Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Unbelievable']...ale chyba nie można jej stosować cały czas, tak jak tu napisałaś tylko 2-3miesiące?

Moja droga, jakbyś czytała dokładnie nasze posty na temat tej karmy, to może wcześniej doczytałabyś, że stosuje się ją ok. 2-3 miesiące, bo to juz było pisane;-)
[quote name='sleepingbyday']absolutnie nic nie wymuszałam!!!!!
No dobra nie musiałaś nic wymuszać, bo dla Gordona Zosia jest najpiękniejsza na świecie:loveu:
[quote name='Vectra']Stosuje się obesity dopóty nie uzyska się oczekiwanych rezultatów , pies by schudł zadowalająco i bez efektu jojo ;) musi jak człowiek , spadać stopniowo , wszystko jak zawsze zależy od organizmu , można ją stosować długo , ale nie jest to karma na całe życie psa.Już nie pamiętam dokładnie ile pies procentowo powinien prawidłowo chudnąć w tygodniu , ale powiem na przykładzie Lalki , ona startowała z wagi ok 35 kilogramów , więc chudła do kilograma w tydzień początkowo , potem po 300 -400 gram - wiadomo że na początku zawsze chudnie się najwięcej .. przy czym trzeba zwrócić uwagę , że tłuszcz jest lżejszy niż masa mięśniowa , obesity nie spala mięśni , buduje je , regeneruje , wywala tkankę tłuszczową , temu też nie widać aż takich różnic w wadze ...
Kolejna dobra rzecz w tej karmie , która różni ją od light , to to , że jej ilość zależna jest od obecnej wagi psa , a nie od wagi jaką pies powinien osiągnąć , czyli psu miski nie obcinamy ... pies nie głoduje
Z mojego doświadczenia , wynika że psy z czasem same jedzą jej coraz mniej ... po odchudzeniu , nie należy odstawiać jeszcze obesity , można przejsć na drugi etap .. jest taka karma , ja jej nie stosowałam , podawałam dalej obesity ....
Trzeba pamiętać o sporej dawce ruchu , bo karma ma duzo białka , które daje energie i dobrze jest rozkładać posiłki na dwie części , wtedy organizm ma wygodniej pracować z nową dietą
No i właśnie dlatego przestawiam Gordońskiego i Raperskiego na tę karmę;-)
[quote name='malawaszka']to ja się chyba przestawię na ta karmę :lol:
Myślisz Moniczko, że ja też mogę?:hmmmm::lol:
[quote name='Tiesto_kennel']Cześć PIEKNA :] !!
Robie witanko bo dawno nic sie nie odzywałaś <foch> .... :*

I jak zgłosiłaś tego swojego chudszego grubaska na presov :D:D
Ooooo, cześć Martuś. Nie odzywam się, bo prawie nie bywam w domu. Kompa mam tylko w nocy, bo laptop jest w naprawie i nie prędko go odzyskam:-(
Na żaden Presov nie jadę i chyba już nigdzie raczej nie jadę:shake: No chyba, że kończyć Ch. Węgier;-)

Posted

Dobrywieczorek;-)

wrocilam z roboty padnięta....
do tego sie dowiedzialam ze moja kumpela ktora sie niedawno zwolnila jest powaznie chora....masakra......

musze koniecznie zamówic sobie tę trylogie ...

buziam mocniusioooooooooo;-)

Posted

[quote name='zuzolandia']Dobrywieczorek;-)

wrocilam z roboty padnięta....
do tego sie dowiedzialam ze moja kumpela ktora sie niedawno zwolnila jest powaznie chora....masakra......

musze koniecznie zamówic sobie tę trylogie ...

buziam mocniusioooooooooo;-)


Ja też ledwo patrzę na oczy i zaraz kładę się do łóżeczka, bo coś mnie trzęsie po spacerku nocnym;-)
A książeczki baaaaardzo ciężko zdobyć, ja szukam w sieci i jak dotąd nie natrafiłam na egzemplaże do kupienia:shake: Całe szczęście mam stare wydanie. Chciałam kupić nowe książki, ale ...doopa blada:angryy:
DOBRANOC:hand:

Posted

Wstyd się przyznać, ale od kiedy tyle śniegu wszędzie leży i jest tak przeokrutnie zimno, to jakoś nie mam serca do długich spacerów z Galiną.. Także podziwiam podziwiam !

Posted

[quote name='Doginka']Moja droga, jakbyś czytała dokładnie nasze posty na temat tej karmy, to może wcześniej doczytałabyś, że stosuje się ją ok. 2-3 miesiące, bo to juz było pisane;-)[/QUOTE]

ale to już było o orijenie a nie obesity...

Posted

[quote name='Justa']Wstyd się przyznać, ale od kiedy tyle śniegu wszędzie leży i jest tak przeokrutnie zimno, to jakoś nie mam serca do długich spacerów z Galiną.. Także podziwiam podziwiam !
Ja wykorzystuję każdą chwilkę jak świeci słoneczko;-)
[quote name='AnkaG']Pozdrowionka da sznupiastych :)
Sznupy dziękują machającymi ogonkami:lol:

[quote name='kaho']Teraz wiem po kim Holly to ma :cool3::loveu::loveu:.
Hahahaha, dziedziczne:evil_lol:
[quote name='Uruwashii']˛Witamy, witamy:evil_lol: dawno się nie odzywaliśmy, co słychać u Gordonka i resztty urwisów??:diabloti:
Jedzą, śpią, jedzą, śpią i spacerują po Parku :diabloti:
[quote name='Cheritka']Doginka chyba na nartach gdzieś szusuje, bo sie nie odzywa,
a potem zarzuci nas zdjęciami :)
Niee, mam doła i nie chce mi się nawet do kompa podchodzić;-)

Ale mam kilka foteczek na dobranoc;-)








Posted

[quote name='eria']aaaaaaaaale cudne zdjęcia sikorek !! i światełko Ci się udało ! pozazdrościć!
http://images8.fotosik.pl/199/2167545bb6b77847.jpg

[quote name='weszka']Śliczna te foty! Bajeczne światło i kolory :)

Dziewczyny lejecie miód na moje serducho:lol::loveu:
Wcale się nie przykładałam do tych fot, nawet myślałam, że są doopne, bo niestety trochę zaśnieżone i nieostre, ale skoro Wy chwalicie, to już musi być lepiej niż gorzej;-)

Przepraszam, że Was nie odwiedzam, ale mam ostatnio urwanie głowy, nie umiem sobie poradzić z problemami i przechodzę załamkę nerwową:-(

Posted

Doginko wprawdzie foty masz rację nie są ostre jak żyleta ale nadrabiają ogólnym wrażeniem, kolorami i światłem :)
Lepszego nastroju życzę choć w moim ciężko kogoś pocieszać...

Posted

ale mamy ptice w polszcze sliczne.

wczoraj na wieczornym spacerze straszyłysmy z doginka okoliczne menelstwo planami na 2012. doginka mianowice may dylemat - uciekać na przylądek dobrej nadziei, do radomia, czy dac sie ugryźć wampirowi i dryfować na wodach potopu, jako obgryziony przez rekiny (ale żywy!!!) kadłubek :-) :-)

Posted

QQk napisał(a):
Bry!
http://images8.fotosik.pl/199/17f0c03844d0f8aa.jpg - to i cała reszta ptaszorów - przecudne kolory

DzięNkuję:loveu:
weszka napisał(a):
Doginko wprawdzie foty masz rację nie są ostre jak żyleta ale nadrabiają ogólnym wrażeniem, kolorami i światłem :)
Lepszego nastroju życzę choć w moim ciężko kogoś pocieszać...

Oj ciężko o dobry nastrój, kiedy problemy powalają na łopatki:roll: Ale chociaż spacery z psami poprawiają mi humor i Wasze odwiedziny na dogo...:loveu:
sleepingbyday napisał(a):
ale mamy ptice w polszcze sliczne.

wczoraj na wieczornym spacerze straszyłysmy z doginka okoliczne menelstwo planami na 2012. doginka mianowice may dylemat - uciekać na przylądek dobrej nadziei, do radomia, czy dac sie ugryźć wampirowi i dryfować na wodach potopu, jako obgryziony przez rekiny (ale żywy!!!) kadłubek :-) :-)

Jakie to szczęście mieć taką sąsiadkę w jednym bloku:multi: Cudownie się z Tobą gada o głupotach tego typu:p I nawet potrafiłaś rozkręcić temat, aż się śmiałam do łez. Ciekawe, co sobie ten menelik o nas myślał, jak słyszał te nasze głoopotki:evil_lol:
Ale pomijając to wszystko, to co mi radzisz? Jechać do Afryki na Przylądek dobrej Nadzieji, czy jechać w góry do Radomia?:diabloti::evil_lol: Co lepsze - potop, czy trzęsienie ziemi?:hmmmm:..........:evil_lol:
Cheritka napisał(a):
Doginka zawsze możesz wpaśc do nas,
nas jest dużo i zawsze coś wesołego wymyślimy,
a od Niuniusia; Dzień dobry " :D

Oj mało jest rzeczy, które mnie w tej sytuacji rozweselają;) I byłabym smutnym gościem na dzień dzisiejszy:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...