Jump to content
Dogomania

**HEBAN** o MAGICZNYCH OCZACH - MA DOM!!!!


Recommended Posts

Posted

No cóż , teraz musimy mieć podwójną motywację, żeby temu psiakowi znależć dom a Szogunkowi tymczas.
Ale powiem Wam, ze takie sytuacje są bardzo dołujące, człowiek na pełnych obrotach stara się pogodzić prace, życie rodzinne i pomoc tym bezbronnym zwierzętom i jest szczęśliwy a tu takie hamstwo ( przepraszam za mocne słowo ale dla mnie tym właśnie jest zachowanie tej "Pani").

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wróciłem właśnie z wizyty u Wiosny i widziałem Hebanka. Jest pięknym psem, bardzo lubi spacerować, dużo w nim energii :)
Szkoda, że musiał wracać do boksu, liczyłem że jeszcze ktoś do mnie zadzwoni i powie że czeka...
No cóż, może to jakiś sygnał - jeśli ktoś zachowuje się w ten sposób przed adopcją, to boję się myśleć jak byłoby dalej.
Jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
Zrobiłem trochę fotek i oto Hebanek:














Posted

Cudny pies ! Tylko taki pech go prześladuje, ja nadal wierzę, że on trafi do kochających ludzi, którzy mu wszystko wynagrodzą.
Ihabe! Wielkie dzięki dla Ciebie i męża, wyobrażam sobie Twój nastrój, ja też niedawno przez to przechodziłam i nigdy nie zrozumiem co kieruje takimi ludźmi, mam nadzieję, że gdzieś , kiedyś będą za to płacić:angryy:

Posted

Chciałoby się wyć i kląć...ale...krótko-dobro dobrem wraca,a zło...



Hebanek ma przepiękne fotki...i spacer miał wspaniały...i pokazał jakim kochanym psem jest...

Hebanku...:loveu:
...tyle mądrości i dostojeństwa w tym małym psiaku...i melancholii...



Posted

Przede wszystkim wielkie, przeogromne podziękowania dla Iwonki i Piotra!!



Nie dość, że kolejny raz poświęcają swój czas i pieniądze, to jeszcze teraz taka nerwowa niedziela....i do tego super pomysł z nowymi zdjęciami!!!

Widać na nich jeszcze bardziej, że Hebanek jest dośc drobnym psiakiem - jaki On jest cudny!!


Eghhh...no nic, mamy kolejną nauczkę, że nie można mierzyć ludzi swoją miarą, tylko być ostrożnym i nieufnym...:shake:


Pozytywna strona tej sytuacji jest taka, że Hebanek jest:
śliczny
mądry
grzeczny
młody
zdrowy
wykastrowany
zaszczepiony
zaczipowany
ma paszport
dogaduje się z innymi psami
kocha ludzi
jest łagodny

to PIES - IDEAŁ

jeszcze tak rewelacyjnie przygotowanego psa do adopcji chyba nie miałyśmy - no może Czaruś, którego znalazła Truskawa i był u Niej na tymczasie - ale nie miał paszportu :)

Posted

Dziękujemy bardzo za miłe słowa, ale pamiętajcie, że nie robimy tego dla oklasków :) Psiaczki są tutaj w potrzebie.

To nie był stracony czas, poznałem Patryka, no i Hebanka a przy okazji trochę pospacerowałem po polach na świeżym powietrzu :)
A jadąc autem podziwiałem piękne wiosenne widoki, które pozytywnie nastrajają. Trzeba we wszystkim szukać tej lepszej strony :)
PH.

Posted

no jestem nareszcie dotarlam po pracy...

po 1 to od razu z miejsca chce wszystkich tutaj najszczerzej i z calego serca przeprosic!!to ja mialam najwiecej kontaktu z mynia i powinnam byla od razu wyczuc jaka to osoba niestety okazalam sie glupio naiwna i teraz wszyscy ponosza tego konsekwencje...:((((przepraszam was strasznie!

chcialam rowniez powiedziec,ze zadne slowa nie wyraza mojej wdziecznosci dla ihabe i jej cudownego meza!!za takie poswiecenie,wiare i determinacje by pomoc temu cudnemu psu!

co do Myni..nie bede komentowac tej zalosnej gowniary..moja mama mawia ,ze rak w gownie sie nei macza..i przepraszam za tak mocne slowa..ale nic nie jest w stanie tlumaczyc takiego zachowania i podlosci jak tego typu klamstwo i dawanie ludziom wiary i nadzieji,ze jest sie cudowna osoba podczas gdy jest sie zwykla gnida..

Mam tez ogormna prosbe czy ktos moze zrobc Hebankowi allegro nowe z wszelkimi bajerami jakie sa dostepne?ja za to zaplace i koniecznie trzeba jego opis zmodyfikowac troche o to,ze naprawde nie jest duzym psem i drobniutkim oraz mysle,ze w nowych ogloszeniach trzeba dac ta sesje zdjeciowa z dzisiaj bo zdjecia sa swieze i naprawde cudne!trzeba sie sprezyc mocno z ogloszeniami dla hebanka i znalezc mu domek najlepszy

mysle ze mozna dodac tez do tytulu,ze zostal podle oszukany juz drugi raz nici bo wczesniej ta nie udana adopcja..:((moze ktos go wreszcie wypatrzy ktos kto na niego zasluguje..

co do szogunka ktory juz czeka na miejsce gotowy..to nie odpuszcze sobie jak go nei wyciagne dlatego mam taki plan ze poniewaz nasza korunia jedzie w 1 polowie maja tj ok 10-14jakos wtym terminie do ds do afabi to jezeli wszyscy mi potwierdza swoja zgode na przeniesienie deklaracji to szogun pojdzie na jej miejsce tylko poniewaz an szoguna czeka juz b.fajny dt w warszawie to mysle sobie zbey nazbierac na te pierwsze 2 tyg maja bo korze z jej kasy tez trzeba bedzie jeszcze oplacic te 2 tyg maja w hoteliku zanim pojedzie dlatego przydaloby sie zebrac ok 150zl i wtedy szogunek moglby juz jechac...

no i bardzo mi glupio..ale przez mynie mamy dlug u wiosny..bo hebanek zostal na myni ogromne prosby zaczipowany i ma zalozony paszport za co mynia miala zaplacic...110zl...dlatego bardzo bym prosila jezeli ktos moglby cokolwiek nam do tego dorzucic..bede z calego serca wdzieczna...

jeszcze raz chcialam kazdego tu przeprosic...bo heban to moj ulubieniec ,pierwszy hotelowicz...ehh...:-(:-(

Posted

Clo - wszyscy się dali nabrać, więc nie bierz winy na siebie!!

Ja mam nadzieję, że pies tak piękny i z samymi zaletami, absolutnie gotowy do adopcji, szybko znadzie Dom - tym bardziej, że są nowe, fajne zdjęcia.

Sama bym Go wzięła, gdybym mogła...

Nie wiem jak to właśnie zrobić z tym Szogunem....

Kurcze,żeby tak gdzieś znaleźć choć jeden czy 2 bezpłatne domy tymczasowe...

Posted

o tak..bezplatny tymczas..albo chociaz taki gdzie tylko karme trzeba by kupic..ehh..no na szoguna nie ma co trzeba te 150zl uzbierac..wystarcza 3 osoby po 50zl.no a potem bedzie jesli dobrze pojdzie z deklaracji koruni..ja nie wiem jak to wysluplam..bo jeszzce ten dlug u wiosny jest...ale moze uda mi sie50zl skombinowac wiec jeszcze tylko 100?:)no nie moge go tak zostawic..

Posted

Clo, proszę przestań siebie obwiniać. Każdy z nas ma wiarę w innych ludzi, robimy to gdyż skrycie pragniemy domu dla każdego opuszczonego psiaka. Dlatego jak tylko ktoś deklaruje nam swoją chęć do pomocy to naturalnie, że wierzymy w te słowa, które do nas płyną.
Było minęło..... przed nami nattępny dzień. Pozamiatamy i posprzątamy to gówno jakie pozostawiła po sobie ta ( sami wiecie kto;=). Będzie lśniło czystością. Co do wsparcia finansowego to jak tylko wpłynie wypłata.....
Jutro zrobię również bazarek ( mam nadzieję, że bardziej udany niż mój pierwszy :-)
http://www.dogomania.pl/forum/f99/dla-kochanego-benka-bernardynka-bazarek-maskotek-do-29-04-09-a-136368/index2.html#post12198690

Clo, niedziela była całkowicie do dupy... no oprócz mojego najwspanialszego męża;-) ja nie potrafiłam się skupić nawet na zakupach i nie kupiłam połowy rzeczy;-)

Kochani, do dzieła ale jutro bo dziś zaraz idę spać:eviltong::evil_lol:

Clo jestem z Tobą, sercem i duszą.

Posted

clo napisał(a):
racja;)jutro przyjdzie nowy lepszy dzien:)!wierzez w to:)

fizia super ogloszenie moze do metra go wypatrza;)tylko trzeba dodac cos o transporcie:)no i poprosic chyba moane lub dorcass odpimpowane allegro;)


oo kopiowałam ze starego ogłsozenia i musiało się to o transporcie nie wkleić...ale juz poprawiłam

Te wkejane wieczorem w niedzielę, mają sporą szansę na Metro - oby!

Posted

racja;)jutro przyjdzie nowy lepszy dzien:)!wierzez w to:)

fizia super ogloszenie moze do metra go wypatrza;)tylko trzeba dodac cos o transporcie:)no i poprosic chyba moane lub dorcass odpimpowane allegro;)

Posted

fizia napisał(a):

jeszcze tak rewelacyjnie przygotowanego psa do adopcji chyba nie miałyśmy - no może Czaruś, którego znalazła Truskawa i był u Niej na tymczasie - ale nie miał paszportu :)

Bo jechał tylko do Wadowic:evil_lol:

Kurcze ale się porobiło. A ja byłam pewna że Heban już w nowym domu:-(
Niestety,tak jak pisała Fizia,ja się już nie raz z tym spotkałam. Choćby nasza Micia która ma dom u Tekilli,też miała zostać adoptowana,przyszły właściciel zapłacił nawet za jej sterylizację a potem nawet nie odbierał telefonów i Micia chyba ze 2 lata przesiedziała.
A ile to razy ktoś dzwonił ze już jest w drodze i nigdy się nie pojawił:shake:

Myślę,że koniecznie trzeba w ogłoszeniach zaznaczyć że Heban ma czip i paszport i w każdej chwili może wyjechać,może zauważy go ktoś zza granicy.

O Szoguna się nie martwcie,wszystko u niego ok. Dochodzi do formy po ciachaniu. Akurat będziemy mieli możliwość dopilnować czy się wszystko ładnie zagoiło. A skoro jest wyciachany to może damy mu jakąś miłą pannę do towarzystwa:evil_lol:

Posted

jestem nareszcie.
Strasznie szkoda, że z adopcji nic nie wyszło. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że już dzisiaj Heban będzie w nowym domku.
Ale myślę, że trochę za bardzo skreśliłyście Mynię. Clo - moim zdaniem przesadziłaś w słowach w poście nieco wyżej..
Nie chcę bronić Myni, jeśli sprawę olała, ale nikt z Was nie wziął pod uwagę, że mogła mieć wypadek - wpaść pod samochód chociażby - może teraz leży w szpitalu nieprzytomna. Może okradziono ją i nie ma telefonu do Was, a nie ma dostępu do sieci.. nie wiem, ale zdarzają się różne rzeczy, czasem coś się po prostu sypie. Ja sama miałam wypadek i gdybym wtedy była umówiona z kimś na odbiór psa, możliwe, że też nazwano by mnie gównem. A ja leżałam w szpitalu z porządnym wstrząsem mózgu i utraconą pamięcią...
Proszę, weźcie na wstrzymanie i poczekajcie - być może Mynia odezwie się. Chociaż po tym, co już zostało napisane, wątpię..

Ja uznałam dom u Myni za naprawdę obiecujący. Warunki i jej zaangażowanie - wymarzone. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby zakładanie wątku nazwać "teatrem", bo ewidentnie wskazuje to na jej zaangażowanie. Nasówa się jedno - coś musiało się stać. Ułożyło się okropnie, bo nie ma z Mynią kontaktu. Ale jeśli coś jej się stało, to Wy, nie ona jesteście nie w porządku.

Jeśli okaże się tak, jak obawiam się, że może, czyli wczoraj sprawy ułożyły się dla Myni i nas wszystkich, w tym Hebanka okropnie - nie zdziwi mnie, że Myni odechce się brać jakiegokolwiek bezdomniaka...


Sam Hebanek został dzisiaj przeze mnie wymiziany. Pobawił się z Niko i Luną, pobiegał. Później pójdziemy na spacer.

Posted

wiosna napisał(a):
jestem nareszcie.
Strasznie szkoda, że z adopcji nic nie wyszło. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że już dzisiaj Heban będzie w nowym domku.
Ale myślę, że trochę za bardzo skreśliłyście Mynię. Clo - moim zdaniem przesadziłaś w słowach w poście nieco wyżej..
Nie chcę bronić Myni, jeśli sprawę olała, ale nikt z Was nie wziął pod uwagę, że mogła mieć wypadek -



Jeśli okaże się tak, jak obawiam się, że może, czyli wczoraj sprawy ułożyły się dla Myni i nas wszystkich, w tym Hebanka okropnie - nie zdziwi mnie, że Myni odechce się brać jakiegokolwiek bezdomniaka...


Sam Hebanek został dzisiaj przeze mnie wymiziany. Pobawił się z Niko i Luną, pobiegał. Później pójdziemy na spacer.


Ja osobiście myślę, że " Mynia" to osoba nieodpowiedzialna, gdyz tak się nie postępuje z ludzmi i zwierzętami. Namiar na mnie "Mynia" dostała kilka dni przed jej ostatnim logowaniem. Ok..nie miała dostępu do netu, uzyskała go 25.04 o godz: 20.36 i wtedy to odpowiedzialny człowiek, któremu zależy na adopcji psiaka zadzwoniłby do osób, które zadeklarowały podwiezienie jej psiaka do wybranego przez nia miejsca. Tak się nie stało i nie wierze w Casablankę:angryy: Do dziś jestem wściekła i długo mi nie przejdzie. Starciliśmy z dziećmi w tę niedzielę mozliwość spędzenia jej z mężem i ojcem tylko dlatego, że ktoś sobie zakpił z nas? Gdyby to nie były kpiny to kontakt telefoniczny byłby nawiązany właśnie owego wieczora.
Tajemniczość tej osoby to następna kwestia! Na allegro jak nie masz rekomendacji to nic nie zrobisz. W Dogo każdy może Cie nabić w butelkę. Pół biedy jak nabita zostanę ja ( jestem dużą dziewczynką dam jakoś radę) ale tutaj nabity został bezbronny , niewinny psiak:placz:
Clo tak bardzo zaangażowana w tę sprawę wg mnie miała pełne prawo nap[isać co napisała.

Ja o tej Myni nic nie wiem a to co zrobiła to świństwo. Gdyby była odpwiedzialna i nie taka tajemnicza, p;odała namiary na siebie telefon, mail adres to na 100% zanim bym rzuciła kamieniem w nia mocno bym pomyślała.
Ona jednak nie dała nam takiej szansy.

Posted

O matko, ale tu się podziało... wpadłam zajrzeć czy Hebanik już w nowym domu... :shake:
Może jeszcze sprawa jego niedoszłego domu się wyjaśni... :roll:

Zrobię mu nowe allegro. Był 'moim stałym allegrowiczem' więc będę konsekwentna.
Zrobię mu ogłoszenie wieczorkiem.

Posted

Też mi przeszło przez myśl, że może Mynia miała wypadek - a właściwie nie mnie, tylko mojemu Radkowi.
No ale nie wiem, jakoś wydaje mi się to mało prawdopodobne...

To już musiałby był gigantyczny zbieg okoliczności, żeby parę minut po napisaniu tutaj wiadomości, że zaraz zadzwoni, coś się stało.

Wiem, różne rzeczy, nawet przedziwne się dzieją na tym świecie, ale jednak myślę, że to nie to.

Swoją drogą przy takim zaangażowaniu tylu osób, tak dalekiej podróży, tylu rzeczach, które trzeba było dograć, uważam, że Mynia powinna była wcześniej wszystko załatwić, dopiąć na ostatni guzik - jeśli nie miałam internetu, to przeciez w Berlinie z pewnością są kafejki internetowe, gdzie mozna wpaść na chwilkę, sprawdzić tylko numer do Ihabe i już by było wszystko OK.

Mam nadzieję, że myni nic się nie stało.



Oraz, że Hebanek jak najszybciej znajdzie Dom


Ihabe - bazarek cudo!!!:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...