Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kucharka jak najbardziej ;)

Do mojej wcześniejszego postu.
Wydaje mi się, że z tłuszczami nic się złego nie dzieje, to jedynie woda odparowuje i stąd to "wysuszenie" mielonego siemienia.

Posted

Surowe ziarna (nie prazone) trzeba zjeść natychmiast po zmieleniu w młynku. Nie mozna ich przechowywać a młynek umyć po tej operacji - NNKT szybko się utleniają i jełczeją.

  • 2 months later...
Posted

jeżeli osłonowo, to w ziarenkach zaparzyć zgodnie z przepisem na opakowaniu. Jak lubi, może też pojeść nasionka z odwaru, a jak nie lubi, to można dodać coś, za czym pies szaleje - moje np. kefirek :)

Posted

Dziękuję za odpowiedź. To ma być osłonowo. Na opakowaniu mam: 2 łyżki nasion zalać 1 szklanką wody, gotować 15 min. Czy ta woda do zalania ma byc ciepła i od zagotowania przez 15 min. gotować?
G.

  • 4 months later...
Posted

Ja siemię lniane podawał bym nie więcej niż 2 razy w tygodniu ponieważ siemię jest bardzo dobre na jelita i na sierść ale jak sie podaje zbyt często to tworzy się warstwa na jelitach i wszystkie witaminy i mikro elementy są gorzej wchłaniane do organizmu gdzieś tak wyczytałem;) POZDRAWIAM

Posted

Czasem nie na forum szwjcary.pl ?:eviltong: W każdym razie ja bym polecała nie dwa razy w tygodniu a raz w tygodniu, ew. podzielic dawke na dwie części i podawac dwa razy w tygodniu. Pozatym nie skracac czasu parzenia (min.15 min) bo nie odaprowywuje całego kwasu pruskiego i może dochodzić do podrażnień błon śluzowych przewodu pokarmowego.

Posted

Hey napisał(a):
Czasem nie na forum szwjcary.pl ?:eviltong: W każdym razie ja bym polecała nie dwa razy w tygodniu a raz w tygodniu, ew. podzielic dawke na dwie części i podawac dwa razy w tygodniu. Pozatym nie skracac czasu parzenia (min.15 min) bo nie odaprowywuje całego kwasu pruskiego i może dochodzić do podrażnień błon śluzowych przewodu pokarmowego.


a jak z iloscia? dla suki 35 kg - siemie mielone (w domu, kupuje w calosci)

Posted

z gory was przepraszam za tak glupie dwa pytania ale nie wiem i chce byc pewna:)
-w jakim celu dajecie psom to siemie lniane( ladniejsza siersc?)
- i jak sie sie je przygotowuwuje i jak podaje (same ziarenka czy jak)

Posted

Przedewszystkim zdrowsza sierść, czasem przy zbyt twardych kupkach mozna podawac na rozluźnienie stolca. Siemię często stosują także ludzie (ładniejsze włosy, paznokcie) i podaje się koniom (błyszcząca okrywa włosowa, lepszy róg kopytowy). Podaje je się w dwóch posataciach: 1) całe ziarna- od tego się odchodzi ze względu na gorsze odparowywanie kw. pruskiego i baaardzo długi czas gotowania (ok. 1,5 godzi dłużej), 2) zmielone ziarna- w tym przypadku wystarczy dawkę zaparzać gorącą wodą przez 15-20 min. Można podawac wymieszane z karmą, ale dużo psów chętnie zjada siemię bez dodatków.

  • 1 month later...
Posted

My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti:
Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll:
Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja.
Też musimy się wybrać do Makro:cool3:

Posted

[quote name='Blow']My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti:
Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll:
Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja.
Też musimy się wybrać do Makro:cool3:[/quote]

tylko nie przesadz z iloscia tego wszystkiego! to rownie niebezpieczne jak niedobor. Nie za duzo

Posted

Siemię zawiera lignany, substancje działające lekko estrogenowo, a w pewnych sytuacjach antyestrogenowo. Trzeba to wziąć pod uwagę podając psom - samcom. Natomiast sukom szczególnie sterylizowanym, wychodzi to na dobre. Podaje się je psom z problemami z hormonami płciowymi, jako bloker estrogenu np. przy atypowym Cushingu.

Tylko dlaczego siemię tak tuczy?!

Posted

ooo...tylko jaki ilosci tak dzialaja?
moja sucz popuszcza przez niedobory hormonow:eviltong: na to tez dostaje lek, ale;)
a to ze tuczy - nie wiedzialam i dobrze wiedziec!

Posted

Ze strony producenta mielonego simienia

Lignany to fitohormony, których len zawiera przeciętnie 700 razy więcej niż inne produkty roślinne. Ich zwiększone spożycie jest szczególnie zalecane w okresie menopauzy. Lignany mają też właściwości antyoksydacyjne - wykazują zdolność neutralizacji wolnych rodników. Błonnik pokarmowy jest niezbędny dla właściwej pracy jelit. Dieta uboga w błonnik pokarmowy może powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego (zaparcia, choroby jelita grubego) i układu krążenia. Jedna porcja produktu zawiera przeciętnie 0,6mg lignanów oraz 2,8g błonnika pokarmowego.


Jedna porcja czyzli 2 łyżeczki wg tej samej strony.

Posted

Witam.Jestem nowa na tym forum.Mojej suczce również okropnie wypada sierść,zrobiła się matowa i bez połysku-6 miesięcy temu była sterylizowana.Czy mogę jej podawać tran w pigułkach,czy lepsze jest siemię,nie chcę przedobrzyć.

Posted

A czy dla psa kastrata wpływ lnu na poziom esstrogenów ma duże znaczenie?
Nie przedobrzymy,trzeba podawać z wyczuciem i po paru mądrych lekturach najlepiej:cool3:

Posted

Nie wiem jak to jest u psów samców, ale faceci kulturyści biorą antyestrogeny aby wykluczyć feminizację. U psa samca testosteronu niet (chyba) ale nie wiem jak z nadnerczami, skoro nadnercza suk produkują estrogeny i estradiol to moze i psa tez?? Więc w sumie u samca to nawet dobrze jeśli te antyestrogeny dostanie, żeby nie miał problamów z własnymi estrogenami z nadnerczy. Najlepszym antyestrogenem jest co prawda testosteron, ale nadnercza go chyba aż tyle nie wyprodukują. Myślę, że antyestrogeny z lnu psu nie zaszkodzą. Może go najwyżej trochę len utuczy przez zawartość białka itd.

Posted

Testosteron jest produkowany przez nadnercza w całkiem sporych ilościach z tego co pamiętam choć wiadomo, że w znikomych w porównaniu z jajkami;)
Problemów z tyciem nie mamy, raczej staramy się przybrać na wadze wiec dobrze się składa.

  • 2 months later...
Posted

ania K. napisał(a):
lepszy jest mielony czy w całości? i czy podawać dwa razy w tyg. czy częściej?
Zaczełam dawać swojej ale mielony i daje jej codziennie :p

Mielone ale żeby było nieodtłuszczone czyli nie takie z apteki. Ten tłuszcz to najlepsze z lnu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...