Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mi chodziło o trasę Płock Katowice. E i teraz nie jest to już ważne. Puzel już dzxsiaj nocuje w swoim nowym domku. Pani odwiozła go osobiście 25 km od Płocka. Psiak ma do dyspozycji 3 ludzkie kobiety i jedną psią. Dom przestronny, ogród, wet za płotem i fryzjer. TYlko na sterylkę trzeba jeszcze ludzi namówić.
Kurcze cos Ewadr nie ma szczęścia do adopcji shih tzu. Widocznie jeszcze się taki nie urodził z przeznaczeniem dla niej ;)

Posted

Najwazniejsze, zeby miał dobry dom. Nie wazne czy u mnie czy nie. Zeby był kochany, przyytulany. Zeby miał dobra opiekę i własciwą pielęgnację. I zeby nowa rodzina miała duzo zrozumienia dla dziwnych zachowań i nawyków Puzelka. Zycze mu jak najlepiej i mam nadzieje, ze bedzie szczesliwy.

Posted

[quote name='ewadr']Najwazniejsze, zeby miał dobry dom. Nie wazne czy u mnie czy nie. Zeby był kochany, przyytulany. Zeby miał dobra opiekę i własciwą pielęgnację. I zeby nowa rodzina miała duzo zrozumienia dla dziwnych zachowań i nawyków Puzelka. Zycze mu jak najlepiej i mam nadzieje, ze bedzie szczesliwy.[/quote]

Przestraszyłam się Twojego nowego avatarka :razz::eviltong:

Posted

Myślę że to dobry dom Pani spędziła w nim najpierw jeden wieczór sama. A później pół dnia już z pasikiem. Nowe wlaścicielki nie były namolne. Pozwoliły Puzelkowi zapoznać się z terenem i z nową przyjąciółką. Zresztą PUzel od razu podobno zakochał się w starszej pani. Była Pani warcał do domu ze łzami w oczach i trzepotach serca. Mam nadzieję tylko że Panie upilnują parkę przed amorami.

Posted

[quote name='bea_m']Myślę że to dobry dom Pani spędziła w nim najpierw jeden wieczór sama. A później pół dnia już z pasikiem. Nowe wlaścicielki nie były namolne. Pozwoliły Puzelkowi zapoznać się z terenem i z nową przyjąciółką. Zresztą PUzel od razu podobno zakochał się w starszej pani. Była Pani warcał do domu ze łzami w oczach i trzepotach serca. Mam nadzieję tylko że Panie upilnują parkę przed amorami.[/quote]

To tam jest suczka? :crazyeye:

Posted

[quote name='Ulaa']Przestraszyłam się Twojego nowego avatarka :razz::eviltong:[/quote]
Bo tak pieknego psa jeszcze nie widziałaś i przeraziła cię twoja ogromna niewiedza.:evil_lol:

Posted

[quote name='Ulaa']Nic więcej do dodania :shake::mad:[/quote]

Wiem o czym myslisz, cały czas mysle o tym samym. Ale moze bedzie dobrze.
Suczka ma juz pare latek, nie miała kawalera, moze nie bedzie chciała , Puzel tez nie pierwszej młodosci - pocieszam sie jak dziecko, wiem, ale nic innego mi nie pozostało. :shake:

Posted

Ciotki ja po prostu ne decyzje Pani nie miałam zbytniego wpływu. A i tak myślę że wybrała najlepszy domek ze wszystkich chętnych. Myślę że ją troche przeraziła adopcjia przez Ewadr. Chodzi o odległość. Nowemu domkowi zapowiedziała naloty :)

Posted

[quote name='ewadr']Bo tak pieknego psa jeszcze nie widziałaś i przeraziła cię twoja ogromna niewiedza.:evil_lol:[/quote]

Coś w tym jest. Faktycznie nie wiedziałam co jest na tym zdjęciu :roll::diabloti:

[quote name='bea_m']Ciotki ja po prostu ne decyzje Pani nie miałam zbytniego wpływu. A i tak myślę że wybrała najlepszy domek ze wszystkich chętnych. Myślę że ją troche przeraziła adopcjia przez Ewadr. Chodzi o odległość. Nowemu domkowi zapowiedziała naloty :)[/quote]

A co mają dać te "naloty"? Nie mogłaby w tej sytuacji określić kastracji jako warunek?
I co ma z tym wspónego odległość? Przecie ona by psinki nie wiozła...

Posted

Też mi się to nie podoba...Ale bea_m nic tu nie mogła zrobić to właścicielka decydowała o losie psa - Nie chcę krakać ale mogę się założyć, że przy pierwszej cieczce "zdarzy się" wypadek i ...Całkiem "niechcący" będą szczeniaki...:cool1:

Posted

[quote name='bea_m']Ciotki nie krakajcie. Ile dają lat za kradzież psa?[/quote]


:razz::razz::razz:
Jak Cię nie złapią, to nic nie dostaniesz...:cool3::cool3::cool3:
A jak Cię złapią, to też nic nie dostaniesz bo zawsze można powiedzieć, że tak jakoś przyleciał no i wpadł Ci w ręce...:diabloti:

Posted

Łoo to!To!Święte słowa...
Mnie się to niestety przydarzyło..Niedawno...Hymmmm... :stormy-sad:



Więc teraz jak by ktoś go na prawdę zwinął to masz jak w banku...:roll:

Malagos przeczytałam ten wątek o Arce...Szkoda, że tak późno...
Chryste a ja się dziwiłam...
Teraz wiem, że "konfidentów ci tutaj dostatek..." :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...