Gandzia Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 [FONT=Arial Black]Interwencja SdZ w Wolbromiu – dotyczyła wolbromskiego weta Pana X . Są zeznania i są dowody wet bierze od gminy pieniądze za wyłapywanie psów a nie wiadomo co dalej się z tymi psami dzieje!! Żadnych dokumentów, że psy zostały zaadoptowane!! TRAGEDIA!! Wiele psów po złapaniu trafiło do dołu…[/FONT] [FONT=Arial Black]Wczoraj znaleźliśmy w klatce za barakami koło lecznicy klatkę jak dla królików a w niej 3 szczeniaki !! Nosy nam chciało urwać od tego smrodu!! Psiaki śpią na własnych odchodach !! ze słomy można wyciskać ich mocz!! Miski poprzewracane!! A żona Pana X wciska kity, że psy maja sprzątane jak tylko przychodzi sprzątaczka!! [/FONT] [FONT=Arial Black]TE PSY TEZ MOGĄ SKOŃCZYĆ TAK JAK ICH POPRZEDNICY!! SZUKAMY DLA NICH PILNE NOWYCH DOMÓW ALBO DOMKÓW TYMCZOWYCH !! [/FONT] [FONT=Arial Black]Szczeniaki są naprawdę kochane!! Brakuje im kontaktu z człowiekiem … Bardzo prosimy o pomocL[/FONT] Quote
GoniaP Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Nie mam już sił tego wszystkiego czytać... :placz: Biedne Maluszki w górę! Potrzebny dt! Quote
Ulka18 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Co to jest to cos w czym one siedza??? Tam nawet myszy nie powinny przebywac. A co dopiero szczeniaki :angryy: Quote
Hala Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 czy możesz to napisać czytelniejszą czcionką? Quote
Gandzia Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Jak to żona Pana wet . X stwierdziła jest to najlepsza klatka dlatego są tam teraz szczeniaki!! Może ktoś weźmie chociaż jednego do DT??:placz: Koty są podobno w klatkach dla kur - ale nie widzieliśmy żadnego kota - może ich poprostu teraz tam nie ma!! Jest tam jeszcze jedna klatka dla większych psów ale była pusta - przypominała klatke dla któlików tylko troszkę wyższa była:( TRAGEDIA!! Jeżeli się ktoś zdecydyje mogę jutro podrzucić do KrK !! Quote
Beata25 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 No to szukamy pilnie DT, moze w tytule cos zmienic na ten temat.......:roll: Quote
GrubbaRybba Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Słabo mu się robi, jak czytam o takich ludziach jak pan X. Czy ci ludzie nie mają za grosz litości, dla tych biednych zwierząt? Scyzoryk się w kieszeni otwiera. :-x:zly7: Quote
_Tosia_ Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 do góry, to bardzo pilna sprawa :-(. czasami żałuję, że jestem przedstawicielem tego chorego gatunku Quote
Aleksandra_B Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Rany, trzeba je jak najszybciej wyciągnąć. DT potrzebny ! Quote
Gandzia Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Podnoszę!! Sprawa Bardzo Pilna!! Quote
Aleksandra_B Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Nikt nie może wciąć maluchów na tymczas? Może w tytule wpisać rejon gdzie są maluchy, może odezwie się ktoś z okolic? Quote
masienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 zwierzaki w tamtych okolicach hurtowo ratuja Missieek i Vikamilka ale one maja teraz na tymczasie 14 psow i 52 koty czyli prawie male schronisko :( Quote
fizia Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Mogę niestety tylko podnieść - ze względu na moją Onkę Almę - która traktuje nowe psy w domu jak intruzów - nie mogę zoferować tymczasu... Quote
Gandzia Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Nadal są trzy psiaki;( Są dwa pieski i jedna suczka;( One są cudowne!! Bardzo prosimy o pomoc dla nich... Quote
Ilonka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 nie można powiadomić straży miejskiej o prawdopodobieństwie maltretowania zwierząt? a potem nasłać Inspektora Weterynarii? Quote
Gandzia Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Dobre pytanie:D oni 3mają z Panem X :) i można powiedzieć , że razem współpracuja:) Osttnio to oni straszyli Panią X (chodził za nią ala owczarek) , że jak nie zrobi z tym psem porządku to już go nigdy nie zobaczy bo zadzwonią po Pana X (wet) i on go załatwi;) więc tak wygląda ta sprawa a ponieważ pies nie był jej zadzwoniła do mnie o pomoc... Quote
masienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 miejscowy inspektor ma to na pewno gleboko w ... :( on zajmuje sie rzucaniem klod po nogi ludziom, ktorzy chce zrobic cos dobrego dla zwierzat (patrz: missieek) a w schronisku "na jego podworku" a wiec za jego przyzwoleniem dzieja sie takie numery, ze szkoda gadac. Quote
auraa Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 gdzie teraz są szczeniaki ? Jeszcze w tym miejscu? Quote
Irkowa Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Czy Ci ludzie beda wogole chcieli oddac te psiaki ? Quote
Alicja Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 [FONT=Arial]:crazyeye:...makabra........... ale ...co to za WET .......:angryy::angryy::angryy:[/FONT] Quote
halbina Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 jak chcecie wyciągnąć te maluchy od weta? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.