aneta Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Mam cos w tym rodzaju: 04. OSTER NR 15 CRYOGEN-X OSTRZE 1,2 mm Quote
filodendron Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 I właśnie takie ostrze - 1,2 mm - w praktyce ścina na 2 mm? Quote
al'akir Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 filodendron napisał(a):Mój zarasta w tempie ekspresowym - chyba połowa karmy idzie na ten przyrost włosa ;) To zawsze był ból, jak wracał od fyzjera z takim kochanym, jamnikowatym pyszczydłem i to pyszczydło dosłownie w oczach zarastało. Inna rzecz, że pyszczka chyba nie odważę się golić - nie mam pojęcia, jak przy faflach prowadzić maszynkę tak, zeby nie uszkodzić psa. Więc pewnie będę niestandardowo - psa maszynką, a pyszczek nożyczkami ;) Ja to ponad 10 lat męczyłam się nożyczkami , aż mnie naszło na maszynke ostatnio. Bałam się najbardziej pyszczek golić - pod jakim kątem trzymać maszynkę etc - warto obejrzeć sobie filmiki na youtube i podpatrzeć co nieco:cool3: . Maszynka a nożyczki to niebo a ziemia moim zdaniem. A ja mam takie pytanie, co wpływa na stojący długi włos na głowie (grzywka). Pytam bo mojemu psu opada ta grzywka na uszy a z przodu zasłania oczy. Frotki i gumki u niego raczej nie przejdą , bo nie jest przyzwyczajony. Quote
filodendron Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Faktycznie, na yoytube jest trochę filmików :) Dzięki za radę. Mam jeszcze pytanie dot. strzyżenie okolic genitaliów. Wcześniej była mowa o tym, że strzyzenie tych miejsc maszynką może wywoływać podrażnienia albo wręcz uczulenia. Bezpieczniej więc nożyczkami. W praktyce jak to wygląda w przypadku kastrata? Czy łatwo, hmmm, poprawić po wecie? ;) Quote
martyna. Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 GPooLCLD napisał(a):Ja to ponad 10 lat męczyłam się nożyczkami , aż mnie naszło na maszynke ostatnio. Bałam się najbardziej pyszczek golić - pod jakim kątem trzymać maszynkę etc - warto obejrzeć sobie filmiki na youtube i podpatrzeć co nieco:cool3: . Maszynka a nożyczki to niebo a ziemia moim zdaniem. A ja mam takie pytanie, co wpływa na stojący długi włos na głowie (grzywka). Pytam bo mojemu psu opada ta grzywka na uszy a z przodu zasłania oczy. Frotki i gumki u niego raczej nie przejdą , bo nie jest przyzwyczajony. Długi włos nie będzie stał ;) Co do strzyżenia całego brzucha u pudli, to ja robie to maszynką.Również u samców ;-) Quote
aga_21 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 martyna. napisał(a):Długi włos nie będzie stał ;) Co do strzyżenia całego brzucha u pudli, to ja robie to maszynką.Również u samców ;-) to dlaczego Twojemu psu na awatarze stoi!!?? Quote
Equus Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 aga_21 napisał(a):to dlaczego Twojemu psu na awatarze stoi!!?? Aga - a od czego są lakiery;) Quote
al'akir Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 martyna. napisał(a):Spokojnie :roll: Ten wlos (na zdjeciu jest bez lakieru) stoi tak przez chwile, do zdjęcia.Na codzien trzeba go pospinać, bo opada w dól. a to mojemu przez chwile (chwileczkę) też stoi po czesaniu. Do czasu jak zejdzie ze stołu. A czytałam gdzieś ostatnio, że teraz lakierowanie na wystawach jest zabronione? Quote
martyna. Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Spokojnie :roll: Ten wlos (na zdjeciu jest bez lakieru) stoi tak przez chwile, do zdjęcia.Na codzien trzeba go pospinać, bo opada w dól. Quote
martyna. Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 GPooLCLD napisał(a):a to mojemu przez chwile (chwileczkę) też stoi po czesaniu. Do czasu jak zejdzie ze stołu. A czytałam gdzieś ostatnio, że teraz lakierowanie na wystawach jest zabronione? Ponoć zakaz jest, ale...:roll: i tak lakierują ;-) Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Martyna przy przygotowywaniu pudli na wystawę nie byłam, ale jak przeszłam obok malamutów to mi aż dech zaparło od tych ilości lakieru w powietrzu :crazyeye:.... Quote
.ania Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Przejdź się jeszcze obok west'ów, będziesz cała biała :evil_lol: Wracając do tej maseczki na włosy to jest rewelacyjna :loveu: (na moje też świetnie działa więc mam 2w1) [SIZE=2]Kołtuny ładnie się po niej rozczesują , dobrze nawilża włosy i co ważne nie są ani tłuste ani ciężkie, są sprężyste, lśniące, kolor jest bardziej intensywny (albo poprostu błoto i kurz z niej zmyłam:roll: chociaż wcześniej aż tak czarne nie były), trochę zmiękcza, ale włos sam stoi, no i po tygodniu do 10 dni nie było kołtunów, tylko trochę przy gumkach :multi: Także mogę powiedzieć że był to dobry wybór i się sprawdziła. Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Przy westikach wiedziałam co się dzieje, chociaż i tak w pamięci został mi osypujący się przy każdym drgnięciu psiak :evil_lol:... Za to te wylakierowane malamuty, z nosami barwionymi korektorem itp. to mnie po prostu zaszokowało :crazyeye: Quote
Gośka Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 .ania napisał(a): Wracając do tej maseczki na włosy to jest rewelacyjna :loveu:[SIZE=2]. Ania która?? Bo już nie pamiętam:cool3: Ja dzisiaj wypróbowałam zachwalany pantene, zobaczymy za kilka dni. Póki co nie dałam oleju tylko szampon i odżywkę i Bilu wygląda jak wielki puchacz. Jakoś odwykłam już od takiego widaku:evil_lol: Quote
.ania Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Gliss-kur, nie wiem czy mnie mod nie upomni, no ale to taka http://bi.gazeta.pl/im/8/5262/z5262718X.jpg Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Czyli co? Mam oddać psu własną odżywkę :evil_lol:? Quote
Gośka Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 .ania napisał(a):Gliss-kur, nie wiem czy mnie mod nie upomni, no ale to taka http://bi.gazeta.pl/im/8/5262/z5262718X.jpg Koniecznie daj znać za parę dni, może i ja się skuszę następnym razem. Quote
.ania Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Koniecznie daj znać za parę dni, może i ja się skuszę następnym razem Po 7-10 dniach kołtunów nie było, przetrzymałam ją 2 tyg i niestety trochę się porobiło, ale to już nie wina odżywki a braku czasu. To co pisałam stronę wcześniej to właśnie o tej różowej masce;) Wracając do tej maseczki na włosy to jest rewelacyjna :loveu: (na moje też świetnie działa więc mam 2w1) [SIZE=2]Kołtuny ładnie się po niej rozczesują , dobrze nawilża włosy i co ważne nie są ani tłuste ani ciężkie, są sprężyste, lśniące, kolor jest bardziej intensywny (albo poprostu błoto i kurz z niej zmyłam:roll: chociaż wcześniej aż tak czarne nie były), trochę zmiękcza, ale włos sam stoi, no i po tygodniu do 10 dni nie było kołtunów, tylko trochę przy gumkach :multi: Także mogę powiedzieć że był to dobry wybór i się sprawdziła. No i niech się już cieplej zrobi bo nie mogę już patrzeć na tego mojego zarośniętego monstera :diabloti: Quote
lilix4 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 a mam pytanie co do papilotowania uszu jak mają wyglądać po zamontowaniu papilotków? Quote
aneta Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Lila, musisz b.uważać żeby nie zacisnąć gumki na samym uchu. Zacznij od gumeczek żeby Pati się przyzwyczaiła. Quote
lilix4 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Gumeczki już mamy za sobą:) a co powinnam dawać pod papiloty?:) Quote
filodendron Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Chciałam raz jeszcze podziękować za wszystkie rady :) Ponieważ skończyły mi się zapasy 1# All System, to dziś wypróbowałam Pantene - tę regenerującą. No i bardzo fajne się potem psa wyczesało, puszysty jest wprost cudownie - biedaczek - trwa licytacja, kto go weźmie do łóżka ;) W takim natychmiastowym działaniu zupełnie nie widzę różnicy w stosunku do psich odżywek (choć szampon zastosowałam psi, tylko odżywkę ludzką). Teraz trochę popatrzę, czy się nie drapie, czy cóś innego. I jeśli nie, to super. Kołtunienia pewnie nie ocenię, bo akurat zasypało nas na biało, więc psiak ze spaceru wraca jak bałwanek - nie za dobrze mu to wpływa na sierść. Dzięki wielkie, może następnym razem wypróbuję tę różową maskę. Szczególne podziękowania raz jeszcze za fotki z suszarką w cyckonoszu. Takie małe, a tak cieszy :) Quote
megiddo1 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 filodendron napisał(a):Chciałam raz jeszcze podziękować za wszystkie rady :) Ponieważ skończyły mi się zapasy 1# All System, to dziś wypróbowałam Pantene - tę regenerującą. No i bardzo fajne się potem psa wyczesało, puszysty jest wprost cudownie - biedaczek - trwa licytacja, kto go weźmie do łóżka ;) W takim natychmiastowym działaniu zupełnie nie widzę różnicy w stosunku do psich odżywek (choć szampon zastosowałam psi, tylko odżywkę ludzką). Teraz trochę popatrzę, czy się nie drapie, czy cóś innego. I jeśli nie, to super. Kołtunienia pewnie nie ocenię, bo akurat zasypało nas na biało, więc psiak ze spaceru wraca jak bałwanek - nie za dobrze mu to wpływa na sierść. Dzięki wielkie, może następnym razem wypróbuję tę różową maskę. Szczególne podziękowania raz jeszcze za fotki z suszarką w cyckonoszu. Takie małe, a tak cieszy :) Czy taką odżywkę trzeba rozcieńczyć i w jakich proporcjach? pozdrawiam Magda Quote
filodendron Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 megiddo1 napisał(a):Czy taką odżywkę trzeba rozcieńczyć i w jakich proporcjach? pozdrawiam Magda Nie wiem, czy trzeba - może fachowcy się wypowiedzą. Ja zmieszałam z wodą pół na pół ale w sumie nie wiem, czy to ma sens -ostatecznie i tak rozprowadziłam to rękami po całym psie wmasowując w sierść. Jak na razie jest super - nie ma żadnego drapania ani innych niepokojących objawów. Niestety pies nie chce się wypowiedzieć, czy mu zapach odpowiada, ale sądząc po tym jak ochoczo pakuje nos we wszystkie moje kosmetyki, to chyba bardzo mu nie przeszkadza ;) Quote
bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Z doświadczenia wiem, że lekko rozcieńczoną odżywkę łatwiej się rozprowadza na włosach ;)... A.. czy ktoś z was próbował płukać psiaki w wodzie mineralnej? Tzn., że ostatnie spłukanie w wodzie mineralnej lub herbacie ziołowej? Próbowałam to na sobie i efekt jest fajny [trochę łatwiej mi się włosy rozczesują] i jestem ciekawa jak by to na psie wyszło :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.