Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Limka ma dziś dzień z rzędu tych gorszych... Nie pod względem zdrowotnym, bynajmniej, ale psychicznym :-(
Pojechałam do niej tak szybko jak mogłam, niestety Limka nie wytrzymała, i zrobiła w domu kupkę. Z mojego przyjścia najpierw się ucieszyła, skakała, lizała mnie po twarzy, a gdy skierowałam wzrok na kupkę, uciekła w kąt i patrzyła przestraszona co jej zrobię :shake: Z ulgą przyjęła fakt, że żadne ciosy w jej kierunku nie poleciały, ba, wręcz przeciwnie, pocieszyłam ją, utuliłam, wzięłam w rękę smycz, i poszłyśmy na spacer.
Na spacerze szalała :loveu: Najbardziej podoba się jej, że może iść bez smyczy. Zwykle truchta spokojnie, czasem odbiegnie kawałek, ale za moment sie odwraca i sprawdza, czy przypadkiem nie zniknęłam. Nawet troszkę dziś pogalopowała :multi:
Teraz Limka jest u mnie w piwnicy i bardzo jej się to nie podoba. Trochę piszczy, poszczekuje, i cały czas stoi przy barierce, zamiast położyć się na swoim legowisku zrobionym ze śpiwora, kocyków i podusi. Ale lepsze to, niż samotność u Hani, która dziś wróci dopiero po szóstej.

  • Replies 975
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GoniaP']Limka ma dziś dzień z rzędu tych gorszych... Nie pod względem zdrowotnym, bynajmniej, ale psychicznym :-(
Pojechałam do niej tak szybko jak mogłam, niestety Limka nie wytrzymała, i zrobiła w domu kupkę. Z mojego przyjścia najpierw się ucieszyła, skakała, lizała mnie po twarzy, a gdy skierowałam wzrok na kupkę, uciekła w kąt i patrzyła przestraszona co jej zrobię :shake:
Musieli ją chyba wcześniej bić:-(
Z ulgą przyjęła fakt, że żadne ciosy w jej kierunku nie poleciały, ba, wręcz przeciwnie, pocieszyłam ją, utuliłam, wzięłam w rękę smycz, i poszłyśmy na spacer.
Na spacerze szalała :loveu: Najbardziej podoba się jej, że może iść bez smyczy. Zwykle truchta spokojnie, czasem odbiegnie kawałek, ale za moment sie odwraca i sprawdza, czy przypadkiem nie zniknęłam. Nawet troszkę dziś pogalopowała :multi:
świetnie!:multi:
Teraz Limka jest u mnie w piwnicy i bardzo jej się to nie podoba. Trochę piszczy, poszczekuje, i cały czas stoi przy barierce, zamiast położyć się na swoim legowisku zrobionym ze śpiwora, kocyków i podusi. Ale lepsze to, niż samotność u Hani, która dziś wróci dopiero po szóstej.
no tak:roll:
GoniaP- masz wielkie serce:loveu:

Posted

TZ ulitował sie nad smutna Limką i zszedł do niej do piwnicy :loveu: Obrazek jest taki, że TZ leży sobie na stercie prania :oops: i czyta Politykę, Limka leży obok i się miziają :evil_lol: Nawet obiad im tam zniosłam, Limka dostała wołowinkę, a TZ przypalone gołąbki :evil_lol:

Posted

GoniaP napisał(a):
TZ ulitował sie nad smutna Limką i zszedł do niej do piwnicy :loveu: Obrazek jest taki, że TZ leży sobie na stercie prania :oops: i czyta Politykę, Limka leży obok i się miziają :evil_lol: Nawet obiad im tam zniosłam, Limka dostała wołowinkę, a TZ przypalone gołąbki :evil_lol:

Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti:

Posted

malagos napisał(a):
Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti:
Masz rację. Ponadto, w takich momentach wiele im się wybacza ;) TZ troszkę przeskrobał, i chyba zbiera punkty... A tak zupełnie swoją drogą, on kocha boksery. Jego rodzinny boksio Lucek dożył 11 czy 12 lat. Właściwie, to Bobo i Tośka są u nas przypadkiem, i bardziej za moją sprawą. Jestem pewna, że TZ wybrałby dla nas boksera... No ale te 3 lata temu, to ja się bokserów bałam (a tego szczękościsku to już w ogóle) :oops: i wcale mi sie nie podobały. Dopiero się do nich przekonałam, jak parę z nich przeszło przez moje ręce :oops:

Posted

caroolcia napisał(a):
Goniu jesteś boska - zamknac TZ w piwnicy i karmić przypalonymi gołąbkami :evil_lol:
Oraz dać boksera i wypchnąć na spacer do lasu :eviltong: Właśnie poszli :multi:

Posted

malagos napisał(a):
Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti:


No, nie przesadzajmy z tymi komplementami, mężczyźni tyż ludzie...:evil_lol:

Posted

AgaiTheta napisał(a):
A ja jutro dam buziaka Limeczce :loveu:

Strrrrasznie się cieszę :multi::multi::multi:
No nie wiem czy dasz, bo Limka pojechała z Hanią do Jej rodzinnego domu...

AgusiaTerierka napisał(a):
Czekam na "wymiar", abym mogła zamówić kubraczek dla dziewczynki:razz:...
Zapomniałam :oops: Ale zaraz napisze smsa i poproszę o zmierzenie ;)

Posted

caroolcia napisał(a):
wbrew pozorom :diabloti: :evil_lol:
A ja Wam mówię, że to potwory :angryy: pardon Vito!! TZ nazbierał punktów i zaraz je wszystkie stracił :angryy:
Wiecie co On wymyślił?? Że znajdziemy mojej Tosi super dom, i zatrzymamy Limkę w zamian!!! :angryy:

Posted

GoniaP napisał(a):
A ja Wam mówię, że to potwory :angryy: pardon Vito!! TZ nazbierał punktów i zaraz je wszystkie stracił :angryy:
Wiecie co On wymyślił?? Że znajdziemy mojej Tosi super dom, i zatrzymamy Limkę w zamian!!! :angryy:



Hi hi hi swój chłop!!!!! :eviltong:

Posted

caroolcia napisał(a):
Hi hi hi swój chłop!!!!! :eviltong:
No zakochał się w Limce jak bum cyk... Gdyby Bobo ją zaakceptował, a ona zaakceptowałaby Tośkę z jej wybrykami, to przecież mogłaby zostać.... Tylko ja nie mam odporności tego sprawdzać... Miękkie jajo jestem, nieodporna na stresy itp. :roll:
Może ktoś napisze instrukcję???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...