GoniaP Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 ziuta-23 napisał(a):Gonia a czy wet potrafił powiedzieć ile jeszcze Limce zostało czasu :-( Żaden poważający się wet nie będzie takich opinii wyrażał... malagos napisał(a):a gdzie ona jest teraz? domyslam się, ze na razie w lecznicy, a co potem? Wróci do schroniska? :cool1: Limka jest teraz pod bardzo dobrą opieką w dt. Może tam zostać do poniedziałku. Potem idzie do drugiego dt, równie cudownego, z tym, że Hania dużo pracuje, więc i czasu będzie miała dla Limki mniej. No ale coś będziemy musieli wspólnymi siłami wykombinować... LIMKA NA PEWNO JUŻ NIGDY DO SCHRONISKA NIE WRÓCI :shake: Takiej opcji po prostu nie ma! Quote
gosikf & dogs Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Limko...ty wiesz co. Dużo dużo szczęścia do końca oby jaknajdłuższego życia! Kochany właścicielu gdzie jesteś, jeśli istnieje przeznaczenia to niech czas tego, który jest jej przeznaczony zwiększy tempo, a jej zwolni... Quote
Akadna Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 :sad: Limko- dużo zdrówka kochana! I przytulnego Domeczku, gdzie wszysscy Cię będą kochać.. Quote
GoniaP Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Dobranoc Limko. Śpij sobie wygodnie w swoim wielkim łożu. I wyśnij dla siebie jeszcze wiele czasu, pięknych chwil u boku swojego własnego, kochającego człowieka. Nas przecież już masz. Quote
Jagoda1 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 GoniaP napisał(a):Dobranoc Limko. Śpij sobie wygodnie w swoim wielkim łożu. I wyśnij dla siebie jeszcze wiele czasu, pięknych chwil u boku swojego własnego, kochającego człowieka. Nas przecież już masz. Pięknie napisałaś... Limko, z całego serca życzę zdrowia... Quote
kaLOlina Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 tez zycze zdrowka zdrowka i sle duzo milosci i cieplych mysli kochaniutka... Quote
GoniaP Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Wczoraj Limka miała odwiedziny innej Ciotki :) Dostała zabawki i jedzonko różniste.... Jak ktoś przechodzi na korytarzu klatki schodowej, to biegnie cwaniara do drzwi, robi śmieszne miny, i czeka, czy to może nie do niej.... Bo goście w zasadzie przychodzą bardziej do Limki, niż do Leny. Każdy chce ją zobaczyć, wyściskać, wlać ducha optymizmu w jej piękne psie serce i życzyć jej tylko samych dobrych chwil. Jeśli pogoda będzie ładna, ja też ją dziś odwiedzę, ba, mama plan zabrać ją do lasu na spacerek... Niech dziewczyna pooddycha zdrowym powietrzem ;) Limka dziękuje za wszystkie dobre myśli. Quote
fafledwie Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A teraz w lesie jest tak pięknie... Duży buziak od całej naszej gromadki,ciągle myślimy o suni. Quote
GoniaP Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Dziś byłyśmy z Limką w lesie i na polanie. Oj, ileż było nowych zapachów :loveu: I ta przestrzeń :loveu: No i były dziury norników :loveu: Quote
kaLOlina Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oj ciociu...taka intymna syt...hehehe piekna jest Limka i taka usmiechnieta... Quote
Aganiok Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Kochana mordeczka, śliczna i uśmiechnięta, tak trzymać :multi: Quote
Akadna Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Na pewno ktoś ją pokocha! :mdrmed: Ale ma krzywicę łapek na pierwszym zdjęciu ma :lol::lol: Quote
GoniaP Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Nasza Limka o posiwiałym pyszczku, ma wiele ze szczeniaka :loveu: Wczoraj jak weszłam do mieszkania Leny, Limka odtańczyła taniec radości. A po chwili zaczęła mi przynosić swoje nowe zabawki :) No wiecie, nie że chciała mi je dać :lol: Co jej, to jej :) Pokazywała i zaraz zabierała obrabiać na swoje legowisko :evil_lol: A potem stanęła przy półce ze smyczką, i wymownie patrzyła to na smycz, to na mnie. Mądrala już zakodowała, że jak Ciotka przychodzi, to są wygłupy, jedzonko i spacerki :loveu: Czy ktoś pokocha taką przylepę i zapewni jej wszystko co najlepsze do jej końca??? Quote
fafledwie Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Piękna sunia i piękna jesien na zdjęciach. A co do szczeniorstwa to w każdym boksiu tkwią takie zachowania! I to jest cudowne... Quote
Aganiok Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Odwiedzamy Goniu, faktycznie boksie na zawsze pozostają szczeniakami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.