Jump to content
Dogomania

Skierniewice-szara bida w szarym schronisku-mastiffka-MA DOM!!


Recommended Posts

Posted

zusa - po prostu musisz porobic zdjęcia rzeczom i pozakładac nowe watki dla nich w dziale bazarków.... W tytule wpisujesz na jkiego pieska.. W tekscie krótki opis rzeczy, termin aukcji, cena wywoławcza i link do wątku.
Jeśli chcesz to mozesz równiez przekazac mi jakos rzeczy - za tydzień powinnam miec wiecej czasu to mogę w Twoim imieniu wystawic..

  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi::multi::multi::multi:Sluchajcie. Sofia jest wieeeelka pieszczocha:multi::multi:, juz sie odstresowala:p I nawet na rączki sie pcha jak mowi p.Ewa:-o:-o

Sofia byla zabrana spod sklepu, tam podobno jej pan "pijak' ja zostawil i Sofia nikogo do sklepu nie chciala wpuscic,warczala:p tak zeznawali ludzie:roll:, pracownikom schronu, ktorzy po nia pojchali wiec tak:

powiedzialam pani Ewie aby pojechli do tego sklepu-tam powiesili ogloszenie. Moze ten opiekun zglosi sie do schronu po sunie;)
Przed wydaniem powtornym mu trzeba zrobic 'wywiad srodowiskowy' czy Sofia moze byc u niego czy nie.:shake: napewno trzeba sterylke jej zrobic, gdyby dom nawet okazal sie dobry.
Mysle,ze narazie trzeba sie wstrzymac z przewozeniem Sofki.

Lemoniada musicie wziac od p.Ewy, namiar na ten sklep i pracownikow sklepu tez wypytac czy nie znaja przypadkiem tego opiekuna Sofiii, gdzie on mieszka??!!

Posted

Arka.
Nie obraź sie na mnie, ale dla mnie to co piszesz to jakieś okropnie niedorzeczne.Pan pijak zostawia psa pod sklepem, pies trafia do schronu-pan ma ją w czterech literach.A ty proponujesz odnaleźć właściciela i zapytać czy by z powrotem nie zechciał?Za chiny ludowe bym nie oddała!

Posted

Też tak uważam- niech bedzie i pijak- wielu sie zdarza-takie zycie ale swoje psy kochają bardziej niż siebie- ten poprostu mastifke neapolitanska przywiazuje pod sklepem i ma wszystko w dupie!
Lepiej jej bedzie u p.janusza a i domek, tak jakos czuje, szybko sie znajdzie!

Posted

Jezeli Szara Sofia jest młoda to mozna ja z wielu rzeczy wyprowadzić!
Moja Masza przez 5 pierwszych miesięcy swojego fafluwatowego zycia byla w klatce, otoczona klatkami z innymi wyjącymi i szczekajacymi nibyrasowcami, we wlasnych odchodach, na zimnie. Dlugie miesiace zajęło socjalizowanie jej ale efekt jest cudowny-trzyletnia suka mastino/cane corso bawiaca sie z obcymi psami i suczkami jak szczeniak.
Mloda Szara oznacza, ze wstrętny czlowiek mial o tyle mniej czasu aby pokazać jej pieklo.

Posted

zusa-zgadzam się.Uważam, że nawet staruchy można wyprowadzić z wielu rzeczy.Może nie do końca, ale efekty i tak są powalające-przykładem jest moja Orsinka cudowna.Początkowo to była diablica, ciężko było nad nią panować, ale z czasem było coraz lepiej.Jedyne czego nie wyprowadziliśmy to demolki mieszkania w poszukiwaniu jedzenia-tego nam się nie udało.Utemperowaliśmy agresje wobec dorosłych i dzieci, załatwianie sie na dworze i wiele innych.

Posted

Dziewczyny, jaka jest w końcu wasza decyzja? Ja dziś wieczorem będę rozmawiała z p. Leszkiem w sprawie Sofii. Muszę wiedzieć, czy ją zawozimy, czy nie, czy p. Leszek ma rezerwować boks, czy ma tam umieścić innego psiaka.

PS - ja dziś po 17 do poniedziałku rano nie mam internetu (mam internet tylko w pracy), dlatego tak ponaglam w sprawie decyzji. Nie muszę znać dokładnego terminu, ale muszę coś powiedzieć panu Leszkowi.

Posted

zusa napisał(a):
Też tak uważam- niech bedzie i pijak- wielu sie zdarza-takie zycie ale swoje psy kochają bardziej niż siebie- ten poprostu mastifke neapolitanska przywiazuje pod sklepem i ma wszystko w dupie!
Lepiej jej bedzie u p.janusza a i domek, tak jakos czuje, szybko sie znajdzie!


Tylko,ze to co ludzie mowia, niekoniecznie musi byc prawdą, moze ja komus ukaradl? Ale to nic...........

Jest DOMEK dla SOFII:multi::multi::multi::multi::multi::multi: W W-wie,Mokotów, dom z ogrodem, pani ma doswiadczenie z molosami, ma dwojke dzieci-mysle, ze tu nie bedzie problemu( 8 i 12 lat), Jej psiak zmarl po14 lat, wie ile utrzymanie mastiffa kosztuje i opeika lekarska, wogole. Wysterylizuje Sofie.:p

Pojchala by po Sofie wtorek lub sroda(teraz wyjedzie na trzy dni)! :loveu::loveu::loveu:

Chciala miec wlasnie mastiffa i znajomi jej znalezli nasze ogloszenie(pewnie z allegro)!;)

Posted

ARKA napisał(a):
Jest DOMEK dla SOFII:multi::multi::multi::multi::multi::multi: W W-wie, dom z ogrodem, pani ma doswiadczenie z molosami, ma dwojke dzieci-mysle, ze tu nie bedzie problemu( 8 i 12 lat), Jej psiak zmarl po14 lat, wie ile utrzymanie mastiffa kosztuje i opeika lekarska, wogole. Wysterylizuje Sofie.:p

Pojchala by po Sofie wtorek lub sroda(teraz wyjedzie na trzy dni)! :loveu::loveu::loveu:


Czyli p. Leszek jest nieaktualny?
Superowo, że jest domek dla Sofii. Wspaniała wiadomość! :multi::multi::multi:

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Czyli p. Leszek jest nieaktualny?

Wyglada na to, ze nie;) Pozdrow Pana Leszka serdecznie, podziekuj serdecznie w naszym imieniu i.....powiedz,ze polecamy sie na przyszlosc,oby jak najmniej, ale wiesz sama jak jest:shake::shake:

Posted

Oznajmiam wszem i wobec, że sunia jest cudna. Odpuściłam sobie oswajanie jak tylko zobaczyłam roześmiany pychol, merdający ogonek i górę fałdek tulącą się do kierowniczki schroniska:lol: Pogłaskałam ją przez siatkę i dałam jej parówkę, najpierw wymemłała ją w ziemi i dopiero potem zjadła, jest przecudna. Ogonek ma smieszny, wygląda na to, że ucięty w połowie. Jedno oczko wydziela jakąś zieloną ropę, coś jak miała Fałdka, ale poza tym sunia wygląda na zdrową. Ponoć jest wybredna i wcale nie pazerna jeśli chodzi o jedzenie, michę z ryżem mięskiem i warzywami zjada na dwa ray - "porcjuje" sobie. Myślę, że jest super adopcyjna i można ją już wieść do Warszawy:) Jak nie znajdzie się transport mogę ją zawieźć do Warszawy sama, z tym, że wiecie, że ja to tylko pociągiem.

Posted

wczoraj dzwonilam do Magdy z Mokotowa, ale byla w pracy i nie mogla rozmawiac, miala do mnie dzisiaj o 11 zadzwonic, nie zadzwonila ;-( ja dzwonilam po poludniu ale nikt nie odbieral, jeszcze jutro postaram sie ja scignac i porozmawiac...

Posted

Lemoniada napisał(a):
Kierowniczka schroniska nadała jej imię Maga:) A tak w ogóle to skąd wytrzasnęłyście tą panią z Mokotowa?


;) no jak to skad, zadzwonila z ogloszenia. to znaczy dokladnie jej znajomi jej powiedzieli,ze mastifka szuka domu, ona wici rozpuscila wsrod znajomych, ze chcialby mastifke lub tose, napewno moloska;) po smierci swojego 14-sto letniego psa :shake:
Sama ma przyjechac po sunie-Sofie-Magde, do schroniska:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...