Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doginka napisał(a):
A wiecie co mu Ewa obiecała :roflt: - że Gasska zrobi mu dobrze:roflt:


Ewa to wie jak zmotywować :diabloti:

A tak serio, myślałam o Was cały dzień i bardzo się cieszę, że jest poprawa !!!
Dalej kciuki trzymam, coby chłopak szybko wrócił do siebie.
Najważniejsze, że nerki całe.

Posted

furciaczek napisał(a):
Typowy facet:evil_lol::evil_lol:

Hahaha, oj Tak:lol:
Korenia napisał(a):
Każdy potrzebuje jakiejś motywacji :evil_lol: Zdrówka! :)

Ta nie była byle jaka:roflt:
Justa napisał(a):
Ewa to wie jak zmotywować :diabloti:

A tak serio, myślałam o Was cały dzień i bardzo się cieszę, że jest poprawa !!!
Dalej kciuki trzymam, coby chłopak szybko wrócił do siebie.
Najważniejsze, że nerki całe.

Hahahahaha, Rapcio słyszał, co Ewa mówiła, bo specjalnie przystawiłam mu komórkę do uszka.
Ciepłe myśli bardzo pomogły, a myślę też, że i modlitwa do Św. Franciszka, ale jak Ewa ze mną rozmawiała przez telefon, to się rozkleiłam i popłakałam, bo już pomału zaczęłam się poddawać:roll::oops: A Raper naprawdę zareagował na imię Gassi, nawet powiedziałam o tym Ewci przez fon:lol:

Posted

Doginka napisał(a):
Kochane moje Dogociółki, dziękuję Wam za wsparcie.:loveu:
Mam dobre wieści, Raper wreszcie odpowiedział na leczenie i jest znaczna poprawa. Dziś siedziałam z nim w klinice od 12 do 18 i do 17 nie było poprawy, nie siusiał, nie pił, nie jadł, przelewał się przez ręce. Jak rozmawiałam z Ariss, to miałam czarny scenariusz - EWA dzięki za wsparcie - Raper jak usłyszał imię Gassi to otworzył oczka, podniósł uszka i od tamtej pory zaczął walczyć:multi: A wiecie co mu Ewa obiecała :roflt: - że Gasska zrobi mu dobrze:roflt:
Ale tak na poważnie do 17 było bardzo źle, a już o 18 po odłączeniu kroplówki i po zastrzyku Raper zrobił pierwsze od 3 dni prawdziwe, czysto żółte siusiu. Po powrocie do domu nawet podniósł ogonek, który od 3 dni miał podkulony pod siebie:-( O 19:30 zjadł trochę ryżu z indykiem i marchewką:multi: W tej chwili śpi, ale to już taki uzdrawiający sen, nie taki jak do tej pory. Nawet miał pierwszy spacer 10 minutowy i sam szedł - nie musiałam go nieść:multi: Jutro rano jedziemy do kliniki na ostatnią (mam nadzieję) kroplówkę i na powtórny zastrzyk, który ma do końca zabić tego cholernego pierwotniaka Babeszjozę:mad: Z badań wyszło, że nerki Rapcia są w dobrym stanie, gorzej z wątrobą, ale lekarz mówi, że ta się zregeneruje w ciągu miesiąca:lol:
Pomogły Wasze kciuki. Buziak dla WSZYSTKICH OD RAPCIA:buzi:

A ja jestem padnięta na maxa:roll:


Uwielbiam czytać takie wiadomości:loveu::loveu::loveu: no i kochany Raputek okazał się prawdziwym facetem i nie mógł sobie odmówić takich przyjemności jakie zostały mu obicane:evil_lol::diabloti:

Posted

ariss napisał(a):
... i nie mógł sobie odmówić takich przyjemności jakie zostały mu obicane:evil_lol::diabloti:

Ciekawe tylko jak będzie z dotrzymaniem obietnicy:cool3::roflt:

Posted

Doginka napisał(a):
Ciiiiiiiiii, nie klikaj tego tak głośno, bo Rapcio jeszcze całkiem nie wyzdrowiał;-)


Teraz to będzie zdrowiał w tempie ekspresowym - zanim się Gasska rozmyśli :lol:

Posted

Justa napisał(a):
Teraz to będzie zdrowiał w tempie ekspresowym - zanim się Gasska rozmyśli :lol:

Tiaaaaaaaaaaa:lol:
Teraz to Raputek śpi snem sprawiedliwego - wreszcie bez goraczki:multi:
I ja Was pożegnam, bo naprawde jestem wykończona 3dniowym stresem i strachem o zycie ciapuletki;-)
DOBRANOC:hand: KOCHAM WAS:loveu:

Posted

[quote name='AnkaG']Ufff - myślalam o was nawet w łóżku przed spaniem...

Ucałuj Rapcia - gapcia. No pewnie by wolał buziaka od Gassirki :)
Na 100% buziak gassi słodszy dla Raputa, ale Twoim też nie pogardzi, bo on kocha ludzi:loveu:
[quote name='Fides79']:multi::multi: super wieści, niech Raper szybko wraca do formy o korzysta z przyjemności, w tym tych obiecanych-uzdrawiających :evil_lol::multi:
Obiecanki, cacanki, a goopiemu stoi:roflt:
[quote name='eria']uff jak to dobrze,że jest poprawa!! :)
Duuuuuuuuża poprawa:multi:
Wczoraj było tak:








Posted

Super wieści :multi: Martwiłam się o was jak cholera :roll:
Rapcio rzeczywiście typowy facet i widać czym myśli :diabloti: Gass matka polka i takie składa obietnice, no pięknie :evil_lol::eviltong:

Posted

[quote name='weszka']Super wieści :multi: Martwiłam się o was jak cholera :roll:
Rapcio rzeczywiście typowy facet i widać czym myśli :diabloti: Gass matka polka i takie składa obietnice, no pięknie :evil_lol::eviltong:
Tiaaa i składa obietnice bez pokrycia:lol:

Dziś Rapcio wyszedł na własnych nóżkach:multi:

Posted

Witaj kochanaaa....
boschhhhhhhh czytam czytam i az mi ciarki po plecach chodza .....biedny Raputekk..... takie bolesci musial znosic ....dobrze ze juz zmierza ku lepszemu ...bede myslami z Wami ...
wymiziaj Rapusia i ucaluj w nochalek od ciotki Iny ...
trzymaj sie koffanaaa buziam Cie mocnooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...