quasimodo Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Reakacja była chłodna i nie pojawiło sie zrozumienie... Przypominamy Agunię, która bardzo czeka na dom i bardzo go potrzebuje! Quote
maggiejan Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Ulv miała pieska z cukrzycą na tymczasie, piesek znalazł kilka dni temu dom...może mogłaby w czymś pomóc... Quote
mulinka Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 dziewczyny może załóżcie Aguni wątek na forum miau.pl w dziale Zwierzyniec ogólny i może jeszcze na forum łódzkiej fundacji Niechciane i Zapomniane: www.niechcianeizapomniane.org Quote
Fusica Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Szefowa Palucha w ubiegłym tygodniu była w TV z psiakami do adopcji... Czy wolontariuszka z Palucha, nie moglaby pogadać o Adze? Quote
desdemona Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 skoro tamtemu psiakowi sie udalo to i jej sie uda. Quote
kikou Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 nie wiem czy sie nie pogniewacie ale zamiescilam ogloszenie o Aguni na Kijiji, to taka niemiecka"gratka", moglabym jeszcze gdzies ale nie bardzo wiem jakie sa dobre niemieckojezyczne adresy, prosze o podpowiedz. ...niestety zainteresowanie narazie zadne, a gdyby jakies zapytanie sie pojawilo to z kim powinnam sie skontaktowac? pozdrawiam Quote
Psiutka380 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 kikou dziękujemy! Inni chyba się nie obrażą. Quote
Psiutka380 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ja zaglądam. Aguniu, perełko idź do domku. Pakuj walizki! Quote
Fusica Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 kikou napisał(a):dlaczego nikt nie zaglada do Aguni? Ja zagladałam i chciałam pomóc. Miałam pare pomyslów ale osoba, która ma kontakt z Agą się nie odzywa. Quote
malagos Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 to moze przypomnimy agunie? Pomysły Fusicy sa dobre!! Quote
Margo05 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 nie jestem w stanie pojąć jak może czuć się Agunia :-( Nie dość, że chora, to jeszcze pozbawiona swojej "przyjaciółki"... Mam nadzieję, że jej się uda :roll: Quote
kikou Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 przepraszam moze nie doczytalam ale jak to stracila przyjaciolke? Quote
Margo05 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Kikou, chyba się źle wyraziłam :cool3: miałam na myśli to, że do tej pory Agunia miała "panią" - nie lubię tego określenia, wolę przyjaciółka. A Agunia właśnie straciła swoją "przyjaciółkę". W cudzysłowiu, bo to raczej nie była przyjaźń... przynajmniej na końcu... Quote
basiapron Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Jak można po 9 latach zwrócić psa do schroniska??nie rozumiem tego.My naszego Reksia wzięliśmy ze schroniska,był u nas 13 lat,przeżył 15 łącznie,wydaliśmy majątek na leczenie go w ostatnich dniach życia,niestety jego serce było za słabe.Ostatniej nocy strasznie płakał i się męczył,osobiscie wzięłam go na zastrzyk.Minęło ponad pół roku a ja dalej jak idę w nocy do łazienki zapalam światło żeby go nie nadepnąć,do tej pory sąsiadka wchodzi do mnie ostrożnie żeby na nia nie skoczył.Bardziej przeżyłam Reksia śmierć niż śmierć ojca miesiąc wcześniej,moze dlatego że pies jest uzależniony od człowieka:-( Quote
kikou Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 czy ktos z Was widuje regularnie Agunie, czy moglby cos opowiedziec, jak ona sie miewa..? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.