ulana Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 [quote name='Fides79']ha, jak coś to Waszka z pewnością Ci jakiś chętnych do "zapakowania" znajdzie ;):lol: [quote name='Doginka']Bez problemu znalazłabyś czarnemu towarzystwo - fajnych hodowli jest sporo;-) Polecam Sasquehanna, Rainbowland Kennel, Jazzy Dogs Kennel ...;-) Waszka pewnie by znalazła, ale ja jestem raczej za rasowy=rodowodowy;-) Nie widzę przeciwwskazań do posiadania psów rodowodowych i jakiegoś wasiowego bezdomniaczka równocześnie - nie ma w tym żadnej sprzeczności, jak dla mnie. :) Chętnie dałabym jakiejś bidzie DT, ale w tej chwili nie mogę z różnych przyczyn. Muszę się uzbroić w cierpliwość i marzyć, marzyć, bo jak to śpiewa EKT "Nie wiadomo, co się jeszcze wydarzy w waszych snach". A więc idąc tym tropem mogę jeszcze mieć całą sforę interchampionów i bid razem wziętych. :) Oczywiście marzy mi się sunia minika i to czarna, z którą podbijałabym wszystkie ringi, jak leci, hihi. Z Rainbowlandu to chętnie bym wzięła białaska - kto wie, może kiedyś, bo one coraz ładniejsze :) Pani Małgosia nie ma czarnuchów. Dogadała nam nieco jak wzięliśmy Zibiego, że nie chcieliśmy najlepszych sznaucerów, czyli jej, ale to była wielka czarna miłość Wojtka, a o to nam chodziło. A poza tym śliczny jest przecież nasz championek, a pewnie jeszcze byłby śliczniejszy w rękach profesjonalisty, a nie takich nowicjuszy. :eviltong: Przyglądałam się trochę czarnym hodowlom - Hermesowi, Dyasom, Z bractwa odważnych... Ale to takie luźne oglądanie narazie jest. Jak przyjdzie co do czego, to myślę, że nie tylko hodowli, ale przede wszystkim przyjrzę się rodzicom szczeniaka. Ja to w ogóle strasznie nieprofesjonalna jestem w tym wszystkim i często o faworycie moim decydują jakieś fluidy chyba :) Mam swoich pupilków, niektórzy nawet wygrywają, ale nie umiałabym chyba dyskutować jakie są w nich mocne strony, a jakie słabe. Może to brak wprawy po prostu w takich dyskusjach, bo nie bardzo mam z kim je prowadzić. Tacy moi faceci to na przykład JAROD Hebanowa Sfora albo Maniolo, czyli MOHER Corigentia (tu go można zobaczyć, bo coś ostatnio mało bywa na wystawach: http://corigentia.pl/a/manolo-zdjecia.htm ). Obaj co prawda zwycięzcy klubu, ale to czysty przypadek. ;) Mam też anty - faworytów i do takich należy SQUAD STEREO Wawelskie Wzgórza, choć wiele osób się nim zachwyca... Ale tak to już ze mną jest w wielu sprawach - dusza mnie prowadzi i kiedy jej nie słucham, to często przegrywam. Quote
Saththa Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Byłam widziałam;) "rasowy=rodowodowy" nie wyklucza przygarniania psa ze schroniska;) Inaczej byłabym hipokrytą :) Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='ahedok']W takiej czapce eskimosa z nausznikami :) Dziś przy plusowej temperaturze chyba by mi się psy zagotowały w takiej czapie:roflt: [quote name='Tekla64']jak zwykle twoje chlopaki wymiataja Dzięki;-) [quote name='ulana']Nie widzę przeciwwskazań do posiadania psów rodowodowych i jakiegoś wasiowego bezdomniaczka równocześnie - nie ma w tym żadnej sprzeczności, jak dla mnie. :) Chętnie dałabym jakiejś bidzie DT, ale w tej chwili nie mogę z różnych przyczyn. Muszę się uzbroić w cierpliwość i marzyć, marzyć, bo jak to śpiewa EKT "Nie wiadomo, co się jeszcze wydarzy w waszych snach". A więc idąc tym tropem mogę jeszcze mieć całą sforę interchampionów i bid razem wziętych. :) Oczywiście marzy mi się sunia minika i to czarna, z którą podbijałabym wszystkie ringi, jak leci, hihi. Z Rainbowlandu to chętnie bym wzięła białaska - kto wie, może kiedyś, bo one coraz ładniejsze :) Pani Małgosia nie ma czarnuchów. Dogadała nam nieco jak wzięliśmy Zibiego, że nie chcieliśmy najlepszych sznaucerów, czyli jej, ale to była wielka czarna miłość Wojtka, a o to nam chodziło. A poza tym śliczny jest przecież nasz championek, a pewnie jeszcze byłby śliczniejszy w rękach profesjonalisty, a nie takich nowicjuszy. :eviltong: Przyglądałam się trochę czarnym hodowlom - Hermesowi, Dyasom, Z bractwa odważnych... Ale to takie luźne oglądanie narazie jest. Jak przyjdzie co do czego, to myślę, że nie tylko hodowli, ale przede wszystkim przyjrzę się rodzicom szczeniaka. Ja to w ogóle strasznie nieprofesjonalna jestem w tym wszystkim i często o faworycie moim decydują jakieś fluidy chyba :) Mam swoich pupilków, niektórzy nawet wygrywają, ale nie umiałabym chyba dyskutować jakie są w nich mocne strony, a jakie słabe. Może to brak wprawy po prostu w takich dyskusjach, bo nie bardzo mam z kim je prowadzić. Tacy moi faceci to na przykład JAROD Hebanowa Sfora albo Maniolo, czyli MOHER Corigentia (tu go można zobaczyć, bo coś ostatnio mało bywa na wystawach: http://corigentia.pl/a/manolo-zdjecia.htm ). Obaj co prawda zwycięzcy klubu, ale to czysty przypadek. ;) Mam też anty - faworytów i do takich należy SQUAD STEREO Wawelskie Wzgórza, choć wiele osób się nim zachwyca... Ale tak to już ze mną jest w wielu sprawach - dusza mnie prowadzi i kiedy jej nie słucham, to często przegrywam. Ja nie jestem anty nastawiona na bidy, ale sama osobiście nie wzięłabym już nigdy takiego psa pod swój dach. Jak byłam młodsza to non-stop znosiłam do domu jakieś bezdomniaki, nawet miałam 2 takie znajdy, ale teraz już bym się na to nie zdobyła. A już na pomoc np. jako DT wyleczyły mnie dogocioteczki z PWP. Ale to nie znaczy, że nie pochwalam pomocy dla bid! Sama pomagam, ale nie robię tego tak, aby wszyscy widzieli i achali i ochali jaka to ja dobra jestem. Rzygać mi się chce, jak dogocioteczki pomagają na dogo w głównej mierze tylko klikając w klawiaturkę! Sama się zraziłam jak wzięłam bidę z parku na DT i później byłam prawie zlinczowana, że nie oddałam swoich psów rasowych do matki i nie zajęłam się tym kundlem. Byłam prawie zlinczowana, że zamiast wyrzucić z powrotem na ulicę oddałam do schroniska! Dlatego już nigdy NIE!!! [quote name='Saththa']Byłam widziałam;) "rasowy=rodowodowy" nie wyklucza przygarniania psa ze schroniska;) Inaczej byłabym hipokrytą :) Dla Ciebie nie, dla mnie tak, ale to nie oznacza, że nie podziwiam takich ludzi;-) Podziwiam, ale tylko i wyłącznie pomoc prawdziwą, a nie głupie klikanie i pomoc w wyobraźni co poniektórych;-) To też nie oznacza, że przejdę obok potrzebującego zwierzaka, jakbym go nie zauważyła - wręcz przeciwnie, zadzwonię gdzie trzeba, nawet zawiozę, dam jeść, pójdę do veta na doraźną pomoc i nawet zapłacę bez późniejszego żądania zwrotu kosztów, ale nie wezmę do domu, już nie! A na pewno nie napiszę o tym na Dogomanii:shake:Wyleczyłam się raz na zawsze po tym kundlu, któremu chciałam pomóc, a cioteczki mnie zlinczowały wirtualnie:razz:Wolę pomagać anonimowo i robię to bardzo często w miarę możliwości;-) Ale też myślę, że im więcej ludzi będzie brało takie bidy, tym więcej będzie tych kundli produkowanych i tak w kółko:razz: Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 Trochę foteczek na rozluźnienie atmosfery:lol: I bonusik spacerowy:lol: Quote
Tekla64 Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 rozluznilas jak nie wiem co ino rudzielec chyba byl bardzo spiety hhihihi a jaki wiater rozwiewal brody w jednym kierunku Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='Tekla64']rozluznilas jak nie wiem co ino rudzielec chyba byl bardzo spiety hhihihi a jaki wiater rozwiewal brody w jednym kierunku Rudy był cuuuuudo i całe szczęście po drugiej stronie rowu, bo chyba jakby "pokochał swoją miłością" moje sznupy, to mniej by mi się podobał:lol: Wczoraj na bulwarku w Wawce było cudownie i nie wiało tak jak na spacerku ze zdjęć, ale ja wczoraj nie miałam ze sobą aparatu:lol: Za to chodziłam w samym sweterku, bo w kurtce chyba bym się upiekła jak indyk na Święto Dziękczynienia:roflt: Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 Zarośnięty kundel, którego Ariss niedługo będzie skubać:diabloti: Już Jej współczuję, ale i tak Ją kocham:loveu: I mam fenomen - sześcionogi, dwuogoniasty pies rasowy:evilbat: I Raper tańczący walca:evil_lol::lol::evil_lol: Quote
eria Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 https://lh6.googleusercontent.com/-EVawxKRfbmc/UTRJ8vkrWjI/AAAAAAAAe58/7qpP-1nHw3A/s640/Marzec%25202013%2520236.JPG Foksik tak przysypuje Dumkę zwykle hihih a co do fenomenu Twojego , ja mam lepszy na focie - doberman z głową sznaucera, ale jeszcze nie wstawiłam ! hihih Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='eria']https://lh6.googleusercontent.com/-EVawxKRfbmc/UTRJ8vkrWjI/AAAAAAAAe58/7qpP-1nHw3A/s640/Marzec 2013 236.JPG Foksik tak przysypuje Dumkę zwykle hihih a co do fenomenu Twojego , ja mam lepszy na focie - doberman z głową sznaucera, ale jeszcze nie wstawiłam ! hihih Już czekam na dobkosznaucera:roflt: A co do przysypywania, to jeszcze małe piwo - Raper potrafi Lotosowi nalać na głowę, na Gordona też mu się zdarzyło kilka razy:evilbat::mad: Pozuje jak rasowy model:lol: Ale Gordon to jest Gordon:loveu: Ten też pozuje, ale widać gołym okiem, że to nie to samo:lol: Quote
eria Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 oblaną głowę to regularnie miał Kreoś przez dobka Hektora :evil_lol: Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 Taniec i synchrony:lol::evil_lol: I wreszcie bez znienawidzonego kubraka:evilbat: Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='eria']oblaną głowę to regularnie miał Kreoś przez dobka Hektora :evil_lol: Widzę, że doskonale wiesz o co kaman:evil_lol::diabloti::evil_lol: I radocha, bo nic nie swędzi, nic nie zwisa, nic nie przeszkadza, nic nie uciska... itd.:lol: Quote
Doginka Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 A tak sobie Gordon zastępuje poduszkę;-) Gość na dachu:lol: I zachód słońca:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.