Ania-Sonia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Witokret napisał(a):Sluchajcie, poszukajmy sunieczce jakiegos hoteliku domowego, my deklarujemy 50zl miesiecznie. Moze jeszcze sie ktos dolozy??? Ja też deklaruję 50 zł. miesięcznie. Wybawmy Agunię od marnego końca w schronisku. Może te rany zadane przez człowieka da się jeszcze zaleczyć... Quote
malagos Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Jak tam Agusia? Witokretki, udało sie ja wyprowadzic na spacerek? o inne biedulki nawet nie pytam, choć znajac Was i zycie to coś wypatrzyłyscie :shake: Quote
Witokret Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Aguni niestety nie udało nam się wyprowadzić... Psinka jest zszokowana miejscem, w którym się znalazła :shake: Strasznie przeżywa póki co i niestety reaguje agresją. Nie dała się wyciągnąc z klateczki - gryzła :-( Pocieszające jest to, że na klatce wisi kartka z napisem, że sunia przyjmuje leki... Spróbujemy za tydzień. Quote
Witokret Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 malagos napisał(a):Jak tam Agusia? Witokretki, udało sie ja wyprowadzic na spacerek? o inne biedulki nawet nie pytam, choć znajac Was i zycie to coś wypatrzyłyscie :shake: Małgoniu wypatrzyłyśmy niestety i kombinujemy co by tu zrobić, ale miejsc juz brakuje na te wszystkie bidy :placz: Quote
deszczowa Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Kochani, udało mi się złapać w domu internet (niestety od wtorku jestem na chorobowym i nie mogłam śledzić tematu, bo mi w domu net słabo łapie jeszcze), a tu tyle osób zajrzało do Aguni:calus: ja też deklaruję 5o zł - to na razie 150 zł powiedzcie, kto jeszcze pomoże suni nna stare lata?:-( jak znaleźć dobry dla niej hotelik lub płatny tymczas, tylko z podejściem, bo widzicie, że sunia w szoku?:-( pomyślmy wspólnie - czas ucieka, zima się zbliża.... ona tam już tyle czasu siedzi samiutka bidulka, no po prsotu nie mogę tego przeżyć.... Quote
jayo Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 My tez mozemy zadeklarowac taka kaske miesiecznie , bo nie udalo nam sie znalezc dla sunki miejsca na razie.. Bardzo mi jakos zapadla w serce - przypomina pierwsza sunie z mojego dziecinstwa.. Quote
Witokret Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Jezeli nikomu nie uda sie dotrzec do Aguni, to ona ma zapewnione dozywocie w schronie, nikt nie adoptuje takiego psa :shake: Agunia dzisiaj: Quote
Ania-Sonia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 jayo napisał(a):My tez mozemy zadeklarowac taka kaske miesiecznie , bo nie udalo nam sie znalezc dla sunki miejsca na razie.. Bardzo mi jakos zapadla w serce - przypomina pierwsza sunie z mojego dziecinstwa.. To już mamy 200 zł! :multi: Ona ma na imię tak jak mój pierwszy pies, tzn. - pies moich rodziców. W jakiej maleńkiej klatce ona siedzi! :placz: Ja mam nadzieję, ze Agunia znajdzie jednak dom na ostatnie lata, a my jej pomożemy do tego czasu przetrwać... Quote
Kora Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Ja tez cos dodam:roll:. A jutro zaryzykuje moze uda mi sie ja wyprowadzic;). Quote
Ania-Sonia Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Ciekawe, czy sunia dała się wyprowadzić Korze. Cały czas poszukujemy sponsorów na domowy hotelik dla staruszki. Quote
Witokret Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Agunia najprawdopodobniej caly czas czeka na swoja pania i dlatego tak reaguje. Wydaje jej sie, ze jest tutaj tylko przez chwile i nie potrzebuje innych ludzi. Poza tym jest bardzo zdezorientowana... :shake: Quote
deszczowa Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 licząc za hotel minimum po 15 zł na dobę to potrzebujemy jeszcze deklaracji na 250 zł:-( czy ktoś może dać ogłoszenie do Mojego Psa - wydanie papierowe (ja nie mam maila)? może ktoś wtedy adoptuje Agunię? Quote
kaLOlina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 boze dopiero trafilam....:( koszmar jakis.... serce sie kraje-mysle ze wlasnie teraz ona tam sama wystraszona starowinka.... buuuu:placz::placz::placz::placz::placz: wrzuce ja w podpis dobrze?? Quote
jayo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Ciotki, szukac chetnych na kaske - chocby po pare zlociszy, moze cegielki allegrowe ??? Pogadam z zaprzyjaznionym hotelikiem, moze jakies upusty albo co.. Quote
deszczowa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 zupełnie tez nie mam pomysłu na hotel... jaki hotelik się nią zaopiekuje troskliwie? może już w ten weekend by się Agunię tam zabrało, tylko gdzie? I czy Korze udało się wyprowadzić Agunię? Quote
deszczowa Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 kaLOlina napisał(a): wrzuce ja w podpis dobrze?? wielkie dzięki Quote
gamoń Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Niestety Korze nie udało sie wyprowadzic Aguni.Sunia w wielkim stresie .:shake:Próbuje łapac zebami jak chce sie ja wyciagnac z klatki.Boi sie ,bo opiekunowie ciagle ja wyciagaja na zastrzyki z insuliny. Sunia powinna miec spokój przy swojej chorobie a nie stres:-(:shake: Quote
Kora Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Tak jak napisal Gamon nie wyszla, ale jak jedzonko zobaczyla to z raczki jadla;). Quote
deszczowa Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Kora napisał(a):z raczki jadla;). bidulka... potrzeba jej cierpliwości i miłości....:-( Quote
Witokret Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Może uda nam się w najbliższa sobotę wyciągnąc sunieczkę z klatki... Dobrze, że ma takie futerko bo coraz zimniej się robi :shake: Quote
deszczowa Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Agunia przypomina nieśmiało o pomysłach na zabranie jej ze schroniska.... gdzie?.....:-( Quote
Wilejkaros Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Brakuje chyba jeszcze chyba 200zł na hotelik, tak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.