ach jak cudnie!:loveu: Może będą jakieś fotki Kacperka z nowego domku? To się chłopakowi poszczęściło, wiedziałam, że z taką urodą prędko podbije czyjeś serducho. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.