diabelkowa Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 cala ksiazka swietna !!!! kocham ja ;) Quote
dunia77 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Poczytałam recenzje tej książki na amerykańskim amazonie i niestety są baaaaaardzo zniechęcające.... a tu się z kolei wszystkim podoba. Zagadka normalnie :crazyeye: Quote
Coffee&Nera Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Mozliwe u nas zostalo to TAK przetłumaczone ze zachęca- tak samo Harry Potter w innych krajach niz Brytyjskie są zniechecające a u nas- tak swietnie przetłumaczone ze 3/4 ludzi w polsce to czyta Quote
bellatriks Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Nie wiem... mnie się podoba, choć nie mam czasu, żeby to skończyć... A dla zainteresowanych: natrafiłam na stronę Jona Katza i jego farmy: http://www.bedlamfarm.com/ ;) Quote
Coffee&Nera Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 To jest autentyczna jego posiadlosc czy tak na potrzebe ksiazki i dla ciekawskich ;)? A wie ktos moze czy juz Jona Katza ksiazka zostala wydana (pisalo ze poczatkiem 2008 roku zostanie wydana w polsce)? Quote
dunia77 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Nerul napisał(a):To jest autentyczna jego posiadlosc czy tak na potrzebe ksiazki i dla ciekawskich ;)? Ponoć naprawdę ma tą farmę. Piszę "ponoć", bo nie byłam i nie widziałam :razz: ===========SPOILER========================= NIE CZYTAJ JEśLI JESZCZE NIE PRZECZYTAłEś "DOBREGO PSA" !!!!!!!! =========== SPOILER ======================== Krytyka na amerykańskim amazonie nie dotyczyła formy, a treści. Ludzie wkurzali się, że autor nie zrobił wszystkiego, co mógł dla Orsona... ani finansowo, ani emocjonalnie. Krytykowali, że uznał za "niemoralne" wydanie kilku tys $ na ratowanie Orsona, a nie żałował kaski na wypasioną renowację posiadłości, quada itp. Ktoś napisał, że wystarczyło by po prostu ogrodzić część posiadłości, żeby uniknąć większości problemów. Ludzie zarzucali mu, że zamiast znaleźć porządnego szkoleniowca, chodził z Orsonem po szamanach, a jeśli już na prawdę nie chciał mieć tego psa, to czemu go uśpił zamiast oddać do adopcji. Generalnie, te recenzje mnie bardzo zniechęciły i na pewno nie kupię już żadnej książki Katza. Nawet żałuję, że kupiłam A Dog Year i dałam zarobić takiemu nieodpowiedzialnemu człowiekowi :-( Quote
Coffee&Nera Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Jak dla mnie ta krytyka ludzi ze stanow jest bezpodstawna. Na 100% owy autor podkręcil troche te "bajkę" dla chociazby publiki, ale popieram slowa dotyczące szamanow, finansow itp. zeby potem... zrobic to do czego doszlo... Quote
shangri_la Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 do konca niewiadomo na ile ksiazka jest prawda a na ile fikcja lecz... ja odpowiem moze troche kontrowersyjnie ale... jesli pies stwarza powazne zagrozenie dla zdrowia i zycia ludzi to istnieje tylko jedno wyjscie... a oddanie takiego psa komus to de facto narazenie innych osob na powazne niebezpieczenstwo. pozdrawiam Quote
dunia77 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Zakończenie jest prawdziwe. Sorry, ale Katz jest w Stanach dość znany... Moim zdaniem mógł bez problemu znaleźć osobę, która podjęła by się rehabilitacji Orsona. Ekspertów od BC mamy tu pod dostatkiem... Wątek o Orsonie i Katzu na amerykańskim forum borderowym: http://www.bordercollie.org/boards/index.php?showtopic=2532&st=0&start=0 Tu jest fragment książki po angielsku: http://www.slate.com/id/2148138 Pierwsza jego ksiażka nawet podobała mi się, mimo że facet popełniał ewidentne błędy. Z tego co czytam teraz, reszta nie jest w moim guście. Quote
shangri_la Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 przeczytalam 2 strony tego watku... moim zdaniem: bicie piany . kazdy udaje fachowca, ja bym zrobil to, tamto ( dobrego behawioryste,szkoleniowca- przeciez orson byl u szkoleniowca...poza tym przy problemach z agresja do ludzi pies juz i tak cale zycie musialby byc izolowany...niemoznaby mu bylo zaufac ze znowu sie nie rzuci i nie skrzywdzi niewinnej osoby)itp... pies byl agresywny wiec zostal uspiony, czy to az takie dziwne? ciekawa jestem czy wiekszosc z tych osob majac psa ktory powaznie pogryzl tak samo by pisala. przeciez nie mozna psa odizolowac od wszystkiego, zamknac w kaltce ( zwlaszcza psa tej rasy- no niewspominajac tutaj o "hodowczyni" labradorow -Clem i Pearl :roll: )- to tylko pogorszy sprawe, a czy wyobrazacie sobie co by bylo gdyby np ktos przypadkiem nieswiadomie weszedlby do tego kennelu ( "I could build a more secure kennel for Orson behind the house, away from traffic and visitors." ) ? jakby pozniej autor tlumaczyl oszpecenie kogos do konca zycia ? jakby sie czul on a co dopiero ta osoba ktora musialaby z tym zyc... zupelnie nie rozumiem calej tej afery. swoja droga to ciekawa jestem czy gdyby w ksiazce chodzilo o zwyklego kunlika to tez by wynikla taka awantura..... :roll: pozdrawiam Quote
Berek Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Abstra***ąc od kwestii agresji (powiedzmy) psa, to cała książka jest niezwykle bzdurna. :lol: Quote
dunia77 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Berek napisał(a):Abstra***ąc od kwestii agresji (powiedzmy) psa, to cała książka jest niezwykle bzdurna. :lol: Rozwiń to trochę bardziej, proszę... Quote
gala Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 zapraszam do lektury drugiego tytulu Katza: PSI ROK - premiera 8 lutego! jest nowy watek na forum! :lol: Quote
BlackSheWolf Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 a mi dziś przysłali ksiazke DOBRY PIES :) Quote
Coffee&Nera Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Ja wlasnie kumpeli porzyczylam- poplakala sie... Ja wlasnie jestem w trakcie Misja Szczeniak- kurcze niewiedzialam ze takie nowosci mają w bibliotekach... A narazie to- odliczamy do Psiego Roku :D:D Quote
eria Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 przeczytałam książkę "dobry pies " . Strasznie mi się podobała ! Uwielbiam tego typu pozycje !! Mam ją w swojej domowej biblioteczce i napewno za jakiś czas przeczytam znów :) Quote
diabelkowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 mnie sie ogromnie podobala ksiazka ale mam pewien zal ze musial odejsc... nawet jakby umarl smiercia naturalna mialabym ten zal Quote
Coffee&Nera Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No no nierobcie mi tutaj zakonczen... Jeszcze 2 dni do premiery Jona Katza "Psiego Roku" ciekawe jaka ta ksiazka bedzie Quote
Rottie Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Ja jeszcze nie mam Dobrego psa, obiecuję sobie zakup książki od 2-óch miesięcy, ale w tym z pewnością do mnie trafi :D Quote
requiem. Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Nigdy nie słyszałam ;) Ale postaram się poszukać w empiku i zobaczyć co to za cudowność :) Quote
Feigned Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 ja znalazłam w empiku przez przypadek i kupiłam bez zastanowienia, chociaż wcześniej nie słyszałam o tej książce. :) jak dla mnie to naprawdę super książka! warto przeczytać, polecam ;) Quote
Iza. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Feigned napisał(a):ja znalazłam w empiku przez przypadek i kupiłam bez zastanowienia, chociaż wcześniej nie słyszałam o tej książce. :) jak dla mnie to naprawdę super książka! warto przeczytać, polecam ;) Jak taka super, to ja się wcale nie obraże jak mi pozyczysz :cool3: Quote
Feigned Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Iza. napisał(a):Jak taka super, to ja się wcale nie obraże jak mi pozyczysz :cool3: dla mnie się bardzo podobała :loveu: mogę pożyczyć :cool3: Quote
Iza. Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Feigned napisał(a):dla mnie się bardzo podobała :loveu: mogę pożyczyć :cool3: To w takim razie mozesz mi ja podrzucić któregoś dnia do szkoły :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.