Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 743
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Na tym drugim zdjęciu psy są na drugi dzień po kąpieli, wieczorem było kąpanko a w połodnie drugiego dnia spacerek, Mafina na tym pierwszym zdjęciu jest już po kilku dniach i można zobaczyć jaki włos jest suchy.
Martynko u mnie pewnie sporo dają kąpiele błotne:placz: moje psy na spacerach nie mają chodnika i trawki tylko w większości orne pole. A z Fordem i Mercedes na spacery mieliśmy las w wielu miejscach podmoknięty więc ze spacerów wracały utaplane w błocie i mule. Gdyby nie olej na włosach można by było zapomnieć o wystawach. A tak włos chłonie ten olej i przez to nie wysycha. Odżywki i szampony nawilżające w przypadku moich pudli nie zadziałały, jedynie tłusty włos odżuca mi błoto skutecznie.

Posted

A przed wystawą piorę pudle 4 razy;) Najpierw jakieś 4-5 dni przed wystawą i już nie oleję i potem jeszcze raz dzień przed. I tak jak Ania ja też używam szamponów ludzkich i odżywek jedynie olej i krem do oleju mam psi. Do wymycia oleju kupuję pprzeważnie jakiś szampon oczyszczający, który mi skutecznie zmyje wszytsko.

Posted

:Rose: baardzo dziękuję :buzi:
:angel::iloveyou:
Fotoopis super - już mi rozwiązał jeden problem. Ty widzę" kładziesz" folię na psa - ja wiązałam tego papilota w powietrzu i wiecznie mi się rozłaził:cool1:

Wypróbuję pantin pro v:lol: i gumki. Bo te gumeczki rzeczywiście bardziej urokliwe niż papiloty. a czy to te "zwykłe" gumki do "psich kitek"?

przestanę mieć wyrzuty sumienia że mi się zdarza nałożyć psu na lapy ludzką odżywkę bez spłukiwania:evil_lol:


Aaa i na koniec się dopytam
Najpierw kąpiel w szamponie, spłukuję, potem odżywka, czekam x minut spłukuję, ręcznik, od razu na stół:cool3: i suszę, a na wysuszonego nakładam olej lanolinowy:oops: i tylko w miejsca gdzie będa papiloty:oops:

Mam nadzieję że nie przeszkadza Wam że jestem taka dociekliwa i wypytuję się o wiedzę tajemną:lol:

Posted

Oleniek napisał(a):
Wypróbuję pantin pro v:lol: i gumki. Bo te gumeczki rzeczywiście bardziej urokliwe niż papiloty. a czy to te "zwykłe" gumki do "psich kitek"?


Gumki to takie niezwykłe ;) z baloników (chudą rurkę od balonika tnę na cienkie paseczki). Te pudlowe są za twarde i tną włosy. Najlepiej kupić baloniki z miękkiego lateksu.

Oleniek napisał(a):

Aaa i na koniec się dopytam
Najpierw kąpiel w szamponie, spłukuję, potem odżywka, czekam x minut spłukuję, ręcznik, od razu na stół:cool3: i suszę, a na wysuszonego nakładam olej lanolinowy:oops: i tylko w miejsca gdzie będa papiloty:oops:


Lanalinę to bym wcisnęła gdzieś po odżywce, później płukanie, itd.
Jak ją wykapiesz to może poleżeć zawinięta w ręcznik żeby nadmiar wody wsiąkł. Ona jest mała to 15-20 minut wystarczy, może mniej, no tak żeby sucha nie była. Moja leży 30-40minut, a później na stół :cool3:

Posted

Szampony ludzkie hmmm...
Jakos nie moge sie do nich przekonac...Chcociaz ostatnio dalam 40zł za 250ml szamponu(nie koncentratu) co mi starczy pewnie na miesiąc...

A z ludzkich co polecacie oprócz pantene?:) Moze wreszcie sie do nich przekonam....

Posted

Ja kupuję wszystko co mi wpadnie w ręce i jest do zniszczonych, przesuszonych itp włosów. Oczywiście nie takie szampony po 2 zł za litr, ale coś w stylu pantene, nivea, herbal, itp

Posted

martyna. napisał(a):
Szampony ludzkie hmmm...
Chcociaz ostatnio dalam 40zł za 250ml szamponu(nie koncentratu) co mi starczy pewnie na miesiąc...


:crazyeye: to co to za szampon? Jakiś mało ekonomiczny, na dużego to na 1 raz...

Posted

No dobra załamałam się:-(
powiedzcież co robię źle

oto papilot na uchu tuż po zrobieniu - sierść w odżywce i lanolince


tak wygląda ucho 3 dni później:cool1:


Na sierść znów naniosłam odżywki żeby lekko poluxnić kołtun


po DELIKATNYM CZESANIU Z JEDNEGO I DRUGIEGO UCHA WYSZŁO TYLE KŁAKÓW

tu na zdjęciu włosu tylko z jednego ucha



a dziś jeszcze urwał się cały 8 cm długi kawałeczek sierśći:-(:-(:placz:

a te na karku wyglądają po tygodniu od zrobienia tak

i już widzę że wokół nich pod papilotem robią się kołtuniki

Posted

Jak dla mnie ten włos jest za mało naoliwiony, a do tego ta część która jest nad gumkom w stronę skóry jest za krótko zostawiona, jest też opcja ze ten rodzaj włosa się nie nadaję do papilotów a do gumkowania...
a do tego ja bym jej włos bardziej odżywiła... bo na focie wygląda na zniszczony :)

Posted

:crazyeye:Dzięki . Czekam jeszcze na opinie:loveu:
A co do


do tego ta część która jest nad gumkom w stronę skóry jest za krótko zostawiona,
to mówisz o papilocie na uchu czy na grzbiecie?

Zgadzam się że Belka ma wysuszony włos od VI - oprócz ścięcia na prawie krótko;) i kąpieli w szamponie nic nie dawałam. Byłam pewna ze z wystawami konieć. No cóż olśniło mnie niedawno, że już bez wystaw nie wyobrażam sobie zycia:lol::lol::lol: i że nie był to tylko krótki przystanek w zyciu i zabrałam się za Belki włos:lol:

Tylko o ile jak dam na włos odzywkę to udaje mi się go potem szpikulcem ładnie oddzielać, o tyle po lanolince (a dałam jej dużo na głowę - ot eksperymentalnie) to tego włosa w ogóle nie mogę porozdzielać

Posted

Wg mnie twoja Belka wymienia podszerstek na zimowy, dlatego tak się kołtuni.
Przede wszystkim nie papilotowałabym jej teraz, lecz tylko spinała gumkami.
Mycie szamponem, nałożenie odżywki z lanoliną, spłukanie, nałożenie na sierść „serum na zniszczone końcówki” lub „jedwabiu” (obojętnie z jakiej firmy i tak wszystkie są oparte na silikonie :evil_lol:), wysuszenie/rozczesanie i nałożenie gumeczek.
Ważne: przeczesanie sierści grzebieniem (po szczotkowaniu) na całym ciele (prostujemy i układamy włos oraz namierzamy potencjalne pozostałości i zarodki kołtunów)
W czasie wymiany sierści najlepiej przeczesywać sierść CODZIENNIE i tak samo zmieniać gumki, a kąpać dosłownie co kilka dni, jak tylko zaczyna wyczuwać się „watowienie” sierści.
Silikon "wyślizguje" włos więc ułatwia walkę z kołtunami ;)

Ja przerabiam ten problem z naszą Mayką, ale mam jeszcze gorzej, bo u niej w ogóle nie mogę nałożyć gumek ani papilotów na karku, do kilku godzin mam ładnie uformowane kołtunki :evil_lol:

Posted

Śnieżynka to samo mi się nasunęło jak obejrzałam fotki. Włos jest przesuszony, za mało odżywiony i naolejony. Być może źle rozczesany.
Aha jeszcze zapytam - w jakim wieku jest Belka?
Pozatym po tygodniu większość papilotów można spokojnie rozkręcić, rozczesać (oczywiście pryskając odżywką z olejem) i z powrotem zapapilotować.
To papiloty Bila, zrobiłam przed chwilką fotkę po 5 dniach (robiłam mu je w sobotę)
ucho


po rozkręceniu i rozczesaniu, włosów zostało tyle ile widać obok


plecy

Posted

Sonya-Nero napisał(a):
Wg mnie twoja Belka wymienia podszerstek na zimowy, dlatego tak się kołtuni.
Przede wszystkim nie papilotowałabym jej teraz, lecz tylko spinała gumkami.
W czasie wymiany sierści najlepiej przeczesywać sierść CODZIENNIE i tak samo zmieniać gumki, a kąpać dosłownie co kilka dni, jak tylko zaczyna wyczuwać się „watowienie” sierści.
Silikon "wyślizguje" włos więc ułatwia walkę z kołtunami ;)


Nie zauważyłam odpowiedzi.
Oleniek jeśli Belka wymienia włos to tak jak napisała Sonya-Nero: nie papilotuj, ale kąp co kilka dni i czesz codziennie.

Posted

:crazyeye:

Wg mnie twoja Belka wymienia podszerstek na zimowy, dlatego tak się kołtuni.
abyć może, być może. Choć myslałam ze pudle nie wymieniają sierści
Przede wszystkim nie papilotowałabym jej teraz, lecz tylko spinała gumkami.
Froteczkami? "na Aniny sposób"?

Ważne: przeczesanie sierści grzebieniem (po szczotkowaniu) na całym ciele (prostujemy i układamy włos oraz namierzamy potencjalne pozostałości i zarodki kołtunów)
ojojoj grzebień gdzieś mam, ale gdzie??? Zawsze mi się udawało ją ładnie rozczesać tą szczotką z zakrzywionymi drucikami

W czasie wymiany sierści najlepiej przeczesywać sierść CODZIENNIE
a ja miałam wyrzuty sumienia jak ją codziennie czesałam:roll:
i tak samo zmieniać gumki,
no cóż zobaczę dziś jak wygląda sierść pod tymi papilotami i może spróbuję gumki
a kąpać dosłownie co kilka dni, jak tylko zaczyna wyczuwać się „watowienie” sierści.
no tu mogę mieć problem z czasem - nie ukrywam że zajmuje mi to trochę czasu

Silikon "wyślizguje" włos więc ułatwia walkę z kołtunami
masz jakieś propozycje?

Ja przerabiam ten problem z naszą Mayką, ale mam jeszcze gorzej, bo u niej w ogóle nie mogę nałożyć gumek ani papilotów na karku, do kilku godzin mam ładnie uformowane kołtunki
a ile Mayka ma? i czemu u niej nie możesz mieć ani tego ani tego???

Oj jak ja Was kocham za te rady. Od razu lżej na duszy:loveu:

Posted

Gosiu na tych fotkach widzę ogromną róznicę między naszymi psami
Nie no u Ciebie jest rewelacja. Tak to mozna papiloty robić:lol:

widzę że i u Bila też wychodzą włosy spod papilota. Belce od razu okręcają się one w "cudowny" sposób wokół nasady papilota:angryy:

Dobra widzę że to co ma Belka na sobie wymaga natychmiastowej interwencji:cool1:

Jestem w bojowym nastroju - będę "szukać sposobu na psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

i myslę że z Waszą pomocą mi się w końcu uda:loveu:

i poważnie pudle wymieniają podszerstek?

a czy Wasze psy się tarzają:roll:? Bo odkąd Belka ma papiloty to się tak na karku tarza. Nie pozwalam jej, ale małpa pewno robi to jak mnie nie ma. Poza tym dotychczas wolno jej było się "lekko" potarzać:oops: a teraz raptem pańcia zmieniła zdanie:roll:

Posted

Oleniek zobacz na fotke jak Bil ma gumke na papilotach, o coś takiego mi chodzi...

jak zapapiltuję swojego może nie pudel a grzywke ale może coś pomoże :)


P.S. Belka może się tarzać na karku bo ma może za mocno papiloty zrobione, za mocno włos złapany...

Posted

Oleniek jasne że włos mu wychodzi spod papilota, musiałby siedzieć w klatce żeby włosy były idealne, a tak się nie da, przynajmniej ja nie umiem. Bilu włazi w krzaki, wsadza głowę w dziury na krety itp, pozatym uwielbia spać pod kołdrą, a wtedy mu gorąco więc wyłazi i w ciągu nocy kursuje parę razy rano wygląda tak:evil_lol:


Chociaż tarzać się nie pozwalamu mu zdecydowanie. Ja nie pracuję, więc w sumie zawsze mam psy na oku. Jak się wychodzi codziennie na parę godzin jest o wiele trudniej.

Posted

Słuchajcie, a próbował ktoś końskich szamponów/odżywek z silikonem na kołtuniący włos?? Groomerzy wiem że używają szamponów/odżywek Hippiki na zakołtunione psiaki... Sama nabyłam dla kołtuniastego Samojeda i szczerze mówiąc - rewelacja!!

Posted

Śnieżynko
wsokość gumki chyba nie ma znaczenia, bo wcześniej gumkowałam własnie mniej więcej w 2/3. Po czym pomyślałam, że tak własnie jest źle, bo włosy wychodza i zrobiłam tę gumkę jak najbliżej się da.

i chyba na karku nie jest za mocno, bo mi się mocno nie udało:lol: - luzik - aż myslałam że taki luzik zły... a tu luzik jak u Bila:roll: tylko sierść się zachowuje inaczej

Chmmm teraz jestem na rozdroźu bo nie wiem, którą drogą pójść
1. Belka wymienia podszerstek=nie oliwię + czeszę co dziennie
2. Oliwię natłuszczam i robię gumki i nie czeszę codziennie

No nic dziatwa z przedszkola wróciła więc do wieczora mam czas na decyzję;)



Hmmmm

Posted

na jak robie papiloty to wiąże w 2 miejscach, bo jak jest w jednym to sie zsuwa woreczek :D

a czy wymienia czy nie i tak bym radziła oliwić żeby to co jest odżywić.... a tym bardziej przy czesaniu codziennie...


P.S. Gosia a z jakiej firmy masz te obene papiloty Bilowe ?? bo mój Jan Niezbędny coś ostatnio jest zjadany :) chyba będę musiała zainwestować w super mocnego Jana Niezbednego :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...