GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Limka ma dziś dzień z rzędu tych gorszych... Nie pod względem zdrowotnym, bynajmniej, ale psychicznym :-( Pojechałam do niej tak szybko jak mogłam, niestety Limka nie wytrzymała, i zrobiła w domu kupkę. Z mojego przyjścia najpierw się ucieszyła, skakała, lizała mnie po twarzy, a gdy skierowałam wzrok na kupkę, uciekła w kąt i patrzyła przestraszona co jej zrobię :shake: Z ulgą przyjęła fakt, że żadne ciosy w jej kierunku nie poleciały, ba, wręcz przeciwnie, pocieszyłam ją, utuliłam, wzięłam w rękę smycz, i poszłyśmy na spacer. Na spacerze szalała :loveu: Najbardziej podoba się jej, że może iść bez smyczy. Zwykle truchta spokojnie, czasem odbiegnie kawałek, ale za moment sie odwraca i sprawdza, czy przypadkiem nie zniknęłam. Nawet troszkę dziś pogalopowała :multi: Teraz Limka jest u mnie w piwnicy i bardzo jej się to nie podoba. Trochę piszczy, poszczekuje, i cały czas stoi przy barierce, zamiast położyć się na swoim legowisku zrobionym ze śpiwora, kocyków i podusi. Ale lepsze to, niż samotność u Hani, która dziś wróci dopiero po szóstej. Quote
Akadna Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='GoniaP']Limka ma dziś dzień z rzędu tych gorszych... Nie pod względem zdrowotnym, bynajmniej, ale psychicznym :-( Pojechałam do niej tak szybko jak mogłam, niestety Limka nie wytrzymała, i zrobiła w domu kupkę. Z mojego przyjścia najpierw się ucieszyła, skakała, lizała mnie po twarzy, a gdy skierowałam wzrok na kupkę, uciekła w kąt i patrzyła przestraszona co jej zrobię :shake: Musieli ją chyba wcześniej bić:-( Z ulgą przyjęła fakt, że żadne ciosy w jej kierunku nie poleciały, ba, wręcz przeciwnie, pocieszyłam ją, utuliłam, wzięłam w rękę smycz, i poszłyśmy na spacer. Na spacerze szalała :loveu: Najbardziej podoba się jej, że może iść bez smyczy. Zwykle truchta spokojnie, czasem odbiegnie kawałek, ale za moment sie odwraca i sprawdza, czy przypadkiem nie zniknęłam. Nawet troszkę dziś pogalopowała :multi: świetnie!:multi: Teraz Limka jest u mnie w piwnicy i bardzo jej się to nie podoba. Trochę piszczy, poszczekuje, i cały czas stoi przy barierce, zamiast położyć się na swoim legowisku zrobionym ze śpiwora, kocyków i podusi. Ale lepsze to, niż samotność u Hani, która dziś wróci dopiero po szóstej. no tak:roll: GoniaP- masz wielkie serce:loveu: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 TZ ulitował sie nad smutna Limką i zszedł do niej do piwnicy :loveu: Obrazek jest taki, że TZ leży sobie na stercie prania :oops: i czyta Politykę, Limka leży obok i się miziają :evil_lol: Nawet obiad im tam zniosłam, Limka dostała wołowinkę, a TZ przypalone gołąbki :evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 GoniaP napisał(a): a TZ przypalone gołąbki :evil_lol: Gosiu.........jak możesz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: Quote
caroolcia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Goniu jesteś boska - zamknac TZ w piwnicy i karmić przypalonymi gołąbkami :evil_lol: Quote
malagos Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 GoniaP napisał(a):TZ ulitował sie nad smutna Limką i zszedł do niej do piwnicy :loveu: Obrazek jest taki, że TZ leży sobie na stercie prania :oops: i czyta Politykę, Limka leży obok i się miziają :evil_lol: Nawet obiad im tam zniosłam, Limka dostała wołowinkę, a TZ przypalone gołąbki :evil_lol: Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 malagos napisał(a):Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti: Masz rację. Ponadto, w takich momentach wiele im się wybacza ;) TZ troszkę przeskrobał, i chyba zbiera punkty... A tak zupełnie swoją drogą, on kocha boksery. Jego rodzinny boksio Lucek dożył 11 czy 12 lat. Właściwie, to Bobo i Tośka są u nas przypadkiem, i bardziej za moją sprawą. Jestem pewna, że TZ wybrałby dla nas boksera... No ale te 3 lata temu, to ja się bokserów bałam (a tego szczękościsku to już w ogóle) :oops: i wcale mi sie nie podobały. Dopiero się do nich przekonałam, jak parę z nich przeszło przez moje ręce :oops: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 caroolcia napisał(a):Goniu jesteś boska - zamknac TZ w piwnicy i karmić przypalonymi gołąbkami :evil_lol: Oraz dać boksera i wypchnąć na spacer do lasu :eviltong: Właśnie poszli :multi: Quote
Donvitow Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Spoko. My faceci zrobimy wszystko dla świtego spokoju Quote
AgaiTheta Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 A ja jutro dam buziaka Limeczce :loveu: Strrrrasznie się cieszę :multi::multi::multi: Quote
Jagoda1 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Czekam na "wymiar", abym mogła zamówić kubraczek dla dziewczynki:razz:... Quote
Donvitow Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 malagos napisał(a):Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti: Jestem potajony .:lol: Quote
Jagoda1 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 malagos napisał(a):Tak czasem myślę, że tym naszym TŻ-om medal sie należy, ze znoszą i nas, i te psy :evil_lol: :diabloti: No, nie przesadzajmy z tymi komplementami, mężczyźni tyż ludzie...:evil_lol: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 AgaiTheta napisał(a):A ja jutro dam buziaka Limeczce :loveu: Strrrrasznie się cieszę :multi::multi::multi: No nie wiem czy dasz, bo Limka pojechała z Hanią do Jej rodzinnego domu... AgusiaTerierka napisał(a):Czekam na "wymiar", abym mogła zamówić kubraczek dla dziewczynki:razz:... Zapomniałam :oops: Ale zaraz napisze smsa i poproszę o zmierzenie ;) Quote
caroolcia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):No, nie przesadzajmy z tymi komplementami, mężczyźni tyż ludzie...:evil_lol: wbrew pozorom :diabloti: :evil_lol: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 caroolcia napisał(a):wbrew pozorom :diabloti: :evil_lol: A ja Wam mówię, że to potwory :angryy: pardon Vito!! TZ nazbierał punktów i zaraz je wszystkie stracił :angryy: Wiecie co On wymyślił?? Że znajdziemy mojej Tosi super dom, i zatrzymamy Limkę w zamian!!! :angryy: Quote
caroolcia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 GoniaP napisał(a):A ja Wam mówię, że to potwory :angryy: pardon Vito!! TZ nazbierał punktów i zaraz je wszystkie stracił :angryy: Wiecie co On wymyślił?? Że znajdziemy mojej Tosi super dom, i zatrzymamy Limkę w zamian!!! :angryy: Hi hi hi swój chłop!!!!! :eviltong: Quote
GoniaP Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 caroolcia napisał(a):Hi hi hi swój chłop!!!!! :eviltong: No zakochał się w Limce jak bum cyk... Gdyby Bobo ją zaakceptował, a ona zaakceptowałaby Tośkę z jej wybrykami, to przecież mogłaby zostać.... Tylko ja nie mam odporności tego sprawdzać... Miękkie jajo jestem, nieodporna na stresy itp. :roll: Może ktoś napisze instrukcję??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.