Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='GoniaP']Lima pojechała do nowego domu 3 minuty temu!!! Taaaaaak!:loveu::multi::multi::multi: To DS czy DT? mów mów mów!! wszystko! Quote
caroolcia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 stały domek! wspaniały domek! limka bedzie miała własny pokoik i w ogole rewelacja - ale wszystko napisze Gonia. Powiem tylko, że Limce nowy pan spadł z nieba w ostatniej chwili i trafiła bardzo dobrze!!!! Quote
Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='caroolcia']stały domek! wspaniały domek! limka bedzie miała własny pokoik i w ogole rewelacja - ale wszystko napisze Gonia. Powiem tylko, że Limce nowy pan spadł z nieba w ostatniej chwili i trafiła bardzo dobrze!!!! super! Limko- ty szczęściaro!:) Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Jestem tak wypompowana przez te parę dni, że nie wiem od czego zacząć relację... Quote
margo001 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Faktycznie z Limki to szczęściara :loveu: cały czas śledziłam wątek i kibicowałam po cichu,a teraz mogę życzyc Limce wszystkiego co najlepsze w nowym domku :multi::multi::multi: Quote
tanitka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 czyli stał sie CUD??!!! bardzo się cieszę!!!!!:multi::multi::multi: Quote
Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 tanitka- więc jak widać, warto wierzyć w cuda BO ONE SIĘ SPEŁNIAJĄ!!! Gonia- opowiadaj! :D Quote
AgaiTheta Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 No, Ty GoniaP wreszcie!!!!!!!!!!! :Cool!: :bigcool: :cunao: :knajpa::beerchug: ZAPRASZAM WSZYSTKICH na IMPREZE!!!!!!!!! Quote
Hania&Andrzej Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Gratulujemy !!! Cuuuudowna wiadomość. Zapadła nam ta sunia głęboko w serce. Limeczko, życzymy zdrowia i szczęśliwych dni w domku !!! Quote
Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 tańczymy! :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: a ja niepełnioletnia to się napiję pepsi :) :pepsi: AgaiTheta- trzebaby zmienić tytuł wątku i przenieść go do działu "Już w nowym domu":roll: Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Muszę odpowiednio dobierać słowa, bo nowy Pan Limki obiecał się tu zalogować i na bieżąco zdawać nam relacje :multi: Quote
Donvitow Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='Werka']najlepiej do początku;) Mądre i przenikliwe:evil_lol: Zaczynaj Waćpanna bo pospólstwo niecierplwe.:diabloti: Quote
Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Super! To czekamy na foteczki szczęśliwej Limki u nowego wspaniałego pana w nowym cudownym domku!:D Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Wiecie już jak podbramkowa była sytuacja. Osobiście jestem cieniem i zżartym przez nerwy wrakiem. Wielu ludzi dobrej woli proponowało wiele alternatyw przed którymi, prawdę powiedziawszy, kuliłam się w sobie, bo miałam świadomość, że są to tylko półśrodki, które Limce tylko zaszkodzą. Nie mniej, bardzo wszystkim dziękuję za zaangażowanie i za te alternatywy, bo nie wiem jak długo wytrzymałabym psychicznie presję wyjącej z piwnicy Limki. Pal licho mnie... Jak długo ona by wytrzymała... Ale zdarzył sie proszę Was CUD. Prawdziwy CUD. Limka ma dom stały. I to w ostatnim momencie.... Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Od rana, kontynuując z poprzedniego wieczoru, wylewałam nad losem Limy krokodyle łzy. Na domiar złego, dziś miałam termin złożenia dokumentów na nowy dowód i zero przygotowanych załączników. Ułożyłam więc szybko dzień, wkalkulowałam w niego Limkę i zabrałam sie do biegania z wywieszonym językiem. Zdjęcie na dowód wyszło okropnie... Zmęczona, spłakana kobieta w średnim wieku z zaciśniętymi ustami...Wracając do samochodu, który miał mnie zawieźć do Limki właśnie nad tym faktem kontemplowałam ze łzami w oczach, kiedy podjechał samochód SM, wybiegł z niego strażnik i poprosił o dokumenciki... Quote
Donvitow Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Pisz bo Cię z portek wytrząśniemy:angryy: Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Strażnik ów na wstępie zapytał mnie zagajając, dlaczegom taka smutna i ponura, że zaparkowałam centralnie pod znakiem zakazu i należy mi się mandat w wysokości 150zł oraz pkty karne. Najpierw mu nagadałam, kazałam się spieszyć z wypisywaniem mandatu bo się spieszę do psa, a zaraz potem w ryk...No to się pyta znów co też mi się stało... A ja na to, że mój pies ma nowotwór, że na mnie czeka i płacze, i muszę do niego jechać bo jestem spóźniona... Spojrzał na mnie dziwnie, i mówi, że słyszał wiele wymówek, ale ta jest oryginalna. No to ja mówię "tak?" i wciskam mu w rękę plakat Limki... Ten czyta, ręka mu zaczyna drżeć i mówi, że rozumie... Sam ma nowotwór i wyrok...Jego syn ma 6 miesięcy... Za dobre serce mówi, skoro już zacząłem ten mandat wypisywać, niech Pani wpłaci cegiełkę na UM w wysokości 20zł, punkty Pani odpuszczę. Niech się Pani uśmiechnie, wszystko będzie dobrze. Sam uśmiechnął się i odszedł. Ja pojechałam do Limy wylewając łzy. Swoją drogą, skąd ich tyle się bierze? Quote
malgunia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 NAWET NIE WIECIE JAK SIE CIESZE!!!:lol:Maila z historia Limy dostalam dzisiaj od mojej siostry,ktora ma cudownego Boksa-klopsa Borysa i byla tak poruszona losem SUNI,ze rozsylala wiadomosc do wszystkich swoich znajomych.My z meżem 30.09 zaadoptowalismy cudowna sunie Wene z ostródzkiego schroniska;)I jak patrze na nasza Wenke,jaka jest szczesliwa,to mam nadzieje,ze Lima tez znajdzie to szczescie w nowym domku:n00b: Quote
Ziutka Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Goniu kontynuację poprosimy :cool3: :diabloti: Quote
GoniaP Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Limka oszalała na mój widok. Po odtańczeniu rytualnych tańców, pojechałyśmy jak zwykle na jej ulubioną łąkę. Ja starałam sie robić dobrą minę do złej gry, starałam się by ten spacer był wesoły i normalny. A w oczach łzy... No i zadzwonił telefon... Meski, ciepły głos w słuchawce... Czy ogłoszenie o bokserce jest jeszcze aktualne??? O bokserce? zapytałam?? Niedowierzając... Quote
Akadna Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Limeczko- dobranoc. Ta noc będzie już spokojna...... Quote
supergoga Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 No i co dalej :mad:. Moja Opal porozdawała plakaty w szkole nauczycielom i kolegom. Dobrze, że nie musi sunia czekac na efekty naszych wszystkich poczynań. Ale my chcemy wiedzieć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.