Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ksenko, faktura doszla. Napisz nr konta to Ci przesle 150zl.

Fundacja AST zajmuje sie pomoca - jaka? Mozesz przeczytac w statucie.

Psow wyadoptowalismy sporo. Ale zarazem psow mlodszych niz Lucky. Psow w jego wieku nie wyadoptowalismy... ani jednego.

Czy my umiescilismy u Ciebie Luckyego? Czy my Ci pozniej pomoglismy? Bo Wasza fundacja go olala?

Doddy, nie siedzi non stop przy kompie. Ale ma telefon wlaczony 24h. Wystarczylo zadzwonic.

Czy ksenka jest bee? Nie wiem. Nie znam Cie, wiec nie mi Cie oceniac.
Jestem w stanie zrozumiec, ze nie mozesz trzymac Luckyego dlatego nie neguje Twojej postawy a tylko ja przemilczam.

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

doddy napisał(a):
Niestety ja nie mam jak pomoc. Nie przewidzielismy, ze Ksenka podejmie taka decyzje.

A co z domem, ktory byl na niego chetny?


A co przewidywałyście? Od poczatku mówiłam ze szukam dla niego domu. Miał juz termin- ubłagałam rodziców zeby jeszcze przetrzymali dobkę. Zgodzili się pod warunkiem ze będę ją utrzymywała.

Teraz niestety jej czas tam się skończył. Rodzice to starsi ludzie,oboje chorują i nie maja juz siły z psem biegać.

Było kilku chętnych na Lucka dopóki sie nie dowiedzieli ile on ma lat. Kiedy prosiłam o wzór umowy l,udzie już jechali- myśląc ze to szczenię. Zawrócili kiedy im powiedziałam ze pies ma około 3-4 lat.

Posted

A co przewidywałyście? Od poczatku mówiłam ze szukam dla niego domu.


Pytanie jest jak najbardziej trafne, tylko adresat zly.
Ksenko przeczytaj pierwsze strony tego watku. To nie Fundacja AST umiescila u Ciebie. Jesli masz wiec pretensje, to kieruj je do kogos innego.
Dzieki nam ten pies zostal w koncu wykastrowany.

Nie mam Twojego konta, jak je dostane wysle Ci 150zl jako zwrot za zabieg.

Posted

[quote name='doddy']
Czy ksenka jest bee? Nie wiem. Nie znam Cie, wiec nie mi Cie oceniac.
Jestem w stanie zrozumiec, ze nie mozesz trzymac Luckyego dlatego nie neguje Twojej postawy a tylko ja przemilczam.

To mówi samo za siebie:roll:

Proszę powiedz mi w takim razie - co Ty byś zrobiła na moim miejscu?


[quote name='doddy']Czy my umiescilismy u Ciebie Luckyego? Czy my Ci pozniej pomoglismy? Bo Wasza fundacja go olala?

Jak olała, kto go olał? Lucky widnieje na Waszej stronie od 29.08.2007, ja psa wzięłam 2.10.2007 (to był ostatni dzwonek).
Pomogliście, owszem, ale czy zmieniliście zdjęcia na stronie czy widnieje tam nadal ten przerazony pies? Czy szukaliscie dla niego domu?
Prosiłam zebyście dali go gdzieś na stronę główną.
Było tyle ładnych zdjęć-wystarczyło wstawic.
Nie wymagam od Was cudów bo wiem ze trudno znaleźć dom, ale wstawić lepsze zdjęcia to chyba żadna filozofia.

Posted

Ksenka.... ogłoszenia o Luckim były z tego co tu wyczytałam....czy to kogokolwiek wina, że ludzie nie chcą starszych psów???? Lucky nie ma 3-4 lat...ma więcej i to widać. Wchodziłas ostatnio na niebieskie forum???? widziałaś ile pięknych i młodych psów szuka domów???? jest do adopcji pies z papierami...ale 9-letni - też nikt się nim nie zainteresował, są szczeniaki...myslisz, ze tłumy walą?????

bullowate to ciężki orzech do zgryzienia, jesli chodzi o adopcje - jak myslisz - czemu Sandra nie wzięła od tego rozmnażacza bullowatych tylko dobki???? bo bullowate mają małe szanse na adopcje, a dobki duzo większe..niestety...
wejdź tylko na mój wątek - niedługo braknie mi miejsca do wklejania psów - a są prawie na maxa zapełnione 4 pierwsze posty - do wyboru do koloru i....nikt nie pyta:shake:


Nie wiem co ci powiedziec, poradzic....Baster siedzi w fundacji ponad rok...ma rodowod, jest ładnym psem, ale....ma 10 lat....on raczej nie znajdzie domu i fundacja bedzie go leczyc i utrzymywać do konca życia, taka smutna prawda - starego psa czy to bullowatego czy nie jest bardzo cieżko wyadoptowac ....

Jeśli uznałaś, ze ma tak skonczyć to go lepiej uśpij....zaden hotel ani schronisko nie wchodzi w grę - on na to nie zasłużył!

Posted

doddy napisał(a):
Pytanie jest jak najbardziej trafne, tylko adresat zly.
Ksenko przeczytaj pierwsze strony tego watku. To nie Fundacja AST umiescila u Ciebie. Jesli masz wiec pretensje, to kieruj je do kogos innego.


Adresat zły? To Wy nie jestescie fundacją pomagającą astom?
Ja nie mam naprawde do nikogo pretensji, ja tylko prosze o pomoc.
Dla mnie ten pies naprawdę duzo znaczy- gdyby było inaczej Luck dawno siedziałby w kojcu dwie wioski dalej, lub niewykastrowany u jakiegoś dziada, a on teraz pochrapuje sobie w moim łóżku.

Są zdjęcia o które prosiliscie, uważam ze jak na mój sprzęt i fotogienicznośc Luckyego są naprawdę piekne :)

Wykorzystajmy te kilka dni na znalezienie domu.
O nic innego nie proszę.

Czy ktoś może wystawić mu allegro z nowymi fotami?

Posted

[quote name='andzia69']

Jeśli uznałaś, ze ma tak skonczyć to go lepiej uśpij....zaden hotel ani schronisko nie wchodzi w grę - on na to nie zasłużył!

dziękuję Aniu ze to rozumiesz.
Klatka to dla niego powolna śmierć w męczarniach.

Nie wiem tylko po czym wnosisz ze Lucky ma więcej lat. Po siwiźnie? Ogladał go behawiorysta, dwóch róznych wetów i stwierdzili ze siwizna jest oznaką stresu, bo zęby ma czterolatka :)

BTW kiedy wytłuszczałem cytat Ani - lucky śpiąc na grzbiecie zaczął szczekać:placz::placz::placz:
Strasznie mi ciężko:-(

Posted

Ksenka - byc moze siwy pysk jest wynikiem stresu...ale powiedz to ludziom!

Czekam na tekst i kontakt - doddy tez - i działamy...ale wątpię, ze w ciagu paru dni cos się znajdzie:shake:

Posted (edited)

Pies
kastracia tak
szczepienia tak
odrobaczenie tak
stosunek do psów negatywny
stosunek do kotów pozytywny
posłuszny, siada na komende, chodzi na smyczy, przychodzi na wołanie,
pieknie sie bawi i zachęca, nie rozrabia, nie niszczy, nauczony bezwzględnej czysosci,
śpi w łóżku,
uwielbia pieszczoty,
czujny, szczeka, ale nie ugryzie
zapatrzony w przewodnika

Edited by ksenka1
Posted

Bohaterem, szukającym nowej rodziny jest pies w typie AMSTAFFA o imieniu „LUCKY”.
Lucky jest brazowy pregowany z bialymi znaczeniami. Nie ma ciętych uszu.

Ma ok. 4lat. Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony.

Dopiero dorosl... zdarzyl jednak stracic juz wlasciciela... a za kilka dni moze stracic zycie...

[FONT=verdana,geneva]Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować. [/FONT]

Lucky zostal porzucony. Nie jest do końca znany powód dlaczego Lucky trafił do schroniska. Można jedynie snuć, że może się znudził, może właściciel sobie nie radził z doroslym psem, a może wyjechał.... Każdy powód jest bowiem dobrą wymówką.

W schronisku pies siedzial ciagle w kacie, nie domagal sie pieszczot, nie szczekal o dom...
Dostal wyrok uspienia... Bo byl siwy, bo byl przedstawicielem rasy niebezpiecznej, bo zajmowal pojedynczy boks...
Zostal zabrany ze schroniska, dostal szasne - stad imie LUCKY.

Tymczasowi opiekunowie zajmowali sie nim kilka miesiecy. Niestety... z powodu wizji braku na nowy dom, z powodu niemoznosci dluzszego zajmowania sie nim, podjeli decyzje ze uspia Lucka jesli w ciagu kilku dni nie znajdzie domu.

SZUKAMY WIEC WYJATKOWEGO WLAŚCICIELA DLA TEGO PSA.

Lucky jest przepieknym psem. Jest wprawdzie siwy ale weterynarze zgodnie mowia iz jest to wina stresu jaki przeszedl. Lucky nie jest agresywny do ludzi ani dzieci. Zgodnie zyje z kotami.
Jedynie z psami niezbyt sie toleruje.

W charakterystyce samej rasy jest zapis, ze bullowaty jest psem bardzo łagodnym do ludzi.

Lucky jest domowym psem, może mieszkać w mieszkaniu. Trzyma potrzeby, grzecznie zostaje sam.

Ponieważ wiemy, ze nie jest to pies „morderca” a wręcz przeciwnie szukamy mu odpowiedniego domu.

Szukamy domu, w którym Lucky – pozna czym jest miłość, co to znaczy kochać, co to znaczy móc się bawić, szkolić i żyć jak inne czworonogi, bez obaw, ze dostanie się po głowie, gdy jego właściciel ma akurat zły dzień.

Szukamy dla niego właściciela – przewodnika – człowieka, silnego psychicznie, zrównoważonego, zdecydowanego i odpowiedzialnego.

[FONT=verdana,geneva]Lepiej stracić minutę w życiu, niż życie w ciągu minuty. [/FONT]

Jeżeli ktoś chce zaadoptować pięknego psa, który będzie przyjacielem rodziny a potencjalnych złodziei będzie odstraszać wyglądem, to musi też zagwarantować odpowiednie warunki.

Pies nie jest na sprzedaż. Nie jest bowiem towarem! Jest bezpłatnie do przekazania w najbardziej odpowiedzialne ręce.
Nowy właściciel będzie musiał podpisać umowę adopcyjną, będzie musiał godzić się na sprawdzenie oferowanych przez siebie warunków dla psa przed i po adopcji, będzie musiał Luckyego odebrać całą rodziną osobiście.

Lucky obecnie znajduje się w okolicach Starogardu Szczecinskiego.

W sprawie adopcji prosimy o kontakt: tel 504-222-193 meil dagmara@proequo.pl

Posted

Anitko, ja bym zmienila tytul aukcji. Po raz, zeby bylo slowo AMSTAFF (ludzie szukajac amstaffa w wyszukiwarke wpisuja amstaff a nie ast) a po dwa, dopisalabym raczej ze zostanie uspiony za kilka dni, by wiecej ludzi przeczytalo jego watek.

Posted

Nie marudze tylko podopowiadam.
Dalam go na strone fundacji.
Uprzedzam, ze jutro wyjezdzam do Lodzi. Opis prosze sobie zmieniac wedle uznania. Mozecie nawet go nie wkorzystywac. Napisalam by nie bylo, ze nikt nic nie robi. Zdolnosci pisarskich nie mam, wiec tekst byle jaki.

Dobranoc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...