caroolcia Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 kochana Limka, zdrowiej nam robaczku Quote
mathiasmezler Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Limus odzyskala troche sil, ale nadal grymasi z jedzeniem, ktorego i tak malo spozywa. Jest dzisiaj zywsza niz ostatnio. Mam nadzieje, ze to oznaka poprawy. Limus nie lubi dostawac kroplowki, ale kazda kolejna znosi dzielnie. W piatek - wzglednie sobote - badanie krwi. Quote
Jagoda1 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Limeczko, walcz, masz taki wspaniały dom... Quote
olenka_f Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 nieustannie wszystkie dobre dobre myśli moje są z Wami , musi być dobrze i będzie :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
caroolcia Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 trzymamy kciuki za apetyt... jakie biedactwo z tą kroplówką :shake: Quote
Hania&Andrzej Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Limka, ty wiesz że poznańskie baby są twarde i zawsze wygrywają? A ty jestes poznańska psia baba... Słoneczko kochane, trzymamy kciuki, MUSI być dobrze ;) Quote
Jagoda1 Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Limeczko, zdrowiej... Domku, jesteś wspaniały... :calus: Quote
olenka_f Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Limeczko czy choć ciut jest lepiej, skarbie walcz nie odchodź :-( Quote
GoniaP Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Wybijają ostatnie godziny życia Limusi... Ostatnie badania nie pozostawiły złudzeń... Limka odejdzie w tą niedzielę, w swoim własnym domu, wśród ukochanych i kochających ludzi.... Quote
Ziutka Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 GoniaP napisał(a):Wybijają ostatnie godziny życia Limusi... Ostatnie badania nie pozostawiły złudzeń... Limka odejdzie w tą niedzielę, w swoim własnym domu, wśród ukochanych i kochających ludzi.... :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Quote
zyzia Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 :-(:-(:-( nie wiem co napisać, bo żadne slowa nie są w stanie ująć Waszej rozpaczy... :-(:-(:-( Quote
GoniaP Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 zyzia napisał(a)::-(:-(:-( nie wiem co napisać, bo żadne slowa nie są w stanie ująć Waszej rozpaczy... :-(:-(:-( Zyziu, Ty wiesz najlepiej........ Wyję.... Wyjemy wszyscy.... Quote
AgaiTheta Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Ponoć cuda się zdarzają... Nie daruje sobie Limeczko, że byłam i Ciebie nie poznałam, nigdy! Ile mam w sobie ciepłych myśli, wszystkie są z Wami. Gosiu, Ty wiesz... Quote
fafledwie Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Następny aniołek będzie nad nami czuwał..Jesteśmy z Wami. Quote
zyzia Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 "Wszyscy Ci, których dotknie milość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy milością Ich obdarzyli" ... :-( Jak dobrze, że Malutka znalazla ją u WAS. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.