doddy Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ale dziadzio :) Czekam na umowę. Dzięki Ksenka. Quote
ksenka1 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Szczęśliwy i zapasiony ;) Byłam u Luśka. Podjechałam dosłownie na chwilę. Chłopcy czekali na mnie przed klatką tak jak prosiłam. Pisna ZAPASIONA!!! Całe szczęscie nie poznał mnie, za to jest bardzo przywiązany do Alana, jego obecnego opiekuna. Chwilkę stalismy, rozmawialiśmy i spisywaliśmy umowę, kiedy wyszła mama Alana i zabrała psa bo.... on marznie :D Rozczuliła mnie tym. Oczywiście zapraszała do mieszkania, ale ja w aucie zostawiłam moje kobitki-mamę i córkę, więc musiałam odmówić. Zaleciłam odchudzanie baleronika ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.