Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeczytalam i... jestem zachycona. Książka swietna ! Typowe opowiadanie z wplecionymi metodami szkolenia i co o dziwo tym jak pies moze sie zmienic wraz ze zmianą imienia. Niektóre momenty co prawda nudne i autor podkreśla nie raz to samo po pare razy w rozdzialach jednak naprawde książka swietna ! Zachęcam do przeczytania i... ja juz mowie na wstępie- ten mój pierwszy raz przeczytania to napewno nie ostatni ;)

Posted

Mam tę ksiażkę.

To ogromnie wruszająca opowieść o mądrej miłości człowieka do psa, trudnego psa, a także do psów i ludzi żyjących przy autorze.

Długie opisy metod szkolenia czy przyrody sprawiają wrażenie bepośredniego kontaktu z autorem. Stosunek do zwierząt pozbawiony mdłej czułostkowości i "uczłowieczaniem" godny podziwu.

Zakończenie jak dla mnie, zaskakujące, ale po dłuższym namyśle, jedyne rozsądne.

Polecam.

Posted

Dostałam tą książeczkę na imieniny - jestem w trakcie czytania - zaczęłam czytać jadąc na wystawę do Nowej Rudy i bardzo mnie wciągnęła - nawet nie zauważyłam kiedy byłam już na miejscu. Bardzo mi się podoba - muszę ją doczytać do końca, bo czeka na mnie również "Marley i ja" i nie tylko. Przyznam, że miałam mętlik w głowie od której zacząć, ale na początek poszedł "Dobry pies" :)

Posted

Nerul napisał(a):
Niektórzy ludzie proboją porownac pisanie autora "Marley i ja" z "Dobry Pies"... moim zdaniem chociaz podobnie pisane obie książki dochodzą do roznego zakonczenia i do róznej płęty


Mimo wszystko zamierzam przeczytać obie książki i dodać do tego jeszcze "Psa, który kochał zbyt mocno"

Posted

Nerul napisał(a):
Mnie ciągnie do książki "Misja Szczeniak"... Ponoc boskie ! Szukam tutaj tematu tej ksiazki i jakos niemoge znalesc

Jest tutaj, nawet założony przez mnie - możesz pogrzebać w moim profilu w "wątkach rozpoczętych przez bellatriks" - będzie na pewno ;)

Ja tą książkę dostanę (mam nadzieję) pod choinkę :D Już się nie mogę doczekać

Posted

moon_light napisał(a):
Jestem w połowie. Ksiażka bardzo fajna. Motywuje mnie do szkolenia psa:lol:
Tylko ciagle brak mi czasu na doczytanie do konca:angryy:

rozumiem cie :evil_lol: ja mam lektury i tez zero czasu zeby poczytac :placz:

Posted

BlackSheWolf napisał(a):
rozumiem cie :evil_lol: ja mam lektury i tez zero czasu zeby poczytac :placz:
a ja sie jak glupia w psiowe ksiazki obkupiłam, i teraz nie wiem co czytać:) wiec czytam każdą "na raty":lol:

  • 2 weeks later...
Posted

no, przeczytalam :lol:. ksiazka naprawde ciekawa, podobala mi sie,koncowka smutna.
piekielnik na kolkach :cool3: - hehe jeszcze sie usmiecham na ta nazwe. swoja droga to niezla ta cala hodowczyni tych labradorow- tak kocha psy a pisalo ze Pearl cale zycie w klatce... wydaje mi sie ze taka typowa rozmnazaczka a nie super hodowczynia... ( ale to watek poboczny w ksiazce)
na koncu ksiazki bardzo mila wiadomosc : ksiazka A DOG YEAR ( psi rok) ukaze sie w Galaktyce na poczatku 2008 roku :multi:

pozdrawiam

Posted

shangri_la napisał(a):

na koncu ksiazki bardzo mila wiadomosc : ksiazka A DOG YEAR ( psi rok) ukaze sie w Galaktyce na poczatku 2008 roku :multi:

pozdrawiam

Tak, też o tym czytałam i już planuję kupno :cool3:

Tymczasem z tymi, którzy jeszcze nie czytali, podzielę się wzruszającym cytatem z książki (ostatnio czytałam ten fragment):

"Spacerowanie sprawiało mi coraz większą trudność w miarę pogarszania się stanu mojej nogi. Kolano bolało, a osłabiona kostka niezwykle łatwo ulegała skręceniu. Coraz częściej przewracałem się. Reporterka z Vermont, która przyjechała w odwiedziny, zauważyła jako pierwsza, że podczas przechadzki co kawałek Orson mocno przyciskał się do mojego kolana. Odparłem, że chce po prostu, żeby go pogłaskać, ale odkąd zwróciła na to uwagę, zdałem sobie sprawę, że podpierał mnie dokładnie w tych miejscach, gdzie już kiedyś upadłem. Pamiętał. Kiedy mi się to zdarzyło, Orson podbiegał do mnie, histerycznie lizał po twarzy i ciągnął za ucho tak długo, aż wstałem. Nie było mowy, żeby zostawił mnie leżącego."

:loveu:

Posted

Ja właśnie czytam "A Dog Year" i jak na razie mi się podoba. Książka jest o pierwszym borderze autora i to co piszecie o "Dobrym Psie" pasuje i do tej książki: lekkie pióro, bez zbędnej czułostkowości.
Z tego, co mi się kojarzy, to on napisał całkiem sporo tych psich książek, może będą je teraz sukcesywnie tłumaczyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...