Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Diana, ja czasem swojego wnosze, ale nie zawsze mam siłe, chęci czy po prostu on jest tak brudny ze musialabym chodzic z kocem na spacer ;) ale on umie chodzic po schodach, jak sie przyzwyczai ze go wnosze to staje i nie idzie, koniec kropka "wez mnie jestem słaby" :lol: ale jak ja tez zaprotestuje to idzie.. idzie i idzie.. droga na 4 pietro trwa z 5 minut :lol: z tym ze jesli usłyszy psa (on niedoslyszy) to nagle p[otrafi nawet latac :lol::lol::lol::lol:
Z załatwianiem się jest o tyle dobrze ze nie robi tego na meblach, jedynie na podlodze, gdy bylam za granica kilka razy zalatwil sie w pokoju mojego brata i o 4 nad ranem musial szorowac dywan, od tamtej pory pokoj zamyka gdy zostaje sam :lol::lol:

Dziwaczec tez dziwaczeje potrafi usiasc i patrzec w sciane (tylem do nas) ostatnio nawet wody pic nie chce, wklada tam łape i wylewa, woli herbate czy mleko... :roll::roll:

Posted

mój pies niestety nie z wygody musi być wnoszony po schodach, on wręcz przeciwnie nie cierpi jak się go nosi na rękach, wyrywa się bardzo i próbuje gryźć ale tak delikatnie, raczej tylko straszy, on bardzo słabo widzi i łapki go bolą - reumatyzm, nie raz próbuje wchodzić ale spada z nich, łapy mu się plączą i muszę go w locie łapać, boi się potem nawet próbować, choć czasem zasuwa szybko na 1 piętro jak dobrze się czuję, schody też mam bardzo wysokie i strome co dodatkowo mu utrudnia wejście :-(

Posted

Co do dziwnych zachowań, mój seniorek się trochę zmienił, zdarza mu się wyjść i szczekać bez celu.
Też ma problemy z chodzeniem, niedosłyszy (zdarza się że jestem 1,5 m - 2 m od niego, wołam i nic, dopiero za którymś razem sie obejrzy że ktoś go woła). W tym roku strasznie posiwiał, co do charakteru, to zawsze był humorzasty.

Posted

co do dziwnych zachowań i załatwiania się w domu to np. mój pies nie załatwi się jak jest sam ponad 8 godzin dziennie jak jestem w pracy a załatwia się przy mnie, jak jestem w domu i to też nie chowa się gdzieś tylko zawsze w moim pobliżu :roll: nie wiem czy w ten sposób chce zwrócić swoją uwagę na siebie, czy poprostu tego nie kontroluje a jak mnie nie ma to cały czas tylko śpi, dodam jeszcze, że on ponad 15 lat nigdy w życiu się ani razu nie załatwił w domu :shake:

Posted

witam, tez mam staruszke 15 letnia owczarke niemiecka. Leki dostaje na kregoslupek i na serduszko, zdarza jej sie zrobic kupke pod siebie, z siusianiem jest lepiej, jednak 8 godzin to jest maks co moze wytrzymac wiec wychodze pozno wieczorem i wczesnie rano. Potrafi jeszcze zrobic godzinny spacerek, ale preferujemy czesciej a krocej

Posted

"Zaba" napisał(a):
Dziwaczec tez dziwaczeje potrafi usiasc i patrzec w sciane (tylem do nas) ostatnio nawet wody pic nie chce, wklada tam łape i wylewa

:o Patrz! U mnie to samo! :o
Albo patrzy się w łazienke gdy są otwarte drzwi a światło się wyłączone.
Woda, to samo, jak do tej pory unikała kontaktu z wodą to teraz w amoku przed jedzeniem zdarzy jej się włożyć łape do miski i nawet nie zareaguje :roll: Albo jak już je to też czasami włoży łape w miche z wodą i tak je z tą łapą w wodzie...:roll:

Posted

zauwazylam i poczulam:razz:ze zaczela sie lekko moczyc, musialam rano myc jej pupe bo smierdziala niemilosiernie. Czy mozna jakos jeszcze zatrzymac ten proces u 15 latka?
To zdjecia z 15 urodzin, ktore obchodzila 11 lutego

Posted

ano wlasnie tego sie obawiam, ponad 2 lata temu tez sie zaczela moczyc, ale wtedy udalo sie jeszcze ja z tego wyciagnac. Teraz to jej sie zdarza tylko w nocy, w ciagu dnia na razie sie jeszcze kontroluje. Kupilam jej takie majtasy w aptece i wkladam do nich podpasek, ale raczej super komfortowo sie w tym nie czuje:placz:

Posted

Mojej seniorce zachowanie zmieniło się ale tylko trochę. W czerwcu kończy 9 lat, właściwie to dalej zachowuje się chwilami jak szczenię, ale zdarza jej się sikać w nocy. I to w łazience zawsze na to samo miejsce, na dywanik koło klopa.
Zabiorę ten zmoczony, położę świeży wyprany i rano już wiem, że będzie plama...

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Mojej seniorce zachowanie zmieniło się ale tylko trochę. W czerwcu kończy 9 lat, właściwie to dalej zachowuje się chwilami jak szczenię, ale zdarza jej się sikać w nocy. I to w łazience zawsze na to samo miejsce, na dywanik koło klopa.
Zabiorę ten zmoczony, położę świeży wyprany i rano już wiem, że będzie plama...


Może na noc kładź jej tam gazety albo szmatę?

Posted

Sabcia coś ok 12/13 a Spike 9;)
Spike ma formę cały czas ok, Saba trochę nam ogłuchła,że trzeba krzyczeć czasem jak jest gdzieś dalej. Ale nadal cięte charaktery mają:evil_lol:

Posted

[quote name='KaRa_']Sabcia coś ok 12/13 a Spike 9;)
Spike ma formę cały czas ok, Saba trochę nam ogłuchła,że trzeba krzyczeć czasem jak jest gdzieś dalej. Ale nadal cięte charaktery mają:evil_lol:

Starszy nie znaczy ze zlagodnieje, u nas etap odwrotny, kiedys Miki byl przyjazdy teraz taki zadziorny sie zrobil.. :shake: a jak ja mam go upomniec? skarcic glosem nie moge, bo nie slyszy... ;)

On po pogryzieniu zrobil sie taki ciety, poza tym nie slyszy no i w dodatku praktycznie non stop na smyczy chodzi i nie ma za bardzo dostepu do psow.. wczoraj np. machal do psa ogonem, a jak go powachal to z zebami na niego... :angryy:

a tak wyglada moj 16 latek ;)








Posted

Martens napisał(a):
Może na noc kładź jej tam gazety albo szmatę?


W tym problem, że ona upodobała sobie tylko czyste i wyprane rzeczy. Kiedyś zostawiłam jej ten "zmoczony" to oczywiście nie było 2 plamy.
Kiedyś z wieszaka przypadkiem spadł ręcznik to jego też załatwiła.
Wychodzę z nią ostatni raz o 22 ale to i tak nie pomaga :shake:

zaba14 - uwielbiam patrzeć na Mikiego, taki staruszek z niego a jak się świetnie trzyma. To moja 9 latka a chwilami zachowuje się jakby z 18 miała.

  • 7 months later...
Posted

no zgubilam ten temat i dopiero znalazlam ,ale widze ze duzo sie u staruszkow nie dzieje ;)

moj starcil przez ten czas czyli od lutego 7 zebow :roll:
boli go cos ciagle...ale jak zobaczy kota albo onka to rzuca sie i warczy jakby mial rok :evil_lol:

Posted

Dopisuję się do tematu... w lutym musiałam uśpić mojego 15-latka [niestety, problemy psychiczne, miał momenty kiedy w ogóle nie kontaktował i skakał mi do gardła :-(]... chętnie poczytam o innych staruszkach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...