Ziutka Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 luka1 napisał(a)::Dog_run:Kto pokocha Amika? Ja to go kocham........ale czy jeszcze ktoś pokocha....ktoś kto weźmie go do siebie do ciepłego domku :-( Quote
luka1 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Zabrano mu wolność i wiarę w ludzi. Dziś ma tylko budę i kawałek łańcucha. Naprawdę wart jest większego majątku. Quote
Ziutka Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 luka1 napisał(a):Spokojna psina Ciągle szuka domu :-( Quote
luka1 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Nie wiem Amiczku czy zauważyłeś że większość ciotek doszła do wniosku że najlepiej będziedać ci spokój?:mad: Quote
halbina Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Domku, domku, gdzie jesteś? Amik czeka!!! Quote
luka1 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Amik żle ci - to sobie poszczekaj z tęsknoty za domkiem. Quote
luka1 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Nie widzieliśmy sie dzis, byłam zbyt póżno. Quote
ocelot Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Przeczytałam wątek, strasznie szkoda psiaka. Babsztyl okropny, ale niestety pełno takich. U mnie w klatce mieszka miłośniczka swojego własnego psa, a niestety inne, zwłaszcza te bezdomne, są złe, niedobre, ech szkoda mówić. I jeszcze się zapytam, czy lepiej psu na osiedlu (błąka się ok. dwóch miesięcy, ciut dłużej). Dokarmiany, nie wiem gdzie śpi, co prawda zimno, ale wygląda bardzo dobrze, czy w schronisku? Co prawda to sunia i zagrożenie młodymi. Quote
luka1 Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Na pytanie gdzie psu lepiej w schronisku czy wolno na osiedlu nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są osiedla gdzie ludzie dbaja o psa i nie mają nic przeciwko mieszkaniu psa w klatce schodowej lub w piwnicy, a są tez tacy ludzie, którzy wieszają bezdomne zwierze lub tłuką noga od stołu, zabijają maleńkie kociaki młotkiem - tak było w na naszym osiedlu. Są schroniska gdzie psiaki cierpia głód, nie mają bud, nie mówiąc o opiece lekarskiej - wiele takich sygnałów na forum, ale są też dobre przykłady schronisk. Jedyne dobre wyjście to dobry dom z mądrymi ludżmi. A juz na pewno suke trzeba wysterylizować obojętne gdzie ma życ czy w schronisku, czy na osiedlu. Moze o tym nie wszyscy wiedzą ale są na to pieniądze w urzędach miasta lub gminy trzeba się o nie tylko upominać - często bardzo uparcie, ale... Quote
luka1 Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Nie spotkałam dzis ąmika. Nie mieszka w swojej budzie. Pan Rafał twierdzi że jest przeniesiony do boksu pod wiatę (?) - nie widziałam. Może był w budzie . Jutro bedzie P. Małgosia to zadzwonię i popytam. Quote
Ziutka Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 luka1 napisał(a):jutro sprawdzić co z Amikiem Koniecznie sprawdź...........czekam na wieści Luka.....My dopiero w przyszłym tygodniu będziemy więc nie wytrzymam :shake: Quote
luka1 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 nie miałam szczęścia dodzwonić sie wczoraj Quote
Ziutka Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 [quote name='halbina'] Wymarzonego Wzajemnie Halbinko dla Ciebie i dla całej Twojej rodzinki :loveu::loveu::loveu: Quote
luka1 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 zapomniałam wydrukować Pani Małgosi Amika :shake: Quote
Vutz Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 nie mam pojęcia jak zrobić dla niej JEJ sobisty banerek,więc piszę o niej to co wiem... :oops: :roll: :-(:-(:-( Wilczyca miała dom i człowieka, nie wiadomo, czy była kochana... Zestarzała się i stała się niepotrzebna. Ktoś przywiązał ją do drzewa koło schroniska, wyrzucił jak niepotrzebny śmieć. Ona nie może sobie poradzić z samotnością. Owczarki niemieckie to psy, które kochają pracować - pilnować lub brać udział w różnych zawodach, po prostu potrzebują zajęcia. Nie są to psy dla osób, które nie lubią ruchu. Z braku zajęć i tęsknoty Wilczyca biega całymi dniami dookoła drzewa, czeka i tęskni, choć nikt po nią nie przyjdzie... Boi się ludzi - jak pracownik wchodzi do kojca, to wycofuje się. Natomiast zza krat wydaje się być "bojowa" - obszczekuje wszystich, pilnuje swojego terenu. Dobrze byłoby, aby trafiła do domu z ogrodem, aby miała czego pilnować - w ten sposób zapracuje na swoją miskę i dach nad głową w nowym - miejmy nadzieję - lepszym domu... Wilczyca jest starsza, ma jednak sprężyste chody, jest energiczna i ZDROWA - mimo to ma zostać uśpiona, bo zajmuje sama duży kojec, z którego można zrobić dwa mniejsze. W schronisku jest przepełnienie, a ona jest już stara i nikt jej nie chce... więc po co trzymać takiego psa? Najlepiej i najłatwiej uśpić... - problem z głowy... Sunia znajduje się w schronisku w Cieszynie - jednak jeśli znajdzie się dla niej dobry dom, możliwy jest dowóz dziewczynki na miejsce. W sprawie adopcji oraz bliższych informacji w tej sprawie można zasięgać u jej opiekunki Kasi (Dea) tel. kom. 603-244-518. POMÓŻCIE !!! link na wątek dziewczynki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74441 Quote
Ziutka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 luka1 napisał(a):zapomniałam wydrukować Pani Małgosi Amika :shake: Jak mogłaś ciotka...no jak :mad: :mad: :mad: :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.