Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 975
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stały domek! wspaniały domek! limka bedzie miała własny pokoik i w ogole rewelacja - ale wszystko napisze Gonia. Powiem tylko, że Limce nowy pan spadł z nieba w ostatniej chwili i trafiła bardzo dobrze!!!!

Posted

[quote name='caroolcia']stały domek! wspaniały domek! limka bedzie miała własny pokoik i w ogole rewelacja - ale wszystko napisze Gonia. Powiem tylko, że Limce nowy pan spadł z nieba w ostatniej chwili i trafiła bardzo dobrze!!!!
super! Limko- ty szczęściaro!:)

Posted

Faktycznie z Limki to szczęściara :loveu: cały czas śledziłam wątek i kibicowałam po cichu,a teraz mogę życzyc Limce wszystkiego co najlepsze w nowym domku :multi::multi::multi:

Posted

tańczymy! :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:

a ja niepełnioletnia to się napiję pepsi :) :pepsi:

AgaiTheta- trzebaby zmienić tytuł wątku i przenieść go do działu "Już w nowym domu":roll:

Posted

Wiecie już jak podbramkowa była sytuacja. Osobiście jestem cieniem i zżartym przez nerwy wrakiem. Wielu ludzi dobrej woli proponowało wiele alternatyw przed którymi, prawdę powiedziawszy, kuliłam się w sobie, bo miałam świadomość, że są to tylko półśrodki, które Limce tylko zaszkodzą. Nie mniej, bardzo wszystkim dziękuję za zaangażowanie i za te alternatywy, bo nie wiem jak długo wytrzymałabym psychicznie presję wyjącej z piwnicy Limki. Pal licho mnie... Jak długo ona by wytrzymała...
Ale zdarzył sie proszę Was CUD. Prawdziwy CUD. Limka ma dom stały. I to w ostatnim momencie....

Posted

Od rana, kontynuując z poprzedniego wieczoru, wylewałam nad losem Limy krokodyle łzy. Na domiar złego, dziś miałam termin złożenia dokumentów na nowy dowód i zero przygotowanych załączników. Ułożyłam więc szybko dzień, wkalkulowałam w niego Limkę i zabrałam sie do biegania z wywieszonym językiem.
Zdjęcie na dowód wyszło okropnie... Zmęczona, spłakana kobieta w średnim wieku z zaciśniętymi ustami...Wracając do samochodu, który miał mnie zawieźć do Limki właśnie nad tym faktem kontemplowałam ze łzami w oczach, kiedy podjechał samochód SM, wybiegł z niego strażnik i poprosił o dokumenciki...

Posted

Strażnik ów na wstępie zapytał mnie zagajając, dlaczegom taka smutna i ponura, że zaparkowałam centralnie pod znakiem zakazu i należy mi się mandat w wysokości 150zł oraz pkty karne. Najpierw mu nagadałam, kazałam się spieszyć z wypisywaniem mandatu bo się spieszę do psa, a zaraz potem w ryk...No to się pyta znów co też mi się stało... A ja na to, że mój pies ma nowotwór, że na mnie czeka i płacze, i muszę do niego jechać bo jestem spóźniona... Spojrzał na mnie dziwnie, i mówi, że słyszał wiele wymówek, ale ta jest oryginalna. No to ja mówię "tak?" i wciskam mu w rękę plakat Limki... Ten czyta, ręka mu zaczyna drżeć i mówi, że rozumie... Sam ma nowotwór i wyrok...Jego syn ma 6 miesięcy...
Za dobre serce mówi, skoro już zacząłem ten mandat wypisywać, niech Pani wpłaci cegiełkę na UM w wysokości 20zł, punkty Pani odpuszczę. Niech się Pani uśmiechnie, wszystko będzie dobrze. Sam uśmiechnął się i odszedł. Ja pojechałam do Limy wylewając łzy. Swoją drogą, skąd ich tyle się bierze?

Posted

NAWET NIE WIECIE JAK SIE CIESZE!!!:lol:Maila z historia Limy dostalam dzisiaj od mojej siostry,ktora ma cudownego Boksa-klopsa Borysa i byla tak poruszona losem SUNI,ze rozsylala wiadomosc do wszystkich swoich znajomych.My z meżem 30.09 zaadoptowalismy cudowna sunie Wene z ostródzkiego schroniska;)I jak patrze na nasza Wenke,jaka jest szczesliwa,to mam nadzieje,ze Lima tez znajdzie to szczescie w nowym domku:n00b:

Posted

Limka oszalała na mój widok. Po odtańczeniu rytualnych tańców, pojechałyśmy jak zwykle na jej ulubioną łąkę. Ja starałam sie robić dobrą minę do złej gry, starałam się by ten spacer był wesoły i normalny. A w oczach łzy... No i zadzwonił telefon... Meski, ciepły głos w słuchawce... Czy ogłoszenie o bokserce jest jeszcze aktualne??? O bokserce? zapytałam?? Niedowierzając...

Posted

No i co dalej :mad:. Moja Opal porozdawała plakaty w szkole nauczycielom i kolegom. Dobrze, że nie musi sunia czekac na efekty naszych wszystkich poczynań. Ale my chcemy wiedzieć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...