Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 676
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W porządalu ;) Dziękujemy :)

Zdaje się, że głównym czynnikiem wpływającym na niechęć jamola do spacerów były niskie temperatury. Kiedy pogoda sprzyja, chodzi jak to złoto :p
W związku z obecnymi opadami wolę nie pytać, w każdym razie zapas MLECZNYCH dropsów zawsze w domu jest :evil_lol:

W parku aportuje gałęzie, im większe i bardziej rozgałęzione, tym lepiej :diabloti: A, i ma swoje miejsce kupkania: w parku jest zwalony pień, doopkę opieramy o pieniek i ...no, wiecie :cool3:
Gleba nie zasługuje, by na niej urobek składać :roll:

Tojfelini doskonale wpasowuje się w czyjeś kolana, dalej prowokuje do zabawy, trzyma linię ;) A, nadal bawi się piłeczką, która uwieczniona jest na poprzedniej stronie. "Piłeczka" to w zasadzie stwierdzenie nieco na wyrost - pomiędzy dziurami widać zachowany kulisty kształ :razz: Niemniej jest i - co ważniejsze - działa.

Więcej grzechów nie pamiętam :razz:

Posted

Widzę, że radzicie sobie z Jamolkiem Diabolkiem :diabloti:

Gratuluję decyzji o kąpieli...ja bałam sie go wsadzić pod prysznic i jak się ubrudził to czyściłam go gąbeczką..:razz:
Ewa masz talent do pisania takich historyjek...super :lol:
Tojfel nic sie nie starzejesz...coraz ładniejszy :loveu:

Posted

;)

Tojfel, ksywa Sikoreczka - zeżre, ile sam waży :roll: - dziękuje za komplementa. Ojciec ma w komórce fotę jamola, pchającego przed sobą sporą gałąź :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

:p

Ostatnio pracuje głównie nad mięśniami brzucha :p

Przed swiątecznym obiadem o mało co, a zaopiekowałby się bezpańską wątróbką spoczywającą samotnie na talerzach... Nieważne, że wcześniej zjadł swój obiad. Wrażliwy jest chop na cudze nieszczęście :roll:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

W porządalu. Dziękujemy :p
Mistrzu rządzi i wymiata :lol:
Nabrał ciałka, dzięki czemu nie kładzie się już na oparciach kanapy czy foteli :diabloti: Czasem ma podły dzień - opier***nicza wtedy wszystkich równo od samego rana :roll: Za niewinność normalnie!

Odwiedziłabym dzisiaj rodziców, ale zastałam zamknięte drzwi. Faktem jest, że Tojfel gdzies tam sobie leżał, bo słyszałam łopot uszu i tupot stópek zmierzających ku drzwiom, ale słowem się nie odezwał: żadnego szczekania, drapania, nic - stoicki spokój.
Zupełne przeciwieństwo poprzednika :)

Posted

Zapomniałam napisać, że jamolowe profile wątrobowe i nerkowe - i cos tam jeszcze, ale nie pamiętam, co dokładnie - są w najlepsiejszym porzadalu :multi:

Jamnik znalazł prawdziwy raj na ziemi: balkon. Ludzie... ile można leżec na słońcu i wygrzewać gnaciszcza? DŁUGO... Im jamnik dłuższy, tym bardziej wydłuża się czas spędzany na słońcu :p Dzisiaj przyszedł się tylko przywitać, zjeść obiad i tyle go widziałam :lol:

Doskonale potrafi dopominać się o otwarcie balkonu :evil_lol: Nie rusza go ani wrzask głodnych kosów, ani śmigające z robalami w paszczy szpaki (ptasia wylęgarnia generalnie na balkonie samoistnie powstała :cool3:). Panisko odpoczywa na włościach, sledząc czujnym wzrokiem, co dzieje się dwa piętra niżej :cool3:

Fajny jest :loveu:

Posted

Dziękujemy za pozdrowienia :)

Długi weekend.
Miał być długi spacer. Miały być foty. Miał być wybiegany pies.
Co jest?

Ano... pada :angryy:
Kto odważny spróbuje wyciągnąć TEGO jamnika w czasie ulewy na dwór? :p


Ostatnie wieści z domu rudego: przedwczoraj dostał jakieś psie ciasteczko w kształcie kości. Olał system - nie przypadło mu do gustu:razz:. Wczoraj, kiedy dwunożni kulturalnie pili kawę, jamnik usiadł na fotelu i z uporem maniaka wpatrywał w stół. Okazało się, że nagle ciasteczko odzyskało swoją atrakcyjność :diabloti:
Już Epikur przecież mawiał, że nieważne co się je, ważne z kim :diabloti:

Potem rodzinka przeniosła się do pokoju brata, skupiła wokół komputera, żeby obejrzeć najnowsze zdjęcia. Mały zamelinował się pod krzesłem i tylko takim charakterystycznym powarkiwaniem dawał do zrozumienia, że sytuacja, gdy jamnik jest całkowicie ignorowany, ABSOLUTNIE,KURRRDE HAU! , JEST NIEDOPUSZCZALNA!!! :angryy:

:loveu:

Posted

- ostatnie być moze zdjęcia sznura w całości. Już niedługo będą dwa sznureczki :evil_lol:



- obiecane kieeeedyś tam zdjęcie aportującej psinki :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...