caroolcia Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Najpierw relacja :p Limka biedna jeszce na razie słabiutka. Bylysmy w parku na spacerku troche pochodziłyśmy, troche sie pomiziałyśmy, non stop do niej słodziutko niczym głupiutka blondyneczka przemawiałam :evil_lol: żeby złapać z nią kontakt i żeby wiedziała że czasem ludzie to dobre stwory (nie wiemy czego wcześniej doświadczyła) na innych ludzi nie zwraca uwagi na pieski patrzy ale bez jakiś wielkich emocji. Na smyczy chodzi bardzo bardzo grzecznie ... i .... tylko z prawej stronym - testoswałam pare razy i limka zawsze tak przechodziła, żeby być po mojej prawej :-o po spacerku siedziałysmy sobie razem na podłodze w klinice i już myslałam, że malutka wcale sie cieszy sie z moich odwiedzin - ale nagle sie do mnie odwróciła (siedziałam obok wiec miałam twarz na wysokosci fafelki) i poczyłam na buzi mokry jezorek - ach jak sie cieszyłam (ludzie na mnie jak na wariata patrzyli hi hi hi - tyle radości z psiego całuska) ale to był taki nasz prawdziwy kontakt!!! Potem jeszcze raz dostałam buziaczka Pani ktora sprzata w klinice zaczepiła mnie czy jestem nowa Pania Limki... bo ona taka słodziutka i jak została przywieziona (przed zabiegiem) tak słodko szalała z piłeczka. Myślę wiec że ona po protu jest jesczez słaba po zabiegu (dostaje na razie kroplówki) i za pare dni jak do siebie dojdzie mam nadzieje zobaczyc doopalka zwinietego w rogalik na moj widok... .... tak patrzac w jej oczaki marzy mi sie zobaczyć przejaw bokserskiej radości i całym serduszkiem zaklinam, żeby sie tego jak najszybciej doczekać ;) jutro sobie znowy pospacerujemy Quote
Donvitow Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 AgaiTheta napisał(a):Byłoby rewelacyjnie jakby Lima trafiła do DT a nie hotelu czy kliniki. Wiem już że trafiła do schroniska w lutym tego roku i być może to jest jej drugi pobyt w tym schronisku, stąd ten 2002 rok. Nie pozwólmy by sunia włóczyła się z miejsca na miejsce.... Jak to od lutego. Czy w Poznańskim schronie nie ma nikogo:angryy:. Łatwiej siarę robić z młodej dziewczyny na wątku w Ostródzie niż zająć się statutowymi obowiązkami fundacji:angryy: w schronisku poznańskim. Bo to nie narusza funduszy:angryy: Aga. Staramy się załatwić suni tymczs. Wstyd by z Poznania jechała gdziekolwiek. Do wtorku mamy czas. . Szykuj alternatywne rozwiązanie. Quote
GoniaP Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Psi Aniołek jesteś :buzi: A ja miałam ugotowanego kurczaczka dla Limki... ale ubiegłas mnie :) No ie oczka smutne się w moje serce wwierciły, i nie chcą odejść :shake: Quote
GoniaP Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 caroolcia napisał(a): http://images27.fotosik.pl/90/4727ba14b4b5f79c.jpg :placz::placz::placz: Quote
caroolcia Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 GoniaP napisał(a):Psi Aniołek jesteś :buzi: A ja miałam ugotowanego kurczaczka dla Limki... ale ubiegłas mnie :) No ie oczka smutne się w moje serce wwierciły, i nie chcą odejść :shake: Małgoś wybacz - ja taka w goracej wodzie kąpana - stwierdziła siedząc w pracy że jade od razu (podkradłam firmowa cyfrówke) i pojechałam ... Szkoda, że niunieczka nie skosztowała Twojego kurczaczka, ale jutro tez się wybieram :cool3: Quote
GoniaP Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Lima ma dt od niedzieli :multi::multi::multi: Quote
margo001 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Co za szczęście :multi::multi::multi: Quote
Ziutka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 GoniaP napisał(a):Lima ma dt od niedzieli :multi::multi::multi: O mamuś.....superrr :multi: :multi: :multi: Ależ się cieszę.....:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Jesteście nieocenione cioteczki :loveu: :buzi: :iloveyou: Quote
AgaiTheta Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 ojjj tak poznańskie cioteczki pokazały nam klase!!!! DZIĘKUJEMY!!!!! Quote
caroolcia Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Oby to był początąteczek pasma sukcesów!!!! Quote
GoniaP Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Najważniejsze, żeby Lima wyzdrowiała... Quote
fafledwie Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Żeby w tych smutnych oczach jak najszybciej zagościła radość!! Dziękujemy i pozdrawiamy Poznań! Quote
GoniaP Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Potrzebne jest legowisko i trochę jedzenia na start... Kto ma karmę dla seniorów? Quote
GoniaP Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Karma jest :) Kupi ją Mmtemplum! Dziękujemy w imieniu Limki! To teraz jeszcze legowisko, ja dam kocyk. Quote
AgaiTheta Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 mm.templum :buzi: To ciocia Aga kupi legowisko. Właśnie kupowałam na allegro Thecie i wklikło się 2 szt. Limka pośpi jak dama :) Legowisko Limki :) Quote
mm.templum Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 AgaiTheta napisał(a):mm.templum :buzi: To ciocia Aga kupi legowisko. Właśnie kupowałam na allegro Thecie i wklikło się 2 szt. Limka pośpi jak dama :) Legowisko Limki :) A wujek Marek zaraz jedzie karmę kupić..... ...niech jej będzie na zdrówko!!! Quote
GoniaP Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 AgaiTheta napisał(a): Limka pośpi jak dama :) Legowisko Limki :) :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: No rzeczywiście ze schroniska na salony :loveu::loveu::loveu: A ciocia Gosia kupiła dodatkowo piłeczkę dla Księżniczki ;) No i ma jeszcze kołderkę jedwabną :razz: I z wujkiem Vito jedzie jutro popołudniu odebrać Limkę i zawieźć do domku tymczasowego, o!! Quote
Donvitow Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Doszły dziś kocyki od Bodziulki. Dzięki. Jeden w wyprawce dostanie Lima. Za chwilę dzwonię do kliniki.Napiszę co usłyszałem. Stan suni jest dobry. Możemy spokojnie w niedzielę ją zabierać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.