GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Wszyscy piszecie o cudzie, i faktycznie stał się cud, a Mateusz spadł nam prosto z Nieba... Parę Aniołów nad tym pracowało, widać mają chody tam, na Górze... Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 AgaiTheta napisał(a): ten boksik jest dla mnie wyjątkowy, dzieki niemu poznałam wspaaaaniałych poznańskich ludzi, pare sztuk sobie zachowam jako przyjaciół - mam nadzieje :loveu: :Cool!::Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='caroolcia'] Bonia też ma czerwoną :grins::grins::grins: [quote name='kaLOlina']DEmi tez ma czerwona- ciocia Gonia kazala zapewne przewidujac co sie stanie;) [quote name='basiaap'] Czerwona obroża szczęście przynosi, mówisz? Hm, chyba sobie to zapamiętam:lol:. Mam pytanie, czy czerwony puszorek też działa? Jak sądzisz? Jestem święcie przekonana, że coś w tych czerwonych obrożach czy też puszorkach jest. Moja Tosia też na dzień dobry dostała czerwony puszorek (który nota bene mogę jej założyć teraz na jedną nogę ;) ) A wszystkie inne psy, które w świat wypuściłam z czerwonym akcentem maja naprawdę rewelacyjne życie... Feng Shui??? "Feng Shui Colors, when used properly, will bring the desired feng shui energy into your environment. Red color carries the energy of Fire element in feng shui. Fire has always been a symbol of divine energy. It represents the energy of sun and life." Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Hi Hi!! Limka już różki pokazuje i kokietuje swoje nowe Pańcie :loveu: Po zabawie prowadzi je do kuchni :evil_lol: i czeka.... Quote
Jagoda1 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Kochana Suczynko, będziesz na pewno szczęśliwa! Quote
żywa Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Bardzo się cieszę szczęściem Limki :lol::loveu::lol::loveu::lol: ps. co to jest puszorek???? Quote
malgunia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Czerwone obroże na pewno przynosza szczescie.Moja ukochana Wena przywieziona z Ostródy tez miala czerwona obróżke:loveu: Quote
caroolcia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Juz kokietuje?? hi hi hi łobuziaczek :p Quote
kaLOlina Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 no prosze moze kiedys sie spotkamy na spacerku w koncu jedno miasto... przypominam ze Pola miala czerwony puszorek- i ma dom jak z marzen:) basiaap cos w tym jest;) Quote
caroolcia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='żywa']Bardzo się cieszę szczęściem Limki :lol::loveu::lol::loveu::lol: ps. co to jest puszorek???? puszorek = szeleczki :p Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Byłam dziś u Państwa Limki by dopełnić formalności. Limka mnie przywitała zdecydowanie mniej entuzjastycznie, niż ja ją :-o Owszem pokręciła kuperkiem, przyniosła mi kość, ale ponieważ przerwałam jej drzemkę, zaraz potem podreptała na swoje łoże i zasnęła kamiennym snem. Spała tak przez cały czas trwania wizyty. Spała tak twardo, że jak wychodziłam, co prawda cichutko, to nawet nie podniosła głowy, tylko "biegała" w głębokim śnie :loveu: Państwo mówią, że ma apetyt, z chęcią wychodzi na spacerki i wita wszystkich wchodzących do domu. Rano odprawiła powitalne rytuały ;) Myślę zatem, że wreszcie poczuła się jak w domu. :multi::loveu::multi: Odsypiaj stresy Limko i bądź szczęśliwa. Ja mam wielki spokój, a to cudowne uczucie... Quote
Donvitow Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Suuuuper. Rany czy to co przeczytałem w prasie to fakt. Czy to ty Gonia wyciągnęłaś trzy boksery z poznańskiego schronu- czy kto inny? Quote
ewatonieja Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 i ten jezior wystający kawalkiem hehe słodkie :) Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Donvitow napisał(a):Suuuuper. Rany czy to co przeczytałem w prasie to fakt. Czy to ty Gonia wyciągnęłaś trzy boksery z poznańskiego schronu- czy kto inny? Nie wiem co przeczytałeś i gdzie... To prawda, że w ostatnim miesiącu poznańskie schronisko opuściły trzy boksery, i wszystkie trzy są już w nowych domach :multi::multi::multi: Nie do końca prawdą jest to, że to moja zasługa. Prawdziwym bokserzym aniołem jest bowiem Aga i Theta. Ja tylko pomogłam.:lol: Dziś też ukazał sie krótki artykuł na temat Limki w GW. Nota bene, jak dotąd nie przyniósł odzewu :-( a tak liczyłam, że jeszcze jakiemuś innemu boksiowi się poszczęści... Niestety zaszło nieporozumienie, i przy redagowaniu nadesłanego przeze mnie tekstu, przypisano Limkę (i mnie) Fundacji Canis et Felis, z działalności w której zrezygnowałam w sierpniu. Pani prezes fundacji się oburzyła i kazała Adze przekazać mi, że nie mam prawa reklamować psów do adopcji używając nazwy FCEF, ani występować jako jej przedstawiciel. Niestety, ponieważ tekst ukazał się z uprzejmości GW, nie mogę napisać sprostowania, a szkoda. Przepraszam zatem wszystkich, którzy poczuli się urażeni treścią artykułu, ale powtarzam, nie było to zamierzone z mojej strony... Najbardziej przepraszam BwP, które straciło należną im reklamę. Quote
bumerang Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 a ja myślałam,że w tym wszystkim chodzi o dobro zwierząt a nie kto pod jakim szyldem występuje:shake::shake: taka stara jestem a jednak głupia i takie sytuacje poprostu mnie zadziwiają:crazyeye: czy mam rozumieć że inni działają dla reklamy i podziwu? proszę o oświecenie mnie!!!! Quote
credita Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 rany ale wypaśne spanko ślicznotka ma:crazyeye:cieszę się że trafiła do tak cudownego domku pozdrowienia dla nowych opiekunów:loveu: Quote
caroolcia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Wspaniałe wieści i wspaniałe foteczki a jaka kocha wielka :-o Ach współczuje Ci Gosiu, że nadał łączą Cię z taka fundacją :roll:- mam nadzieję, że w końcu się od Ciebie odczepi :evil_lol: Olej to w każdym razie - szkoda sobie głowy zawracać takimi głupotami :p Quote
GoniaP Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 bumerang napisał(a):a ja myślałam,że w tym wszystkim chodzi o dobro zwierząt a nie kto pod jakim szyldem występuje:shake::shake: taka stara jestem a jednak głupia i takie sytuacje poprostu mnie zadziwiają:crazyeye: czy mam rozumieć że inni działają dla reklamy i podziwu? proszę o oświecenie mnie!!!! Asiu, BwP nie żąda reklamy. Dziewczyny działają po cichu, acz bardzo skutecznie. Ale jeśli komuś w tym przypadku należała się reklama, to właśnie im. Quote
Donvitow Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Bumerang. Działamy/ wlewam sobie/ Bez fundacji ale Gonia zakłada.!!!!I jest dobrze. Zasada. Wszystkie psiaki nasze. A trzy boksery pojechały z poznańskiego schronu bez fundaji Canis et felis która ma to w statucie./ Tonio czekał rok/. To dla wielu psów za długo. Gonia jestem permanentnym wolontariuszem nawet czasem "podszywam się pod fundacje". Działaj nadal.:lol: Quote
mathiasmezler Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Mija drugi wieczor limki w moim domu. Sunia spi kamiennym snem:) to zapewne po dniu pelnym wrazen i nowych doswiadczen:) Quote
PaulinaT Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Piękne fotki pięknego, szczęśliwego psa. Aż mi się łezka zakręciła, taka wzruszona łezka. Goniu - wielkie uściski. Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę że udało Ci się i z Limką. ps. wiesz, ze niedługo będzie rok od czasu popełnienia Teodora?? ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.