eveLinKa Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 hejj wszystkim ;) Chciałam prosic o radę , mam trzy i pół miesięcznego DOGA niemieckiego .właśnie zwracam się do was o pomoc jesli moglibyscie mi poradzic jaka karma najlepsza jest dla doga niemieckiego to bardzo prosze o pomoc. Nie bardzo wiem jaka karmę najlepiej DAĆ psu , nigdy nie mialam psa jest to mój pierwszy pies hmm....... nie mam doswiadczenia w tym a chce żeby mojemu pieskowi nic nie zaszkodzilo i mial jak najlepiej u mnie wiec prosze o rade , prosze mi poradzić jaka karma ... :) pozdrawiam Quote
KORONA Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 Cześć :) Przede wszystkim musi to być karma dla szczeniąt dużych ras szybkorosnących, np Eukanuba, Royal Canin, Nutram. Karmy te są dość drogie, ale odpowiednio zbilansowane dla potrzeb rosnącego doga, a co za tym idzie nie konieczne jest dodawanie róznych witamin i składników mineralnych. Jeśli masz jakieś pytanka pisz, chętnie pomożemy... Ale powiedz mi coś o swoim dogu, a moze masz fotke. Było by świetnie :D Quote
eveLinKa Posted March 26, 2004 Author Posted March 26, 2004 Dziękuje Ci KORONA ... ale chciałabym żebyś poradziła mi jeszcze czy karmę np. EUKANUBE - tak jak napisałas trzeba gdzieś zamawiać czy mogę ją dostać w dobrym sklepie dla piesków ? :) ... hmmm...... mój piesek ma trzy i pół miesiaca tak jak napisałam :) wabi się RAHIM , jest to mój pierwszy pies którego dostałam na urodziny od mamy , kompletnie nie wiem jak mam z nim postępować ,w sumie radziłam się sąsiadki bo ona ma BOKSERA no ale bokser to nie to samo co dog niemiecki :-? heh mam go od 3 tygodni na samym początku strasznie się denerwowałam i przerażały mnie plamy na dywanie he "często siusiał" . Nie wiedziałam jaką karmę mu dawać ... wczesniej kupowałam jakąś karmę w sklepie dla psów po trochę każdej innej nie wiem czy tak można mieszać ... i dlatego napisałam do was :) i jeszcze raz KORONA dzięki , powiedzcie mi tylko co z ta EUKANUBĄ ?:] pozdrawiam Quote
KORONA Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 Eukanube możesz kupić chyba w każdym lepszym sklepie dla zwierząt, to samo z Royalem, z tego co się orientuje Nutram zamawia sie przez dystrybutora i przywożą ci ją do domu. Najbardziej ekonomiczne jest kupowanie dużych worków, ale wcześniej upewnij sie czy psiak będzie chciał jeść daną karmę, żebyś Ty czy Twoja mama nie wyrzucały kasy w błoto. Podam Ci pare linków gdzie możesz poczytać o charakterze i opiece nad dogiem CENZURA-LINKI SĄ W LINKOWNI Znajdziesz tam odnośniki do innych stron które mogą Cię zainteresować. Rahim jest Twoim pierwszym psem. Więc dbaj o niego i bądz cierpliwa to małe psie dziecko,ale pamiętaj też, ze w wychowaniu doga ważna jest konsekwencja. Siłą i krzykiem niczego w wychowaniu doga nie zyskasz, a możesz osiągnąć odwrotny efekt. Zwierzak zamknie się w sobie i nic od niego nie "wyciągniesz" Kup sobie pare książek na temat wychowania psów i powodzenia. zapomniała bym, jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia, od początku przyzwyczajaj psa, że po jedzeniu nie może sie bawić, nie skacze i nie biega. To bardzo ważne, może już wiesz ale dogi narażone są na skręt żołądka. W wieku szczenięcym jest bardzo mała szansa na tę przypadłośc, ale kiedy osiągnie większe rozmiary pod żadnym pozorem nie wyprowadzaj go na spacer przez ok. 1 godz po jedzeniu i nie pozwalaj mu na wysiłek. Teraz maluch powinien jeść ok 4, 5 razy dziennie. Z wiekiem stopniowo zmniejszaj mu ilość posiłków, aż do dwóch. To też jest ważne aby zapobiec skrętowi, im mniej obciążony brzuszek tym szansa skrętu mniejsza. Powodzenia napisz jakie umaszczenie ma psiak, czy jest z hodowli itd. Quote
aga1215 Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 EvwLinKa - a myślałaś o gotowaniu mu jedzonka - mniej chemii i wiesz co dajesz, no i chyba nieco taniej, a taki wielkolud za kilka miesięcy to dopiero będzie jadł! W temacie Żywienie jest sporo rad, były też jakiś czas temu fajne przepisy. Ja swojemu gotuję - mimo, że jestem bardzo zabiegana i wcale to tak bardzo dużo czasu nie zajmuje. A suche dostaje rano na śniadanie no i jako nagrody - witaj wśród psiarzy :P Quote
B.A.D.Ka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Ja również polecam karmy wymienione przez Koronę, sama jednak miałam problemy z ich dostaniem w moim mieście więc karmię Boshem dla ras olbrzymich i jest też dobry. Ja daję psu dużo nabiału: -serki, jogurty, śmietanę itp. -poza tym od czasu do czasu dostawał kości cielęce -jako witaminy dawałam mu owoce które chetnie zjada; jabłka, gruszki, ale nigdy w trakcie posiłku lub zaroz po/przed, przyspieszają materię! Z "dobrych rad" :wink: , znajdź dobrego weterynarza który ma wiedzę i doświadczenie z molosami żeby głupot nie narobił, bo to się często zdarza. Co do skrętu żołądka: ja podawałam karmę namoczoną wodą i rozbełtaną widelcem, na bardzo gęstą papkę, , tak mi polecili hodowcy (jednocześnie weterynarze) i to się sprawdziło. Na forum jest dużo właścicieli dogów, może ktoś jest z Twojego miasta i mógł by Cie wprowadzić w tajniki posiadania molosa :wink: ??? pozdrawiam, Basia i fiiiiiilet :D Quote
KORONA Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Aga1215 Przerobiłam przy dogach wszelkie formy jedzenia. Podliczając wszytkie wydatki doszłam do wniosku iż gotując dla doga dorzucając mu jeszcze wszystkie witaminki których potrzebuje, wapno itd. finansowo wychodzi to bardzo podobnie, z małą oszczędnością na gotowanym żarełku. Ale ciągle zastanawiałam sie czy wszystko jest oki, czy wapno jest odpowiednie i czy podałam je w odpowiednich proporcjach. Że skoro dałam psu mieso to nie mogę mu dołożyć jeszcze fosforu itd. Spędzało mi to sen z powiek. Zdrowe odchowanie doga jest na prawde trudną sztuką, więc po co ryzykować złe zbilansowanie pokarmu. Niech mały w okrecie wzrostu ma to czego potrzebyje, oszczędności można poszukac później kiedy szkielet kostny już sie uformuje. Quote
B.A.D.Ka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Etien ma jeden posiłek domowy i to dopiero od 6 mieś., gotuje mu codziennnie ryż+mięso z kurczaka+warzywa, według mnie to wymaga sporo doświadczenia i wyczucia w przypadku molosów, dlatego zdecydowanie polecam karmę - ale musi być naprawdę wysokiej jakości. Jeżeli chodzi o oszczędności: nie ma mowy o oszczędzaniu mając tzw. rasy olbrzymie, dopóki pies nie zakończy wzrostu trzeba inwestować w najlepsze żarcie- te psy mają bardzo delikatne żołądki, jak raz się rozreguluje to zawsze bedą problemy. Na marginesie: kupowanie b.dobrej jakości mięsa i witamin, jest znacznie droższe (wiem bo przez 9 lat karmiłam w ten sposób owczarka). Takie jedzenie w młodym organiźmie jest trudnej przysfajalne i w rezultacie powoduje większe ryzyko skrętu. Pozdrawiam i życzę powodzenia :D Quote
eveLinKa Posted March 28, 2004 Author Posted March 28, 2004 hej :) dZięki dziewczyny za rady , postaram się dostosować do tego , hmmm właśnie myslałam nad tym żeby gotować mu jedzonko , ale nie byłam pewna co do tego czy to by był dobry pomysł , ale widze ,że jak najbardziej jest to dobrym pomysłem ... Ja też jestem zabiegana nie wiedziałam nawet czy bede miała czas dla RAHIMA , ale jakoś sobie z tym radze jak narazie ... w sumie dzieki mojej mamie mam go , nie byłam przygotowana i to ,że go dostałam było dla mnie strasznym zaskoczeniem .Jak byłam młodsza chciałam mieć własnie takiego psa jakim jest RAHIM ale rodzice nie zgadzali się na to zresztą nie miałam na to warunków teraz mieszkam sama w domku jednorodzinnym wiec mama zrobila mi niespodzianke ... Rahim jest strasznie szalony he he he , ma w sobie pełono energi , chce się bawić i w ogole jest taki słodziutki i śmieszny he .. Na poczatku gdy trafił do mnie piszczał i w ogole był niegrzeczny , szczerze miałam go dość :( , nawet wziełam urlop żeby się nim zająć chyba tęsknił za matką bo z tego co mi wiadomo cały czas był z matką i nie był przyzwyczajony zresztą jak chyba każdy pies . Każdy pies chyba na samym poczatku pobytu u swojego nowego właściciela się tak zachowuje ;) ... ale teraz jest fajnie RAHIM się przyzwyczaił i mam nadzieje ,że bedzie mu dobrze ze mną a mi dobrze z nim :) pozdrawiam :) Quote
bea100 Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 ...ale chciałabym żebyś poradziła mi... Kochana: wejdż na www.molosy.pl ...tam znajdziesz i rodzinę i specjalistów/hodowców od wielkich ras; zapraszamy :angel: Quote
adda Posted March 29, 2004 Posted March 29, 2004 Na jednej z wystaw sędzia powiedział, że hoduje dogi niemieckie i karmi je Royalem Canin Giantem. Polecał dla dużych ras. Quote
B.A.D.Ka Posted March 29, 2004 Posted March 29, 2004 Ja mimo wszystko polecam przynajmnie w okresie najwiekszego rozwoju suchą karmę (ale naprawdę dobrej jkakości!!!), ponieważ będzie Ci bardzo trudno wyrobic z potrzebami na witaminy, minerały itp., przy domowym trzeba non stop obserwować łapy, kręgosłóp, żebra czy pies nie ma krzywicy, czy nie jest zagruby/ za chudy, potem mozesz smiało przejść na domowe i będzie O.K. Ja coraz częściej slyszę jak 4 mieś. mastif/dog, a nawet owczarek dostaje skrętu żołądka, jeśli więc już zdecydujesz się na gotowanie (Rahim na pewno by sie ucieszył :D ) to pamiętaj że pies przed i po posiłku musi ok. 20 min. odpoczywać w jakimś spokojnym miejscu i nie może szaleć. A ze swojej strony zapewniam że życie z molosem to wielki kłopot, ale i jeszcze większa (naprawde wieeeeeeeeeeeeelka :D :D :D ) radość. :D pozdrawiamy P.S: Jeśli masz możliwość to wrzuć tu jakieś zdjęcia Rahima :D Quote
KORONA Posted March 29, 2004 Posted March 29, 2004 eveLinKa :) chyba strasznie podpadłam :wink: Odmłodziłam Cię troche, ale mam nadzieje że sie nie obraziłaś. (ja tam lubie jak mnie troche odmładzają) Napisałaś że mama kupiła Ci psa, więc doszłam do wniosku że musisz być jeszcze całkiem malutka :D :oops: przepraszam I jak układa Ci sie z psiakiem?? Przyłączam sie do prośby o zdjęcie, albo przynajmniej opisz go dokładnie, dla dogowego maniaka jakim jestem to bardzo ważne :wink: :D Pozdrawiam Quote
eveLinKa Posted March 31, 2004 Author Posted March 31, 2004 hehe KORONA okej nie obrażam się hehe no w sumie też lubie jak mnie odmładzają , mam 28 lat :roll: nie wiem czy to dużo czy mało w porównaniu do ciebie ale hmm.... szczerze mówiąc chciałabym byc młodsza hehe , no tak mama mi kupiła RAHIMA ,jakieś pół roku temu wyprowadziłam się do swojego domu i wiedziała ,że moge sobie w takich warunkach jakie mam pozwolic na psa bo kiedyś mieszkałam w bloku i miałam tylko 3 pokoje :( tak więc na DOGA n. nie było nawet szans , gdzieżby takie bydle się mogło pomieścić w małym mieszkaniu ... Zresztą teraz mieszkam sama mam w sumie 6 pomieszczń i mały ogródek wiec RAHIM ma gdzie pobiegać i ma troszkę przestrzeni :) :) Właśnie nie mam zdjęcia Rahima tzn. nie mam skanera jak narazie , ani aparatu cyfrowego :( , chciałabym umieścić zdjęcie mojego psa ale cóż , hmmm .... postaram się coś wykombinować i może uda mi się pogadać z sąsiadem i jakos zeskanować ;) pozdrawiam wszytkich :D Quote
RuMbA Posted April 2, 2004 Posted April 2, 2004 Hello :) mam 5-cio miesieczna suczke rasy rotweiler, ktora jest małym zarłokiem. chciałabym prosic o rade poniewaz słyszałam, ze nie wolno dawac psom chleba czy to jest prawda poniewaz moja sunia bardzo lubi chleb nie wiem co robic . :Dog_run: Quote
Samba Posted April 2, 2004 Posted April 2, 2004 Czesc :) Jezeli zdecydujesz sie na sucha karme (moja psica od dziecka jest na Eukanubie, nie ma problemow z sierscia, z kamieniem nazebnym, jest zdrowa, a ja nie musze przejmowac sie o rozne mikro i makroelementy, oraz o to, ze ja przekarmie :o ), to nie kupuj jej na porcje, tylko w zapakowanych firmowo workach. Ja mieszkam w Otwocku, gdzie jest kilka sklepow zoologicznych i drogie karmy sa "paczkowane" przez sprzedawcow na mniejsze porcje. A wiadomo, ze wtedy jedzenie traci na jakosci (np. witaminy sie utleniaja). Przy poprzednich dwoch psach gotowalam im jedzenie i po zrobieniu bilansu, wyszlo, ze wcale nie jest taniej, dodatkowo jest z tym duzo roboty, a pieski mialy problemy ze skora (uczulenia) i kamieniem nazebnym. Sucha karma jest duzo wygodniejsza. I w domciu i na wakacjach :D . Pozdrawiam Quote
eveLinKa Posted April 4, 2004 Author Posted April 4, 2004 hej - rUmBa- hmm..... ja mam od niedawna Rahima i wiesz nigdy nie dawałam mu chleba nie znam się dobrze na psach nie jestem ekspertką tak jak dziewczyny na forum które mają psy od bardzo dawna ale z tego co wiem raczej nie powinno się dawać psu chleba .A tak właśnie jak to z tym chlebem dajesz swojej suni chleb jako karme ? :o :o czy o tak jak np. kroisz chleb ,żeby sobie zrobić kanapke i dasz jej kwałek ... bo nie rozumiem , jak to lubi chleb , czesto dajesz swojemu psu chleb do jedzenia ??????? pozdrawiam :) Quote
eveLinKa Posted April 4, 2004 Author Posted April 4, 2004 -------------------------------------------------------------------------------- hej - rUmBa- hmm..... ja mam od niedawna Rahima i wiesz nigdy nie dawałam mu chleba nie znam się dobrze na psach nie jestem ekspertką tak jak dziewczyny na forum które mają psy od bardzo dawna ale z tego co wiem raczej nie powinno się dawać psu chleba .A tak właśnie jak to z tym chlebem dajesz swojej suni chleb jako karme ? czy o tak jak np. kroisz chleb ,żeby sobie zrobić kanapke i dasz jej kwałek ... bo nie rozumiem , jak to lubi chleb , czesto dajesz swojemu psu chleb do jedzenia ??????? pozdrawiam Quote
KORONA Posted April 4, 2004 Posted April 4, 2004 Moje suki dały by sie żywcem za kawałek bułki pokroić, więc od czasu do czasu taki smakołyk na pewno nie zaszkodzi. Kiedy moje np. jedzą mięso, a ja w tym czasie robie kanapki, potrafią zostawić żarcie i czekać na bułeczkę i nigdy sie nie zdarzyła aby miały jakieś problemy żołądkowe przez chleb czy bułkę. Hmmmm, ale mam takie samo pytanie co Ewelinka, ty chyba oprócz tego chleba to cos podajesz innego?? :roll: Ewlinka wciąż czekam na fotki, a co do mojego wieku to jestem kilka latków młodsza, wiesz my tu na dogo mamy wszyscy po 16. Zapytaj kogokolwiek to zobaczysz :roll: :D Quote
KORONA Posted April 4, 2004 Posted April 4, 2004 aaa no i prośba do moda, rozumiem że temat jest żywieniowy ale miło by było gdyby znalazł sie z powrotem na molosach bo przecież ich dotyczy. Rozmowa jest tu przeciez konkretnie o molosach i taki topik powinien tam sie znaleźć. Jeśli spytam teraz, dlaczego moje psy nie chcą warować na deszczu, to przeniesiesz temat na wychowanie...? :roll: Quote
RuMbA Posted April 5, 2004 Posted April 5, 2004 Z tym dawaniem chleba to jest tak jak napisała Korona cos jako smakołyk bo nie daje jej nic jak sama jem . Kiedys mi spadła kromka chleba na podłoge i moja sunia poprostu pozarła ja tak jakby to była czekolada conajmniej heh. :) Quote
Just-tea Posted April 10, 2004 Posted April 10, 2004 Moja nufka tesh czasami dostaje chleb ale to jako smakołyk lubi swierze chrupiące bułeczki :lol: A co do suchych karm to nawet te najlepsze zawsze pozostaną syntetykami.Moja sunia je na zmine raz suchą karmę raz gotowane jedzenie kasza albo ryż+ chude mięso+jarzyny(raz na tydzien dostaje tesh w gotownym jedzonku jajka), jako smakołyki zjada tesh owoce-uwielbia winogrona!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.