Jenny19 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Na niebieskim Mrufka87 zaoferowała pomoc w zakupie karmy dla Dragona.Ma dostęp do karmy Royal Canin po cenie hurtowej,więc będzie na pewno taniej niż w sklepie. Quote
maciaszek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 A Mrufka w jakim mieście mieszka? Chodzi mi o to czy mogłaby przekazać karmę którejś z Was, bo Wy jeździcie do Dragona. To musiałaby być karma wysokoenergetyczna i najlepiej jakiś mniejszy worek (tzn. nie 15 kg ;) ). Quote
Jenny19 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Kopiuje Mrufke z niebieskiego: Karma Energy normalnie w sklepie kosztuje ok 210zl, royal ma ceny mniej wiecej takie same w kazdym sklepie, z tym ze karma Energy jest tylko w workach 15sto kilogramowych, przypuszczam, ze po cenie hurtowej byloby to ok 150zl. W mniejszych workach, karma maxi adult 4kg, ktora normalnie w sklepach kosztuje w granicach 72zl, po cenie kurtowej bedzie to ok 50zl, to tak orientacyjnie podaje. Karma bylaby do odbioru w Silesii w Katowicach, do zakupu oczywiscie bylby paragon:) Tutaj są karmy dla psow o wadze 26-44 kg: http://www.royal-canin.pl/index.php/psy_produkty/maxi najlepiej gdybym wiedziala jaka konkretnie to ma byc karma, zeby podac cene, bo musze zadzwonic i zapytac:) troszke ceregieli z tym jest ale oplaca sie bardziej niz kupic normalnie w sklepie. Poradzilam sie kolezanki, powiedziala, ze dla takiego pieska wystarczy Maxi Adult:) wiec ja tez czekam na decyzje:)" Quote
maciaszek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 A czy Maxi Adult jest wysokoenergetyczna? Bo jemu trzeba by kupić chyba taką... I czy któraś z Was dziewczyny (Jenny, Ada, Tengusia) mogłaby tą karmę odebrać w Silesii (a odbiór w sklepie zoologicznym, który tam jest)? Ja mogę ją ew. odebrać, ale i tak któraś z Was będzie musiała odebrać ją ode mnie. Quote
Adaaa Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 hey, moge odebrać karme bezposrednio z SCC, jutro będę u Dragona i sprawdze jak z jego wargą i zapytam o szczepienia :) fotki beda napewno :) Quote
andzia69 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 hmmm ta warga to nie wiem czy nie do zszycia i czyszczenia pod narkozą:shake: Quote
maciaszek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Słuchajcie, na niebieskim forum Casia zaproponowała karmę z bizona :crazyeye:! Bardzo wysokoenergetyczna. Zobaczcie sami: http://www.e-karma.pl/pl/kat/411/High-Praire-Canine-Formula--Data-waznosci-26122008 Prawie 7 kg za 80 zł (bo termin ważności do końca grudnia). Co Wy na to? Quote
Alicja Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 [quote name='maciaszek']Słuchajcie, na niebieskim forum Casia zaproponowała karmę z bizona :crazyeye:! Bardzo wysokoenergetyczna. Zobaczcie sami: http://www.e-karma.pl/pl/kat/411/High-Praire-Canine-Formula--Data-waznosci-26122008 Prawie 7 kg za 80 zł (bo termin ważności do końca grudnia). Co Wy na to? no supcio cena i fajnisty skład :razz: Quote
maciaszek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Dla mnie też brzmi dobrze :). Zarejestrowałam się. Mogę kupować. Na czyj adres wysłać karmę? Mogę ją wziąć na siebie, ale któraś z Was musiałaby ją ode mnie odebrać (nie jestem zmotoryzowana...). To jak? Quote
maciaszek Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Karma kupiona :). Powinna w na początku tygodnia dojść do Ady. Quote
Adaaa Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 super, dzieki:0 Byłam u Dragona napisze wszystko póżniej Quote
Adaaa Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Byłam u Dragona jest fatalnie, tej wiszącej wargi już nie ma za to jak Go dzisiaj zobaczyłam myślałam że mnie szlag trafi ehhh chwycił sie wczoraj przez płot z psem, Jego pysk wygląda fatalnie , sama ropa i opuchlizna:(, Boroczek, nawet nie miałam jak Go wycałować . Poszłam do bióra spytac czy jakiś antybiotyk dostaje powiedzieli że tak, jaki to nie wiem, dostaje tabletke dziennie. Wzięłam Biedaka na spacer, dałam mu smecte żeby ta biegunka Go tak nie męczyła, na spacerze już nie ciągnie tak bardzo tylko z początku w ogóle kontak z Nim dzisiaj o niebo lepszy , przyszedł sie poprzytulać i domagał się pieszczot co mnie bardzo ucieszyło Spodobała mu się Goldenka niestety nie znam jego reakcji na inne psy, a w kagańcu nie był z kuli pyska więc tak jedynie z bezpiecznej odległości mógł troszke powariować. Próbowaliśmy podstawowych komend: dzisiaj siad, opornie bo opornie ale idzie heh Acha co do szcepień to ma podstawowe. Taki wspaniały pies,a domki się nie biją .... W poniedziałek jade do Boroka, zobaczym jak to się będzie goić Jeśli moge prosić to Jenny wstaw fotki, zaraz prześle Quote
maciaszek Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 O cholera... :shake: A facet z Łodzi się nie odzywa :(. Antybiotyk jedna tabletka dziennie? To chyba trochę za rzadko... No, ale nic na to nie poradzimy :shake:. Podstawowe szczepienia to wirusówki też czy tylko wścieklizna? Nie wiesz? Quote
Adaaa Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 wirusówki i wścieklizna, ja też byłam żdziwiona ze tak mało tego antybiotyku, Qrcze najgorsze ze to będzi jescze puchło skoro to się stało wczoraj z resztą jak Jenny wstawi fotki to zobaczycie Quote
Tengusia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 przyjechalam ... i wyc mi sie chce :placz: nie wiem jak dlugo ten pies to jeszcze wytrzyma :placz: to co piszecie dziewczyny to prawda, pies jest kochany na poczatku ciagnie potem nie, na poczatku nie reaguje na czlowieka a potem sam sie prosi o mizianie biegunke ma od samego poczatku i mimo ze wiele razy zwracalam na to uwage to nic sie nie zmienilo ale sadze ze to wina karmy :( :( :( jestem zalamana naprawde :placz: ile ten biedak jeszcze zniesie przeciez on sie "zabije" w tym boksie biedak :placz: Quote
andzia69 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Na biegunkę kupcie mu Taninal - ziołowy super lek na te sprawy - testowany na moich psach! A na ta morduchę można smarować rivanolem w zelu na rany (odkażające, wysuszajace) a na opuchliznę Altacetem w zelu - lepsze byłyby okłady, ale nie na realia schroniskowe...może choc troche mu to ulzy...niedługo będzie podziurawiony jak sito:shake: Quote
doddy Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Czy Dragon był odrobaczany? Może warto go w pierwszej kolejności odrobaczyć dobrym środkiem np. Aniprazolem. Później warto by wykonać badania krwi i kału. Może ma coś z wątrobą albo trzustką... a wtedy sraczka gwarantowana. Quote
Tengusia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 z tego co wyczytalam jutro Adaaa jedzie do Dragoniastego wiec ja korzystajac ze mam wolne jeszcze podjade do Brynowa na spacerek z inna sierotka ;) co do badan i leku na robaki, jutro zadzwonie do Amikat czy udaloby sie zrobic te badania w Brynowie, to nie jest daleko wiec mozna by z nim podjechac tam bez problemu autobusem nawet. srodek na robaki mu kupie i podam przy najblizszej okazji ;) tylko ze taki srodek kupuje sie adekwatnie do wagi czy moge podac wetowi orientacyjna wage ??? w srode jade do Dragoniastego oj stesknilam sie za nim i to bardzo :mdrmed: takze ciotki sroda to moj dzien :eviltong: Quote
Jenny19 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Maasa fotek od Ady;) Przepraszam że dopiero teraz ale dopiero dorwałam się do kompa:eviltong: Pysk wygląda strasznie taki pokiereszowany:-( Quote
Tengusia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 :cry::cry::cry::cry::cry::cry::cry::cry::cry: Ada czy ty jezdzic do Dragona samochodem czy autobusem ??? z tym psem trzeba jechac na Brynow badz gdziekolwiek do kliniki i porzadnie go opatrzyc, to jest jego kolejna rana na pysku a kazda nastepna jest gorsza od poprzedniej ... to jest piekny mlody pies ktory zbyt wiele juz cierpi Ada trzeba by jutro zajrzec do jego kojca i zobaczyc o co on ta morda zachacza !!! poza ta rana ktora ma po pogryzieniu poprzednie zrobil sobie sam o cos musial ta morda zachaczyc, moze daloby sie pania kierownik namowic zeby przeniesc go do innego kojca w ktorym nie zrobi sobie krzywdy choc pewnie wszystkie te kojce sa takie same :( ja jutro zadzwonie do Amikat (niechce jej glowy w niedziele zawracac) z prosba o pomoc, jemu potrzebna jest porzadna wizyta u weta juz o wyciagnieciu go ze schronu nie wspomne, ja tak jak pisalam na hotel go nie wezme bo choc psiak piekny i spokojny szuka domu juz kilka miesiecy i nic, wierzyc mozna ze cos sie zmieni ... ale ja patrzac na dogomanie jakos tej wiary nie mam a za hotel trzeba placic i to nie male pieniadze, psow przybywa, ludzi chetnych do adopcji niestety jak na lekarstwo :( moze ktos moglby mu kojec dac chociaz w ogrodku albo cos sama nie wiem :( Doddy wiem ze kojce u Darii sa dla psow fundacyjnych ale moze mialabys jakis inny kojec dla niego ??? ja poprostu patrze na ta jego przeorana mordke i rycze jak male dziecko, nie spodziewalam sie ze znajdzie dom ale nie sadzilam ze po powrocie zobacze takie foty :placz::placz::placz::placz::placz: ja w srode tak jak pisalam kupie mu i podam lek na robaki, zobacze tez ta jego morde ale ze bede jechala po pracy to na wizyte w lecznicy nie ma szans, nie wiem czy piatku nie mam wolnego wtedy bym go zabrala ale to jeszcze porozmawiam z Amikat ona ma znajomosci w Brynowie i moze ona cos nam doradzi nie wiem juz co robic naprawde nie wiem :flaming: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.