Hundehilfe Polen Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 http://www.hundehilfe-polen.de/html/notfall_des_monats.html#Amol Quote
szajbus Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Amolku, jak nie u nas to może tam daleko.........ktoś cię pokocha i przytuli Quote
szajbus Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Amol przypomina wszystkim, ze czeka na domek. Jemu też się coś należy od życia Quote
ewatonieja Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Amol nie wychodzi z budy, raczej nic na to nie poradzimy chyba ze sie go wyciagnie do budy na zewnatrz Quote
szajbus Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Wyjdź psinko, pokaż się światu, powiedz jak bardzo tęsknisz za domkiem Quote
*zaba* Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 O matko,jakie strasznie smutne jest to zdjecie http://images11.fotosik.pl/91/60b342b8d365f12e.jpg Pewnie jak i zycie Amola. Niestety moge tylko podniesc i trzymac kciuki za lepszy los. Quote
hanka456 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 To zdjęcie jest smutne, ale bardzo piekne i prawdziwe. To wszystko co mozna powiedzieć o cierpieniu jest na tym zdjęciu. Quote
szajbus Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 " "Smutne oczy jedno pragnienie, jedno marzenie i jego spełnienie zza krat patrzy na świat Ile ma lat? Stary już, czy jeszcze młody ? Miał być szczęściem czy opcją nagrody? Na betonie zimnym leży jak szmata. Niepotrzebny, myślą że się do niczego nie nada. Patrzą na niego ludzie z góry. Nie widzą cierpienia z głowami po chmury. To serce bije jeszcze jak może nadziei nie traci nie może koło nosa pusta miska i kraty duży smutny kłębuszek włochaty" Quote
Szyszka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 szajbus napisał(a):" "Smutne oczy jedno pragnienie, jedno marzenie i jego spełnienie zza krat patrzy na świat Ile ma lat? Stary już, czy jeszcze młody ? Miał być szczęściem czy opcją nagrody? Na betonie zimnym leży jak szmata. Niepotrzebny, myślą że się do niczego nie nada. Patrzą na niego ludzie z góry. Nie widzą cierpienia z głowami po chmury. To serce bije jeszcze jak może nadziei nie traci nie może koło nosa pusta miska i kraty duży smutny kłębuszek włochaty" Aniu no to wyje :placz::placz::placz: Quote
szajbus Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ja tez wyłam, ale ten wierszyk pasuje do jego sytuacji. Domku przeczytaj go o zabierz Amolka ze sobą! Quote
szajbus Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Odnowiłam mu allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=255329496 Quote
szajbus Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Amol , spokojny, stateczny pan czeka na nowe życie u boku kochanego człowieka. Quote
hanka456 Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Biedny Amol. czekamy razem z nim na radosne wieści. Quote
Hundehilfe Polen Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Ewa???????? Kannst Du mir das bitte übersetzen? [quote name='szajbus']Tekst do ogłoszeń Amol - Łódź W łódzkim schronisku są psy o których istnieniu prawie nikt nie wie. Nie mają szans na adopcję bo nikt ich nie widzi, te psy nigdy nie opuszczają budy. Siedzą zapomniane i czekają na śmierć. Jednym z nich jest 10 letni Amol. Psinka przebywa w schronisku już ponad 2 lata. Czasami bardzo nieśmiało i delikatnie podejdzie, podstawi pysk do pogłaskania i wraca do swojej budy. Nie radzi sobie w schronisku. Jego smutek w oczach jest nie do opisania. Amol jest dużym, delikatnym i bardzo łagodnym pieskiem, nie wykazującym cech agresji. Siedzi zrezygnowany w swojej budzie i zastanawia się czy jeszcze spotka go coś dobrego w jego pieskim życiu. Zwracamy się z prośbą do państwa o pomoc dla Amolka. Prosimy o otwarcie drzwi swoich domów przed tym pokrzywdzonym przez los zwierzęciem. On tak bardzo chciałby spędzić swoje ostanie lata w poczuciu, że jest kochany, potrzebny i bezpieczny. Nie skreślajmy wartościowego i wspaniałego psa ze względu na jego wiek. Chętnych do adopcji prosimy o kontakt. agamic@toya.net.pl tel. 792-061-133 Agnieszka. Quote
szajbus Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Amolku, czekam na dzień, w którym znajdziesz kochany domek Quote
ewatonieja Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 W łódzkim schronisku są psy o których istnieniu prawie nikt nie wie. Nie mają szans na adopcję bo nikt ich nie widzi, te psy nigdy nie opuszczają budy. Siedzą zapomniane i czekają na śmierć. Jednym z nich jest 10 letni Amol. Psinka przebywa w schronisku już ponad 2 lata. Czasami bardzo nieśmiało i delikatnie podejdzie, podstawi pysk do pogłaskania i wraca do swojej budy. Nie radzi sobie w schronisku. Jego smutek w oczach jest nie do opisania. Amol jest dużym, delikatnym i bardzo łagodnym pieskiem, nie wykazującym cech agresji. Siedzi zrezygnowany w swojej budzie i zastanawia się czy jeszcze spotka go coś dobrego w jego pieskim życiu. Zwracamy się z prośbą do państwa o pomoc dla Amolka. Prosimy o otwarcie drzwi swoich domów przed tym pokrzywdzonym przez los zwierzęciem. On tak bardzo chciałby spędzić swoje ostanie lata w poczuciu, że jest kochany, potrzebny i bezpieczny. Nie skreślajmy wartościowego i wspaniałego psa ze względu na jego wiek. In unserem Tierhein sind unsichtbare Hunde , Sie sitzen nur in die Bude, sie sind vergessen und warten nur auf dem Tod . So konnen wir Amol Beschreiben,der seit 2 jahren im Tierheim ist,er ist 10 jahre Alt ,er ist zaghaft aber er braucht kontakt mit Menschen, AMol ist gross und sanft , Er liegt in seine Bude,er ist sehr traurig und entmutig, aber er hat eine Hoffnung. Er braucht Liebe und Sicherkeit fur seine letze jahre. Amol ist sehr unglucklich,wiel er so selten die Menschen sieht, oder gute Wort hort.Er braucht unsere hife Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.