ulvhedinn Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Zaglądam i zaglądam do Aguni i .... nic.... :-( Quote
Fusica Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Ehhhh... Słów brak... Może jestem wredna ale mam nadzieję, że Pańcia Agi na starość też wyląduje w domu starców. Słuchajcie czy Aga nie mogłaby się pokazać w TVP 1 w środę rano? Po programach pieski idą jak świerze bułeczki, nawet te stare i chore. Jej historia na bank wzruszy jakąś duszyczkę. Quote
malagos Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 O, ciekawe czy schronisko wyda wolontariuszce psa do TV? ale by było fajnie, tak jej szkoda.... Quote
Witokret Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 [quote name='*zaba*']SCHRONISKO NIE CHCIANYCH UCZUĆ "Jeśli kiedyś duma nadmierna z człowieczeństwa w tobie zagości, pójdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. W każdej klatce mieszka ciężka dola. Między pręty smutek wciska nos. I na pewno nie załatwia sprawy wzruszenie ramion, no cóż, taki los. Może, kiedy tam się wybierzesz, smutne oczy zawładną twym sercem i już będzie jedna miłość potrzebna, jednej stanie się kres poniewierce. Potem będziesz miał już samą radość: psa z milionem merdających ogonów. Iz pewnością szybko się przekonasz, że to lepsze od fałszywych ukłonów." - Barbara Borzykowska Zaba - czy możemy wykorzystać ten piękny tekst na naszej stronie internetowej - wrzucamy tam rózne apele do ludzi i informacje o bezdomnych zwierzakach, ostatnio sporo ludzi do nas zagląda więc chcemy skorzystać z okazji i troszkę zacząć ich uświadamiać... Quote
*zaba* Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Witokret napisał(a):Zaba - czy możemy wykorzystać ten piękny tekst na naszej stronie internetowej - wrzucamy tam rózne apele do ludzi i informacje o bezdomnych zwierzakach, ostatnio sporo ludzi do nas zagląda więc chcemy skorzystać z okazji i troszkę zacząć ich uświadamiać... To nie moj wiersz,tylko p. Barbary Borzykowskiej,znanej z pieknych psich wierszy.Mam nadzieje,ze bylaby szczesliwa,gdyby Jej wiersz pomogl choc jednemu psu.Jest naprawde piekny,chwytajacy za serce i taki prawdziwy. Zachecam do poczytania innych wierszy tej autorki,warto. Agunia pokazuje sliczny pyszczek i o dom prosi. Quote
Fusica Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Od samego podbijania, Aga domu nie znajdzie...:shake: Czy sunia ma aktualne ogłoszenia? Czy jest możliwość zabrania jej do telewizji?? Może warto napisać do superexpresu??? Która z ciotek ma z sunią kontakt???? Historia suni jest baaardzo wzruszająca i naprawdę może kogos chwycić za serce... Quote
Fusica Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Mam prośbę... Czy osoba, która widuje Agę, mogłaby napisać łzawą opowieśc o losach suni + dokładny wiek, zachowanie itd. Prosiłabym również osobę, która miała psa cukrzyka o "istrukcję obsługi", takiego sierściucha. Mam pomysła...:cool3: Quote
quasimodo Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Tak, czy inaczej podnosimy Agunię. Może ktoś ją zobaczy... Quote
ulvhedinn Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Obsługa psa z cukrzycą nie jest jakoś straszliwie skomplikowana. Trzeba miec insulinę (dobiera wet), strzykawki do niej i glukometr. Insulinę podaje sie pół godziny przed jedzeniem (dobra, jak się o chwilę zrobi poślizg, to nic nie będzie ;)). Igiełki są malutkie, cieniutkie i to nie boli. Glukometr służy do mierzenia cukru. Ma zazwyczj dołączony taki pen do kłucia, ale u zwierzaków łatwiej jest kujnąć wyjętym z niego samym lancetem. Można w uszko (najłatwiej na początku podświetlić uszysko latarką, widac żyłki), można w łapkę (ale nie w opuszek!!!!! albo z boku poduchy, dość wysoko, albo w samą żyłkę). Krwi wystarczy mini-kropelka. Mierzymy cukier zwykle na czczo, rano, ale tez zawsze,. jak nam się pies nie podoba (jest senny, osowiały, "inny", itd...). Trzeba to robić spokojnie, bo stres fałszuje wyniki. Szybko nabiera się wprawy, to nic strasznego, naprawde. Dieta jest zazwyczaj taka, coby zwierz nie upasł się na balon i żeby zrównoważyć cukier. Najprościej kupić gotowca suchego, a można też gotować, bawiąc się niemiłosiernie... ale ja np. jestem leniwa, gotuje uproszczone, a do karmy RC dodaje trochę takiej wyżej-energetycznej, bo akurat Ru jest chuda jak przecinek i ma właśnie utyć. Więcej info mozna znaleźć na miau, jest wątek kotów cukrzycowych... Quote
Fusica Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 ulvhedinn napisał(a): Szybko nabiera się wprawy, to nic strasznego, naprawde. I właśnie dlatego zamierzam umieścić info o suni na forum, gdzie wszyscy mają takie samo zdanie jak ty Ulv... i gdzie nikogo chyba nie przerośnie koniecznośc codziennego podawania insuliny i pomiary cukru. Gdzie Pańcio i jego pies, będą mogłi wzajemnie o siebie dbać... Forum cukrzyków :cool3: Już je znalazłam i teraz czekam na odpowiedni tekścik od osoby, która z sunia się spotyka i która zna jej smutną historie. Quote
Fusica Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Może zerkniecie??? http://www.forum.akcjasos.pl/viewtopic.php?p=200090#200090 Quote
quasimodo Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 [quote name='Fusica']Może zerkniecie??? http://www.forum.akcjasos.pl/viewtopic.php?p=200090#200090 Super!!! Cała nadzieja w tym, że chory chorą zrozumie i rozczuli go jej los... Quote
Kora Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Aga aktualnie schudla bo jak przyszla to byla zbyt gruba, ma specjalna diete i wyglada jak malolatka;). Jest w bardzo dobrej formie. Quote
desdemona Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 To I Pewnie Nie Wyglada Na Swoj Wiek. Quote
Fusica Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Hmmm... Zainteresowanie wątkiem Agi na forum cukrzyków... żadne :-( Trzeba pomyśleć o telewizji. Czy sunia dostanie pozwolenie na wyjazd ze schronu? Czy ktos z nia pojedzie na ewentualne nagranie?? Quote
desdemona Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 o matko:( nikt sie nia nie intarasuje... Quote
Fusica Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Wątek Agi na forum cukrzyków, nie znalazł zrozumienia... Jestem zaskoczona i nie potrafię zrozumieć, dlaczego wzbudził takie reakcje... No cóż niec więcej nie jestem w stanie zrobić. Parokrotnie prosiłam tutaj, żeby zorientować się czy sunia mogłaby pojechac do TV. Wiem, że szefowa Palucha jest częstym gosciem telewizji śniadaniowych i psy w ten sposób znajdują domy. Napisanie do superekspresu też jest dobrym pomysłem. Znalezienie Adze domu przez ogłoszenia na portalach czy allegro, nie odniesie skutku, to piesek wymagający szczegołnej opieki. Niestety samo chopanie (choć bardzo potrzebne dla odświerzenia wątku), kompletnie nic nie da. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.