Jump to content
Dogomania

Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nic nowego. Ma się nieźle, tylko p. Teresa biadoli ze ma dla niego mało czasu. I w ciągu dnia przesiaduje dużo czasu w budzie.

Zdrowotnie ok. Trzyma się chłopak:-)

Posted

:tree1:Kochani Moi - znani i mniej znani Przyjaciele Trusta.

Chciałam Wam i jakoś tam sobie też ( a czemu nie? ) złożyć specjalne życzenia...........takie tutejsze.
Chciałabym życzyć Nam, by na naszej drodze pojawiało się jak najmniej zwierząt w potrzebie....................
Aby było jak najwięcej cudownych domów dla naszych podopiecznych.
Aby historie o zwierzętach głodnych, zapomnianych, niechcianych przestały być naszym chlebem powszednim.
Chciałam życzyć Nam jak najwiecej "kocich motorków" i rozpędzonych ogonów.
Chciałam życzyć Nam lepszego świata po prostu.

Agnieszka - Neigh:-)

Posted

Neigh napisał(a):
:tree1:Kochani Moi - znani i mniej znani Przyjaciele Trusta.

Chciałam Wam i jakoś tam sobie też ( a czemu nie? ) złożyć specjalne życzenia...........takie tutejsze.
Chciałabym życzyć Nam, by na naszej drodze pojawiało się jak najmniej zwierząt w potrzebie....................
Aby było jak najwięcej cudownych domów dla naszych podopiecznych.
Aby historie o zwierzętach głodnych, zapomnianych, niechcianych przestały być naszym chlebem powszednim.
Chciałam życzyć Nam jak najwiecej "kocich motorków" i rozpędzonych ogonów.
Chciałam życzyć Nam lepszego świata po prostu.

Agnieszka - Neigh:-)

Dla Ciebie i Twoich Zwierzaków - tegoż samego! - i jeszcze więcej!

P.S. Mamy tego samego weta, co Wy.

Posted

Neigh napisał(a):
TAK?

Hihi ostanio tam byłam z Kawą, Tolką i Andzią....była dr Gajewska........my sobie lubimy przy okazji pogadać..........biedni ludzie za mną:-)

Dziś dr Beata chciała mi "sprzedać" Kawę, bo opowiadałam o swoich kocich rozrabiakach...:evil_lol:

Posted

Kanzaj napisał(a):
Dziś dr Beata chciała mi "sprzedać" Kawę, bo opowiadałam o swoich kocich rozrabiakach...:evil_lol:



No bo ona ma misję:-) Znaleźć dom idealny.......ale fajnie, że się stara:-). Wiesz Kawę zna już połowa wetów w Wawie - narobiłyśmy takiego dymu, że ci co się mniej znają na baczność stawali, jak wchodziłam i mówiłam: proszę podac to i to i to.

A oni słucham? Dr......powiedziałam mi przez tel zeby podać to, a dr..........dodała zeby jeszcze to.

więc do roboty, do roboty:-) hihihihihi

Jeden taki młody wet na stażu to nawet sobie zapisywał, co Kawa dostawała.

Kawa jest modelowym przykładem. Panleukopenia nie będzie nam dyktowac warunków:-).

A dr. Beata ją ostatnio wycałowała i rzekła "ale grubol".........ona nawet psom kradnie......( znaczy się Kawa:-) ).

Posted

Neigh napisał(a):
No bo ona ma misję:-) Znaleźć dom idealny.......ale fajnie, że się stara:-). Wiesz Kawę zna już połowa wetów w Wawie - narobiłyśmy takiego dymu, że ci co się mniej znają na baczność stawali, jak wchodziłam i mówiłam: proszę podac to i to i to.

A oni słucham? Dr......powiedziałam mi przez tel zeby podać to, a dr..........dodała zeby jeszcze to.

więc do roboty, do roboty:-) hihihihihi

Jeden taki młody wet na stażu to nawet sobie zapisywał, co Kawa dostawała.

Kawa jest modelowym przykładem. Panleukopenia nie będzie nam dyktowac warunków:-).

A dr. Beata ją ostatnio wycałowała i rzekła "ale grubol".........ona nawet psom kradnie......( znaczy się Kawa:-) ).

Nasz zwierzyniec też znany:lol: - głównie ze swej liczebności:cool3:, ale porozrabiać też potrafimy:evil_lol:.
Historię Kawy, Trusta, Beja i innych Twoich podopiecznych znam z wątków, a pobliski schron - z wizyt..., cóż - okolice mamy wspólne:eviltong:.

Posted

No i Trust i Bej i Kawa i Tola i moje stado w lecznicy też znane:-) W końcu niewielu jest takich wariatów w okolicy.

Pogrom Trusta czyt. nasze pierwsze wejście przypadło w udziale dr. Anecie. Zresztą Beja też.........
Biedactwo:-) HIhihi wejście Trusta podejrzewam pamięta do dziś......bo widok to był niezapomniany - ręczę:-)

Wiem ze mamy wspólną okolicę:-) Musimy się kiedyś umówić na jakąś kawę;-)

Posted

Powiem szczerze - tak.

Pani Teresa to mój anioł. Słowo honoru. Ja w to głęboko wierzę. Pamiętam jak miałam debet na koncie........za Kawę........i popłoch co robić? Nie mam kasy żeby dociągnąć do końca miesiąca........nie mam kasy na dalsze lecznie, ale spoko to nie problem, mam znajomych wetów.....dadzą leki "na krechę".
I zadzwoniła p. Teresa.......i pyta - o Boże czemu ma pani taki głos - powiedziałam..........
Zadzwoniła następnego dnia, że już ma zebrane od ludzi 200 zł......to nie chodzi o to ile........mnie wzruszyło, że ona się tak strasznie mną przejęła. A w tym samym tygodniu jej mąż stracił pracę. To jest święta kobieta:-)

Ona Trusta uwielbia, a on ją. I ma tam jak w raju.
Były dwa domy........ale zaden to nie był "ten". Po rozmowie z jednym pani Teresa zadzowniła - i powiedziała, nawet jak mi pani kaze to ja mu Dziadka nie oddam!!!

Ale ona uważa, ze Trust zasługuje na dom, w którym będzie oczkiem w głowie.........poza tym, uważa ze jej dom winien służyć innym bidom......ja ją rozumiem, mam ten sam dylemat z Tolą ( polecam wątek tak przy okazji:-) ..........

Posted

Neigh napisał(a):
No i Trust i Bej i Kawa i Tola i moje stado w lecznicy też znane:-) W końcu niewielu jest takich wariatów w okolicy.


Wiem ze mamy wspólną okolicę:-) Musimy się kiedyś umówić na jakąś kawę;-)

Na kawę bardzo chętnie! Fajnie, że w okolicy jest takich szaleńców jeszcze trochę:razz:!
Pozdrów swoje stadko od mojego:loveu: !!!

Posted

Neigh napisał(a):
Masz to u mnie.........i wiesz po Świętach będę nagabywać.....lubię znać sąsiadów:diabloti:


Ja też jestem sąsiadką........tylko trochę dalszą i sądząc z imion mam inne wetki......;). Kawę też lubię......:diabloti:.

Ja też składam Wszystkim Dogo i Miau Maniakom najlepsze życzenia świąteczne :tree1:, zdrowia, trochę więcej pieniążków ( aby móc pomagać innym ), aby było więcej wrażliwych ludzi i żeby wreszcie zabrakło nam bied, którym trzeba natychmiast pomóc.

Posted

[quote name='Neigh']:tree1:Kochani Moi - znani i mniej znani Przyjaciele Trusta.

Chciałam Wam i jakoś tam sobie też ( a czemu nie? ) złożyć specjalne życzenia...........takie tutejsze.
Chciałabym życzyć Nam, by na naszej drodze pojawiało się jak najmniej zwierząt w potrzebie....................
Aby było jak najwięcej cudownych domów dla naszych podopiecznych.
Aby historie o zwierzętach głodnych, zapomnianych, niechcianych przestały być naszym chlebem powszednim.
Chciałam życzyć Nam jak najwiecej "kocich motorków" i rozpędzonych ogonów.
Chciałam życzyć Nam lepszego świata po prostu.

Agnieszka - Neigh:-)
Agnieszko - popieram i życze Wam tego samego!
Pzdr.

Posted

[FONT=Tahoma]Niech te Święta tak wspaniałe,
będą całe jakby z bajek…
Niechaj gwiazdka z nieba leci,
a Mikołaj tuli dzieci.
Biały puch niech z nieba spada,
niechaj piesek w nocy gada...
Niech choinka pachnie wszędzie,
no i radość wokół będzie…

Radosnych, cudownych Świąt Bożego Narodzenia
[/FONT]

[FONT=Tahoma]Życzy Ania z Nerusiem, Zuluskiem i Hetre [/FONT]:tree1:

Posted

Przepraszam, że ja w dzisiejszym dniu tak wyskoczę :oops::

PILNIE szukam osoby z KATOWIC lub okolic do sprawdzenia domku przed adopcją (w Będzinie, 10 km od Katowic), tuż po Świętach!!!!

Kto nam może pomóc???????:mdleje:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...