Gośka Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Oleniek już pisałam niedawno, papiloty mam z Bocianka od dziewczyn, czyli od Sonya-Nero:p Quote
Sonya-Nero Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Ale pytań :crazyeye:;) Pudle tak jak wszystkie pozostałe psy wymieniają sierść, ale ze względu na jej strukturę większość z tych włosów nie spada z psa lecz jest zatrzymywana wewnątrz sierści i musi być usunięta przez wyczesanie, stąd też biorą się i kołtuny :cool1: Nie polecam frotek dla pudla, wplątują się w nie niepotrzebnie włosy, frotka nie trzyma wlosa tak jak gumka. Do spinania kucyków tylko gumeczki, albo oryginalne, albo zrobione z palcy rękawiczek lateksowych, gumki oczywiście usuwamy przez ich przecięcie. Na włosie mocno na olejonym samoczynnie pękają lateksowe gumeczki. Szczotką z zakrzywionymi drucikami czyli slickerem owszem rozczeszesz włos, ale nie usuniesz do końca splątań i pozostałości kołtunów. Rozczesaną sierść zawsze przeczesujesz grzebieniem, bo wtedy ją porządkujesz, usuwając resztki kołtunów czy niedoróbki po czesaniu, zwłaszcza te przy samej skórze. Grzebieniem przeczesujesz od skóry do wierzchołka włosa. Sierść czeszemy codziennie tylko w sytuacjach, takich jak kołtunienie się spowodowane wymianą sierści. Wtedy na bieżąco rozczesujesz splątania zanim zrobi się z nich mega kołtun:roll:. Nie czeszemy nigdy tępego, brudnego włosa – wtedy pierwsze kąpiemy psa. Niestety pielęgnacja pudla jest czasochłonna :roll: Z moich kilkunastoletnich obserwacji wynika, ze nie tyle ważne są kosmetyki u pudla co częstość kąpieli, systematyczność i staranność w rozczesywaniu sierści Mi kąpiel malucha zajmuje z ociekaniem w ręcznik, suszeniem i uczesaniem - godzinę. Kapię średnio raz w tygodniu. Silikon jest w takich preparatach dla ludzi jak „włos w płynie”, „jedwab”, „serum na rozdwajające się końcówki” obojętnie jakiej firmy. Majka ma 17 miesięcy i porasta nowym gęstym włosem, który ma tak ok. 3-4 cm długości, stary rzadszy włos na grzywie ma długość kilkunastu cm, a akurat gumeczki zakłada się wysokości wierzchołków nowego włosa. Bura – ja osobiście przetestowałam kosmetyki Leovet, oczywiście tak jak inne zawierające silikon, ale jak dla moich pudliszonów to nic specjalnego i mało wydajne. Śnieżynka –„ jan niezbędny” to bardzo gruba i ciężka folia w porównaniu z oryginalną leciutką folią papilotową. A papiloty są od Bi-Bi ;) Ja osobiście nie papilotuję i nie oliwię swoich pudliszonów, lubię, żeby na co dzień też były takie puchate :cool3: Quote
Śnieżynka Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Sonya-Nero napisał(a): Śnieżynka –„ jan niezbędny” to bardzo gruba i ciężka folia w porównaniu z oryginalną leciutką folią papilotową. A papiloty są od Bi-Bi ;) Obecnie używam takich cieniutkich worków :D ale jak popatrzyłam na te Gosi to aż nasunęło mnie się kupienie super mocnego :) ImageShack - Image Hosting :: 06042008147acw7.jpg tak wyglądało moje pierwsze po 5 latach papilotowanie :D i przetrwało tydzień :loveu: jak zawinę białasa na nowo to pokarzę :D w końcu człowiek musi zacząć się uczyć przed rozmiarem xxl :loveu: Quote
Gośka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 No tak papiloty są od Bi-Bi:oops: ale jakoś tak mi się kojarzycie jednosobowo;) U mnie niestety nie sprawdzają się puchate pudle:placz: po tygodniu koooołtuuun. Pamiętasz Forda w Wilnie? On po jednym dniu miał takiego dreda na karku że spędziłam ze 2 godz na wystawie żeby rozczesać. A kąpiel, suszenie i rozczesanie i mnie zajmują godzinkę a nawet ostatnio z dwoma zeszło mi godzinkę z maleńkim okładem. Uff nie jestem więc osamotniona w tych cotygodniowych kąpielach, bo już się powoli obawiałam że ze mnie jakiś dziwoląg co psy myję tak często jak dziecku głowę:evil_lol: Quote
Cheritka Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 No to ja nie wiem, ja kąpie psy raz na miesiąc nie częściej (chyba, że jest wystawa). Stosuje tylko odżywkę po kąpieli i ze dwie, trzy krople lanoliny i to nie zawsze. A na głowie zakładam maź 3 do 4 gumek (wcześniej używałam też frotki, też mi się sprawdzały), do tego na uszy dwa papiloty i już. Cheri mimo 8 lat ma super sierść i ciągle mu tnę i tnę :cool3: i ma dużo, Diamond zawsze miał słabszą sierść i myślę, że to jest kwestia też genetyki. Po papilotach miałam filce pod nimi :shake: i musiałam częściej rozczesywać i wyrywała nam się sierść. Quote
Sonya-Nero Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Śnieżynka trenuj, trenuj, bo przy xxl czeka cię dużo pracy :evil_lol:;) Mi najlepiej sprawdza się tygodniowy odstęp między kąpielami, bo tyle też nasza zaimpregnowana sierść wytrzymuje bez kołtunienia :) Tak pamiętam Wilno i Forda i dlatego tez nie porywam się na dużego pudla ;) mój idealny rozmiar to "toy" :razz: Quote
Oleniek Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Qrcze dlatego tez nie porywam się na dużego pudla skoro wytrawni mistrzowie się na standarda nie porywają - to w co moja głupota mnie pcha?:diabloti: No pewno z niewiedzy mi się marzy:evil_lol: a jak już będzie to "klamka zapadnie" "musztarda po obiedzie" jakoś trzeba będzie z tym żyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Sonya-Nero Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Tym się nie sugeruj :lol: - ja mam więcej niż jednego pudla w domu :razz: :evil_lol: ale chyba każdy przechodzi etap "zachciewania standarda" :loveu:, ja ma takiego przyszywanego ;), bo tylko sobie go strzygę ;) i to mnie w pełni zadowala :cool3: Quote
Gośka Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Sonya-Nero napisał(a):Mi najlepiej sprawdza się tygodniowy odstęp między kąpielami, bo tyle też nasza zaimpregnowana sierść wytrzymuje bez kołtunienia :) Tak pamiętam Wilno i Forda i dlatego tez nie porywam się na dużego pudla ;) mój idealny rozmiar to "toy" :razz: U mnie właśnie jest to samo - tydzień po krzakach i błocie i pudle do kąpieli, wtedy spokojnie sobie radzimy bez kołtunów. Sonya ja się "broniłam" przed tym rozmiarem toy, ale po pracy z dużym to miła odmiana. Nawet mimo tego że przez ostatnie lata Ford był zestrzyżony na krótko i tak włos wymaga pielęgnacji i ciężkiej pracy non stop. Pojeżdżę na wystawy może w przyszłym roku to się dorwę zawsze do jakiegoś standarda:multi:;):evil_lol: Quote
martyna. Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Oleniek, nie tylko Ciebie, nie tylko Ciebie :lol: Taki standard(albo przynajmniej średni srebrny) to marzenie :loveu: Ale są też marzenia dot. planów hodowlanych toyków :evil_lol: U mnie jest tak: Kąpie co 1-2 tygodnie - wkładam psa do wanny, myje dwa razy szamponem, potem daje odzywkę(dla Una mieszam z olejem) - trzymam 3 minuty i spłukuje, następnie daje olej(na Mambe), wtedy na stół i suszymy - a następnie Uno w gumki, a Mamba w papiloty :lol: A teraz stoje na rozdrożu... Potrzebuje kosmetyków dla pudli...tzn.odzywka + olej...Co do oleju to myśle nad Show Oil z Laser Lites, a odzywki to z Ehaso bądź z Laser Lites(np.Drape) . Quote
aneta Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Muszę przyznać że jestem leń i swoje kąpię od wielkiego dzwonu :razz: Carewicz np. był kąpany w lipcu i następny raz tydzień przed kielecką wystawą :razz: A znam taką co przyjechała na wystawę z pudlem który nie był w kąpany od wielu miesięcy (ostatni raz u hodowcy) i nie odbiegał od tych kąpanych :razz: . Szata ku mojemu zaskoczeniu naprawdę jest doskonała, brud schodzi sam, sierść szybko się rozczesuje i pilśni się tak samo jak u moich kąpanych. Quote
bonsai_88 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 To ja mam teraz pytanie z innej beczki :razz:... Birmie w trakcie ganiana po lesie robią się kule śniegu na łapach. W jaki sposób zabezpieczacie wasze psiak przed tym i jak się takich kuli najlepiej pozbyć? Bo na zabezpieczenie nie mam żadnych pomysłów, a pozbywam się tego przez wytapianie suszarką i ściągam je rękami na tyle, na ile jest to możliwe :roll: Quote
Śnieżynka Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 natłuść futro porządnie lanolina :D i będzie zdecydowanie mniej :D ja nie wychodzę z psem zanim łapek nie wysmaruje linomagiem... Quote
Bura Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Amerykanie stosują końskie spraye z silikonem, u nas można już je dostać, lub też fajnie działa odżywka z silikonem zmieszana z wodą, spryskać sierść i żeby wyschło, nie czepia się brud ani śnieg. Sprawdzone na wełniastym samojedzie. Quote
bonsai_88 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Ze niby mam młodej swoją odżywkę oddać? Nie ma sprawy, tylko kupię większe opakowanie :lol: Quote
martyna. Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Jakiś wysyp pytań nagle :lol: A co polecacie na kołtuny? Nie takie małe, od czasu do czasu - jeden wielki kołtun... Quote
Śnieżynka Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 martyna. napisał(a):Jakiś wysyp pytań nagle :lol: A co polecacie na kołtuny? Nie takie małe, od czasu do czasu - jeden wielki kołtun... wow z lasera :D :loveu: pryskać zostawić na chwile i rozczesuje :loveu: Quote
Bura Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 bonsai_88 napisał(a):Ze niby mam młodej swoją odżywkę oddać? Nie ma sprawy, tylko kupię większe opakowanie :lol: A co, pies też człowiek :lol: Quote
Gośka Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 aneta napisał(a):A znam taką co przyjechała na wystawę z pudlem który nie był w kąpany od wielu miesięcy (ostatni raz u hodowcy) i nie odbiegał od tych kąpanych :razz: . Szata ku mojemu zaskoczeniu naprawdę jest doskonała, brud schodzi sam, sierść szybko się rozczesuje i pilśni się tak samo jak u moich kąpanych. Z moich brud też schodzi sam, nie muszę ich myć 2-3 razy dziennie:lol:. A błoto jakie zostaje na dnie wanny:eek2: Quote
martyna. Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Z moich brud też schodzi sam, za to na Unie w gratisie mam filce :shake::evil_lol: Już bym brud wolała :cool3: A co myślicie o takiej odzywce pomiędzy wystawami : EHASO od�ywka z olejkiem norkowym 1000ml - Psi Sklepik lub Kosmetyki dla ps�w, kot�w i koni - Vulpes Quote
pati Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 ja chyba zakupie Crown Royale Condition Plus podobno znakomicie zastepuje olej miedzy wystawami . nie lubie Smarta w oleju musze znalezc inne rozwiązanie Quote
bonsai_88 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Powiedzcie mi jeszcze w jakim stopniu mam rozcieńczać odżywkę [jedwab do włosów będzie dobry?] z wodą? Bo ja się nie znam :oops: Quote
martyna. Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Nigdy nie używałam jedwabiu jako jedyną odżywke - zawsze jako dodatek.Chodzi mi np. o Silk z Biosilku, nie rozcieczałam w ogole ;-) Quote
Oleniek Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Witajcie Sprawozdanie z placu boju:lol: Po nałożeniu papki (czyli odzywki biogroomu plus nieco odżyweczki pantin prov dla zniszczonych włosów plus lanolinki) i ponownym zawinięcie papilotów ich stan po paru dniach jest duzo lepszy niż wcześniej.:multi: Ba mało powiedziane rewelacja. Gosiu jak u Ciebie na fotkach (to znaczy u bila;)) Natomiast na uszach papiloty się nie sprawdzają:shake: ciągle to co z papilota wylezie momentalnie okręca się wokół papilota. Na razie Belka nie ma więc papilota tylko ... naoliwione uszka (co by tak to żarło się nie przyklejało do sierści:angryy:) Wątek się zrobił kopalnią wiedzy:loveu::crazyeye: Qrcze jak bym pół roku temu wiedziała że Belkę mogę pryskać "włosem w płynie" to bym go nie wywaliła:lol::lol::lol: Kupilam 3 lata temu dla siebie, ale mi się strasznie po nim włosy przetłuszczały:crazyeye: więc po zużyciu pół butelki stała ona sobie nieużywana, aż przy przeprowadzce wylądowała w koszu:lol: a teraz będę kupować nową:lol::lol::lol::mad: Martyno - mi też się marzy sreberko...albo piękny red:loveu: z drugiej strony hodowla miniaturek...czy da się połączyć jedno z drugim zobaczę. Na razie poza pracą eksperymentuję z kosmetykami, papilotami, silikonem..., dzieci leczę, dom buduję a jak i jedno i drugie i trzecie skończy się sukcesem to ... się pomyśli co dalej:loveu: Quote
bonsai_88 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 martyna. napisał(a):Nigdy nie używałam jedwabiu jako jedyną odżywke - zawsze jako dodatek.Chodzi mi np. o Silk z Biosilku, nie rozcieczałam w ogole ;-) Kiedy to właśnie jest jedwab do włosów :evil_lol:... przynajmniej pod taką nazwą to kupiłam :razz:. Wczoraj nałożyłam trochę tego Birmie na łapy... zaledwie pół buteleczki poszło :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.