Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam dzisiaj w rzeszowskim Marko. Najpier z przerażeniem szukałam siemienia, którego nigdzie nie mogłam znaleźć. Dopiero znalazlam siemie koło zarenek sezamu i itp. U nas mozna kupić odrazu 2kg w cenie ok. 6 złotych, ale też pakowane po 300g o łącznej wadze 1,80kg w cenie ok. 8 złotych. Kupiłam siemie, zmielilam i zobaczymy co będzie. Siemie ma taki specyficzny zapach. :cool3:

  • 1 month later...
Posted

czyli z tego wynika ze daje za malo:roll:pewnie dlatego nie ma w ogole efektow. Zapytam raz jeszcze - suka 34 kg siemie robie 2 razy w tyg (zalewane woda) ile moge dawac?? Ja naprawde nie mam pojecia, nie chce przesadzic, ale chce zeby byly efekty - bo inaczej po co dawac. Jesli ktos ma psa o podobnych rozmiarach moze podac ile czego? Moze w ten sposob bedzie mi choc troche latwiej ustalic dawki. Do tego raz w tyg zoltko, ale to chyba nie ma znaczenia

  • 3 weeks later...
Posted

Ja daję kopiastą łyżeczkę dziennie... Nie wiem czy można przedawkować, ale podobno od nadmiaru pies może przytyć


Może , jak najbardziej , przeciez jakby nie było to tłuszcze :razz: dobre ale jednak tłuszcze ..... efektem jest moja ...kluska :evil_lol: obecnie na diecie i zredukowanymi dodatkami w postaci siemienia ( dosypywanego !! ) czy babki płesznik na jelitka :diabloti:

  • 1 month later...
Posted

Z góry przepraszam za powtórkę, bo być może już padło takie pytanie(nie miałam czasu dokłądniej przejrzeć postów:(), ale ile podawać tego siemienia lnianego psu, który waży ok. 30kg? Po nim jest wyrażniej lśniąca sierść?Jakie są wasze opinie?

Posted

nasz 30kg drobinek dostaje mniej więcej łyżke dziennie. Gotuję mu zawsze na 2 dni od razu.Najpierw zaparzałam osobno w kubku a teraz wrzucam po prostu od razu do garnka z mięsem i warzywami.
Efekty są i to duże, zaczyna ładnie się błyszczeć a daję mu od 2,5 tygodnia. Oprócz tego ma jeszcze witaminy więc sukces pewnie wspólny.
Siemie można kupić u nas (bo widzę że masz wpisany Wrocław) w Hali Targowej. Kosztuje ok 3,5zł za kg.
(moze już 4,to które mam to zapasy, które kupowałam w sierpniu jeszcze, koniom ;) ).

Posted

Figa Bez Maku napisał(a):
Basiu ja mam taki starożytny co prawda młynek do kawy ale ni czorta nie zmielę w nim czegoś tak małego jak siemię.......próbowałam i jak wlata tak wylata w tej samej postaci:oops: :-o

Może już masz zmielone :evil_lol:

Posted

Basiu ja mam taki starożytny co prawda młynek do kawy ale ni czorta nie zmielę w nim czegoś tak małego jak siemię.......próbowałam i jak wlata tak wylata w tej samej postaci:oops: :-o

A bo pewnie masz ręczny młynek, co?:p Ja mam elektryczny i super mieli, a ręcznym to może takim do pieprzu albo maku spróbować...:roll:

Posted

O widzisz to jest to! Tak mój ręczny jest zabytkowy i uroczo się prezentuje ale jako że kawy nie pijam pełni tylko funkcje ozdobne:evil_lol:
Dzięki za podpowiedź .. faktycznie może na bazarku coś trafię. O pieprzowych tez myślałam.....

Posted

podawalam do tej pory - przez jakis okres, nie caly czas - suce siemie lniane, mielone w mlynku i zalewane wrzatkiem. Niestety efektow nie ma, siersc jest w kiepskim stanie, juz zmienilysmy karme, bo moze to byla przyczyna, ale zanim poczekam na efekty po karmie, pewnie troche minie. Postanowilam kupic olej lniany i tu mam pytanie - ile podawac tego oleju dziennie psu o wadze 34 kg? Po jakim czasie bedzie widoczna zmiana? Jak dlugo stosowac olej? Z gory wielkie dzieki:)

Posted

ja jak mielilam siemie to trzymalam je zmielone max 3-4 dni w szczelnym pojemniku - mimo wszystko siemie dosc szybko przestawalo pachniec, juz nie bylo takie tluste, robilo sie suche.

Posted

ja jak mielilam siemie to trzymalam je zmielone max 3-4 dni w szczelnym pojemniku - mimo wszystko siemie dosc szybko przestawalo pachniec, juz nie bylo takie tluste, robilo sie suche.

Hmmm. to ciekawe co piszesz, bo ja mielę sporą porcję nasion i trzymam w pojemniku po witaminach, raczej szczelnym, i wygląda OK. Zaparzam i robi się normalna galareta, w dotyku też jest takie miękko-tłuste. Musze jeszcze je poobserwować :roll:

Posted

basia ja nie twierdze, ze to siemie jest zepsute i nie nadaje sie w ogole ;) robila sie galareta oczywiscie tak samo, ale suche siemie nie zawiera tych tluszczy (?), wysycha, a wlasnie dlatego powinno sie podawac swiezo zmielone, zeby zachowac to wszystko. Ech ja to nie umiem tlumaczyc ;) Zobacz jak wyglada siemie odrazu po zmieleniu, a jak po jakims czasie. Odrazu po zmieleniu, jest swieze, pachnace, tluste, z czasem juz nie

Posted

Zobacz jak wyglada siemie odrazu po zmieleniu, a jak po jakims czasie. Odrazu po zmieleniu, jest swieze, pachnace, tluste, z czasem juz nie

No właśnie musze to poobserwować, bo już sama nie wiem :roll:
Z drugiej strony co się dzieje z tymi tłuszczami? Jest na forum jakis chemik?:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...